Jump to content
Dogomania

zulugula

Members
  • Posts

    2443
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zulugula

  1. Myjka fajna :evil_lol: Franio jednak się nie nadaje. W czasie kąpieli panikował. Zapomniałam dodać, że wet bardzo dokładnie obejrzała jego ząbki. On ma jeszcze na nich takie charakterystyczne dla wieku szczenięcego falbanki. Nie jest wykluczone, że Franio na dzień dzisiejszy ma 10 miesięcy. Jeden z ząbków Frania już prawie sam wyleciał.
  2. Na czym polega taka wodna rehabilitacja? Pogoda nie zachęca do kąpieli, więc pewnie chodzi o pływanie w krytych basenach :evil_lol:
  3. [COLOR=black][FONT=Verdana]A więc tak:[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Franio był na "przeglądzie". Został bardzo dokładnie zbadany. W łapce są odłamy, ale w czasie badania nawet raz nie pisnął. Wygląda na to, że łapka ma już zrosty i go nie boli. Łapka Frania jest krótsza ok 1,5-2,5 cm. Jeśli Franio byłby operowany, to łapka skróciłaby się jeszcze bardziej - nawet o 4 cm. A więc po operacji Franio nie będzie chodził w 100% sprawnie. Jest jednak jeszcze jedno wyjście. Moim zdaniem lepsze. Franio miał złamanie ok 3 miesięcy temu. Teraz zaczyna delikatnie podpierać się na łapce. Dzieje się to podczas bardzo powolnego chodzenia. To wskazuje na to, że Franio nadaje się do rehabilitacji. Ma ona polegać na odpowiednim spacerowaniu z Franiem. Już wypróbowałam i podczas bardzo powolnych spacerków, gdy psiak chodzi na krótkiej smyczy tuż przy mojej nodze, łapka jest używana. Franio staje na niej delikatnie i przeskakuje na drugą zdrową łapkę. To niby żaden sukces, ale przy takim chodzeniu Franio ćwiczy mięśnie w tej złamanej łapce, wzmacnia ją i przystosowuje kość do chodzenia. Po takiej czasochłonnej terapii jest szansa, że Franio będzie coraz częściej i coraz chętniej używał tej chorej łapki. Odblokuje się też psychicznie. Do tej pory odczuwał ból przy każdym stąpnięciu, więc wolał używać 3 łapek. Jeśli łapka się wzmocni, a Franio będzie czuł się coraz pewniej, to będzie coraz szybciej chodził i to na 4 łapkach :lol: On jest jeszcze bardzo młody, więc jest duża szansa, że po paru latach może tylko nieznacznie kuleć. W zasadzie ta kulawość będzie wynikała z niewielkiej różnicy pomiędzy długością łapek. Zostawiłam zdjęcia Frania w lecznicy. Będą jeszcze oglądane przez innych fachowców i zostanie podjęta decyzja. [/FONT][/COLOR]
  4. :shake: niestety chętnych brak. Mam nadzieję, że Franio będzie do tego czasu po operacji. Powinnam Franiowi podawać dużo wapnia, żeby polepszyć stan uzębienia. Jednak jeśli on nie będzie szybko operowany, to jego kości przez taką dietę zaczną się zrastać, tj. źle zrastać. Zaciskajcie mocno kciuki za tą niedzielną wizytę.
  5. Dzisiaj na koncie Frania pojawiły się 2 nowe wpłaty: 50 Gunia 40 Czarna_Żaba Bardzo Wam dziękujemy :Rose:
  6. Serducho to jego ulubiona zabawka. Okazuje się, że Franio jest bardzo oczytany. Czyta dosłownie wszystko, co papierowe w zasięgu jego pyszczka. No nie jest słodki? :loveu:
  7. A kiedy Fracik otworzył ślipka?
  8. Majku, a co z tym psiaczkiem bezdomnym? Masz jakieś fotki? Niedawno na dogo pojawiła się bardzo fajna osoba z Krakowa, która oferuje DT. Wpadła w sidła Warszawskie i czeka na szczeniaka z hoteliku. Skutek niestety mierny. Jeśli nic z tego nie wyjdzie, to może warto zapytać o tą biedę? Zapraszam na wątek i bazarki mojego połamanego tymczasowicza (banerki).
  9. Franio będzie w niedziele na wizycie u chirurga. Dzisiaj zjadł pełną miskę suchej karmy - z mojej ręki :cool3: Dobrze, że się chłopak przyzwyczaja. Franio łyka rutinoscorbin. Po 3 tygodniach takiej kuracji może mieć usuniętą cześć ząbków.
  10. [COLOR=black][FONT=Verdana]Gdy Franio do mnie przyjechał, miał na sierści coś jakby łupież. Pytałam weta i Pani powiedziała mi, że to może być wynikiem stresu i bólu. Franio pozbył się łupieżu. Wnioskuję, że odpowiada mu taka domowa atmosfera :lol: Frani jest codziennie porządnie szczotkowany. Pełno kłaków z niego wychodzi. Przez to jego sierść zaczyna pięknie błyszczeć. Psiak pięknieje. Ma też taką radość w oczach, która dodaje mu uroku. Wiele ludzi zwraca na niego uwagę. Podoba się. Nawet nie tyle co o wygląd chodzi. On ma cudowny charakter; wiecznie jest zadowolony, ogonek lata jak śmigiełko. Wita się z każdym człowiekiem, który na niego zwróci uwagę. Łasi się, skubie ząbkami, zaczepia łapką, przewraca się na plecy, pomrukuje. Ma jeszcze takie typowo szczenięce zachowania :lol: Jest przez to taki słodki. Franio ma po operacji duże szanse na fajny domek. Od razu można się w nim zakochać. [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Franio jest takim powolniakiem-niezdarą. Gdy się cieszy na kafelkach, zdarza mu się przewrócić na plecy. Podobnie na spacerach; Franio na zakrętach wywraca się na betonie. Zdecydowanie potrzebna mu ta druga łapka. Aż dziwne, że on się jeszcze bardziej nie połamał :shake: Dzisiaj wpadł z rozbiegu prosto w moje nogi, bo nie zdążył skręcić za Blanką. A potem był bardzo wystraszony, bo myślał, że to ja mu krzywdę zrobiłam...[/FONT][/COLOR]
  11. [COLOR=black][FONT=Verdana]Niestety moje psy też potrafią grymasić przy suchym żarełku. Staram się je troszkę oszukiwać; do gotowanego ryżu z kurczakiem i marchewką dodaję chrupki i czekam aż rozmiękną. Przy Franiu to jedyna metoda, bo w ogóle nie chce suchego (choć przez pierwsze dni ładnie wciągał). Zresztą bolą go kikuty ząbków. Blanka natomiast ma swoje preferencje smakowe. Lubi wybrane smaki. Staram się jej kupować różne karmy, bo jeszcze ją testuję (co jej smakuje). Jeśli coś jej mniej podchodzi, to po troszku mieszam z tą smaczniejszą i wszystko znika ;) Malwina pewnie też może grymasić po takiej zmianie diety z mięska na sucharki :evil_lol: Mojej suczce po operacji dawałam tylko namoczone (np. w zupie) suche z kurczakiem i marchewką. Pan wet polecił mi też polewanie suchej karmy olejem, coby ułatwić proces trawienia i wydalania. Warto spróbować z tym Britem. [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana][/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana][B]Brit Junior[/B][/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Kompletna karma dla szczeniąt i młodych psów wszystkich ras w wieku od 8 tygodni do 15 miesiąca oraz dla suk ciężarnych lub karmiących. Karma dla szczeniąt małych i średnich ras takich jak Cavalier King Charles Spaniel, Collie, Chuihuahua, Chiński grzywacz, Yorkshire Terrier, Mops, Terrier czeski, Owczarek szetlandzki, Highland White Terrier. Zawiera właściwy stosunek wapnia, fosforu oraz MSM (methyl-sulfonyl-methane) dla zdrowych stawów, zdrowia organizmu i optymalnego wzrostu. Zawiera wysokiej jakośći białko z kurczaka dla dobrego trawienia. Witamina E (α-tokoferol) i naturalne antyoksydanty zwiększają odporność. Wysoka zawartość białka i tłuszczu dostarcza energię dla właściwego wzrostu. Skład: mięso drobiowe i produkty pochodzenia drobiowego (min. 38 %), ryż, kukurydza, pszenica, pulpa buraczana, drożdże, tłuszcz drobiowy, olej z łososia, minerały, DL-metionina, L-lizyna, miedziowy siarczan pięciowodny (CuSO4 x 5H2O), witamina A, witamina D3, witamina E. Analiza składu: Białko - 32 %, Tłuszcz - 16 %, Wilgotność - 10 %, Błonnik - 4 %, Wapń - 1,6 %, Fosfor - 1 %, Miedź - 20 mg, Witamina A - 20 000 IU, Witamina D3 - 2000 IU, Witamina E - 200 mg. [/FONT][/COLOR]
  12. Trzymajcie kciuki. Dzwoniłam do Urzędu Gminy Bielany. Co prawda pula przeznaczona na leczenie bezdomnych zwierzat jest już wyczerpana, ale można uzyskać jeszcze troszkę dodatkowych środków przeznaczonych na ten cel. Otrzymałam nr. weta na Rydla (dr Korzeniewski - właściciel), z którym dzisiaj lub jutro będę rozmawiać na temat operacji Frania sfinansowanej ze środków Gminy. Klinika weterynaryjna specjalizuje się w leczeniu kotów (myszkin.eu), ale mają też psich pacjentów, a przede wszystkim ortopedę (Pani dr Degórska). Na konto Frania wpłyneło 100 zł od ewab. Franio przesyła serducho: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images25.fotosik.pl/288/63e6c49220f7852d.jpg[/IMG][/URL]
  13. Buda XXL ma wymiary legowiska 80/100. Ja również popieram gotową karmę dla szczeniąt - jest przede wszystkim kompletnie zbilansowana. Bazyliah jeśli możesz to wklej na wątku te sklepy lub poproszę na PW.
  14. Ewab wspaniale :multi: Jeśli tak dalej pójdzie, to Franio uzbiera na swoją łapkę. Zadzwonię tam jutro. Skontaktuję się też z Wiosną. Ona operowała w Gliwicach Grisiaka z dogo. Też miał śruby w łapce i płaciła po znajomości poniżej 1000 zł. Nie pamiętam ile dokładnie, ale wydaje mi się, że 700-800 zł. Jakiś czas temu NaamahsChild oferowała się z DT we Wrocławiu. W razie potrzeby można spróbować u niej Frania ulokować. Wysłałam też zapytanie do EMIR, czy wiedzą gdzie można go taniej operować.
  15. [COLOR=black][FONT=Verdana]Dzięki Julie!!! Cieszyłabym się, gdyby Franio miał tyle pieniążków co Malwina. On ma ten problem, że na zdjęciach wygląda już dość poważnie (choć to szczeniak), więc nikogo nie rozczula jak maluszki. A i złamanie nie jest otwarte, więc nie wzbudza takiej litości. :shake:[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana] [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Franio przebywa u mnie w mieszkaniu. Ma więc darmowe utrzymanie. Zaczynam się jednak zastanawiać, czy jeśli znajdzie się gdzieś tańsza opcja operacji, to psiaka tam nie oddać na jakiś czas. Sama operacja z obserwacją psiaka zajmie pewnie 2-3 dni. Jeśli Franio mógłby przenocować w lecznicy i mieć operowaną łapkę za realną kwotę, to chyba trzeba to rozważyć. U mnie będzie dochodził do zdrowia. Ewentualnie na wyjęcie śrub musiałby tam wrócić. Franio miałby jednak założone śruby na min. 1 miesiąc. Czas leci, a psiak się do nas przywiązuje. Do pełnego zdrowia Franio wróciłby dopiero ok. 4-6 miesięcy od operacji. Musiałby się w tym czasie uczyć używać łapki. Teraz przy każdym stąpnięciu odczuwa bul, więc nie staje na niej. Będzie wymagało troszkę czasu, gdy uświadomi sobie, że ból to już przeszłość. [/FONT][/COLOR] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT]
  16. Moim zdaniem ta jest bardzo fajna (ociplana z przedsionkiem) i niedroga 375 zł. Rozmiary legowiska 60/80. Buda ma 70/100. Malwina z małym powinna się zmieścić, skoro sięga poniżej kolana. Nie wiem jednak czy bdzie przydatna dla innych psów. Nie wiemy jakiej wielkości będzie kolejny. [URL="http://allegro.pl/item464681905_duza_buda_dla_twojego_przyjaciela_xl.html"]DUŻA BUDA DLA TWOJEGO PRZYJACIELA XL (464681905) - Aukcje internetowe Allegro[/URL] U tej samej osoby jest też wystawiona licytacja większej budy XXL od 0. Aktualna cena 213 zł. Zakończenie licytacji w czwartek o 9:00. Mogę licytować. A jeśli nie, to wyślę zapytanie ile kosztuje taka buda i jakie są jej wymiary. Za 600 zł wolałabym kupić taką budę. Skoro ta mniejsza kosztuje 375, to ta może bedzie kosztowała 100 zł więcej. [URL="http://allegro.pl/item466207727_duza_buda_dla_twojego_przyjaciela_xxl.html"]DUŻA BUDA DLA TWOJEGO PRZYJACIELA XXL (466207727) - Aukcje internetowe Allegro[/URL] Jak Wam sie te budy podobają???
  17. [COLOR=black][FONT=Verdana]Dr. Sterna (z Powstańców Śląskich), którego mi polecono, bierze ponoć za wizytę 200 zł. Na operację u niego trzeba czekać min. 3 tygodnie. Koszt operacji min. 1000 zł (+leki, pobyt w szpitalu). Pani z lecznicy zaproponowała mi zgłośnić się do Urzędu Gminy gdzie psiak został znaleziony z prośbą o dofinansowanie. Gmina ma ponoć obowiązek leczenia takiego psa. Nie wiem która gmina jest taka bogata... Spróbuję najpierw na Bielanach, a jeśli się nie uda to na Żoliborzu (ew. Wola, Bemowo). [/FONT][/COLOR] Znacie kogoś, kto pracuje w Urzędzie Gminy i może pomóc???
  18. Uważam, że powinniśmy potraktować to jako zabezpieczenie psa. Na polu na pewno nie miał lepiej; brak żarcia, schronienia, niebezpieczeństwo ze strony człowieka i ruchliwej ulicy. Jeśli warunki w jakich przebywa pies nie są najlepsze, to można mu szukać innego domku. Wydaje mi się, że sprawa mogła wyglądać tak; Pan Technik zaproponował komuś psa, bo miał pusty kojec, a on nie chciał go trzymać u siebie na łańcuchu z którego się zrywał. Mógł więc podjąc decyzję o uspieniu psa lub wciśnięciu komuś. Pies żyje, można więc w razie potrzeby ogłaszać go i szukać domku. Abda ma innego psa.
  19. Maupa, na tych zdjęciach na trawce, zwinięta w kłębuszek Lusi wygląda jak baranek wielkanocny :lol: Czy jutro jedzie jakiś "maluszek" do Soema?
  20. Oba psiaki urocze. Nie powinno być problemu z ich adopcją. A jak wygląda sprawa z łapką Malwiny; opiera się na niej, kuleje?
  21. Wielkie dzięki Martens. Wiedziałam, że mogę na Ciebie liczyć :)
  22. To jest lewa kość udowa. Nie ma jeszcze zwapnienia. Jest chrząstka. [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images28.fotosik.pl/289/b1d82b20df38af95.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/24/d75937e233e19c17.jpg[/IMG][/URL] Jeśli bedzie potrzebne większe zdjęcie, to wyślę mailem.
  23. Piękna sunia. A ten maluch wygląda jak pluszowy misio. To coś dla Ciebie Rafał ;)
  24. [COLOR=black][FONT=Verdana]Wet od Eweliny, tłumaczył, że to nie taka prosta sprawa. Operacja ma polegać na oczyszczeniu kikutów kości z chrząstki oraz dopasowaniu ich (być może poprzez spiłowanie), a następnie założenie śruby. [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Mój wet nie chciał podając się takiego zabiegu. Powiedział, że to musi zrobić dobry ortopeda. Dzisiaj będę miała troszkę więcej czasu i postaram się podzwonić po lecznicach z zapytaniem. [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Umieściłam nr rachunku w I poście. [/FONT][/COLOR] Otrzymałam wczoraj pierwszą wpłatę od iwi10. Dzięki!
×
×
  • Create New...