Jump to content
Dogomania

zulugula

Members
  • Posts

    2443
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zulugula

  1. [quote name='pixie']czy poprosic kogos o wszelkie mozliwe ogloszenia? czy tez wewnatrz kieleckiego watku znajdziecie chetnych do tego? Pidzej otworzyla watek z licznymi adresami uaktualnionymi do ogloszen bezplatnych chetni do ogloszen juz sie tam zglaszaja i sa tez w mapie Pomocy wasze jedno slowo... ?[/quote] Nie wiem czy ogłaszać Murzynka już teraz. Chyba najpierw powinien go obejrzeć wet. Bedzie wiadomo jak długo potrwa jego leczenie. Takiego poturbowanego Murzynka raczej nikt nie zechce. A można tylko zrazić ludzi. Nie wiem jakie jest wasze stanowisko w tej sprawie? Rudzia-Bianca bazarek może troszkę poczekać. Najpierw Murzynek musi do mnie trafić. Jeśli ktoś ma miejsce w podpisie to nieśmiało proszę o umieszczenie w nim Murzynka. Na jego watek już trafiło troszkę osób własnie poprzez banerek. Im więcej osób się o nim dowie, tym większa szansa dla niego.
  2. Rudzia-Bianca z bazarkiem masz jeszcze czas ;) Najpier Murzynek musi do mnie trafić.
  3. Czy coś już wiadomo?
  4. Doskonale rozumiem co czujesz DIF. Sama jestem matką i jeśli psiak atakowałby moje dziecko, nie mógłby u mnie zostać. Kojca nie mam. Potrzebny dla niego inny DT. Ale sytuacja nie jest wesoła - jej stan zdrowia jest wciąż pod znakiem zapytania.
  5. Ależ on jest cudowny. Sama słodycz i takie pieskie życie... Macie jakieś pomysły na złapanie maluszka? Skoro podchodzi, to może jakiś koc na niego narzucić? To mniej inwazyjne. Kto jest tym łącznikiem z Warszawa - MaJa 75? :lol:
  6. Zapraszam na wątek Murzynka. Bedzie u mnie na DT. Liczę na Waszą pomoc: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=11034139#post11034139[/URL]
  7. Czy Norka będzie sterylizowana? Zapraszam tutaj: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=121320[/URL] taniej
  8. [B][I][U][COLOR=#ff0000]366 zł powędrowało na ratowanie chorej babuni:[/COLOR][/U][/I][/B] [B][I][U][COLOR=#ff0000][/COLOR][/U][/I][/B] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/wroclaw-17-letnia-malenka-suczka-kasa-na-dt-platny-albo-tm-pomocy-129411/[/URL] [B][I][U][COLOR=#ff0000][/COLOR][/U][/I][/B] [B][I][U][COLOR=#ff0000][/COLOR][/U][/I][/B] [B][I][U][COLOR=#ff0000]Aktualnie skarbonka Frania wynosi 365,68 zł.[/COLOR][/U][/I][/B] [COLOR=black][B]ZAKSIĘGOWANE WPŁATY NA FRANIA = 531 zł:[/B][/COLOR] [COLOR=black]20 iwi10[/COLOR] 100 ewab 50 Gunia 40 Czarna_Żaba 20 iwi10 100 betel (bazarek) 15 Julie (bazarek - przekazany na psiaki Kieleckie) 86 Martens (bazarek) 85 Rudzia-Bianca (bazarek) 30 Sylwinka [I][COLOR=#ff0000]Rudzia-Bianca, Betel, Martens, Julie i Sylwinka wystawiły bazarki dla Frania.[/COLOR][/I] [I][COLOR=#ff0000][B]Wszystkim bardzo bardzo mocno dziękujemy! :Rose:[/B][/COLOR][/I] [COLOR=black][U]Wydatki = 165,32 zł:[/U][/COLOR] [COLOR=#ff0000][COLOR=black]95 zł zdjęcie rtg + szczepienie p. wściekliźnie (opłaciłam wspólnie z MaJą 75)[/COLOR][/COLOR] [COLOR=#ff0000][COLOR=black]30 zł badanie kału[/COLOR] [/COLOR] [COLOR=black]13,37 neo-pancreatinum (lek)[/COLOR] 11,95 imodium 60,00 badanie krwi 50,00 EKG serca
  9. Rudzia-Bianca super!!!! Założyłam dla Murzynka oddzielny watek. Proszę się częstować banerkirm ;) [CENTER][URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=11034139#post11034139"][IMG]http://img238.imageshack.us/img238/697/murzynekbanerej2.jpg[/IMG][/URL] [/CENTER] [LEFT]Zapraszam wszystkich :lol: Wasza pomoc dla niego jest bardzo bardzo potrzebna. [/LEFT] [CENTER] [/CENTER]
  10. Franek pojechał do nowego domku w Warszawie. Za 2 tygodnie pojedziemy razem do weterynarza na szczepienia. Psiak bardzo pozytywnie przeżywa zmianę. Już tego samego dnia bawił się, zjadł porcję chrupek. W nowym domu zachowuje czystość. Franek najwyraźniej odnalazł się w tej rodzinie. Rodzinka też zauroczona jego wspaniałą naturą. Franek jest rozpieszczany i szczęśliwy. Sama nie przypuszczałam, że tak łatwo będzie mu się z nami rozstać. Chyba troszkę gorzej to u nas wygląda. Nawet mój TZ miał I noc nieprzespaną. Blanka troszkę piszczała. Muszę poświęcić jej więcej czasu ;) Przyzwyczailiśmy się już do niego. Cieszę się jednak, że trafił na młodych ludzi o wielkim sercu. Zresztą oni też mieli I noc nieprzespaną. Winny oczywiście był Franek. Po prostu emocjonalnie nie potrafili zapanować nad faktem, że mają już u siebie tak długo poszukiwanego psa :) BARDZO BARDZO MOCNO DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM ZAINTERESOWANYM LOSEM FRANKA! [B][COLOR=red][B][URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images25.fotosik.pl/288/63e6c49220f7852d.jpg[/IMG][/URL][/B][/COLOR][/B] [B][B][COLOR=red][IMG]http://img147.imageshack.us/img147/3817/1002707ec0.jpg[/IMG][/COLOR][/B][/B] [COLOR=blue][B][B]Franio jest cudownym radosnym pieskiem. Wygląda jak dojrzały mężczyzna, ale to wciąż szczeniak. Ma zaledwie 12 miesięcy. Uwielbia pieszczotki. Chętnie się bawi, jest przy tym bardzo delikatny. To bardzo inteligentny pies. Bardzo szybko się uczy. Reaguje na komendy: siad, leżeć, daj łapę, spacer, przychodzi na zawołanie. Nie jest hałaśliwy, nie niszczy. To taki grzeczny misio. On jest na prawdę słodki. Można go od razu pokochać. Psiak był dziki i bał się ludzi. Teraz jest całkowita odmiana. Franio daje się głaskać, nie ucieka, nie jest bojaźliwy. Stał się ufny wobec ludzi. Jest bardzo przyjacielsko nastawiony do świata. Ten pies nadaje się do domku z dziećmi, innymi psami, kotami. Nie ma w nim cienia agresji. Franio potrafi chodzić na smyczy, pilnuje się na spacerkach, nie wchodzi na kanapy, doskonale znosi jazdę samochodem, jest przyjacielski wobec obcych psów, nikogo nie obszczekuje. Zawsze jest w dobrym humorze - jego ogonek jest w ciągłym ruchu. Franio jest zaczipowany i zaszczepiony p. wściekliźnie. Jestem przekonana, że ten pies wniesie wiele radości do serca i domku swojego nowego opiekuna. Franio jest wykastrowany.[/B][/B] [B]Mierzy ok. 40 cm.[/B][/COLOR] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images32.fotosik.pl/423/115dfe116578c461.jpg[/IMG][/URL] [U][B]A oto jego historia:[/B][/U] [COLOR=black][FONT=Verdana]W Kielcach od dłuższego czasu błąkał się po ulicy niewielki (przed kolano) piesek. Ktoś wyjeżdżając na wakacje wyrzucił go pod schroniskiem. Pies bardzo bał się ludzi. Cieszył się na ich widok, ale nie potrafi się przełamać. Błąkał się przy ruchliwej ulicy w poszukiwaniu pożywienia. Został już dwukrotnie potrącony przez samochód. Ucierpiała na tym najpierw przednia, a potem tylnia łapka. Pies ma ruinę zamiast zębów. Do tego jest bardzo młody do 1 roku. [/FONT][/COLOR] [CENTER][COLOR=black][FONT=Verdana][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images30.fotosik.pl/283/9d0aa3e9f91e43a2.jpg[/IMG][/URL][/FONT][/COLOR][/CENTER] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images43.fotosik.pl/24/d75937e233e19c17.jpg[/IMG][/URL] [FONT=Verdana][COLOR=red][COLOR=black]Piesek ma zrobione zdjęcia, na których widać złamanie. Franio miał być operowany. Na szczęście okazało się, że rehabilitacja będzie korzystniejsza: nie trzeba będzie dodatkowo skracać łapki. Franio musi długi i powoli spacerować. Po ok 0,5-1 roku, powinien tylko nieznacznie utykać. Po miesiącu zaczął coraz chętniej stawać na tej łapce. Teraz po 3 miesiącach - biega na 4 łapkach. To jeszcze młodziutki psiak, ma ok 12 miesięcy. Jego kości się ładnie zrosną i "odpowiednio ułożą" do chodzenia.[/COLOR] [/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=red][B][I][URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images31.fotosik.pl/426/59b59d8d77d3e72a.jpg[/IMG][/URL][/I][/B][/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=red][COLOR=black]No i proszę - łapka w akcji :) [/COLOR][/COLOR][/FONT] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images26.fotosik.pl/308/cb3c4d548871e905.jpg[/IMG][/URL] [FONT=Verdana][COLOR=red][COLOR=black]Wierzę, że znajdzie wspaniały domek. To wspaniały i mądry pies.[/COLOR] [/COLOR][/FONT] [CENTER][B][I][FONT=Verdana]BANERKI:[/FONT][/I][/B][/CENTER] [CENTER][COLOR=black][FONT=Verdana][URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/fantastyczny-mlodziutki-franek-szuka-wspanialego-domku-122424/"][IMG]http://img338.imageshack.us/img338/8228/franekbanerqz8.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/fantastyczny-mlodziutki-franek-szuka-wspanialego-domku-122424/"][U][IMG]http://img60.imageshack.us/img60/3510/franio1us0.jpg[/IMG][/U][/URL][/FONT][/COLOR][/CENTER] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images24.fotosik.pl/288/e270c7577a0d30cb.jpg[/IMG][/URL]
  11. Czy z Łatkiem już lepiej?
  12. [COLOR=black][FONT=Verdana]Rozmawiałam z wetem. Z zębami najprawdopodobniej nie będzie można nic zrobić. Jeśli pies cierpi, to można je tylko całkowicie usunąć. Nie wiadomo co z łapą. Być może jest złamana, a może jest zerwane wiązadło lub ścięgno. Fakt faktem nie chodzi na nią i może być konieczna operacja. Koszt operacji wynosi od 500 zł wzwyż. Mogę zabrać psiaka na DT, ale potrzebowałabym kogoś w Warszawie, kto zgodzi się go od czasu do czasu przenocować u siebie, podczas moich wyjazdów. Leczenie może troszkę potrwać, więc Murzynek musi poczekać z adopcją. Potrzebne będą też pieniążki na leczenie. Co o tym myślicie? Czy jest ktoś chętny do pomocy? [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Nie będę mogła zabrać pieska ze sobą na Sylwestra (ok. 22/12-05/01), a bardzo prawdopodobne, że do tego czasu nie będzie jeszcze miał DS. Czy jest ktoś z Warszawy, kto może się nim przez ten czas zaopiekować? [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]W jakim on może być wieku? Wiem, że jest młody, ale ma bliżej do 7 miesięcy, czy do 2 lat?[/FONT][/COLOR] acha... Mam w domu suczkę 2 lata oraz synka 3 lata. Murzynek musi się z nimi zaprzyjaźnić. Najlepiej wcześniej sprawdzić, jak reaguje na dzieci. Uniekniemy przykrych niespodzianek :roll: O suczkę się mniej martwię :eviltong: Jakiej on jest wielkości (do połowy łydki, przed kolano)?
  13. Hmmm... mam nadzieję, że jej przejdzie. Gdy ją widziałam w schronisku, była w boksie z amstafką, która ją zdominowała. Widocznie poczuła się pewnij i bezpiecznie, a teraz się odgrywa. Ja miałam podobny problem ze swoją suczką. Gdy do mnie trafiła była potulna jak baranek, a po ok. miesiącu zaczęła obszczekiwać ludzi. Bardzo rygorystycznie do tego podchodziłam i po kolejnym miesiącu było już ok ;)
  14. [quote name='betel']Czy jesteś zainteresowana adopcją lub masz możliwość wzięcia go na DT czy znaleziania domu, bo rozumiem, że jeśli pytasz właśnie o niego to masz dla nas jakąś propozycję dotyczacą konkretnej pomocy:razz:[/quote] Wybacz, ale nie bardzo rozumiem o co Ci chodzi. A jeśli nie mogę go adoptować i zabrać na DT, to nie mogę się niczego dowiedzieć? Informację poufne tylko dla adoptujących i DT? :roll: Czy ktoś mi może udzielić informacji na zadane pytania???
  15. [quote name='erka']MaJa napisała mi,że jest miejsce dla takiego psiaka, więc wklejam, ale to jest taki trochę dzikusek, więc nie wiem... wklejam, to co napisałm o nim na naszym wątku, ale myslę,że gddyby ktoś się nim zajął, to psiak szybciutko byłby przytulakiem, bo to bardzo miły psiak. [IMG]http://img501.imageshack.us/img501/3696/dsc03962lz1pq0.jpg[/IMG] Murzynek jest cały czas koło mojej pracy.Wiele razy prosiłam o pomoc dla niego, ale nikogo nie zainteresował . Na zdjęciu widać,że ma cos z przednią łapką, jak tylko zdążyła mu się wygoić musiał drugi raz potrącić go samochód i teraz ma prawdopodobnie złamaną tylną łapkę:-(. Niestety , on nie da sie nawet pogłaskać. Owszem biega za mną , cieszy się, daje się dotknąć do pyszczka, ale jak tylko wyciągnę bardziej rękę , ucieka. Jeżeli nawet udało by mi się go złąpać na Sedalin, aby coś zrobić z ta łapą, to nie ma go gdzie zabrać, gdyby ta łapa musiała być usztywniona. W dodatku wydaje mi się, że on ma zniszczone barzdo zęby, tak , jakby ponosówkowe, dlatego wogóle nie chce jesć suchej karmy, a to przecież jest młody psiak. Bardzo mi go szkoda. On w tej chwili koczuje razem z Tolą na podwórku u mnie w pracy do 16, w tym czasie moje 4 psy są w kojcu. A po 16 razem z Tolą przenoszą się na teren hurtowni w pobliżu, tam gdzie karmię Oskara i Rudą, bo niestety Tola nie zgadza się z moimi sukami. Murzynek i Tola mają budę na działce za moja pracą i nawet otwartą altankę , gdzie mają posłanie, ale to jest daleko od ludzi, więc nie chcą tam siedzieć. Dlatego kursują po tej ruchliwej drodze i cały czas są narażone na niebezpieczeństwo.[/quote] Co się dzieje z tym pieskiem? Skąd wiadomo, że ma złamaną łapkę lub nawet dwie? Czy wet go oglądał? Jak on się czuje? Jeśli ma uszkodzone 2 łapki, to jak sobie radzi z chodzeniem? Co z jego zębami?
  16. Własnym oczom nie wierzę :-o Z tego musi się urodzić jakiś domek. Nie wiem czy jest mozliwośc sprawdzić Żółtka na koty. On może gonić na zewnątrz, a w środku tolerować. Podejrzewam, ze koty u tych ludzi są wychodzące. Zuzia, czy mozna to jakoś sprawdzić?
  17. O rany... to straszne! I co my teraz zrobimy? Domki 2, a Żółtek 1 :evil_lol:;) Trzymam mocno kciuki. Czwartek juz jutro.
  18. :evil_lol: a ja wiedziałam, że już jej nie oddasz :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  19. zulugula

    Kącik koniarzy

    Witam wszystkich miłośników koni :lol: Jeśli ktoś z Was może choć odrobinkę wesprzeć końską rodzinkę, która ma trafić na rzeź, to będę wraz z konikami bardzo wdzięczna. Sprawa jest bardzo pilna. Udało się wykupić dwa konie (w tym źrebaczka). Niestety czarne chmury wiszą nad młodą klaczą 1,5 roku. Trafiła w ręce handlarza. :-( Brak funduszy. Bardzo proszę kliknijcie na mój banerek (pierwszy lub ostatni). :oops:
  20. Jak dla mnie to owczarek kraski. Też ma taką charakterystyczną oprawę oczy... hmm - okulary ;)
  21. Trzymam mocno kciuki, za ten domek.
  22. [quote name='NaamahsChild'] [URL="http://img383.imageshack.us/my.php?image=dscn4091uf6.jpg"][IMG]http://img383.imageshack.us/img383/6794/dscn4091uf6.th.jpg[/IMG][/URL][URL="http://g.imageshack.us/thpix.php"][IMG]http://img383.imageshack.us/images/thpix.gif[/IMG][/URL] [/quote] Rudzielec przeszczęsliwy - dostał podgrzewaną podusię na zimę :evil_lol:
  23. Też sobie pomyślałam, że może on wcale nie jest bezdomny, tylko ciekawy swiata. Może mieszka gdzieś na podwórku i od czasu do czasu wychodzi sobie przez dziurę w płocie. Nie ma obrozy, ale może ma swój domek?
×
×
  • Create New...