Jump to content
Dogomania

Helga72

Members
  • Posts

    1084
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Helga72

  1. ale super wieści to juz mamy prawie wszystkie pieniążki na kastarację :multi:Bardzo dziękuje w imieniu Harleya :loveu: Majqa w sierpniu umówi wizytke u miłego Pana Doktora i tniemy klejnoty i przepuklinę :cool3: Jeszcze raz wielkie dzięki :loveu:
  2. u Harleya wszystko oki ;) apetyt dopisuje , ładnie bawi sie z moim kundlem z kotami wręcz sielanka :multi:na spokojnie dotykam ogona i klepie po pupie nie warczy . W nocy grzecznie śpi jeżeli chodzi o zachowanie czystości w mieszkaniu to ideał nie nabrudzi nawet jak mnie nie ma kilka godzin absolutnie nic nie niszczy i nie gryzie do bloków to super pies :lol: jeśli chodzi o rottki to zdrowe omija jeden łomot od Berty mu wystraczył co się tyczy mojego dziadulka z niedowładem to Harley już go nie atakuje bo wie , że wtedy ja wkraczam do akcji i potrafię byc bardzo stnowcza :angryy: jak Harley ma jazdy to juz sam ton mojego głosu wystarczy , żeby go wyciszyć :diabloti: myślę ,że naprawde ładnie wychodzimy na prostą dobrze by było , żeby jakiś domek się znalazł to zaczelibysmy naszą adopcję na raty :razz:
  3. konto już wyslalam za wplatę wielkie dzięki :loveu: a dane podam jak tylko wejdę w operacje :cool3:
  4. ło matko nie wiem ogłoszenia robiła Majqa więc napewno będzie wiedziała :oops: mamy pierwsze pieniążki na kastracje wpłynęło 10 zł. dziękujemy :loveu:
  5. w sprawie Harleya nie było żadnego telefonu zero zainteresowania :shake: to chyba jakieś fatum :-(
  6. dzisaj Harley był kąpany bez problemu wsadziłam go do wanny wyszorowałam szamponem z dziegciem i biosiarka zapach nie tego ale skuteczny :evil_lol: w wannie grzeczniutki i spokojny teraz wysuszony leży na kocyku :cool3: są też dalsze postępy podczas zabawy smiało mogę mu wyciagnąć piłkę z pyska nawet nie próbuje gryzć ładnie się bawi i biega za piłeczką . Jednak w tym tygodnu Harley spadnie na dalszy plan bo muszę walczyć o mojego starego rottka , który padł na tylne łapy prawie nie ma w nich czucia :shake: jeżeli zastrzyki ze sterydów i witaminy nie zdziałają cudu to boję się mysleć co będzie :-(
  7. konto podam wieczorem nic mi nie umknie bo ja się modlę o grosze bo potrzebne na kastracje i przepuklinkę :razz: przecież juz w pierwszej polowie sierpnia mozna by bylo ciąć .Z milych wieści to przy misce Harleya jest zawsze spokój nawet koty mogą z niej jeść bez problemu .Pies ladnie sie wycisza juz się nie nakręca bez powodu powoli krok za krokiem ...grzecznieje:multi:
  8. dzisiaj dzwoniła Basia na dniach przyśle Harleyowi paczuszkę i zrobi przelew tak więc już będą pierwsze pieniążki na kastrację super dziekujemy :loveu::multi:oby tylko domek jak najszybciej bo Harley za bardzo się do mnie przyzwyczaja wszędzie za mna chodzi i zaczyna być zazdrosny o moje psy nawet w nocy przychodzi do mnie i sprzwdza czy śpię ;)
  9. i znowu bedziemy się chwalić a co :cool3: Harley jest bardzo pojetny oddaje piłeczkę , siada bez problemu przychodzi na zawołanie jestem zadowolona :multi:Majqa Harley przy Remiku to anioł :loveu:Ogłoszeń porobiłas taką mase ,że pewnie telefon mi padnie od ciągłego dzwonienia :eviltong: o i bardzo ważna rzecz na spacerze nie zaczepia idzie grzecznie ... ma już nawet wspólny język z moimi psami więc jest oki ;)
  10. trzymaj się Boniu jesteś dzielnym psem :loveu:
  11. i mykamy do górki biszkopcik :multi:i tępić zmotoryzowanych co wariuja pod blokiem :diabloti:
  12. Majqa z moim mężem też coś nie tego bawi się z Harleyem :crazyeye: głaszcze go i gada do niego a nawet wychodzi z nim na podwórko i szaleją z piłeczką :cool3: myślisz ,że może coś bzyka i chce ukryć wyrzuty sumienia :eviltong:
  13. jeżeli chodzi o jedzonko to Harley jest zabezpiczony do sierpnia jest 7 puszek dużych i ponad pół wora suchej karmy . Kastracja i przpuklina mogą się odbyć w pierwszej połowie sierpnia czyli 3 tygodnie po szczepiniach to z weciego punktu widzenia z finansowego zaś to raczej będzie trudne do wykonania :shake: ale być może jeśli bedą telefony w sprawie adopcji to może przyszły domek coś dorzuci tak od siebie ...co do zachowania Harleya to jest dużo lepiej ładnie się wyciszył , już nie szaleje przy wyjściu na dwór to ja wychodzę pierwsza on za mną i jego zabawy też nie są takie szalone jak do poj pory z warkotem też lepiej
  14. bardzo trafnie i rzeczowo z takim opisem domek musi się znalezc :cool3: a swoja drogą Majqa podziwiam , że z takim bólem głowy ułożyłaś takie arcydzieło jesteś WIELKA dzięki :loveu:
  15. Majqa dzieci wyjechały więc teraz raczej nie sprawdzę ale dziewczyny są za tym ,żeby domek był bez dzieci chodzi o to ,że dzieci inaczej podchodzą do wychowania psa i mogą za plecami niweczyc starania dorosłych :evil_lol: pies się wyciszył dzisiaj dotykałam ogona wczoraj smyrałam po zadku i nic żadnego warczenia czy podgryzania ...ale jeśli będą telefony od przyszłych domków to trzeba jasno sprawę stawiać bo to co jest zaczęte musi być kontynuowane .
  16. Majqa nic sie nie martw jak super nianie wrócą z urlopu to naprawia Twojego paproszka ;) a teraz na pierwszą biszkopciku :multi:
  17. ponieważ Harleyowi zostały już tylko 2 puszki zjada pół dużej puszki dziennie plus suche kupiłam zgrzewke tj. 6 puszek za 27 zł. oczywiście rachunek mam. Musiłam kupić teraz bo pan zamyka sklepi jedzie na urlop :cool1: co do Harleya to żeby nie przechwalić jest duża poprawa :multi: nie szaleje na podwórko wychodzę najpierw ja potem pies śpi na swoim kocyku i coraz mniej powarkuje oby tak dalej ... jeżeli będzie taki układny jak teraz to wyjdzie na ludzi :cool3:
  18. i nasz super aktor od scen umierająco - padających w górę :multi:
  19. stosujemy sie do wskazówek naszych kochanych super niań od psiaków :loveu:trzeba wyciszyć tę burzę emocji , która wprost rozsadza psa najlepszy sposób całkowite ignorowanie Harleya :roll: i odwracanie wzroku pies wie ,że cos musiał przedobrzyć i tak krok za krokiem ...
  20. i już wrócilismy Harley został zaszczepiony na chróbska wszelakie koszt szczepionki to 66 zł. obyło się bez innych badań ponieważ pies nie ma problemów neurologicznych. Teraz jesli chodzi o zachowanie to jest ono wynikiem tego co było w przeszłości to znaczy pies był bity i to spowodowało ,że nie potarfi nawiążać normalnych relacji z człowiekiem . Jeśli skacze na człowieka to praktycznie od razu mimo iz merda ogonem zaczyna warczeć i czeka na karę bo prawdopodobnie wtedy był karany teraz kara nie następuje więc pies zdezorientowany reaguje agresją. To co pisałam wcześniej dom bez dzieci .Praca ma polegać na wyciszeniu emocji najlepiej gdyby była klatka kennelowa ja takiej nie posiadam.I najważniejsze co powiedziały wspaniałe dziewczyny , które szkolą psy Harley jest psem trudnym i takim będzie więc trzeba jak najszybciej startować z ogłoszniami , żeby znalazł się super domek :multi:Dziewczyny powiedziały ,że to co ja zacznę musi być kontynuowane a więc przyszli właściciele zapoznają się z psem i oczywiście obowiązkowo spotkają sie ze szkolącymi , które dadzą wskazówki na przyszłość i ZAWSZE będą służyć pomocą ludziom , którzy adoptują Harleya. Jestem im bardzo wdzięczna za okazana pomoc i bezinteresowność :loveu: To wspaniale ,że przyszli właścicele Harleya będą otoczeni taka profesjonalną opieką to napewno zaprocentuje bo Harley to wspaniały pies tylko po przejściach ...
  21. jeszcze troszke i zaczniemy się szykowac ale cos mi się zdaje ,ze obejdzie się bez prześwietlania głowy :cool3: pies jest zdrowy ino jazdy swoje ma a na to super niania sposób znajdzie :evil_lol:
  22. i na pierwszą pchamy biszkoptowego predatora :razz:
  23. te tabletki tasiemca nie wykończą bo to podstępna gadzina:angryy: Boniu potrafi naprawdę dużo zjeść a jest chudy bidulek
  24. dobra koniec żartów teraz o Harleyu a wiec to co najważniejsze powoli sie docieramy mamy już ustalone granice i idzie niezle :lol: oczywiście jutro jedziemy do lecznicy zgodnie z planem i rozmowa ze specjalista . Harley idealnie zachowuje czystość i o dziwo do godz . 9 wytrzymuje z siusianiem bez problemu wiec juz nie budzi mnie skoro świt :multi: I tak myślę jutro zapytam czy to dobry pomysł ,zeby zacząć ogłaszać Harleya ale z potencjalnym chętnym przeprowadzic rozmowę poinformować ,że pies do adopcji w sierpniu czyli po kastracji i że behawiorysta zalecił to i to ... no i najważniejsze zapoznanie niech przyjeżdząją do niego bodaj codziennie nawet przez miesiąc ale jeśli już się zdecyduję to żeby to była decyzja bardzo dokładnie przemyslana ... Majqa jesteś autorytetem jesli chodzi o adopcje czy myslisz ,ze to dobry pomysł czy może masz inny plan ? Napisz co myślisz bo wiesz ,że Twoje rady są dla mnie bardzo cenne i liczę się z Twoim zdaniem moje kochane , mądre Pawie Oczko :loveu:
  25. Majqa niestety nad tym nie zapanuję za duzo tego :shake: a może masz jakies skuteczne leki przeciwdepresyjne to ja jestem chetna i to od razu
×
×
  • Create New...