Jump to content
Dogomania

Helga72

Members
  • Posts

    1084
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Helga72

  1. Majqa masz zdolność jasnowidzenia :crazyeye:tyle mi spadło na łeb ,że mam problem ,żeby sie podnieść ale skąd Ty o tym wiesz :-o zapomniałam napisać , że kupiłam Harleyowi 1,5 kg. kolorowych chrupek i 3 jego ulubione puszki w skilepiku na rachunek 23 , 20 zł. Jak znajdę chwilę to podjadę do marketu po duzy wór. Teraz nie bardzo mam jak bo mój dziadeczek rotteczek znowu podupadł na łapy jeżdze codziennie na saztrzyki ,laser , pole magnetyczne i co tam jeszcze i jeszcze zebrania w szkołach u dzieci .Brązowego suchego nie zostało już dużo bo kupowałam ryby wędzone i mieszałam więc Harley wcinał i owszen i nie zwracał uwagi na kolor :eviltong: Majqa Ty ze swoimi zdolnościami robisz się niebezpieczna no ja się Ciebie zaczynam bać :oops:
  2. i zaległa cisza , żadnego odzewu ani z ogłoszeń ani od rodezjanów :shake: wczoraj ogladalismy z Harleyem Godzille no normalnie jaki telemaniak wcinał i popcorn i solone orzeszki szok :crazyeye: a tak ogólnie to naprawdę wyszlismy na prostą pies jest oki tylko gdzie ten domek ja już nie wiem jak to tłumaczyć :-(
  3. i nic nowego żadnych wieści :shake: czy mogę Harleyowi kupic worek kolorowego żarełka bo jego brązowe jakoś mu nie wchodzi ale za to notorycznie podżera kotom kolorowe chrupki :eviltong: no i oczywiście puszeczki wcina ale muszą być kawałeczki w sosie no i słodkości wypił kotom miseczkę kakao i bułeczke słdką ze mną przetrąci a juz ,że zjadł pół kilo tortu i nic mu nie było no szok :crazyeye:
  4. w trakcie tej rozmowy dowiedziłąm się ,że Pani miała wczesniej onka ale odszedł w zeszłym roku ze strosci i miał tez dysplazję . Pies przebywał na ogrodzonym wybiegu bo pozostała część podwórka jest nie ogrodzona w nocy spał w pomoieszczeniu gospodarczym i o 5 rano wychodził na spacer . Pani pytała o Harleya więc mówie ,że na stróza podwórka to on się nie nada i musi w domu byc bo mu doopka marznie no i oczywiście o godz. 5 rano ba nawe o 9 to on śpi snem kamiennym i na spacer nikt go nie wyciągnie ;) oczywiście wszystko mozna zmienic ale nie od razu tak samo jak i czułości i wylewności zacznie warczeć a nawet capnie bo nie lubi jak obcy się spoufalają i tyle :evil_lol: może , to ja Panią zniechęciłąm czy jak no ale kurde tu idzie o jego życie więc nie mogę kłamać lepiej niech już nie dzwoni niżby się miała rozmyslec jak pies będzie u niej . No sama nie wiem jak uważacie może ja się nie nadaje na takie rozmowy :shake:
  5. Moriaaa wyraziła zgode pies może iść na umowę fundacyjna a ponadto Szefowa osobiście bedzie weryfikowała ankiety :multi: Jest tylko jeden warunek jeśli cos z adopcją nie wypali pies wraca do mnie bo fundacja nie ma gdzie go wcisnąć :shake:
  6. dzisiaj zadzwoniła Pani w sprawie adopcji rozmaiałymy dość długo i Pani powiedziała ,że przesle mi zdjęcia więc wytłumaczyłam ,że zdjęcia domu czy nawet ogrodu tak naprawdę nic mi nie mówią i dlatego poproszę zaufaną osobę z okolic Krakowa o sprawdzenie domku , rozmowę z Panią a w międzyczasie wyślę ankietę i proszę o jej wypełnienie nie zdążyłam powiedziec o umowie bo połączenie zostało przerwane może skończyły się minuty próbowałam trzykrotnie sie połączyć ale niestety :shake: no cóż nic to dzisiaj mielismy pracowity dzień sadziliśmy wierzby Harley cieńsze gałęzie brał w pysk i latał jak szalony i zupełnie nie okazywał strachu jak machałam tymi najwiękzymi zanim wsadziłąm w dołek i zakopałam mam nadzieję , że się przyjmą wszystkie :multi:
  7. jutro obgadam szczegóły z Moriaaa jak będę wiedzieć coś więcej od razu napiszę, Moja Szefowa (Moriaaa) od razu wiedziała o jakiego to aniołka chodzi :diabloti:
  8. juz jestem sorki szukałam sobie roboty i jakiegos mieszkanka dla siebie i psiarni i kociarni ciężko idzie ale zobaczymy .Wszystkie pieniążki wpłynęły wielkie dzieki Harley trzyma wszystko w skarpecie i bardzo wszytkim dziekuje :loveu: niedawno wróciłam z urodzin od teściowej na tacce miałam ogromny kawał tortu wiecie taki własnej roboty , puszysty z kremem i malinami i jeżynami i właziłam do domku nie chciałam kotka nadepnąć i tak się potknełam ,że torcik wyladowal na podłodze ku uciesze Harleya :eviltong: nic z torcika nie zostało nawet malinki chłopak sie zrobił kwadratowy czy ma ktoś maskę pgaz bo jak mi w nocy puści baka to rano mogę się nie obudzić :diabloti:
  9. Pani od rodezjanów prosi o aktualne zdjęcia poniewaz te nasze są z przed kilku tygodni . Chciała ,żeby to były zdjęcia , które chwyca za serce i takie w miare ciekawe ujęcia.Rozmawiałam przed minutką prosiłam o mail Pani powiedziła ,że wykorzysta kontakt do Majqa i przesle mail.
  10. mam nadzieję ,że Pani z Poznania juz się nie odezwie i ja też juz zamykam sie jeśli chodzi o adopcję mam wystarczająco na łbie i bez tego .
  11. blokadę konta mam notorycznie bo jadę na debecie pieniądze sa odłożone. Psa zawiozę osobiscie jeśli zajdzie taka potrzeba więc na miejscu sprawdze co i jak w razie watpliwosci pies wraca ze mną to chyba logiczne.
  12. Majqa na przeszkodzie stoja banki mam blokade konta :placz:no nareszcie coś ruszyło dzisiaj rano zadzwoniła Pani z Poznania w sprawie Harleya sądząc po głosie emerytka mieszka w kamienicy w zielonej okolicy mnóstwo miejsca na spacerki . Wnuczek jedynie w odwiedziny przychodzi a ponadto byłby jedynym zwierzęciem w domu . Panią troche martwi transport ale są środki więc chyba jakos to sie załatwi . Pani ma zadzwonic jeszcze raz prosiłam o dogłebne przmyslenie sprawy. Oby wreszcie znalazł domek ...
  13. ale ta Pani od rodezjanów miła no mówie Wam od razu powiedziała ,że jak spojrzała na zdjęcia Harleya no to rodezjan wypisz wymaluj i prega ma :multi: no troszkę mniejszy ale to szczegół :oops: i obiecała pomóc :razz: mamy 140 zł. których nie ruszam jeśli będzie potrzebny transport to napewno się przydadzą . Majqa pamietasz jak poddałaś w wątpliwosć jego pochodzenie a to rodezjan rasowy prawie :eviltong:
  14. dzwoniłam nie odbiera zadzwonie wieczorem jutro 1 września więc mam troche spraw na głowie . Nie chodzi mi o rocznice wybuchu wojny tylko o początek roku szkolnego .
  15. Majqa opis jest świetny tzn. domek z kotami bez problemu , dzieci starsze tez spokojnie osoba starsza i samotna również nie widze przeszkód. Nalezy jedynie wziąc poprawke na to ,że pies jest u mnie 2 m-ce on juz poczuł sie u siebie wiec poczatki moga być trudne ale oczywiście nie muszą rzecz jasna :razz: myśle ,że w zaleznosci od tego w jaki region Polski trafi Harley tamtejsze cioteczki bedą musiały mieć baczenie i tyle ;)
  16. już nie musimy chodzic do weta wszystko jest oki :multi: puszki oczywiście juz kupiłam mu wczesniej bo wiem jakie lubi :eviltong: Harley jest bardzo posłuszny na spokojnie chodzi bez smyczy a człowieki moga go pogłaskac jest karny wystarczy raz zawołać i juz jest no normalnie pies idealny :loveu:
  17. Majqa rachunki mnie zabiją oczywiscie ,że dług oddany ale przeciez pisałaś ,że i tak mamy 138 i ta cholerna końcówka tak czy nie :-o wiesz co może lepiej Ty trzymaj finanse dobrze bo ja za mało inteligentna do cyferek jestem :oops: za tą wizyte kontrolna doktor nie wziął pieniedzy wiec tylko oddałam dług co oczywiści jest do sprawdzenia a rachunek podobnie jak wszystkie inne mam w domu
  18. a teraz najnowsze wiadomości Majqa dodaj do kwoty końcówkę ( dołożę ) czyli Harley ma 140 zł. U Pana Dr super Harley był bardzo chwalony przez weta oczyiście chodziło o jego super grzeczne zachowanie :multi: Zakaz zabawy z Harleyem został cofniety i Harley może się bawić z dziecmi chodzą z nim na spacer bez problemu :multi:Mój syn ( 9 lat ) wyciaga mu piłke z pyska podczas zabawy , w misce z żarełkiem mozna mieszać a nawet się częstować :eviltong: Moim skromnym zdaniem Harley poczynił przez te 2 m-ce ogromne postepy to zupełnie inny pies :lol: O i jeszcze bardzo ważna rzecz ja na spokojnie mogę z nim chodzic bez smyczy bo sie pilnuje . Jest zdrowy, wykastrowany i grzeczny ma czip i książeczkę zdrowia tylko gdzie do cholery jest domek :evil_lol:
  19. Harley to ma klawe życie ma własna ksiegową - Majqa dzieki :loveu: tylko najważniejszego brak tego jedynego domku :-( oby domek znalazł się dla Harleya zanim przyszli właściele mojego domu każa mi go opuścić ...
  20. i czekamy na nasz mały cud znaczy domek ... Jutro do weta kupy piekne bez pasożytów , szycie wygojone i podrażnienie skóry po podaniu antybiotyków łagodnieje . Pies gotowy do adopcji .
  21. Jesteście kochane naprawdę bardzo dziekuję :loveu:A Harley to taki grzeczniutki się zrobił no aniołeczek :oops: chyba ,że znowu Majqa będzie udawała że się go boi bo niby taki agresywny :mad:
  22. już jest 100 zł.:multi:DZIEKUJEMY :loveu:
  23. opisałam wszystko na poprzedniej stronie dokładnie . Rachunek mam w domu jesli trzeba gdzieś pokazać .Jeśli chodzi o dalsze ewentualne leczenie to nie wiem co robić może Basia się wypowie a może ma jakiś pomysł bo ja niestety pustka w głowie :shake:
×
×
  • Create New...