Helga72
Members-
Posts
1084 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Helga72
-
obecnie jestem najwiekszym wrogiem Harleya bo jako jedyna zakazuje mu wylizywania szwów :razz: a już podanie antybiotyku o kurde to dopiero lekcja cierpliwosci tak zacisnie szczęki az mi sie przypomniała powieść J.Londona Biały Kieł gdzie psu pistoletem rozwierali szczęki . Ja oczywiście nie mam pozwolenia na broń :evil_lol: o ile z psychotropem idzie w miarę bo maluteńki i sliski o tyle antybiotyk a własciwie połowka no to koszmar jest :shake: będzie trzymał w gębie a jak sie odwrócę to wypluwa i tak w koło macieju przez te kilka dni podawania antybiotyku to nerwowo się wykończę :angryy: Majqa jakby co to w testamencie masz zapisane wszystkie moje ogony sztuk 7 :diabloti:
-
Nasza Rusałka kopci jak smok :diabloti: i czyni Remusia biernym palaczem :mad:
-
wszystko się unormowało naprawdę Harley nie ma nic przeciwko zakładaniu garsonki na spacerki wychodzi oczywiście bez :razz: dzisiaj nadrabia to co stracił przymusową głodówką więc zajada jak smok :lol: ma dobry humor bawi się piłeczką znaczy zabieg zniósł super :multi:teraz tylko oby wreszcie był jakis odzew na ogłoszenia bo ja juz się zaczynam martwić :shake: gdzie te domki ze złotymi klamkami :mad:
-
w nocy Harley byl niespokojny więc zastosowalam szantaż albo grzecznie śpi albo jedziemy do Remika :evil_lol: dzisiaj już lepiej jest wyciszony czasem tylko tęsknie popiskuje za bezpowrotnie utraconymi klejnotami :placz: garsonki sprawdzają się super dzisiaj ma na sobię tą w kolorze butelkowej zieleni :cool3: apetyt dopisuje od jutra leki zgodnie z zaleceniem Pana Doktora . Myślę ,że z każdym dniem bedzie lepiej to dobry psiak tylko trochę nadpobudliwy ;)
-
no z tym lekiem to chyba lepiej zaczekać po takiej dawce narkozy od razu psychotrop to fakt ,że jest silny ale jego serca lepiej nie nadwyrężać :shake: ja juz chyba nie jestem obiektywna ale odbieram go jako miłego psiaka lubię kiedy stoi przy łózku połozy pychol przy mojej twarzy potrzebuje człowieka naprawdę . Majqa moze zaświadczyć ,że Harley nic mi nie uszkodził a taką twarz to mam od urodzenia :diabloti: na spacerze nie zaczepia ani ludzi ani psów , bardzo się pilnuje to nie jest jakiś potworny drapieżca słowo . Kiedy piszę teraz on przy mnie śpi i jest taki milusi no pluszaczek :loveu:Trzeba go tylko lepiej poznać i nie zrażać się tak od razu tymi warkami to wspaniały pies i doskonały stróż ;)
-
Majqa kołnierza już nie ma to co z niego zostało to tego raczej nie do użycia :-( Harley chodzi w garsonce po moich tymczasowiczkach kolor różowy :cool3: szkoda ,że nie mam oczu w d... bo na czas dworku mu zdejmuję i wtedy on zaraz zabiera się za rwanie szwów :-o ja już mam stan przedzawałowy bo jutro cały dzień w tyrce ło matuchno ale bydzie czad ... a tu jeszcze prawie 2 tygodnie :shake: o wykupiłam lek nazywa się ANAFRANIL i zapłaciłam 14,95 zł. a więc nie jest drogi czyli przyszły domek nie będzie miał jakiegoś hiper wydatku ... dzisiaj tylko kilka łyczków wody a jutro już żarełko :eviltong: Majqa Ty to masz talent no normalnie profesjonalny fotoreportaż gratulacje . Tak dla ścisłości dodam ,że jak do mnie przyjechał też warczał na mnie i jak pamiętacie nawet mnie dziabnął ale się dotarliśmy na wszystko tzreba czasu ...
-
wiesz co przy takich skokach to kołnierz musiałby być chyba ze stali :evil_lol: ciekawe swoją droga z czego robili pasy cnoty :diabloti: po raz pierwszy odkąd u mnie jest nasikał na dywan ale to zrozumiałe jest jeszcze na haju :eviltong: o pieniądze sie nie martw u Ciebie nie zgina no a teraz lecę do apteki i wykupie leki dla chłopaka
-
dobra oki dzisiaj sprawdzę wplyw dzieki :loveu:Majqa ja wszystko rozumiem nic sie nie martw kochane pawie oczko ja już nie pamietam kiedy byam tak zrypana nerwowo i psychicznie jak w ostatnim czasie więc wiem jak to jest ale musi byc lepeij trza wierzyć :multi: Nadzieja Matka glupich ale każda Matka kocha swoje dzieci ...
-
no własnie wiec skoro mamy juz lwią część to chyba juz mozna umawiac kastracje przeciez te 30 czy 50 zł. mozna dowiezć na zdjęcie szwów . Harley ładnie łąpie kontakt z moimi dziećmi więc myślę ,że jeżeli w przyszłym domku bedą nastolatki to nie ma problemu dogadają się . Harley uwielbia się bawic piłką , biegać i ogólnie potrzebuje duzo ruchu a młodzież moze mu to zapewnić ;) Moja córka , która nie lubi mięsa ma z Harleya ogromny pozytek poniewaz dzisiaj np. wszamał za nią cały medalion z piersi kurczaka :eviltong: Na spcerach psy raczej ignoruje chyba ,że któryś przez siatkę szczeka wtedy on też zaszczeka ale nie ma zwyczaju zaczepiać czy to ludzi czy też psów . Mam nadzieje ,że wreszcie coś się ruszy i bedą telefony w sprawie Harleya ...
-
Majqa tak jak pisalam dolożę do równego rachunku czyli mamy 200 zl. Wczoraj zajadalismy z Harleyem brzoskwinie więc nie pisalam bo kleily mi sie lapy :eviltong: Harley ma pewien zwyczaj , który ja uważam za bardzo mily nie wiem jak Panie od szkloenia ale cóż ja z tym nie walczę otóż jak wracam z lazienki i kladę się spać Harley przychodzi do mnie i sprawdza czy śpię poliże mnie po nosie cZy ręku i wraca do siebie na kocyk i do hipcia ;) Czasami w nocy kiedy ma zly sen lub po prostu czuje się samotny przychodzi do mnie do lóżka i kladzie sie obok na wlochaczu i śpi twardo :cool3: ja nie widzę w tym nic zlego nigdy nie wchodzi do lożka a to ,że leży obok to chyba nie jest jakiś bląd wychowawczy :oops:
-
o jeszcze zapomniałam napisać , że Harley bardzo wpadł w oko moim ciotkom szkoda ,że nie mogą go wziąć bo to domki bez dzieci . Basiu z zabawek łobuz zadowolony niesamowicie poroznosił je po całym domku a liliowy hipcio jest po prostu słodki wielkie dzieki jeszcze raz :loveu: no to lecimy na spacerek wieczorny hipek też :multi:
-
Rhodesian ridgeback ADOPCJE - wątek zbiorowy - rodezjany w potrzebie
Helga72 replied to sisay's topic in Już w nowym domu
cioteczki kochane rodezjanowe sprawdziłam ,że mojego tymczasu Harleya nie ma ' u Was " na wątku dlatego piszę i proszę o pomoc w znalezieniu mu domku . Przepraszam nie potrafie wklejać wątków ale poproszę Majqa bo to ona uratowała Harleya od strzykawki . Harley już po szczepieniach teraz zbieramy grosze na kastrację i chłopak gotowy do nowego domku ;) Jeśli macie kogoś na oku to poproszę o informację na pw bo mam jeszcze kilka informacji odnosnie chłopaka :razz: Za wszelką pomoc z góry wielkie dzieki bo ja totalnie nie rodezjanowa :oops: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f1155/uciekl-eutanazji-prosimy-o-pomoc-w-bazarkach-kosztach-kastracji-140881/[/URL]