Jump to content
Dogomania

Delph

Members
  • Posts

    3340
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Delph

  1. Wyrośnie mały piesek z wielkim charakterkiem :diabloti: popatrzcie, jaka słodzinka:loveu:: [url=http://www.youtube.com/watch?v=kIGx7wm0OLc]YouTube - PB050002[/url] [url=http://www.youtube.com/watch?v=4P2WKnXNU60]YouTube - PB050001[/url]
  2. Mam pytanie, co było naprawiane w nóżce Gufika? Mam właśnie od wczoraj astke, która chodzi tak jak Gufi. Podobno ma "zlamanie glowki kosci udowej, kosc udowa o polowe krotsza, masa zwyrodnien. Jest to bardzo stare zlamanie, bo jest duzo naciekow i zbliznowacen." Wet mówi, że to nieoperacyjne, ale czy Gufi nie miał też uszkodzenia główki kości udowej? Teraz pluję sobie w brodę, bo Rytka wysłała mi zdjęcie Gufiego do konsultacji z wetem od naszego Felka, ale ponieważ nie mieli czasu na dodatkowe rozmowy (Felek był w ciężkim stanie, groziła mu amputacja), to odpuściłam :oops: No i mam za swoje :oops: To wątek asteczki, żeby tego było mało ona ostatnio z tym bólem miednicy urodziła :placz: : [url]http://www.dogomania.pl/forum/f1161/polamana-pogryziona-w-ciazy-amstafka-swiercze-172871/[/url]
  3. Dziewczyny, pomocy, zobaczcie kto właśnie śpi koło mnie :placz::placz::placz: Wczoraj jak ją zobaczyłam na żywo, to się poryczałam, kolejny połamaniec i podobno nieoperacyjny :-( Szkielecik, a nóżka to tragedia, wywija się na wszystkie strony jakby była z gumy, a do tego kość wystaje zamiast biodra... Niedawno rodziła w takim stanie, z uszkodzonym biodrem, ma jeszcze mleko... Bidulka musi u mnie włazić na IV piętro, ale za alternatywę miała leżenie na mrozie :placz: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f1161/polamana-pogryziona-w-ciazy-amstafka-swiercze-172871/[/URL]
  4. Zrobię, zrobię, zdejmiemy ubranko i wyjdziemy na sesję na dwór, bo u mnie ciemno i brzydko ;) A jak będzie można ją wykąpać i doprowadzić do ładu, to chętnie skorzystam z propozycji Bonsai, robi super zdjęcia :cool3: Dziewczynka już lepiej, ale nadal głównie śpi. Nie ma mowy, żeby załatwiła się w domu, była już wczoraj i dzisiaj na spacerkach. Robi kupkę i siusiu, więc to chyba dobry znak, że w środku wszystko działa :razz: Pcha się do łóżka, jest przy tym przeurocza, czeka aż do końca pościelę, patrzy głęboko w oczy i hyc, już ułożona na kołderce :evil_lol: Normalnie kanapowa sunia. Na imię nie mam zupełnie pomysłu, pomóżcie albo przyjdzie z czasem. Mała przez tą nóżkę chodzi jak baletnica, ale przecież nie nazwę jej Pavlova :eviltong: [IMG]http://img689.imageshack.us/img689/9372/pict0036w.jpg[/IMG]
  5. Sunia jest w makabrycznym stanie, łzy same ciekną jak się na nią patrzy :-( Noga koszmarna, dynda i wywija się w każdą stronę, szkielet z wystającym kręgosłupem, mnóstwo pcheł, wyłysienia i niewyobrażalne cierpienie na pysku :-(:-(:-( To była domowa sunia, pierwsze co zrobiła to popełzła na posłanko, zna zabawki. Po chwili wstała i mimo że jest półprzytomna i ledwo chodzi przewracając się poszła pod drzwi zasygnalizować, że chce siusiu :placz: Fotki bez flesza, bo jej się teraz należy spokojny wypoczynek: [IMG]http://img519.imageshack.us/img519/9241/pict0037e.jpg[/IMG] [IMG]http://img519.imageshack.us/img519/9426/44795427.jpg[/IMG]
  6. [quote name='Ewusek']Sunia w ciazy nie jest, ma mleko w sutkach... wiec albo sie oszczenila, albo nie wiem co... no chyba, ze w srodku jest tylko jeden mimkro płód, ktory jest niewyczuwalny...[/QUOTE] O rany, a może urodziła u tej babki co miała ją przechować? Jest z nią jakiś kontakt, może tam zostały maluchy? Albo coś wiedzą na ten temat, może uśpili, albo powiedzą czy jak ją brali wtedy do weterynarza to czy była w ciąży?
  7. [quote name='trolak']czy sprawa tego nieszczęśnika jest jeszcze aktualna? Jeżeli tak poproszę o podanie nr konta do wpłaty[/QUOTE] Najgorsze chwile kiedy Felek potrzebował pomocy już minęły, więc póki co lepiej przeznaczyć grosika dla bardziej potrzebującego psiaka. Tak sądzę. Ale oczywiście bardzo dziękujemy za propozycję :loveu:
  8. U Bąbelki super, męczy psa rezydenta niemożebnie huśtając mu się na uszach i skacząc po głowie :evil_lol: Ma chłopak cierpliwość do szkraba... Nikt konkretny nie dzwonił, ale będę jeszcze pytać dzisiaj po południu. Jak nie rozrabia, to jest moment żeby zrobić zdjęcie ;) : [IMG]http://img40.imageshack.us/img40/9852/pb010002u.jpg[/IMG]
  9. [B]Fibi[/B]: Daj mi znać od razu jak będziesz coś wiedziała o suni. Sytuacja jest naprawdę pilna, dzisiaj gadałam na temat suni w lecznicy, myślę, że szczeniaki po porodzie w ten mróz nie mają szans, dla suńki poród też jest niebezpieczny (nie wiadomo czy nie ma czegoś z miednicą po wypadku). [B]Doddy[/B]: Proszę, podaj mi jakiś kontakt, najlepiej tel do siebie na PW. Będę mogła wtedy dać znać od razu, jeżeli coś się w sprawie astki ruszy.
  10. Rozpuścić można każdego psa i nawet z najłagodniejszego, uległego psiaka zrobić uciążliwego potwora. Poza tym dla mnie ciekawym zjawiskiem są sytuacje, w których w jednym domu pies jest nie do zniesienia, agresywny itd. a w innym aniołek nie do poznania. To wyraźny znak, jak wiele zależy od podejścia właściciela i powinno być nadzieją dla tych, którzy zmagają się z problemami wychowawczymi. Trochę pracy, zmiana myślenia i większość problemów da się przezwyciężyc :p Łatwo powiedzieć, nie? ;)
  11. Nie jest agresywny, tylko chce się bawić i rozładować jakoś nadmiar energii. A bicie to błędne koło, bo agresja rodzi agresję :cool1:
  12. [quote name='doddy']Delph, zastanawiam się czy nie lepsze IV p. aniżeli tułaczka po wsiach... Przemyśl poważnie kwestię DT. Karmę, ewentualnie klatkę, opiekę medyczną my zapewnimy.[/QUOTE] Ok, w takim razie ja mogę ją wziąć na kilka dni po sterylce, żeby doszła do siebie i żeby obejrzeć jej łapę. Dłużej pewnie nie da rady, bo prawdopodobnie będzie chciała zeżreć mojego psa (on bardzo lubi asty, one jego też, ale najchętniej na śniadanie), a kiedyś w końcu będę musiała wyjść do pracy (niestety :eviltong:). Izolować psiaków nie mam jak. Urządza nas to? Proszę, pomóżmy jej, trzeba zdążyć przed porodem, a to już lada dzień :-( Mogę ją wziąć chociażby w środę, im szybciej tym lepiej. Czyli najpierw na sterylkę (bo boję się, że jak z niej stres zejdzie to urodzi mi w domu), a później do mnie. A później nie wiem... Nic lepszego mi nie przychodzi do głowy :oops:
  13. Booooski niedźwiadek :loveu:
  14. O rany, super :multi: Bardzo dziękuję! :Rose::Rose::Rose:
  15. Przepraszam, że się wcinam, ale to pilna sprawa. Dzisiaj rano koło SGGW zaginął owczarkowaty pies dopiero co adoptowany. Jest przerażony :-( Może jeżeli ktoś z Was będzie na uczelni zobaczy go i spróbuje złapać? Prosimy też o pomoc w rozwieszaniu ogłoszeń na uczelni i w okolicy... [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f96/warszawa-ursynow-pomocy-w-szukaniu-przerazonego-owczarka-172654/[/URL] [url]http://www.dogomania.pl/forum/f96/warszawa-ursynow-zaginal-pies-ze-schronu-w-swarzedzu-172655/[/url] [IMG]http://img513.imageshack.us/img513/8512/p1020620b.jpg[/IMG]
  16. Ok, zrobiłam kilka, ale prosimy o więcej :eviltong: : [URL="http://www.adopcje.org/index.php"]Psy do adopcji - koty do adopcji - zwierzęta - oddam kota - oddam psa - adopcja kota - adopcja psa[/URL] [URL="http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,8390,Lw==.html"]3-miesięczna sunia znaleziona w Warszawi / bliżej nieokreślona ;) / Adopcja psa. Ogłoszenia: psy do adopcji, szukam psa, oddam psa[/URL] [URL="http://www.psy.pl/adopcje/art4999,babelka.html"]Adopcja psów - Psy.pl / Adopcje / Bąbelka[/URL] [URL="http://ale.gratka.pl/ogloszenie/2376383_3_miesieczna_sunia_babelka.html"]3-miesięczna sunia Bąbelka[/URL] [URL="http://zwierzeta.low.pl/og571542-3-miesieczna-sunia-babelka.htm"]3-miesięczna sunia Bąbelka[/URL] [URL="http://www.morusek.pl/ogloszenie/8483/3-miesieczna-sunia-Babelka/"]3-miesiczna sunia Bbelka - Warszawa - Oddam psa na Morusek.pl[/URL]
  17. Ją trzeba jak najszybciej w ciągu najbliższych dni wysterylizować, zanim urodzi :placz: [B]Doddy[/B], Fundacja AST jest w stanie wysterylizować suńkę? Może by mogła wtedy zostać kilka dni w szpitaliku? Trzeba by przecież obejrzeć jej nogę, ona podobno kuleje. Wtedy byśmy stanęły na głowie i szukały DT. [B]Fibi[/B]: Jak ona teraz się porusza? Lepiej chodzi? Ja nie wezmę kulejącego psa po operacji, bo mieszkam na IV piętrze kamienicy bez windy, to by było znęcanie się nad zwierzakiem :placz: Poza tym nie mam ani grosza teraz :shake:
  18. Postaram się o jakieś nowe zdjęcia Felka, bo coś dawno nie było ;) Podliczyłam stan Felkowego konta i wyszło, że wydałyśmy wszystko :crazyeye: (po cichu liczyłam, że uda się przy okazji wspomóc jakiegoś innego biedaka). Chciałyśmy (wraz z koleżanką) jeszcze raz bardzo bardzo gorąco podziękować wszystkim za wsparcie Felusia, bez Was nie dałybyśmy rady. Felek zawdzięcza Wam życie :loveu::loveu::loveu: Na razie dajemy radę finansowo (odpukać), mam nadzieję, że nie wyskoczą jakieś nieprzewidziane wydatki. Z przeniesieniem tematu nie mam pojęcia co zrobić, zdaję się na Wasze sugestie. Teraz czekamy z niecierpliwością na buciki, strasznie jestem ciekawa jak będą wyglądać :eviltong:
  19. [quote name='M@d']Schroniskowce, nawet po przejściach, to nie demony, ani bomby z opóźnionym zapłonem czyhające na błąd aby wybuchnąć...[/QUOTE] Racja, sama mam najbardziej zrównoważonego psa, jakiego znam, ufny do ludzi i absolutnie łagodny i komunikatywny do wszystkich zwierząt. A siedział jakieś 5 lat w przytulisku na łańcuchu i był kilkakrotnie dotkliwie pogryziony (trafił do mnie bardzo poraniony). Więc nie ma reguły. Jedyne co, to przy psie po przejściach trzeba się trochę wysilić i znaleźć powód jego niepożądanych zachowań. A i tak może się okazać, że to wina złego prowadzenia przez właściciela, tak jak w przypadku psów wychowywanych "od szczeniaka" w domu. Co pies to inny przypadek :p
  20. Malutka jest przeziębiona, nic dziwnego, w końcu spędziła jakiś czas na ulicy :roll: Jest pod opieką weterynarzy, więc mam nadzieję, że niedługo będzie zdrowiutka. Ponawiam prośbę o ogłoszenia, nie daję rady ze wszystkim :oops:
  21. O nie, a teraz tak zimno jest :-( Dasz radę jej fotki zrobić? Daj znać Doddy, że sunia wróciła, może uda się jej pomóc tym razem.
  22. Poinformowałam znajomych z Bemowa i okolic. Pewnie już to zrobiłyście, ale powiadomcie lecznice na Powstańców (chyba 3 są), jak go ktoś znajdzie to może tam zaprowadzić. Szczególnie zadzwońcie do lecznicy Bemowo na ul. Powstańców Śląskich 101 (całodobowa i dobrze znana), a najlepiej rozwiesić tam ogłoszenia.
  23. Jest u mojej koleżanki w Warszawie, tej, która wykarmiła ostatnio trzy dziesięciodniowe maleństwa. Tak więc w bardzo dobrych rękach :lol:, ale jednocześnie należą się dziewczynie wyrazy szacunku i współczucia, jak ona sobie z tym wszystkim daje radę :shake: Musimy jej pomóc, bo ma teraz dużo spraw na głowie... Malutka jest wspaniała, grzeczniutko przespała noc na swoim posłanku, jest bardzo pogodna, przyjacielska, nie jest zalękniona. Pięknie bawi się z dużym psem-rezydentem. Nie narzuca się i nie jest absorbująca jak na szczeniaka. Jest zabiedzona i zarobaczona, ale poza tym nic jej nie dolega. Fotka z dzisiaj, taka jestem piękna :loveu: : [IMG]http://img511.imageshack.us/img511/8655/12328783.jpg[/IMG]
  24. Koślawy banerek, ale innego nie umiem zrobić ;) [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=13379480#post13379480"][IMG]http://img291.imageshack.us/img291/60/banerekmala2.jpg[/IMG][/URL] Może ten trochę wyraźniejszy: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=172165"][IMG]http://img12.imageshack.us/img12/5351/banlad3.jpg[/IMG][/URL]
  25. No i znowu mamy szczeniaka :shake: Tym razem ktoś porzucił maleństwo na warszawskim Wolumenie :angryy::angryy::angryy: Bida straszna, maleństwo, waży 2,5 kg. Ma około 3 miesiące. Została odrobaczona (wyszło z niej mnóstwo robali :( ) i odpchlona, mamy dla niej chwilowe dt, ale nie wiem co będzie dalej :-( Potrzebuję pomocy w ogłaszaniu małej, domek pilnie potrzebny :-( [IMG]http://img197.imageshack.us/img197/3940/mala1m.jpg[/IMG] [IMG]http://img12.imageshack.us/img12/586/zdjcie0109g.jpg[/IMG] I tutaj już bezpieczna, odsypia biedulka kamiennym snem: [IMG]http://img405.imageshack.us/img405/7001/zdjcie0110.jpg[/IMG] [IMG]http://img405.imageshack.us/img405/4457/zdjcie0111.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...