Jump to content
Dogomania

a-markofix

Members
  • Posts

    1170
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by a-markofix

  1. uciążliwe? nic... zaproszenie psa do naszej rodziny było poprzedzone wieloma przemyśleniami i uświadomieniem sobie, jakie zmiany nastapią w naszym życiu, więc wszelkie powinności względem Waci traktowane są jak coś naturalnego i nie są uciążliwe... czasem dokucza brak wiedzy i doświadczenia, Wacia pewnie wysyła mi 1000 sygnałów, a ja nie potrafię ich dostrzec czy odczytać, a ona nie umie mi tak po ludzku powiedzieć :lol: często martwią mnie rzeczy, nad którymi wieloletni właściciele psów pewnie nawet się nie zastanawiają - a czy nie za mało dziś wypiła, a może za mało zjadła, a się mocno drapie- czy coś jej nie dolega (juz mniej się drapie - to chyba była reakcja na antybiotyk) a czy na spacerze nie dostanie po pysku od kota, bo wciąż strasznie do nich startuje i trzeba być czujnym, przyrzymać, itp. itd. fajnych rzeczy jest cała masa, każdego dnia odkrywamy w Waci coś nowego, pokazuje nam swoje kolejne oblicze, czymś nas rozśmiesza, chwyta za serducha... co mi się strasznie podoba? jak Wacia biegnie, to jej się uszka tak fajowo fajtają :evil_lol: jest z nami krótko, ale już tyle się zdarzyło, że wydaje się, iż jest tu od zawsze, już wrosła w naszą rzeczywistość, tu jest jej dom... największa zmiana, to mniej czasu dla siebie, bo nie sposób odmówić Waci pieszczoty, a ona może być miziana godzinami :lol: Waci zawdzięczam spacerki, tzn. dobroczynny ruch i świeże powietrze, bo samemu to się leniłem, a z Wacią to fajnie się drepcze...
  2. może w nowym boksie ktoś go zobaczy i pokocha...
  3. to tereny koło stawków, coś w rodzaju parku między ulicą Piastowską a Kołobrzeską, od morza dzieli nas jeszcze las... na pierwszej fotce Wacia jest na takim mini molo wśród traw imitujących stepy akermańskie, właśnie próbowała jak smakują :lol:
  4. to tereny koło stawków, coś w rodzaju parku między ulicą Piastowską a Kołobrzeską, od morza dzieli nas jeszcze las... na pierwszej fotce Wacia jest na takim mini molo wśród traw imitujących stepy akermańskie, właśnie próbowała jak smakują :lol:
  5. cd tu wygląda jak pasąca się na łące owieczka:
  6. cd [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/353/fb73fa91b908fe80.jpg[/IMG][/URL] tu wygląda jak pasąca się na łące owieczka: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/353/1233fcbf9c311197.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images27.fotosik.pl/270/e7c6c10763fdba14.jpg[/IMG][/URL]
  7. wiemy, że słodyczy nie można i nie będziemy jej dawać, chcieliśmy tylko sprawdzić czy lubi :) oto kilka fotek z dzisiejszego spaceru:
  8. wiemy, że słodyczy nie można i nie będziemy jej dawać, chcieliśmy tylko sprawdzić czy lubi :) oto kilka fotek z dzisiejszego spaceru: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/6/705314d9f5ca95f4.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images30.fotosik.pl/271/4d8f3b9d0a815419.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images23.fotosik.pl/270/8ecc44f330849249.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images24.fotosik.pl/271/a150a3e59ff7c1a0.jpg[/IMG][/URL]
  9. mięsko lubi różne, byle nie wątróbkę (przynajmniej na razie). Może być gotowane, z rożna, z sosu (smażonego jeszcze jej nie dawaliśmy). Wędliną też nie pogardzi pod warunkiem, że jest z wyższej półki. Lubi też herbatniki i czekoladę, ale nie dajemy. Czasem zje z ręki Markofixa odrobinę żółtego sera albo wyliże kubeczek po serku homo, ale nie za dużo. Szkoda, że nie wiemy, co wcześniej jadła - byłoby prościej. Jedna z naszych sąsiadek kupuje swojemu psiakowi takie szkielety kurczakowe, gotuje je i później obiera mięsko. Też spróbujemy :)
  10. mięsko lubi różne, byle nie wątróbkę (przynajmniej na razie). Może być gotowane, z rożna, z sosu (smażonego jeszcze jej nie dawaliśmy). Wędliną też nie pogardzi pod warunkiem, że jest z wyższej półki. Lubi też herbatniki i czekoladę, ale nie dajemy. Czasem zje z ręki Markofixa odrobinę żółtego sera albo wyliże kubeczek po serku homo, ale nie za dużo. Szkoda, że nie wiemy, co wcześniej jadła - byłoby prościej. Jedna z naszych sąsiadek kupuje swojemu psiakowi takie szkielety kurczakowe, gotuje je i później obiera mięsko. Też spróbujemy :)
  11. "jakby ja potrzymac troche na suchej i tylko suchej,to by zaczela jesc,ale kto bedzie mial sumienie? " na pewno nie my, w związku z czym Wacia dostała dziś kurczaczka i na jutro tez mamy dla niej zapasik :evil_lol:
  12. "jakby ja potrzymac troche na suchej i tylko suchej,to by zaczela jesc,[B]ale kto bedzie mial sumienie?[/B] " na pewno nie my, w związku z czym Wacia dostała dziś kurczaczka i na jutro tez mamy dla niej zapasik :evil_lol:
  13. aaaa - jak jutro pogoda dopisze to wybieramy się na piknik na łono natury, to bądą foty z pleneru :lol:
  14. aaaa - jak jutro pogoda dopisze to wybieramy się na piknik na łono natury, to bądą foty z pleneru :lol:
  15. Markofix ciężko pracuje, dlatego nie ma czasu pisać na dogo, ale na spacerek z Wacią zawsze ma czas i ochote - wtedy się relaksujemy ;) mała ma się dobrze, jak zwykle grzeczna, wesoła i słodka... dalej płacze jak jest sama, ale rozmawiałem dziś z sąsiadką, o której reakcję najbardziej się martwiliśmy i okazała się bardzo wyrozumiałą miłośniczką zwierząt :multi: Wacia troche mało je - już znudziły się puszeczki, saszetki i Cesarki - leżą w misce cały dzionek i lądują w koszu... wcina tylko szyneczkę i kurczaczka, parówki na ciepło :lol: dziś dostaliśmy próbkę suchej karmy Royal Canin, ale nawet powąchać nie chciała... spróbujemy odstawić na jakiś czas wszelkie jedzonka dla piesków i dawać nasze jedzonko, ale samo mięsko to chyba za mało, a ryż i warzywa - nie sądzę by królewna chciała jeść Brązowa czy mamy ją odrobaczyć, czy jeszcze poczekać? czy tabletki na odrobaczenie można normalnie kupić czy trzeba do weta? mała w ostatnich dniach często się drapie, ale obaj weci podczas akcji "ząbki" oglądali Wacie i nic nie stwierdzili, może teraz to reakcja na antybiotyk podawany po czyszczeniu ząbków i niedługo minie... akuszko specjalnie dla Ciebie fotka z identyfikatorem, tylko się odwrócił ;) pozdrawiamy cioteczki
  16. Markofix ciężko pracuje, dlatego nie ma czasu pisać na dogo, ale na spacerek z Wacią zawsze ma czas i ochote - wtedy się relaksujemy ;) mała ma się dobrze, jak zwykle grzeczna, wesoła i słodka... dalej płacze jak jest sama, ale rozmawiałem dziś z sąsiadką, o której reakcję najbardziej się martwiliśmy i okazała się bardzo wyrozumiałą miłośniczką zwierząt :multi: Wacia troche mało je - już znudziły się puszeczki, saszetki i Cesarki - leżą w misce cały dzionek i lądują w koszu... wcina tylko szyneczkę i kurczaczka, parówki na ciepło :lol: dziś dostaliśmy próbkę suchej karmy Royal Canin, ale nawet powąchać nie chciała... spróbujemy odstawić na jakiś czas wszelkie jedzonka dla piesków i dawać nasze jedzonko, ale samo mięsko to chyba za mało, a ryż i warzywa - nie sądzę by królewna chciała jeść Brązowa czy mamy ją odrobaczyć, czy jeszcze poczekać? czy tabletki na odrobaczenie można normalnie kupić czy trzeba do weta? mała w ostatnich dniach często się drapie, ale obaj weci podczas akcji "ząbki" oglądali Wacie i nic nie stwierdzili, może teraz to reakcja na antybiotyk podawany po czyszczeniu ząbków i niedługo minie... akuszko specjalnie dla Ciebie fotka z identyfikatorem, tylko się odwrócił ;) pozdrawiamy cioteczki
  17. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images23.fotosik.pl/269/3ec52a85182df7b1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/6/e85a5ecf03779fd7.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/6/c7251b25627372b0.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images27.fotosik.pl/270/9603f5b94d7f1695.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images33.fotosik.pl/358/d6bcd52dcaf2ebb4.jpg[/IMG][/URL] jak widać wersalka zdobyta !!!!!
  18. Kilerku, do góry. Niech Cię wkońcu ktoś zauważy :)
  19. Wacia dziś cała szczęśliwa, bo nie musi siedzieć w domu sama. Ja wzięłam sobie robotę do domu i idę do pracy na +/- 19:00, a M przyjdzie o 17:00. Śniadania nadal jeść nie chce, ale pieczony schabik podany z ręki i owszem. Obiad też był niczego sobie - ja zjadłam ryż z warzywami, a Wacia wyjadła mięsko.... Puszki już ją nie interesują - kupujemy więc saszetki i cesarki :), nawt nie chce chipsów boczkowych Puriny. Co to za psiak??? Kolezankiw pracy powiedziały mi, że ich wiekowe pieski uwielbiają Frolix - no więc kupiłam (jest miękki) małą paczkę, ale oczywiście nasza dziewuszka ani myśli tego jeść. Już mi brakuje pomysłów...no przecież coś musi jeść.
  20. Wacia dziś cała szczęśliwa, bo nie musi siedzieć w domu sama. Ja wzięłam sobie robotę do domu i idę do pracy na +/- 19:00, a M przyjdzie o 17:00. Śniadania nadal jeść nie chce, ale pieczony schabik podany z ręki i owszem. Obiad też był niczego sobie - ja zjadłam ryż z warzywami, a Wacia wyjadła mięsko.... Puszki już ją nie interesują - kupujemy więc saszetki i cesarki :), nawt nie chce chipsów boczkowych Puriny. Co to za psiak??? Kolezankiw pracy powiedziały mi, że ich wiekowe pieski uwielbiają Frolix - no więc kupiłam (jest miękki) małą paczkę, ale oczywiście nasza dziewuszka ani myśli tego jeść. Już mi brakuje pomysłów...no przecież coś musi jeść.
×
×
  • Create New...