-
Posts
1170 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by a-markofix
-
Brązowa, Wacia u nas już prawie miesiąc, a nie 2 tygodnie :). Zamieszkała z nami 15.08.2008. Zobacz jak ten czas leci... Mała dziś od rana chodzi w kitce na główce z różową frotką i wyglada tak słodko jak roczny szczeniaczek :). Muszę kupić też jakąś oryginalną spinkę, bo te ze sklepu "świat spinek" się nie nadają. Trzeba poszperać w internecie, bo nie wiem, czy takie ozdobniki można kupić w sklepach zoologicznych. (?) Nowe fotki wkleję dziś późnym wieczorem.
-
Biały kłębuszek za TM. Wacia odeszła w ramionach swojego Pana...
a-markofix replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Brązowa, Wacia u nas już prawie miesiąc, a nie 2 tygodnie :). Zamieszkała z nami 15.08.2008. Zobacz jak ten czas leci... Mała dziś od rana chodzi w kitce na główce z różową frotką i wyglada tak słodko jak roczny szczeniaczek :). Muszę kupić też jakąś oryginalną spinkę, bo te ze sklepu "świat spinek" się nie nadają. Trzeba poszperać w internecie, bo nie wiem, czy takie ozdobniki można kupić w sklepach zoologicznych. (?) Nowe fotki wkleję dziś późnym wieczorem. -
Biały kłębuszek za TM. Wacia odeszła w ramionach swojego Pana...
a-markofix replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Wacia wczoraj zmieniła image - Panią Fryzjerkę prosimy o foty ;) - jest śliczniasta i milusia w dotyku... i jak zwykle przekochana -
Jak się okazało Wacia bardzo lubi biały ser, to chyba dobrze. Można jej dawać? Suchą karmę też już wcina, puszki tylko wtedy jak jej się nudzi. Mięsko i wędliny tzn. tylko wszelkiej odmiany szynki taż jej smakują. Wołowiny z warzywami póki co nie spróbujemy, bo M kupił szkieleciki kurczaczkowe - więc będzie samo gotowane mięsko.:lol:
-
Biały kłębuszek za TM. Wacia odeszła w ramionach swojego Pana...
a-markofix replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Jak się okazało Wacia bardzo lubi biały ser, to chyba dobrze. Można jej dawać? Suchą karmę też już wcina, puszki tylko wtedy jak jej się nudzi. Mięsko i wędliny tzn. tylko wszelkiej odmiany szynki taż jej smakują. Wołowiny z warzywami póki co nie spróbujemy, bo M kupił szkieleciki kurczaczkowe - więc będzie samo gotowane mięsko.:lol: -
Biały kłębuszek za TM. Wacia odeszła w ramionach swojego Pana...
a-markofix replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Wacia póki co tylko rano wskakuje na łóżko, ale dopiero wtedy jak M sie budzi do pracy. W nocy śpi u siebie, albo pod wersalką. Ale oczywiście to tylko narazie. Za tydzień albo dwa zdam relacje, jak to fajnie się śpi na fotelu lub podłodze :evil_lol: -
Biały kłębuszek za TM. Wacia odeszła w ramionach swojego Pana...
a-markofix replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Brazowa - litości! Przecież pies też musi jeść witaminy, a warzywa są zdrowe. Jutro z okazji piątku dam jej kawałek białego sera - może jej zasmakuje :), a białko i wapń na pewno się przydadzą. Spróbujemy też z tą wołowiną - tylko dobrze wszystko rozdrobnię :) -
Biały kłębuszek za TM. Wacia odeszła w ramionach swojego Pana...
a-markofix replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
no to tak na dobranoc jeszcze 4 fotki naszej ulubienicy to jeszcze z pikniku: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/8/3a13873d45fa926a.jpg[/IMG][/URL] a to już z dzisiejszego przedpołudnia: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/361/4c142436e0d2c4da.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images23.fotosik.pl/271/096e1d6fef52f068.jpg[/IMG][/URL] na szczęście na balkon nie wychodzi, chociaż nigdy nie zostawiamy otwartych drzwi jak wychodzimy z pokoju. lepiej dmuchać na zimne. [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/356/75409056ae8ba238.jpg[/IMG][/URL] -
Kurczaka bardzo lubi i wcina zawsze z apetytem. Puszek tak normalnie, to nie chce jeść, ale jak zostaje sama w domu to chyba z nudów je zjada. Rano trochę ją zwykle przegłodzę (ale oczywiście bez przesady), to i do 17:00 miska robi się pusta. Może w weekend wypróbujemy jedzenie psa naszej Super Sąsiadki. Ona gotuje wołowinę, mieli ją, dodaje zmielone warzywa (marchewka, buraki i seler) i Ami to zjada. Ciekawe czy Wacia też będzie jadła? Dziś nawet raczyła zjeść parówki cielęce - oczywiście na ciepło :) Jak wróciliśmy w niedzielę z pikniku, to wszyscy padliśmy z dotlenienia (przetlenienia) jak muchy. Każdy tylko się rozglądł, gdzie wygodnie złożyć swoje ciałko - Wacia oczywiście też. Cały wieczór odpoczywaliśmy.
-
Biały kłębuszek za TM. Wacia odeszła w ramionach swojego Pana...
a-markofix replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Kurczaka bardzo lubi i wcina zawsze z apetytem. Puszek tak normalnie, to nie chce jeść, ale jak zostaje sama w domu to chyba z nudów je zjada. Rano trochę ją zwykle przegłodzę (ale oczywiście bez przesady), to i do 17:00 miska robi się pusta. Może w weekend wypróbujemy jedzenie psa naszej Super Sąsiadki. Ona gotuje wołowinę, mieli ją, dodaje zmielone warzywa (marchewka, buraki i seler) i Ami to zjada. Ciekawe czy Wacia też będzie jadła? Dziś nawet raczyła zjeść parówki cielęce - oczywiście na ciepło :) Jak wróciliśmy w niedzielę z pikniku, to wszyscy padliśmy z dotlenienia (przetlenienia) jak muchy. Każdy tylko się rozglądł, gdzie wygodnie złożyć swoje ciałko - Wacia oczywiście też. Cały wieczór odpoczywaliśmy. -
Biały kłębuszek za TM. Wacia odeszła w ramionach swojego Pana...
a-markofix replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
niedzielny piknik nad jeziorem [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/355/e0e5ea05b231e3b5.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/7/cacded75f4cb3682.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images28.fotosik.pl/272/a9dfba96a298bb82.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images28.fotosik.pl/272/c0ec55ffecdd2bee.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/7/b4034ee6a4ea9696.jpg[/IMG][/URL] -
a odnośnie wczorajszego wypadu w plener.... słonko zawiodło, więc zamiast siedzieć na leżaczku poszliśmy w las - Wacia niestety nie umie szukać grzybów, Pańcia znalazła więcej niż my :placz: moje spostrzeżenia: [LIST=1] [*]Wacia bardzo pilnuje stada, wciąż wypatrywała Pańci między drzewami i jak się za mocno oddaliliśmy, to ciągnęła mnie do Pańci; na spacerek z Panią poszła, ale tylko na odległość, z której mnie widziała, potem stanęła okoniem i musiały wócić, a Pan się musiał podnieść z kocyka i tez iść :lol: [*]Wacia jest psem chodnikowym - niewygodne leśne podłoże, pełne nierówności i szyszek to nie dla niej - jak tylko zobaczyła wygodną drogę lub choćby ścieżkę to był to podstawowy cel do zdobycia [*] bez względu na ilość i jakość jedzonka mucha na deser zawsze mile widziana :lol: [*]Wacia ma bardzo dobrą kondycję i jest bardzo sprawna, wet chyba za dużo latek jej przypisał[/LIST]fotaski będą jak Pani markofixa znajdzie chwilę czasu
-
Biały kłębuszek za TM. Wacia odeszła w ramionach swojego Pana...
a-markofix replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
a odnośnie wczorajszego wypadu w plener.... słonko zawiodło, więc zamiast siedzieć na leżaczku poszliśmy w las - Wacia niestety nie umie szukać grzybów, Pańcia znalazła więcej niż my :placz: moje spostrzeżenia: [LIST=1] [*]Wacia bardzo pilnuje stada, wciąż wypatrywała Pańci między drzewami i jak się za mocno oddaliliśmy, to ciągnęła mnie do Pańci; na spacerek z Panią poszła, ale tylko na odległość, z której mnie widziała, potem stanęła okoniem i musiały wócić, a Pan się musiał podnieść z kocyka i tez iść :lol: [*]Wacia jest psem chodnikowym - niewygodne leśne podłoże, pełne nierówności i szyszek to nie dla niej - jak tylko zobaczyła wygodną drogę lub choćby ścieżkę to był to podstawowy cel do zdobycia [*] bez względu na ilość i jakość jedzonka mucha na deser zawsze mile widziana :lol: [*]Wacia ma bardzo dobrą kondycję i jest bardzo sprawna, wet chyba za dużo latek jej przypisał[/LIST]fotaski będą jak Pani markofixa znajdzie chwilę czasu -
uciążliwe? nic... zaproszenie psa do naszej rodziny było poprzedzone wieloma przemyśleniami i uświadomieniem sobie, jakie zmiany nastapią w naszym życiu, więc wszelkie powinności względem Waci traktowane są jak coś naturalnego i nie są uciążliwe... czasem dokucza brak wiedzy i doświadczenia, Wacia pewnie wysyła mi 1000 sygnałów, a ja nie potrafię ich dostrzec czy odczytać, a ona nie umie mi tak po ludzku powiedzieć :lol: często martwią mnie rzeczy, nad którymi wieloletni właściciele psów pewnie nawet się nie zastanawiają - a czy nie za mało dziś wypiła, a może za mało zjadła, a się mocno drapie- czy coś jej nie dolega (juz mniej się drapie - to chyba była reakcja na antybiotyk) a czy na spacerze nie dostanie po pysku od kota, bo wciąż strasznie do nich startuje i trzeba być czujnym, przyrzymać, itp. itd. fajnych rzeczy jest cała masa, każdego dnia odkrywamy w Waci coś nowego, pokazuje nam swoje kolejne oblicze, czymś nas rozśmiesza, chwyta za serducha... co mi się strasznie podoba? jak Wacia biegnie, to jej się uszka tak fajowo fajtają :evil_lol: jest z nami krótko, ale już tyle się zdarzyło, że wydaje się, iż jest tu od zawsze, już wrosła w naszą rzeczywistość, tu jest jej dom... największa zmiana, to mniej czasu dla siebie, bo nie sposób odmówić Waci pieszczoty, a ona może być miziana godzinami :lol: Waci zawdzięczam spacerki, tzn. dobroczynny ruch i świeże powietrze, bo samemu to się leniłem, a z Wacią to fajnie się drepcze...