-
Posts
15248 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by LadyS
-
[quote name='Besti']Dzisiaj moja Flexi uległa zniszczeniu:placz: Przywiązałam tą smyczą Besti na chwilę do kawałka metalowej konstrukcji a mój szczenior przez kilka minut skakała próbując się wyrwać do mnie. Przychodzę a tam taśma wisi na włosku! Podjęłam próbę jej uzdrowienia i pozszywałam, wyszło trochę za grubo (ale inaczej się nie dało) i przy szybkim wciąganiu wchodzi ale wolniej się blokuje:-( Chyba będę musiała poprosić o podwyżkę hehe, narazie mnie nie stać na nową. Swoją drogą flexi comfort używam od 3miesięcy a smycz wizualnie ledwo zipie! Plastik obrysowany, lekkie stuknięcie i już ślad, guma w ogóle cała w rysach, wystarczy paznokieć... Moim zdaniem powinna być bardziej wytrzymała również z zewnątrz... Nie wiem czy inne modele też się tak zachowują.[/QUOTE] My mamy Classic Compact S od miesiąca, zazwyczaj do większości spacerów dziennie + do jazdy autobusem. Nie używamy jej niezgodnie z przeznaczeniem i ma się dobrze - wygląda jak nówka ;)
-
[quote name='dog193']Ach te uszy, same problemy z nimi... ;) Dzięki wszystkim :) Mały urósł, to prawda, nawet nie wiem kiedy. Pamiętam, jak kiedyś, kiedy chciał wskoczyć na łóżko, to ledwo sięgał łapami, żeby się o nie oprzeć i tak śmiesznie podskakiwał :lol: I na łóżko musiałam hrabiego wnosić. Jupi znowu chodzi z podklejonym uchem, a rodzice wrócili z działki i stwierdzili, że jestem nienormalna :evil_lol: Bo nie dość, że próbuję zrobić z psa małpę (sztuczki :evil_lol:), to jeszcze mu uszy kleje :diabloti:[/QUOTE] Skąd ja to znam - ja na szczęście Jaxowi nie musiałam kleić, ale przeżywałam chwile grozy, jak mu się ucho podnosiło - do dziś reaguje na stojące ucho lekkimi palpitacjami serca :diabloti:
-
[url]http://www.zwierzakowo.pl/opis-produktu/trixie-nozyczki.575.html[/url] My mamy takie, bardzo dobrze się sprawdzają, obcinamy mniej więcej co 3-4 tygodnie.
-
[quote name='a_niusia']to wtedy zamiast wywolywac hormonalnie cieczke, ktora i tak ze znacznym prawdopodobienstwem moze byc bezowulacyjna, lepiej jest co nieco zamrozic:)))[/QUOTE] Owszem, można. Tak samo, jak wywołać cieczkę ;)
-
Gdybym była nadwrażliwa jak połowa forum, to też strzeliłabym focha na tą "humanistyczną bzdurę" jako polonistka, dziennikarz i redaktor :evil_lol:
-
[quote name='xxxx52']zastanawiam sie po co?[/QUOTE] Choćby po to, że np. planuje się krycie suki repem zza granicy i nagle okazuje się, że ów rep będzie miesiac wcześniej w Polsce i nie trzeba będzie narażać suki na wielogodzinne jazdy?
-
Rzucanie się na inne, psy - zbyt wielkie zainteresowanie.
LadyS replied to Monika_1584's topic in Wychowanie
[quote name='Beatrx']dla Ciebie 'wskoczenie na nogę' jest zachowaniem tylko i wyłącznie seksualnym? wg Ciebie pies chce wtedy się rozmnażać z człowiekiem?o.O[/QUOTE] Nie wiem, Beatrx, czemu się dziwisz - jaki rozmówca i jego wiedza, takie argumenty. Ale to my "nie znamy podstaw" :evil_lol: -
Rzucanie się na inne, psy - zbyt wielkie zainteresowanie.
LadyS replied to Monika_1584's topic in Wychowanie
Mam wrażenie, że rozmawiam z kimś, to pisze mądre słówka i myśli, że przez to zagnie rozmówców. Niestety, nie widzę tutaj mozliwości prowadzenia jakiejkolwiek dyskusji z osobą, która wytyka innym nieznajomość tematu, podczas gdy sama powtarza wielokrotnie obalone mity. -
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
LadyS replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='dziuniek']Ale mój pies nie miał zamiaru obśliniać tego gościa w windzie!!!! Ha, to mnie rozśmieszyło i przypomniałam sobie, że kiedyś uważałam, że po dwójce własnych dzieci powinnam trzecie adoptować! Tylko dzieci do prawdziwej adopcji jest bardzo mało, a psów w samym schronisku warszawskim 2500! Dlatego, gdy widzę właściciela piętnastego yorka w mojej kamienicy, trochę mi się nóż w kieszeni otwiera.[/QUOTE] A nie otwiera Ci się przypadkiem dlatego, że to nie jest york, tylko wytwór pseudo? Wiesz, ile po ulicach chodzi rodowodowych yorków? Bo jakbyś wiedziała, to by Ci się nóż w kieszeni otwierał, gdy widzisz psy z pseudo, a nie z hodowli ;) Poza tym uważam, że wtykanie nosa w cudze życie - to, jak ubiera dzieci, jakiego ma psa, jak wygląda, jak wydaje pieniądze - jest powodowane dość wąskimi horyzontami myślowymi i zawiścią ;) Ten, kto będzie chciał miec yorka - i tak go będzie miał i nie weźmie psa ze schronu; a jak nie kupi psa z hodowli, to weźmie go z pseudo. To nie hodowle sa problemem, tylko pseudo, ale to w ogóle innych temat ;) Poza tym, nie każdy ma chęć i warunki wzięcia psa ze schroniska - i jest to sprawa tylko i wyłącznie tej osoby, bo to ona będzie z psem żyła przez lata, a nie Ty ;) Edit: Żeby nie było, jestem wolontariuszką w schronisku i byłam domem tymczasowym - pomagam, jak mogę, również finansowo, ogłoszeniami. Ale to właśnie tymczasowanie psów ze schronisk i psów bezdomnych sprawiło, ze wzięłam psa w określonym wieku i określonej rasy, a raczej: że nie wzięłam psa ze schroniska. -
[quote name='star1']ja mam psa od 4 tyg, poszłam z nim na pierwsze szczepienie i powiedziałam co zauważyłam, ze się drapie, nic nie stwierdzono, teraz znów poszłam z problemem, bo nie przeszło (ale u innego weta)i powiedział, że uszy są chore[/QUOTE] No tak, ale zaczął drapac się po kilku dniach u Was, a sama wyżej napisałaś, że leku się zapuścić nie da, bo pies sobie nie daje - jak szczeniak moze sobie czegoś nie dawać?
-
[quote name='bejasty']Tak każdy wet powinien zrobić ale czy mu sie chce ? czy potrafi obejrzeć ? skierowac do lab. ? pamiętaj ,że są weci i "weci" Poradzono weta w Skarżysku na ul Metalowców.[/QUOTE] Owszem, są weci i weci, ale nadal nie rozumiem, jak przez tyle czasu można nie znaleźć weta, który robi zeskrobiny... To lepiej nie robić wcale? No i Skarżysko jest daleko od Stalowej...
-
[quote name='star1']jestem ze Stalowej Woli, nie wiem czy jest laboratorium itp ponieważ mieszkam tu od nie dawna a to moja pierwsza psinka...[/QUOTE] A nie możesz podzwonić po gabinetach i zapytać, czy robią zeskrobiny? Praktycznie każdy wet je robi... Jak dalej będzie to nie leczone odpowiednio, to szczeniak może stracić słuch - w części albo całkowicie... Pomijając fakt, że go to zwyczajnie boli. Psu się nie poprawia, bo twierdzisz, że nie daje sobie zapuszczać kropli - rzadko który sobie daje, trzeba psa po prostu przytrzymać, zapuścić, pomasować i wyczyścić, nie ma rady. Bez tego będzie coraz gorzej...
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
LadyS replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='dziuniek']Ludzie, ludzie myślałam,że was rozśmieszę, a tu taka lawina! Mój pies po pierwsze był na smyczy, po drugie się nie ślini! A jak ma się psa, to chyba nawet cudza (psia) przypadkowa ślina jest do względnego tolerowania. Czyżbym trafiła na stronę snobów, którzy uznają i tolerują tylko własne i to jakieś rodowodowe (kupne pudle,yorki, teriery) psy? Jak tak ,to się wypisuję.[/QUOTE] Akceptowalna to jest ślina, jak pójdę na psią wystawę - przy takiej ilości psów nie da się nie być obślinionym. To samo w schronisku, na zawodach, na zlocie, na psim spacerze. Tak się przypadkowo składa, że mam "jakiegoś rodowodowego" psa i odnosze od jakiegoś czasu wrażenie, że to nie ci z rodowodowymi psami obrażają czy uważają za gorszych właścicieli kundelków, tylko odwrotnie - właściciele kundelków uznają siebie za lepszych, bo uratowali psa ze schroniska i z tego powodu należy im się zbiorowy hołd i ofiara całopalenia, najlepiej właściciela rodowodowego psa :roll: A jak ktoś ma psa rasowego, to jest na pewno snobem. To trochę tak, jakby za gorszych byli uznawani ci, którzy mają własne dzieci, bo przeciez mogli jakieś adoptować :roll: -
Cinek w DS, ale ZOSTAWIŁ DŁUGI! Ponad 900 zł DO SPŁACENIA! POMOCY!!!
LadyS replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Zapraszam na wydarzenie Cinka: [url]https://www.facebook.com/events/329417480428062/[/url] -
[quote name='a_niusia']tak, w przypadku jak mamy do czynienia z chora psychicznie kobieta, ktora ma pewlno psow, to faktycznie idiotyczny pomysl z placeniem jej za te psy. ale w sytuacji, w ktorej na lancuchu przed domem bez zadnej budy stoi szczenie setera szkockiego, ktore sobie ktos kupil w pseudohodowli za 200 zeta, to watpie, zeby ktos mogl interweniowac. zawsze przeciez moga ja spuscic ze smyczy i powiedziec, ze mieszka w domu, a ze brudna-szczeniaki sie przeciez brudza. ja uwazam, ze zrobilismy bardzo dobrze. [B]szczegolnie, ze jej wlasciciele chcieli sie jej pozbyc, bo srednio na lancuch i do pilnowania[/B].[/QUOTE] Owszem, tylko wzięli kolejnego - ciekawe, czy ten się sprawdzi na łancuchu i do pilnowania...
-
[quote name='a_niusia']my odkupilismy za 200 zeta psa szczeniaka z lancucha i znalezlismy mu swietny dom, do ktorego suczka wyjechala wyprawiona jak z najlepszej hodowli-sama dla zadnej z moich dziewczyn nie dostalam takiej wyprawki, z jaka ona od nas wyjechala. drugi raz zrobilabym dokladnie to samo i nie uwazam, zeby to byla glupota. szczeniak nie mial watku na psach w potrzebie ani nie mieszkal w zadnym z dogo hotelikow.[/QUOTE] A ja nadal na bazie mojego doświadczenia twierdzę, że to głupota - ostatnio jedna z organizacji w lubelskiem, zamiast zrobić interwencję i odebrać psy kobiecie prawdopodobnie chorej psychicznie (psa zaniedbane, jeden zagłodzony), to chciała je wykupować - doskonały sposób, aby zrobić miejsce na kolejne.
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
LadyS replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='filodendron']Najlepsza to jest sierść pudla, bo nigdzie jej nie ma poza psem ;)[/QUOTE] Hihihi, pudel jako jeden z nielicznych mnie uczulił :lol: -
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
LadyS replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='gops']ja nie jestem przyzwyczajona to tego bo żaden mój pies nie lniał tak mocno nigdy , ale też kwestia koloru sierści- biały na pewno wszędzie mocniej widać . a suczka cioci to ma sierść długą jak podhalan i właśnie białą więc to raczej były kłębki sierści na ubraniach a nie igiełki :lol: nie wiem jaka sierść jest gorsza w każdym razie spodnie prałam 3 razy :evil_lol:[/QUOTE] Zdecydowanie igiełki (miałam różne psy i dopiero sierść Jaxa mnie dobija :lol:) - wbijają się dosłownie we wszystko, w każdy skrawek ubrania, a np. odkurzanie to zmora, bo z dywanu w ogóle nie chce to wychodzić :evil_lol: -
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
LadyS replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='gops']moja ciocia ma mix podhalana starszą suczke , która lnieje i ślini się bardzo bardzo mocno , i kiedyś poszłam do nich na jakieś imieniny ładnie ubrana , czarne spodnie jasna bluzka , chyba nie muszę mówić w jakim stanie wracałam :) spodnie całe białe od sierści , wszystko zaślinione bo suczka upatrzyła sobie mnie za cel który będzie ją głaskał a ze waży 60kg to jak położyła mi swoją łapy na nogach to aż mnie w krzesło wgniotło . od tamtej pory jak do nich chodzę ubieram się odpowiednio do psa . a suczkę tą bardzo lubię ale nigdy w życiu nie chciałam bym takiego psa w domu , na pewno 100 razy dziennie trzeba by było sprzątać śline i sierść .[/QUOTE] Od nas wszyscy wychodzą w białej sierści - nawet, jeśli Jax nie włazi na nich, to sierść i tak jest wczepiona w dywan, narzuty, jest na fotelach. -
No wszyscy, z którymi rozmawiam - tak. Owszem, niepokoi mnie - co napisałam zresztą wyżej ;) Dla mnie powinni zlikwidować gimnazjum i zrobić znów 8letnią podstawówkę i 4letnie liceum. Tak samo, jak nie rozumiem tych ciągłych egzaminów - szóstoklasisty, gimnazjalny - po co to komu?
-
Ale mnie chodzi o to, że potrafiliśmy dokonać wyboru w wieku 15-16 lat. Jak to możliwe, że my potrafiliśmy ( i wiele osób, które było w innych klasach, też- np. ci z biol-medu w dużej części poszli na medycynę/weterynarię; ci z klasy europejskiej - na stosunku międzynarodowe, a mój osobisty kolega od lat po tej klasie pracuje w liniach lotniczych dodatkowo; ci z klas językowych - poszli na filologie; ci z mat-inf - na polibudę), a teraz nagle stało się to trudne? Pomijam już fakt, że obecna reforma przybliży po prostu wygląd liceów do zawodówek - tylko nie będzie dawać zawodu :evil_lol:
-
[quote name='Soko']Olson, no to zaproponuj chociaż jeden czy dwa wspólne spacery. Po jednym, dwóch pies nie powinien dostawać takiego kręćka i córka mogłaby z nim wychodzić. edit: [B]tak na dobrą sprawę mogłabyś założyć psu wątek i można by go pewnie za stówkę odkupić i umieścić w hoteliku.[/B][/QUOTE] Odkupowanie psów - czy to od właścicieli, czy z pseudo - jest największą glupotą (moim zdaniem), jaką można zrobić. Ona odkupi, a na to miejsce będzie kolejny za kilka miesięcy - też do odkupienia, bo w jego sytuacji nic się nie zmieni.
-
[quote name='Pestka']Wyjdę na dziwną, bo szczeniak ma jedną obrożę i smycz, a Benek ma trzy obroże chyba i łańcuszek, ale popyla ciągle w jednej :lol:[/QUOTE] Hihi, spoko - my mamy trzy obroże (dwie na klamrę - jedna zapasowa - i jedna półzaciskowa łańcuszkowa) i dwie pary szelek (takich samych, tylko różne kolory). Smycze mamy trzy, z czego używamy dwie - przepinaną i flexi, najnowszy zakup :evil_lol: Planujemy obecnie tylko zakup szelek.
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
LadyS replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
Dokładnie, ślinienie przez obcego psa jest ohydne (chyba, że sama się na to zgadzam, np. bawiąc się z nim, szkoląc, cokolwiek), ale ślina z zaskoczenia - bleee ;) -
Ej, to jak to jest, że ja miałam w liceum klasę liczną, bo mieliśmy maksymalne obłożenie - 42 osoby - o profilu humanistyczno-prawniczym i na 42 osoby ok. 30 poszło na prawo albo administrację, a reszta na inne studia humanistyczne? :lol: A wybieraliśmy przed 1 klasą, mieliśmy podstawową matmę, fizykę, chemię, rozszerzone historię, WOS, polski, angielski, niemiecki, dodatkowe zajęcia z podstaw prawa, a jak ktoś chciał, to były różne olimpiady humanistyczne - np. ja poszłam na filozoficzną.