-
Posts
1023 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kinya
-
[quote name='Ada-jeje']Nie wiem kto bardziej szczesliwy Zuzlikowa czy Nadia ktora juz na postoju bez kaganca :loveu::loveu::loveu:[/QUOTE] Najbardziej szczęśliwy jest mój tż, który właśnie odsypia. Nadia radośnie zaśliniła oparcie tylnej kanapy i wszystkie szyby wewnątrz. Zaraz się zbieram i idę mu to auto odsprzątać :p To pies z lękami, ale łatwymi do zniwelowania. Wystarczyło kilka godzin (i niezastąpiona Zuzlikowa) żeby Nadia zaczęła wyglądać jak szczęśliwy pies. Ona bardzo potrzebuje kogoś pokochać - nawet nie tak bardzo żeby ktoś pokochał ją, jak ona człowieka. Pięknie chodziła na lince; podaje łapkę :loveu: Nie boi się głośnych dźwięków (śmigały koło nas tiry i motocykle). Nie przejawia agresji ani strachu do obcych ludzi. Bardzo się zestresowała w hoteliku. Kiedy zobaczyła obce ujadające psy pewnie pomyślała, że wraca do schronu. Strasznie było mi jej żal :shake:
-
I jeszcze kilka fotek z postoju na stacji benzynowej [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=b7dc8928271fad76][IMG]http://images37.fotosik.pl/169/b7dc8928271fad76m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=9e35ff6b5c757a09][IMG]http://images41.fotosik.pl/169/9e35ff6b5c757a09m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=23f428f78e2fc283][IMG]http://images43.fotosik.pl/173/23f428f78e2fc283m.jpg[/IMG][/URL] Mnóstwo fotek robiła Zuzlikowa, ale kiedy Ona dotrze na forum... Tego nie wie nikt :evil_lol: Wiem za to jak spędzi niedzielę :cool3:
-
W drodze zaraz na początku [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=86ddef1861fec5e1][IMG]http://images48.fotosik.pl/173/86ddef1861fec5e1m.jpg[/IMG][/URL] Na postoju [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=f49e5a2c2d8a7ac7][IMG]http://images38.fotosik.pl/169/f49e5a2c2d8a7ac7m.jpg[/IMG][/URL]
-
Nadia w "schronisku" wbiła się do budy i przywitała nas groźnym, przeciągłym warknięciem. Okazało się, że bardzo się boi pracowników :mad: Została wyciągnięta przy pomocy chwytaka; rzucała się, skuczała i wyła :-( Cała trzęsła się ze strachu, ogon miała pod siebie podwinięty tak, że prawie sięgał szyi :shake: [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=a31a114745727841][IMG]http://images44.fotosik.pl/173/a31a114745727841m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=fe28e5423d78dfaa][IMG]http://images38.fotosik.pl/169/fe28e5423d78dfaam.jpg[/IMG][/URL] I już we właściwych rękach [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=17d1868782c93bf0][IMG]http://images39.fotosik.pl/169/17d1868782c93bf0m.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='Ada-jeje']Kinya domyslalam sie ze wrocicie pozno ale zeby o 6 rano :shake: z[B]ajrzyj prosze na watek do postu ktory jest napisany przez IKA & Sonia.[/B] :placz:[/QUOTE] Chodzi o rottkę, tak? No kurczę, jak ta dziewczynka sobie teraz to wyobraża, że sunia wróci do Olkusza? :angryy: Bo to są buty, które się babci nie spodobały i trzeba je oddać do sklepu? :angryy: Normalnie załamać się można :-(
-
[quote name='Ada-jeje']Zuzilek jest padniety, mozna sie domyslic ze do domu dotarla w nocy.[/QUOTE] Dzień dobry! :) Zuzlikowa nie dotarła do domu :evil_lol: Została w Warszawie, dzisiaj jedzie odwiedzić Nadię. Coś mi się wydaje, że zamieszka w hoteliku :evil_lol: My z moim tż wróciliśmy o prawie punkt 6:00 rano. Dopiero wstałam, zaraz zacznę ściągać fotki z telefonu to coś zobaczycie. Niewiele ale zawsze ;) Nadia jest cudowna :loveu:
-
[quote name='Leyla']na którą godzinę przewidujecie dotarcie do Serocka?? Pytam ,bo chcę się z Wami zobaczyć, a jadę po Piratka...[/QUOTE] Wyjeżdżamy z Wieliczki o 8 rano, jedziemy po Zuzlikową do Kęt (Kętów?). Potem do Olkusza, zabieramy psinkę i jedziemy już do Serocka. Szacujemy, że będziemy w Serocku gdzieś około 16:00-17:00, nie wcześniej - jak już to później.
-
OFIARY SCHRONISKA ! ! ! Żywe trupy błagają o PILNE WSPARCIE ! ! !
Kinya replied to hanek's topic in Już w nowym domu
[quote name='missieek']i wypytac mi prosze czy sa szczeniaki, jak tak to telefon do mnie :cool1: Kinya czy masz moze jakis tymczas dla kociat z olkusza? odlapalysmy w schronie 3 kociaki, u mnie niestety caly czas musza siedziec w klatce, inaczej sie nie da :roll:[/QUOTE] Rozkaz! ;) Niestety nie mam. Co prawda trójka z tej czwórki które wzięliśmy miesiąc temu ma już bardzo konkretne widoki na domy stałe (w ogóle tutaj jest ich Allegro, zapraszam! [url]http://allegro.pl/item695032343_pijane_kociaki_szukaja_domku_afn.html[/url] ), ale ten dt niestety będzie nieaktywny przez pewien czas, nawet jak maluchy bez problemu pójdą do tych domków. U mnie już ani jednej łapy nie wcisnę :shake: -
OFIARY SCHRONISKA ! ! ! Żywe trupy błagają o PILNE WSPARCIE ! ! !
Kinya replied to hanek's topic in Już w nowym domu
[quote name='missieek']do schroniska trafil podobno pies ala doberman, jak to okreslily osoby ktore go widzialy chartowaty, dlugi ogon, z bukowna Kinya jak bedziesz w schronie mozesz sie przyjzec i ewentualnie fotke zrobic?[/quote] Postaram się go wyszukać. Fotkę mogę zrobić tylko komórką, bo nie mam innego :oops: Ale będę z Zuzlikową, moze ona weźmie coś lepszego. -
OFIARY SCHRONISKA ! ! ! Żywe trupy błagają o PILNE WSPARCIE ! ! !
Kinya replied to hanek's topic in Już w nowym domu
Jedną już tak ;) A drugą w sobotę :p -
[quote name='zuzlikowa'][SIZE=4]Megii:lol:...[B]wysyłaj wszystkie namiary adresowe do Kinyii![/B]..[/SIZE].fona też(do mnie też podrzuć!:cool3:)...no,to j[B]edziemy już na wycieczkę z naszą panienką![/B][/QUOTE] Jedziemy. I chyba zrobimy tak, że zgarniemy Cię z Kęt (Kętów? :hmmmm:), jedziemy razem do Olkusza, a potem już tam gdzie trza ;) W kilosach wyjdzie to około 850 w obydwie strony albo jakoś tak. Bo w Ol trzeba być z rana, i tak wrócimy w nocy.
-
Piękny chart rosyjski - kolejna ofiara wakacji? Wrócił do swojego domu.
Kinya replied to Kinya's topic in Już w nowym domu
Ja też się strasznie cieszę :multi: Nie ma jak powrót do (dobrego oczywiście) domu :p -
Piękny chart rosyjski - kolejna ofiara wakacji? Wrócił do swojego domu.
Kinya replied to Kinya's topic in Już w nowym domu
Tak????? Ja to się stało? :multi: -
Piękny chart rosyjski - kolejna ofiara wakacji? Wrócił do swojego domu.
Kinya replied to Kinya's topic in Już w nowym domu
[quote name='Diana S'][B]Czy psiak ma tatuaż? sprawdzał ktoś? [/B] Może komuś się zgubił.... nie wyglada na zabiedzonego, ma obroże przeciwpchelną. Z normalnej mógł wywinąć głowę i pognać za czymkolwiek.... Ktoś go ogłaszał?????????[/QUOTE] Napisałam do niego maila żeby sprawdzili. Jak tylko dostanę odpowiedź to dam znać. -
Piękny chart rosyjski - kolejna ofiara wakacji? Wrócił do swojego domu.
Kinya replied to Kinya's topic in Już w nowym domu
[quote name='moni_L']Dałam ogłoszenie na charcim forum, bo całkiem możliwe, że ten pies komuś uciekł.[/QUOTE] Bardzo dziękuję! Może właśnie dzięki Tobie znajdzie nowy dom albo wróci do swojego :kciuki: -
Piękny chart rosyjski - kolejna ofiara wakacji? Wrócił do swojego domu.
Kinya replied to Kinya's topic in Już w nowym domu
[quote name='kamilawa']Cudowny. Porobić mu jakieś ogłoszenia? Wiadomo jaki jest do dzieci? Ile ma latek? [SIZE=1]wybaczcie, jak nie doczytałam...[/SIZE][/QUOTE] Ja nic nie wiem więcej o tym psie, bo mieszkam koło Krakowa, a on jest u ludzi, do których jeździłam na wakacje. Znalazłam po prostu apel na Naszej Klasie i założyłam wątek. Tam jest numer komórki tego chłopaka, najlepiej się z nim kontaktować. Myślę, że ogłoszenia by nie zaszkodziły ;) -
Założyłam pieskowi wątek na odpowiednim podforum, ale może tutaj u charciarzy będzie miał większe szanse ;) [url]http://www.dogomania.pl/forum/f1155/piekny-chart-rosyjski-kolejna-ofiara-wakacji-142842/#post12683683[/url]
-
Kopiuję z profilu syna znajomych, który znalazł psa i poprzez Naszą Klasę stara mu się znaleźć dom: "Oddam charta którego najprawdopodobniej się ktoś pozbył by móc jechać na urlop Bardzo szybki myśliwski pies - tak wynika z opisu jego rasy Piesek jest bardzo spokojny i ułożony, daje łape, słucha się hdy sie powie idź tam, jak się go woła też przychodzi jenak nie znamy jego imienia, bawi się wesoło piłeczkami. Z moimi dwoma psami niezadziera, bawią się razem, jednak nie moge trzymać koło domu aż 3 psów. Jeśli ktoś by chciał rasowego i grzecznego pieska prosze pisać PW lub dzwonić: 693304940 Niechcem postąpić jak jego poprzedni właściciel i się go nieludzko pozbyć, ani go usypić bo pies naprawdę porządny. Rasa chart rosyjski Ma na sobie żółtą opaske przeciw pchłową, niewiem co jeszcze moge napisać o psie. A może znajdzie się właściciel... Chciałbym aby znalazł sobie dom, oddam w dobre ręce Przybłąkał się w sobote w okolicach Kowar/Kamiennej Góry" Tutaj link: [url=http://nasza-klasa.pl/profile/1333551/gallery/155]Logowanie do nasza-klasa.pl[/url] Zdjęcie pieska: [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=fce2651a38314391][IMG]http://images50.fotosik.pl/169/fce2651a38314391m.jpeg[/IMG][/URL]
-
Bardzo prosimy o pomoc dla schroniska w Harbutowicach!!!!
Kinya replied to Mraulina's topic in Już w nowym domu
Harbutowice mają juz swoją fundację oraz numer konta. Oto aktualne dane (bez numeru NIP, bo ten pan Dobrzański miał odebrać właśnie dzisiaj, ja tam byłam w sobotę): Fundacja im. Bożenny Chechlińskiej ul. Lubelska 12/10 30-003 Kraków tel. 501-452-401 KRS: 0000332425 Regon: 120955884 [B]Konto:Bank PEKAO S.A. I/O Kraków Nr: 55 1240 1431 1111 0010 2542 8516[/B] -
OFIARY SCHRONISKA ! ! ! Żywe trupy błagają o PILNE WSPARCIE ! ! !
Kinya replied to hanek's topic in Już w nowym domu
[quote name='IKA & SONIA'][B]Benio pojechał dzisiaj do Łodzi, podobno ktoś go wypatrzył na dogo. [/B]Sznaucerka z kolei została przewieziona do schronu w BB. Do nowego domku pojechał czarny sznaucerowaty psiak i ONKA ruda z postu 1615. Przybyły natomiast do schronu: Benek, boksio i rottka. Będą później fotki. Psiak z chorym uchem został przeniesiony do pojedynczego boksu.[/QUOTE] Ale to pewnie, czy tylko w "schronisku" tak twierdzą? Martwię się o niego :shake: -
A w Kłaju otruto cztery około miesięczne maluszki :placz: Kiedy tam byłam ostatnio widziałam jak śliczniutkie brykały sobie po trawce :placz: Jeszcze dostałam po raz kolejny ochrzan od baby, która okazała się być tamtejszą zwykłą rozmnażaczką :angryy: Wielbicielka małych ślicznych kotków k...a mać :angryy: Taka sama wina że to się stało jej, jak i tego psychopaty, który je wytruł :angryy: Mama tych kociątek podobno bardzo się pochorowała, ale żyje. Muszę tam pojechać, tylko jak spotkam tego babsztyla to nie odpowiadam za siebie :angryy: