Jump to content
Dogomania

Kinya

Members
  • Posts

    1023
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kinya

  1. [quote name='Vida']Ekhm... najmniej? :lol: Ja tam nawet chyba takiego kundelka grzywacza [?] widziałam :D Albo berneńskie psy pasterskie ;P A koło namiotu ProAnimalsu widziałam jeszcze taką panią z Aparatem, Dżakiego miziała, ale nie mam pojęcia kto to jest... :([/quote] Nie, ona jest z onki, ale ma coś w sobie z collie (długi pysk przede wszystkim). Na frędzelki na uszach i długie chude łapy. Tatuś był podobno szetland - tyle że też z czymś zmieszany i dlatego duży :razz: Ja mam teraz długie wiśniowe włosy, chyba nikt inny takich tam nie miał ;)
  2. [quote name='Ada-jeje']Wspaniala wystawa psow w Libiazu, jednak wladze tego miasta wcale nie sa takie wspaniale i nie wyciagnely zadnych wnioskow z zliwidowanego schroniska w OL. Kinya prosze wygrzeb z pod ziemi piatkowa gazete krakowska w ktorej jest artykul o planowanym schronisku ktore ma powstac w Libiazu, tylko ze to nie gminy maja wybudowac to schronisko a teren pod budowe ma byc sprzedany osobie prywatnej z Raciborza dokad to wywozi psy p. P. z OL. Wedlug mojego myslenia jest to osoba podstawiona przez obywatela z OL i masla ze interes znow bedzie kwitl. Zamierzaja wybudowac nastepna umieralnie dla zwierzat na pol ha terenie ma powstac schronisko dla 250 psow. :angryy::angryy::angryy: Jutro jade do OL rowniez udzielic wywiadu do GK. Nie zamierzam niczego ukrywac dla czytelnikow, wrecz odwrotnie postaram sie przekazac jak to wlodarze miast nie przestrzegaja ustaw, rozporzadzen ustanowionych przez sejm :angryy::angryy::angryy: Adrenalina jak zwykle siega czubka glowy.[/quote] Ada, to pewne, że artykuł był w piątek? Sprawdzali mi w redakcji Krakowskiej ale nie znaleźli nic takiego. Może to było w inny dzień? Mam namiar jeszcze do dziennikarki GK z Olkusza, może ona coś wie - tylko na razie nie odbiera telefonu :shake:
  3. [quote name='Vida']A ty Kanya, 'z kim' byłaś? ^^ Bo.. chyba wiem, kto ty XDD[/quote] Byłam z psem owczarkowatym najmniej podobym do owczarka ze wszystkich jakie tam były :cool3: W sumie to najwięcej zajmował się nią mój facet, ja głównie plotkowałam z Adą-jeje i Ulą ;)
  4. [quote name='Ulaa']Atmosfera moim zdaniem super, bardzo zbliżona do "prawdziwych" wystaw - za sprawą profesjonalnej organizacji (spodziewałam się szopki w stylu tej wystawy kundelków w psarach ;):roll: ... w sumie całkiem miłej, ale jednak dość chaotycznej). Tutaj nawet pifko było, tak jak powinno :diabloti: Za sprawą tej namiastki, dziś obudziły się we mnie wspomnienia własnych wypraw po Polsce na wystawy z Abrą i straaaszna za nimi tęsknota... Ech. [B]Fajnie było poznać nowe osoby:multi: i zobaczyć "stare" ;)[/B] [SIZE=1] Kinya dzięki za podwózkę :p [/SIZE][/QUOTE] Przede wszystkim ;) [SIZE="1"]I nie ma za co dziękować, cała przyjemność po naszej stronie :) Uściskaj Piękną ode mnie:loveu:[/SIZE]
  5. No to nie mamy szans :placz: :evil_lol:
  6. To już jutro, a ja swojej nawet nie uczesałam :oops:
  7. Kinya

    Metamorfozy

    Hopek za konikiem polnym jest rewelacyjny!! :lol!:
  8. [quote name='missieek']ja pomyslalam o harbutowicach, przystani ocalenie lub zwierze nie jest rzecza jasna sprawa ze dt nie bedzie mial jak rozdysponowac 300kg na raz[/quote] Ja się absolutnie nie chcę wymądrzać, wiem jak ogromne potrzeby są w Harbutowicach, bo sama ich wspieram jak mogę, ale można przeczytać czym karmione są psy w Olkuszu np. w wątku Tosi wziętej stamtąd [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f1160/krakow-tosia-mix-kaukaza-z-pseudoschronu-w-olkuszu-szuka-domu-bez-innych-zwierzat-144256/[/URL] Z Zuzlikową widziałyśmy kupę z samych trocin którą zrobiła bernardynka Nadia, oczywiście także wzięta stamtąd :-( Jakiekolwiek, najzwyklejsze mięso to luksus dla tych psów, tak myślę. Byłabym całym sercem za Harbutowicami, ale skoro nie ma tego jak tam przewieźć to psom z Olkusza naprawdę sprawi się ogromną radość i bardzo skorzystają na czymś innym niż śmieci, które tam dostają.
  9. Może nawet jak nie dopisze ;) Byle mój tż dał radę, bo tylko jego auto jest do przewozu psów przystosowane.
  10. Dobrze żeby pogoda dopisała. Mogę wziąć moją Mercy, ona z onki i szetlanda :cool1:
  11. Tak też można pomóc: http://www.dogomania.pl/forum/f539/libiaz-wystawa-charytatywna-dla-psow-z-olkusza-145689/
  12. Uwaga! Ważne! [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f539/libiaz-wystawa-charytatywna-dla-psow-z-olkusza-145689/[/URL]
  13. Oto i on: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/188/9261d61c300a59a5med.jpg[/IMG][/URL]
  14. Dorzucam Libiąż, najbliższa niedziela 06.09, założyłam wątek: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f539/libiaz-wystawa-charytatywna-na-psy-z-olkusza-145689/[/URL]
  15. W najbliższą niedzielę 6 września o godzinie 10:00 w Libiążu na Stadionie MORS przy ulicy Piłsudskiego odbędzie się I Charytatywna Wystawa Psów. Dochód z niej zostanie przekazany na rzecz Fundacji Pro Animals. Tutaj szczegóły, a ja zaraz postaram się przerobić plakat do przyswajalnego dla forum formatu ;) [URL="http://proanimals.org/"]Fundacja Pro Animals – Na Pomoc Zwierzętom[/URL]
  16. [quote name='Bączek']Dzisiaj po raz pierwszy nie było awantury. Nie było też żadnego siedzenia na progu. Poszliśmy na spacer, a po spacerze Tosia siedziała na lince w pobliżu domu, ale nie przy drzwiach. Zero agresji, psy odetchnęły, bo wreszcie mogły wyjść spokojnie z domu. W nocy tak zalały mi podłogę, że rano brodziłam po kostki w sikach. Była nawet kupa. One sa nauczone wychodzić w nocy, mam drzwiczki, więc nigdy nie było z tym problemu, aż do dzisiaj. Teraz Tosia siedzi w kojcu, przy budzie, ale na lince. Co ciekawe, pomimo, że drzwi kojca są otwarte, próbowała skakac na siatkę, więc linkę skróciłam. Wymyśliłam, że kupię klatkę kennelową, postawie w kuchni, i będę próbowała nauczyć Tosię siedzenia w tej klatce. Nie będzie siedziała wtedy sama w kojcu, w domu nie zrobi zwierzętom krzywdy i powoli będzie się przyzwyczajać do obecności kotów. Strach przed obcymi ludźmi dalej ja paraliżuje. Przyszedł sąsiad mierzyć kojec, to chciała przed nim się schować pod budę a tam jest 20 cm. Jakby wlazła to bym ją stamtad nie wyciagnęła bez podnoszenia budy, a buda waży ze 100 kg. Dobrze że zauważyłam co ona kombinuje. Powiem szczerze, że po dzisiejszym dniu, trochę wstąpiła we mnie nadzieja, że jakoś to będzie. Ja Cię bardzo bardzo podziwiam. Tak jak dziewczyny pisały - głównie za pomysłowość i spostrzegawczość. Pomysł z kennelką świetny! Myślę, że jak Tosia będzie w niej siedziała w domu to nie będzie miała skojarzeń z Olkuszem i tamtą klatką. Pamiętajmy, że ona była tam dość długo :-(
  17. Szyderca, wie że do tej pory się zastanawiamy gdzie był jak go nie było ;)
  18. Czyli robimy to Allegro? Osoba, która miała mi je przygotować pomyśli, że coś ściemniam :cool3: Najpierw rozpaczam, że Allegro potrzebne. potem rozpaczam że pies zniknął, a teraz znów będę prosić o to samo co odwołałam... :stupid:
  19. Żeby zawsze tak się udawało! :laola:
  20. Patia, jesteś niesamowita:loveu: Ja dzwoniłam do Arwetu pytać o nie popołudniem i powiedziano mi, że SM zabrała je do Nowego Targu :shake: Tym bardziej się cieszę, że się udało :multi:
  21. Jejku, pamiętam ją jako stłamszone, skołtunione biedactwo w ciasnej klatce, na widok którego pękało mi serce :shake:. A tu taki numer. Ktoś się jej pozbył, bo ewidentnie sobie nie radził. Trzeba wszędzie koniecznie zaznaczać, że ona musi byc w nowym domu sama. Nie jest szczeniakiem, ciężko byłoby ją nauczyć prawidłowego współżycia z innymi zwierzakami. Nie wiem co Ci poradzić :shake: Współczuję szczerze, bo sama codziennie odczuwam co znaczy mieć u siebie problematycznego psa...
  22. [quote name='Asior']no ale kto to mógł zrobić?????? Moze rzeczywiście ktoś zadzwonił do UM że to jego pies i baba powiedziała gdzie przebywa...[/QUOTE] Ostatni telefon w jego sprawie miałam jak był jeszcze w Krak-Vecie. Adresu Missieek przecież nie podawałam. Kurczę, jakieś science-fiction :shake: Już miałam iść spać, a teraz nie zasnę.
  23. Wierzę, że rano się pojawi jak gdyby nigdy nic to i zaprowadzi do miski ;) A my się będziemy zastanawiać do końca życia :cool3:
×
×
  • Create New...