Jump to content
Dogomania

Kinya

Members
  • Posts

    1023
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kinya

  1. Lolka, chcę Ci wysłać ważne pw, ale masz pełną skrzynkę. Oczyść albo podaj mi maila do siebie żebym mogła wysłać tę wiadomość.
  2. Podczytuję wątek w wolnej chwili, nie jestem na bieżąco, więc nie wiem czy ktoś pisał o tym: [url=http://www.pfoz.org.pl/]POLSKA FUNDACJA OCHRONY ZWIERZĄT[/url] Nazwiska osób z Rady Fundacji dość głośne, chyba że to przypadkowa zbieżność :razz:
  3. Ale rozumiem, ze w schronie czyli w ambulatorium, prawda? (zresztą nie wyobrażam sobie, że wsadzili ją do "normalnej" kociarni)
  4. Zgłosił się dt w Krakowie, tyle że z kotami, które nie są szczepione i dlatego podstawowe pytanie było czy Kicia nie była przetrzymywana w schronisku, bo wtedy byłoby to zbyt ryzykowne dla pozostałych kotów. Z transportem też trzeba by było pokombinować, odległość spora i może być trudno.
  5. Gdzie jest teraz Kicia? Jak się czuje? Jakie są zalecenia wetów? Czy można ewentualnie już zafundować jej dłuższą podróż?
  6. Nie otwierają mi się do końca dwie fotki, akurat te z operacji. Wstawiłam resztę. Podaje link, osoby zalogowane na Miau proszę o podrzucanie wątku! Miau.PL • Zobacz temat - Błagam o DT dla kotki po amputacji! Prawdziwa tragedia ;( Śnieżynko, musi być dobrze! :thumbs:
  7. Za co?:crazyeye: Już się robi, podeślę Ci linka jak będzie gotowe; właśnie wstawiam fotki. Mam taką słabość do białych kotów...
  8. A mogę prosić o linki do tych fotografii Kici? Fotosik wywinął numer i zrobił się płatny, nie mam możliwości hostingowania zdjęć; poza tym byłoby dużo szybciej ;)
  9. Może założę? Tam jest większa "kocia specjalizacja" i możliwość dostarcia do osób, które mogłyby pomóc ;) Bidusia :-(
  10. Oczywiście ;)
  11. Dokładnie tak samo to rozumiem. Poza tym psie odchody są wszędzie, nie tylko w parkach i na trawnikach. Akurat dziś centralnie przed sklepem spożywczym widziałam grubo "ozdobiony" krawężnik :angryy: Normalnie niedobrze się robi. To samo na parkingach (można wysiadając z auta włożyć nogę), na chodnikach, przystankach - niemalże wszędzie. I takim właścicielom dowalałabym te pięć stów bez zmrużenia oka :angryy: No i wyobraźmy sobie sytuację, że także właściciele kotów, tchórzofretek i wszelkich innych stworzeń "ozdabiają" odchodami swoich pupili nasze miasta. A czemu by nie? Psy zasługują na specjalne traktowanie w tym względzie? :evil_lol:
  12. Kinya

    Metamorfozy

    [quote name='Justynna']A tak w sumie to się jeszcze nie chwaliłam naszą Stasią-Bącarą. Pełnej metamorfozy nie będzie, nie robiliśmy zdjęć jak wzięliśmy ją z kociego przytuliska. Standard. Stara kocina z połową zębów, brak sierści na grzbiecie, obraz nędzy i rozpaczy. Teraz wygląda tak. [URL="http://img401.imageshack.us/i/41761109460350055163325.jpg/"][IMG]http://img401.imageshack.us/img401/5992/41761109460350055163325.th.jpg[/IMG][/URL] kontur:) [URL="http://img62.imageshack.us/i/41761109460190051163325.jpg/"][IMG]http://img62.imageshack.us/img62/5111/41761109460190051163325.th.jpg[/IMG][/URL][/quote] Ta druga fota powala. Mistrzostwo!
  13. Melduję się - wreszcie... W zeszłą środę podjechałam po pracy do Areska - przywitał mnie bardzo radośnie, a na szyi miał piękną nową obrożę i błyszczącą adresówkę :multi: Pan opiekun bardzo się cieszył z powrotu pupila, widać że zależy mu na psie, a Ares doskonale się tam czuje. Co prawda tematu kastracji nie udało mi się przeforsować (nie wiem czy argument że pies ma 9 lat przemawia na jej niekorzyść), ale tak czy inaczej jestem spokojna o niego. Pobyt w hoteliku uregulowany. Żeby wszystkie zaginięcia miały taki koniec! Myślę, że wątek można zamknąć :)
  14. [quote name='IKA & SONIA']A jak duże są kociaki i czy jest możliwy ich transport do DT?[/quote] Ja transport mogę zapewnić, ale z dt bdzie problem :-(
  15. [quote name='Ada-jeje']:multi::multi::multi: piekna Greta od dzis w DS.[/quote] Naprawdę? :multi: Daleko?
  16. [url=http://polskalokalna.pl/wiadomosci/wielkopolskie/poznan/news/wielka-oblawa-na-organizatorow-walk-psow,1374025]Wielka obława na organizatorów walk psów - Wiadomości - Polska Lokalna w Interia.pl - Wiadomości, informacje lokalne : Warszawa, Kraków, Poznań[/url]
  17. [quote name='Cajus JB']Chyba trzeba dodawać osobiste przypadki osób które leczyły tam podopiecznych.[/QUOTE] Jak najbardziej, ten portal ma się opierać na opiniach popartych [B]osobistymi doświadczeniami.[/B] Zresztą jest informacja od adminów. Nie ma sensu pisać po raz n-ty o Trevorze (w dodatku tylko na podstawie tego co się tu przeczytało i zobaczyło na zdjęciach). Wstawili jednego, najbardziej sensownego posta na ten temat i uważam, że tak jest ok.
  18. Ale się dyskusja rozpętała :crazyeye: Wczoraj w jednym z gabinetów znalazłam takie oto ulotki: [url]http://images47.fotosik.pl/203/c20b435c45186157med.jpg[/url] [url]http://images40.fotosik.pl/199/f3a691da7cde4232med.jpg[/url] Ściślej się wyrażając - to dwie strony tej samej ulotki. Znaczy, że pomyśleli też o jakiejś akcji informacyjnej, a nie tylko o łojeniu mandatów bez uprzedzenia. Z tego co pamiętam parę miesięcy temu były też w Krakowie plakaty na przystankach.
  19. [quote name='mateusz_z_huty']Kinya, jak Cię lubię - ludzi utrzymujących się z zarzynania zwierząt nijak nie można nazwać sympatycznymi ani na poziomie.[/QUOTE] Miałam na myśli wszelkie pozamerytoryczne odczucia ;) Zupełnie inny klimat, mentalność - moim zdaniem z olkuskim "gwiazdorem" nie mają raczej nic wspólnego. Ten zakład (wtedy, kilka lat temu) to była przydomowa wędzarnia i miejsce przeróbki mięsa na wędliny. Ci ludzie dorobili się tego własnymi siłami i ciężką pracą. A że branża taka a nie inna... Też wolałabym żeby hodowali pieczarki ;)
  20. Dopiero wyszli goście ode mnie, jestem strasznie zmęczona, więc napiszę dziś tylko, że piesek jest już u siebie, wszystko w porządku, a z jego bezpośrednim opiekunem zobaczę się we środę i przedstawię mu wszystkie uwagi dotyczące tego jak uniknąć na przyszłość takich sytuacji.
  21. [quote name='mateusz_z_huty']Nasz Olkuski Pałka jest w to jakoś biznesowo zamieszany czy to tylko takie samo nazwisko? Zakład Przetwórstwa Mięsnego "PAŁKA" Sp.J. Irena Pałka, Krzysztof Pałka, Michał Pałka Adres: ul. Taklińskiego 24 30-499 Kraków Kiedyś (służbowo) byłam w tym zakładzie. To rodzinny interes, prowadzą go bardzo sympatyczni ludzie na poziomie, więc nie wydaje mi się żeby mieli związek z tym o czym myślicie.
  22. Facet dzwonił po 20:00 i chciał wziąć go jeszcze dziś, bo miał wolną chwilę. Było już za późno, więc jutro między 8:00 a 10:00 podjadę do hotelu, wezmę psiaka i zawiozę go na miejsce. Widać, że zależy im na nim, ale z drugiej strony usłyszałam, że "on do dziewczyny za tory poszedł" :shake: i to mnie niepokoi.
  23. Dzisiaj był telefon - pan który dzwonił zobaczył ogłoszenie Znajdka na słupie i twierdzi, że to pies stróżujący w jego zakładzie pracy położonym kilkaset metrów od miejsca gdzie biedaka znalazłam. I że szukają go od tamtego tygodnia! Pan był bardzo zaskoczony, że wzięłam obcego psa i w dodatku wywiozłam gdzieś strasznie (według tego pana) daleko :evil_lol: Zaatakowałam pytając dlaczego pies błąkał się przy torach i ruchliwej ulicy i w dodatku nie miał adresówki :mad: Podobno musiał się jakoś wymknąć, pan solennie obiecał, że adresówkę psu sprawią i w ogóle jakby się przestraszył, że psa nie oddam :evil_lol: Umówiłam się, że w poniedziałek jadąc do pracy psa zgarnę z hoteliku i zawiozę na miejsce - przy okazji sprawdzę warunki w jakich mieszka. Poza tym usłyszałam deklarację pokrycia kosztów pobytu psa w hoteliku. Zobaczymy :cool1: Aha, pies wabi się Ares :) Jeśli to ten sam...
  24. Absolutnie nie jestem za ukrywaniem prawdy, tylko o rozsądne wyważenie środka ciężkości informacji, które chcecie przekazać. Załamał mnie baner (chyba na N-K) gdzie zdjęcie cierpiącego Trevora zostało okraszone wielkim czerwonym napisem "Ofiara kastracji!". Moim zdaniem powinno się nagłaśniać kwestię źle, brutalnie wykonanego zabiegu, a dopiero w drugiej kolejności informować, że była to kastracja. Bo w sumie czym ten zabieg różniłby się od operacji oka czy np. usuwania nowotwora skóry bez znieczulenia, narkozy? Efekt byłby zapewne ten sam, zwierzę cierpiałoby podobnie. Więc po co krzyczeć na starcie, że to na skutek kastracji? Wiedząc w dodatku, że jest to materia w Polsce tak delikatna i obciążona wieloma mitami? I nie łudźcie się, że w rolnikach kastrujących sposobem swoje zwierzęta i im podobnym mentalnie osobnikach, przypadek Trevora wzbudzi litość. Najwyżej będą się cieszyć, że ich zwierząt to nie spotkało, bo przecież pieniądze by im uciekły. Sad but true :shake:
×
×
  • Create New...