-
Posts
1023 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kinya
-
Udało się, udało! :sweetCyb: Psinka odebrana, już bezpieczna, niedługo przyjedzie do Kocmyrzowa na dt (znalazła się Osoba, która ją weźmie, za co serdecznie dziękuję :loveu:). Jak będę miała jakiś namiar to ją odwiedzę. Są jeszcze sprawy formalne do załatwienia (właściciel musi się zrzec albo sądowny odbiór zwierzęcia :mad:), ale najważniejsze że będzie bezpieczna i kurowana. Jest nawet szansa, że ta biedna łapka nie jest jednak złamana :multi: Ale się cieszę. „Moja” kochana Turnia :loveu: Wszystkim sedecznie dziękuję :loveu:
-
Kiwi, jak zwykle mój tż się w takie akcje nie miesza (zwykle sama umiem wykłócić swoje racje, wszystkie domowe reklamacje załatwiam :diabloti:), to ten pies tak mu siadł na wątrobie, że jak odeszłam nabrać oddechu (bo się cała gotowałam, a nie chciałam dla dobra zwierzaka iść na udry z tymi tępakami :mad:) to próbował przekabacić bacę. Sądził, że jako chłop prędzej ich przekona niż nawiedzona baba. I nic z tego. Psa się nie pozbędą. W żaden sposób. Koniec kropka.
-
W ten weekend byłam w górach na jednej z popularnych tras turystycznych gdzie znajdują się bacówki i wypasane są stada owiec. Owiec pilnują – a jakże inaczej – podhalany. Kiedy podeszłam do jednego ze szczeniaków okazało się, że ledwo chodzi, ma ewidentnie złamaną prawą przednią łapkę, poza tym trochę dziwnie zarzuca tyłem, obawiam się, że ma coś z miednicą :-( Psinka jest bardzo przymilna, radośnie poddawała się pieszczotom. Od bacy dowiedziałam się, że kiedy była jeszcze mniejsza (wersja nr 1: niedawno, wersja nr 2: jakieś dwa, trzy miesiące temu) stratowało ją stado owiec. Wyszła z uszkodzoną łapą, którą baca „natarasił i wyprostowoł”:angryy:. Wyśmiał pomysł obejrzenia psa przez weterynarza, o oddaniu do leczenia nie chciał słyszeć, o sprzedaży również (co prawda w pewnym momencie usłyszałam, że może za pięćset złotych, ale drugi baca szybko wybił mu pomysł sprzedania psa z głowy, bo muszą ostrzegać przed wilkami, których podobno w okolicy sporo). Nie dali się przekonać, że z kulawego psa niewielki pożytek; dla nich wystarczy, że będzie szczekać, a jak go wilki dorwą to nawet lepiej, bo wtedy może się nie wezmą za owce. W ostateczności podetną gardło i będzie mięso na szaszłyki dla turystów, bo cepry i tak się nie poznają (mam nadzieję, że to ostatnie to był głupi żart, bo facet widział, że zależy mi na losie tego zwierzaka:angryy:). Żeby mi udowodnić, że psu nic nie jest zaczął wykręcać i wyginać mu tę biedną spuchniętą łapkę :angryy: Pies był albo tak ogłupiały albo nie ma już czucia, że nawet specjalnie nie piszczał. Niemniej na pewno wymaga pomocy, tam nieciekawy los go czeka. Odeszłam stamtąd z pękającym sercem :placz: i postanowieniem, że trzeba go ratować. Tylko jak? To około 5-miesięczna sunia, ktoś (pewnie z turystów - baca „po co piesowi imię?”) nazwał ją Turnia. Przesłodka, przymilna i bardzo okrutnie już doświadczona. Poradźcie coś, mnie od trzech dni głowa pęka od myślenia i nic mądrego nie wydumałam. Nie mam za bardzo doświadczenia co robić w takich sytuacjach, góral uparty jak skrzyżowanie osła z mułem - nie przegada. Zresztą posługuje się taką gwarą, że mimo żem góralka niskopienna;) i tak połowy jego szyderstw nie zrozumiałam. Dla niego nie ma sprawy i tyle. Pies tyle wart co drewniany kołek w płocie. A dla mnie…. Nawet zdjęcia były robione w pośpiechu, bo jeszcze chwila i pogoniliby mnie stamtąd :roll: Oto Turnia :loveu: Pertraktacje (bezowocne:shake:) z bacą Łapka – w realu wygląda bardziej nieciekawie:-(
-
Lusia - Klusia tak ją teraz nazywamy, bo kicia mocno się spasła :oops: Pierwsza przy misce, ciągle prosi o jedzonko i pieszczoch niesamowity :loveu: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/98/14ceabb0538be3b5med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/94/20a37ed0058958acmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/98/c08e18d329e89035med.jpg[/IMG][/URL]
-
Dzisiaj mijają dwa tygodnie od śmierci mojego ukochanego Ginesa :-( Niespodziewanie zachorował na FIP i nikt nie umie powiedzieć DLACZEGO :-( Mój skarb [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/89/b859d793dd34b34emed.jpg[/IMG][/URL] [*] A dziś rano walcząc z przeciwnościami technicznymi (tj. brakiem zasięgu stacji na mojej wsi) cudem odsłuchałam przez komórkę audycję o naszych - i nie tylko - kotach w Radiu Złote Przeboje Wanda. Wieczorem (o 20:00 czy 21:00) ma być powtórka, kto chce posłuchać to w Krakowie (i podobno okolicach :diabloti:) na częstotliwości 92.5
-
Wrzuciłam na wątek olkuski na Miau [url]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?p=4247322#4247322[/url]
-
Dzisiejszy artykuł z Dziennika Polskiego Region | Chrzanów 2009.03.16 06:00 Cierpienia psiaków SAMORZĄD. Budowa schroniska dla bezdomnych zwierząt w powiecie chrzanowskim to jedyny sposób na rozwiązanie problemu. Tak uważa Jacek Latko, burmistrz Libiąża. Większość gmin z tego terenu oddawała bezpańskie psiaki do schroniska w Olkuszu. Gdy okazało się, że jest przepełnione, zaczęły się kłopoty. - Z tym boryka się wiele samorządów z Małopolski. Istniejące już schroniska nie chcą podpisywać kolejnych umów. Tymczasem liczba bezpańskich psów wałęsających się po ulicach nie maleje - tłumaczy Latko. Wygłodzone, zmarznięte i często łączące się w większe grupy, mogą być zagrożeniem. Budowa schroniska skróciłaby cierpienia zwierząt, ale także rozwiązała problem samorządów, do których zwracają się mieszkańcy żądając wyłapania psiaków. - Nie ukrywam, że rozglądamy się za miejscem na budowę schroniska w naszej gminie. Mamy już nawet jedną propozycję lokalizacji, która nie byłaby uciążliwa dla mieszkańców. W pobliżu nie ma bowiem zabudowań - mówi włodarz Libiąża. Będzie chciał przekonać kolegów samorządowców z tego terenu do wsparcia inwestycji. Już wiadomo, że to trudne zadanie. - Przed nami ogromne unijne inwestycje, które wymagają wkładu własnego, w dodatku wobec kryzysu mogą spaść nasze dochody. Nie będziemy mieli środków na taką kosztowną inwestycję - mówi Ryszard Kosowski, burmistrz Chrzanowa. Na razie jednak nie wiadomo, ile naprawdę kosztowałaby budowa schroniska. Mówiło się o kwocie 2 mln zł w przypadku placówki dla 200 zwierząt. To jednak tylko szacunkowe wyliczenia. Latko przekonuje, że trzeba zacząć poważnie o tym rozmawiać, bo koszty jakie ponoszą gminy z tytułu przekazywania psów do schronisk nie są małe. Dla przykładu ta gmina za jednego oddanego kundelka do schroniska w Raciborzu, z którym teraz podpisała umowę, zapłaci 1 tys. 342 zł. brutto. Nie wiadomo jednak czy wszystkie psy schronisko przyjmie. (SA)
-
STERYLIZACJA ZAMIAST EUTANAZJI!!!Film Roberta Valentine "W nadziei..."
Kinya replied to lewkonia's topic in Sterylizacje
Dziś po 11:00 w Radiu Tok FM w czasie trwania bloku reklamowego usłyszałam o potrzebie sterylizacji i prośbę o przekazywanie 1% na fundację Zwierzęta i My z Poznania, podany też był nr KRS-u. Cieszę się bardzo, reklama w tym radiu pewnie nie była tania (chociaż oni są prozwierzęcy i może udało się coś utargować;) ) ale sam fakt, że usłyszałam o potrzebie sterylizacji m.in. wiejskich suk w ogólnopolskim (szkoda, że inteligenckim, więc bardziej niszowym) radiu, był dla mnie najpiękniejszym prezentem urodzinowym :loveu: -
Jeden z forumowiczów wyczaił, że Olkuskie Stowarzyszenie Przyjaciół:angryy: Zwierząt uzyskało status OPP Już starają się wyłudzać 1% podatku: [url]http://www.przeglad.olkuski.pl/?link=biezacy&artykul=3025[/url]
-
Wczoraj była ładna pogoda i wielkie czesanie. Zeszło mi ze trzy godziny, po całym podwórku fruwały kudełki Berci. Ale nie zbierałam ich - zrobią to ptaszki, które m.in. z nich uwiją sobie gniazdka. Najbardziej na czesaniu zyskał ogonek, który zrobił się jakby czystszy i bardziej puszysty. Ale sporo pracy jeszcze przed nami :cool3: Tutaj wstawiam jedną fotkę z dzisiaj. Bercia uwielbia porywać jedzonko, wnosić na schody i zajadać na leżąco. Stamtąd ma pełną kontrolę nad innymi psami, którym mogłoby się zachcieć porwać jej porcję (tak odważne nie są, ale ona widocznie wychodzi z założenia, że strzeżonego...:razz:) Tak wsuwała dzisiaj wieprzową ratkę: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images42.fotosik.pl/74/eb350de2a12b79b4med.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='*zaba*']Najwiekszy oszukanczy watek na dogo !! ;) :loveu: Tyle psow co tu podmieniono,to nigdzie nie znajdziecie :diabloti: :crazyeye: :crazyeye:[/QUOTE] Tak jest! A to wszystko wina Patii, to największa oszustka, niejednego psa osobiście już tak podmieniła:evil_lol:
-
Dziękujemy za rady doświadczonych bernardyniarzy ;) Na oko z uszami wszystko ok, w miarę czyste, ale oczywiście poprosimy weta żeby to sprawdził. Dla nas to nie problem, nawet gdyby rzeczywiście była przygłuchawa. Dla niej też na pewno nie, jest taka radosna :loveu: Może ona w tej umieralni przeszła jakieś zapalenie ucha i nieleczone spowodowało komplikacje?
-
To "coś" na pupie utrzymuje się :shake: Ani gorzej, ani lepiej. Możliwe, że trzeba będzie to po prostu chirurgicznie usunąć, ale nie chcemy podejmować pochopnych decyzji. I jeszcze jedno: Bercia ma problemy ze słuchem. Na początku myślałam, że tylko mi się wydaje, ale parę dni temu to mój tż zaczął temat mówiąc mi, że ona chyba niedosłyszy. Nie reaguje na wołanie, chyba, że mocniej sie krzyknie. Za to na nasz widok tańczy (dosłownie! - muszę nagrać filmik:loveu:) z radości.
-
[quote name='zuzlikowa']Zapalenia skóry, mieszków włosowych...to częste przypadłości beników. Trzymam kciuki za dziewczynę!Słodka jest!:loveu: A może uda się jakieś foteczki pannicy wstawić?:oops:[/quote] Dziękujemy! Taa, tylko jak takiej wiercipięcie fotki zrobić? :cool3: Zresztą ona wiele się nie zmieniła (nawet futerko dalej nieco brzydko "po olkusku" pachnie :oops:). Przyjdzie wiosna, psinka zrzuci stare ubranko, wyczeszemy, wystrzyżemy i będzie najpiękniejsza w okolicy:loveu: A wtedy sesja na całego ;)
-
[quote name='malawaszka']może to ropień - zapalenie skóry? miała takie coś tylko na szyi Duszka wzięta wtedy co Berta z Ol[/quote] Dokładnie taka jest diagnoza. Będziemy leczyć w tym kierunku i obserwować. Jeśli to coś innego - zmienimy leki, w każdym razie mam nadzieję, że szybko z tego wyjdzie. Słodka jest :loveu:
-
Śmierć zabrała 7 kotów, Borys w swoim domu u Malagos!!!
Kinya replied to Tweety's topic in Już w nowym domu
On ma takie niesamowite spojrzenie... -
Piekny mix Persa jest już Aniołeczkiem :(
Kinya replied to BUDRYSEK's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A moim zdaniem bardzo intrygująco.. :evil_lol: