Jump to content
Dogomania

diuna_wro

Members
  • Posts

    4980
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by diuna_wro

  1. Gwoli uszanowania praw autorskich uściślam, że nie jestem autorem tego wiersza. Jest nim Pan Jerzy Jabłoński, a ja tylko pozwoliłam sobie na jego nową aranżację ;)
  2. Z nogą już lepiej. Chyba tylko stłuczenie lub obicie, wet wczoraj wykluczył złamanie czy zwichnięcie. Dziś już nie kuleje. Pani Ewa pisała dziś, że ładnie je i że wszystko OK. Chyba mogę odetchnąć, a wszystkim obecnym na wątku i pomagającym Ciotkom i Wujkom PRZESYŁAM PODZIĘKOWANIA I UŚCISKI.:loveu::loveu::loveu: DARCZYŃCOM:loveu::loveu::loveu:, bez pieniędzy których nie mogłabym jej uratować, dziękuję po stokroć, jak zwykle aż brak mi słów za zaufanie jakim mnie obdarzono i wdzięczność za wpłaty pieniężne, które pozwoliły tej sunieczce na nowe życie. Rozliczę się za chwilę w pierwszym poście, napiszę emaile do tych, których mam adresy. Jako że miałam oddać Hondę wysterylizowaną, a słowa zawsze dotrzymuję, postanowiłam że zrobię zabieg z pieniędzy, które uzbierałam. Ktoś pewnie mógłby mi zarzucić, że skoro jest w ds to dom sam powinien to sfinansować. Chciałabym w tym miejscu zaakcentować, że Hondę adoptowano nie z potrzeby posiadania psa, a wyłącznie w celu uratowania jej życia. I ta szlachetna rodzina, choć skromna, ma na swoim utrzymaniu kilkadziesiąt bezdomnych kotów. Dlatego też, wiedząc, że pomagając im spłacić koszt zabiegu, te pieniądze ktore mieliby wydać na zabieg przeznaczą na karmy i leczenie kotów. To, co mi zostanie pozostawiam do dyspozycji darczyńców, albo odeślę proporcjonalnie do wpłaty, albo wspólnie ustalimy inny cel. Dlatego też wszystkie osoby, które wpłaciły na moje konto na rzecz Hondy, a są uczestnikami lub 'czytaczami" tego wątku, proszę o info.
  3. Piesku - dla Ciebie wierszyk w mojej sygnaturze...
  4. Pani Ewa była z nią dziś u weta. Zauważono symptomy delikatnej, początkującej dysplazji, także diety ciąg dalszy. U Pai schudła 3 kg. Paja dzięki za to!
  5. podróż, pomimo upału, zniosła spokojnie
  6. Misio bacznie obserwuje czy nowy domownik aby na pewno wie, która micha jego
  7. Honda została dziś wykąpana, była bardzo grzeczna. Fotoski z wczoraj:
  8. Hondeczka w nowym domu bardzo grzeczna, wszyscy ją chwalą. Kocur Misio usilnie stara się ją sprowokować do jakiejkolwiek reakcji, bez skutku... Honda wykazuje niesamowity stoicyzm i zachowanie równowagi duchowej nie zakłóconej zarówno jego zaczepkami do zabawy, jak i chęcią bójki. Ot, co. Kot, żadna sprawa. Phiii:diabloti: no i super. Z domownikami tez OK, na spacerach jest spokojna, wczoraj cały wieczór na działce bawiła się patykami. Relax:p Pani Ewa zauważyła wczoraj jak przyjechaliśmy, że przednia lewa noga jest spuchnięta. Paja - wiesz coś o tym? Dziś były u lekarza, ale Honda nie pozwoliła sobie zbadać tej nogi. Wetka zaleciła oszczędny tryb życia do momentu aż minie jej największy stres związany z nowym domem, by parę dni ponowić badanie. Dostrzegła początki dysplazji, zaleciła ścisłą dietę.
  9. Plan jest taki: między 11 a 12 zabieram Hondy nowego Pana i jedziemy do Was. Będę więc między 12 a 13. Pan zabierze Hondę na spacer, tam ją trochę pokarmi smakolami i pogadają sobie;) więc ok. 14:00 będziesz już wolna:) Ciotki, Wujki - trzymajcie kciuki żeby się Hondzi spodobało i się szybko zadomowiła w nowym miejscu !!!!
  10. Pajka - nie mogę się do Ciebie dodzwonić, więc napiszę tu: chciałabym ten kocyk, na którym Honda u Ciebie śpi wziąć jutro z Hondą. Jest to możliwe? Jeśli tak - to daj znać czy wolisz za niego pieniądze czy mam po prostu w miejsce tego przyjechać z jakimś nowym. Zabieram też miskę, obrożę, materacyk, smycz i grzebień. Tamto posłanie z jej byłego domu, którego Honda nie akceptuje żaden z moich psów też nie polubił:roll: nawet kilkunastu sekund na nim nie usiedzą... chcesz spróbować dla Heksy?
  11. Liczę na subskrypcje:diabloti: P.S. W sumie to nie wiem na co liczę:-(. Chyba na cud. [B]CUD PROMYSIOWY[/B], bo doskonale wiem, ze dla pieska w takim stanie, dom to chyba tylko z nieba musiałby spaść :placz::placz::placz:
  12. znacie pieska z dogo o imieniu MUTU? został u BBety na ds. Bardzo podobny do Promysia [url]http://www.dogomania.pl/threads/117192-%C5%9Aliczny-2-miesi%C4%99czny-CZEKOLADOWY-Mutu-Zostaje-w-DT/page33[/url]
  13. zapraszam na wątek Promyczka. Pieska w typie czekoladowego Mutu. Niestety choreńki i w schronie. Pilnie potrzebuje wsparcia. Zajrzyjcie, proszę.... [url]http://www.dogomania.pl/threads/135543-niegdy%C5%9B-sparali%C5%BCowany-dzi%C5%9B-chodzi-Promyk-nadal-szuka-domu!/page96[/url]
  14. trufelek słodziutki. Nosek ma jak toffi:loveu::loveu::loveu::loveu:
  15. Molcie wyadoptujemy. Taka mała labka znajdzie szybko domek, hihihi:)
  16. a nie chcecie Jej adoptować?:evil_lol:
  17. lepiej nie odwiedzać. Tak samo jak masz psa w szpitalu, nie zaleca się odwiedzin w niedzielę ją zabieram, przyjadę z tym Panem
  18. aż szkoda ją od Ciebie zabierać:diabloti: Będzie cierpieć, tęsknić za Wami. Widzialam, że przepada z Twoim Tatą. Paja - może do niedzieli starajcie ją trochę odsunąć od siebie, nie pieścić itd. Sama nie wiem... bidula
  19. super! wspaniale, ależ się cieszę! Paja - jak Honda i wygryzanie?
  20. INFO O ITUSIU OD PANI INES [FONT=Arial Black][SIZE=3][COLOR=#1f497d]Iti czuje sie bardzo dobrze, operacja jest juz zapomniana, wszystko sie dobrze zagoilo. Iti dostaje swoje terapie i duzo z nim cwiczymy. Dzisiaj Iti pierwszy raz samodzielnie stanal na 3 lapach, stal bez pomocy. To jest juz dobry znak. Nie chce dawac zadnych gwarancji, mam jednak nadzieje, ze bedzie sie wszystko rozwijac pozytywnie tak jak teraz. Moze byc tylko lepiej[/COLOR][/SIZE][/FONT] :loveu:Itulku, hopsa!!!! :multi::multi::multi:
  21. Tripti, poza jedną osobą dzisiaj - nikt nie dzwoni.
  22. Honda! Twoja nowa Pańcia dziś pytała jak się czujesz. I nazwała Cię Niunią:loveu: będzie dobrze!!!
  23. ale boidudek z Erki !!! Trzeba będzie pracować dużo z dziewczynką, żeby potem nie było problemów z agresją:roll:
  24. Wg mnie to pchły i uczulenie na ich ślinę. Tym bardziej, że ma to Dino i teraz Honda (a wcześniej nie miała). Nie wystarczy odpchlić zwierząt, trzeba to zrobić z ich posłaniami, dywanami, miejscami gdzie przebywają. Jeśli namnożyło się pcheł i złożyły jaja, to środki w aerozolu jakie stosujesz na psy są niewystarczające, trzeba dokonać kompleksowej dezynsekcji. Będę we wtorek po południu, późnym popołudniem. Nie wiem co mi da wet, może da jakiś hydrokortyzon p/alergiczny, bo chyba nic więcej. Kupię jej Frontline.
×
×
  • Create New...