Jump to content
Dogomania

diuna_wro

Members
  • Posts

    4980
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by diuna_wro

  1. Dzięki Weroniko za info. Jesteśmy umówione na najbliższy weekend.
  2. Jestem. Weroniko, prześlij proszę ponownie do mnie PM, odetkałam skrzynkę. Odnośnie spotkania. Weroniko, jestem dorosłym, poważnym człowiekiem, urzędnikiem państwowym z uprawnieniami do dostępu do tak tajnych informacji na temat każdego obywatela RP, że nawet nie masz o tym pojęcia. Dlaczego o tym piszę? Otóż sama obserwacja psa na spacerze to za mało. Chciałabym zobaczyć jej zachowanie także w domu i możesz być spokojna, że Twój adres pozostanie wyłącznie do mojej dyspozycji. W zamian nie pozostanę osobą anonimową i przedstawię Ci mój dowód osobisty. Jeśli zdecydowałaś oddać suczkę, pomożemy JEJ znaleźć dobry dom, pod warunkiem, że udostępnisz mi o swoim piesku wszystkie informacje. Jeśli natomiast, w co wierzę mocno, serce Ci nie pozwoli oddać Twojej psiej przyjaciółki i zechcesz włożyć w to nieco pracy - obiecuję, że dogomaniacy we Wrocławiu Ci pomogą. Wiesz... skoro nauczyłaś ją tak wiele, czy przełamanie jej tymczasowych lęków nie wydaje się być "bułką z masłem"? Gdy przygarnęłam moją suczkę, już dorosłą, bała się wszystkiego panicznie, a lęk był głęboko zakorzeniony (była bita) i uwierz - wystarczyło kilka prostych sztuczek, a sunieczka cieszy się życiem! Będzie dobrze, Twój piesek jest bardzo mądry i zasługuje na szansę.
  3. Promyczku, do domku, do domku!!!! to zdjęcie mnie urzekło:[URL]http://d.ale.gratka.pl/g2/o/28/7f/ac/1846647_11_14f2_d.jpeg[/URL]
  4. Poproszę nr konta na PM, wpłacę 250 zł, które zostały mi po Hondzie (już w nowym domu).
  5. Postanowiłam 250 zł , które zostały mi (po odliczeniu 300 zł na sterylizację) z datków na Hondę wpłacić na Jamniczą Skarpetę. Poszukiwanie konkretnego celu dla tej wpłaty na dogo wyczerpało mnie psychicznie... nie potrafię zdecydować. Mam nadzieję, że nikt się nie sprzeciwia.
  6. [quote name='ulvhedinn'](...) Plus osobno położona kociarnia i budynek dla [B]"innych zwierząt"[/B]....[/QUOTE] podobno mają być konie, krowy i ptactwo
  7. wracając do tematu, ze teren nowego schronu jest zalewowy: nie zgodzę się. Podczas jednej i drugiej powodzi ta okolica nie została zalana. Tu jest mocny i długi wał p/powodziowy wzmocniony terenem zielonym u nasady wału i Niemcy tak to obmyślili, że Osobowice są chronione, a cała wielka woda ma lecieć na Kozanów. Ten teren to pola irygacyjne (naturalne oczyszczalnie ścieków), ale nie zalewowe. Wydaje mi się, że budowa schronu to nie jedyny problem. Tu jeszcze wciąż buduje się droga dojazdowa, taka ze ścieżką rowerową, oświetlona z chodnikiem. Prace trwają nawet w soboty, ale wciąż nie skończyli. Będzie dojeżdżał dodatkowy autobus. Mieszkam tu, blisko jest las. Gdyby wolontariat się powiększył (to także do mnie, bo obecnie nie jestem wolontariuszką na Skarbowców) to psy miałyby super teren do spacerów. Boksy są zadaszone, będzie chyba więcej lekarzy i studentów wet, tak myślę skoro to ma być Centrum Weterynarii. Miejmy nadzieję, ze będzie lepiej i nie będzie więcej Mopików, które skonają pod ciężarem własnych kołtunów...
  8. Czyli tak jak pisałam wczoraj. O chłopaka nie trzeba się martwić. Jest pod dobrą opieką odpowiedzialnych ludzi. A Pajka miała ogromne szczęście, że kręgosłup i czaszka cała. Bo takie upadki z konia i kopnięcia kopytem, czasem kończą się kalectwem
  9. Jostel5. Czyli rozumiem, że to Ty bierzesz na siebie poprowadzenie sprawy Majlo?
  10. OK. To czekam na jakis kontakt. Kinga_kinga czy to Ty jesteś wolontariuszką w tym schronie, z którego Majlo wyciągnięto?
  11. Czyli na koncie Pauliny są wszystkie pieniądze? W takim razie piesek ma opłacony dt u niej na najbliższy miesiąc także?
  12. Słuchajcie, dogadajcie się i wyznaczcie jedną osobę, która bierze wszystko na siebie. Muszę podać jakiś nr tel tym ludziom. Za parę dni wyjeżdżam i chciałabym im przekazać im coś konkretnego. Kontakt z KIMŚ, bo przecież nie odeślę ich na forum Dogomania...
  13. Paja zbiera pieniądze na hotelowanie u siebie ???
  14. a ta wolontariuszka ze schroniska jest na dogo? Kto zbiera i wpłaca na niego pieniądze?
  15. Koń naskoczył jej na głowę, po tym jak ją zrzucił. Kręgosłup na szczęście cały, gorzej z czaszką. Nie ma pęknięcia kości czaszki, ale stan wewnątrz głowy wciąż jest monitorowany ze względu na możliwość wystąpienia obrzęków, krwotoków itd. Szczęka zgruchotana, raczej operacja. Coś nie tak także z jedną ręką. Generalnie urazy w obrębie głowy, ortopedyczno-neurologiczne, bez trwałego kalectwa, jeśli wewnątrz głowy nic się nie wydarzy.
  16. Komu przekazać nr tel do Mamy Pai? Do Pauli lepiej nie dzwonić, jej stan wymaga spokoju i nie może się ruszać. Dajcie znać, bo ja za parę dni wyjeżdżam na 3 tyg.
  17. [quote name='Dogo07']Może od razu nie, ale Mailo potrzebuje odpowiedzialnej pracowitej opieki. A w takiej sytuacji jaka się zdarzyła, to nie wiem czy rodzina Paji będzie miała siłę i serce i czas aby się zaangażować i zająć Mailo.[/QUOTE] Tu masz rację. W tej sytuacji, jest pod opieką odpowiedzialnych, ale zapracowanych Pauliny rodziców, którzy poza pracą mają teraz Pauliny 3 psy i konia. Wasza decyzja. Ja tylko uspokajam, że Majlo nikt nie każe natychmiast odbierać.
  18. Dogo, Ciotka, nic takiego nie napisałam i nikt nic takiego nie stwierdził. Zapytałam dziś o to i Majlo może tam zostać.
  19. [quote name='diuna_wro'](...) więc spokojnie moze tam jeszcze być (...)[/QUOTE] nikt nie powiedział, że po psa trzeba przyjechać
  20. z Mailusiem nic. Gorzej z Pauliną!
  21. :-(:-(:-(:-( Paulina w szpitalu. Koń ją zrzucił i nadepnął na głowę. Jest ciężko... Proszę o PM od osoby odpowiedzialnej za Mopika. Podam nr tel do Mamy Pauliny. Mopik na razie pod opieką rodziców Pauliny, ma się dobrze, ale potrafi ugryźć i człowieka i innego psa. Ale radzą sobie, więc spokojnie moze tam jeszcze być. Nie wiem co dalej, nie wiem ile Paula zostanie w szpitalu. Zapowiada się, ze długo.
  22. Widziałam się w niedzielę z Mopikiem. Nie był wylewny, faktycznie zalękniony, ale szukał kontaktu i dał się posmyrać w uszko:) maleńki jest
×
×
  • Create New...