Jump to content
Dogomania

diuna_wro

Members
  • Posts

    4980
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by diuna_wro

  1. fotki robiła Cheries i jej siostra. Dziewczyny kochane, chętne do pracy i szukały dziś zajęcia, bo nasze już obfocone. Oj, miałby Kefircio fotki jak ta lala. Koperku, zaglądaj tu i patrz na kiedy się umawiamy - i przybywaj:evil_lol:
  2. a gdzie są nowe fotki - odrastającego Pana Vigo:mad::mad::mad:
  3. nie dość, że chorobę to jeszcze pecha ma. Spróbujemy szybko sprzedać szkolenie z bazarku poza dogo, bo tu nie ma wzięcia, a kasa na cito potrzebna. Myślę o nim cały czas
  4. [quote name='cherries'] ja skoczę też do biura pospisuję te nowe amstaffki[/QUOTE] super, taka pomoc bardzo potrzebna. Ktoś kto wystoi w kolejce, nie da się wygonić i spisze wszystkie nowe dane - na wagę złota! Cheries, dopiero dziś przebrnęłam przez drabiny, folie i ogólny chaos (remont) i dostałam się do kompa - zdjęcia EXTRA a Karbo... brak słów. Przez pierwsze pół godziny dzisiejszego spaceru nie wiedział co się dzieje. Kładł się co chwilę na słońcu i zasypiał, aż bałam się że dostanie udaru. Poszliśmy do cienia, do lasu, na dwie godziny, ale co to da skoro wrócił do karceru. Śmierdział moczem, mądrasek rozgrzebywał sobie leśną ściółkę aż do wilgotnej ziemi i tarzał się bez opamiętania. Potem już nie śmierdział, tylko pachniał lasem. Lubi gonić sarny, pobiegliśmy sobie za jedną, szybko się zmęczył. Potem opalał się w półcieniu, ale każdy najcichszy świegot ptaka był dla niego od razu mega bodźcem. Płakać się chce nad jego losem. Dziczeje....
  5. przepraszam za nieobecność, remont chaty mnie przygniótł :shake: Doddy, gdzie ten hotel i ile zł za miesiąc?
  6. amstaff spod akademika ma olbrzymi ropień okołozębowy, ostatni ząb więc niebezpiecznie bo tuż przy uchu. Zgłosiłam wetowi, pewnie dostanie antybiotyk, nie sądzę jednak by możliwe było w schronie usunięcie tego zęba:-( przez kraty był miły, pielęgniarz nie ma jednak o nim dobrego zdania.... na spacerze po raz pierwszy był dziś Hamas. Dość ładnie chodzi na smyczy, nie lubi kagańca. Nie jest nauczony żadnych komend. Lubi patyki, ale nie bardzo je oddaje. Mocny pies. Poza tym były dziś Kiara, Hess, Demon2, bardzo młoda nowa astka czarno-biała. Każdy był długo w lesie. Będą zdjęcia:p
  7. [quote name='cherries']Też mi się tak wydaję. Suczka moich znajomych wzięta ze schroniska nie chciała wpuszczać do domu żadnego faceta na początku. [B]diuna_wro-[/B] muszę zabrać siostrę do schronu w sobotę bo bardzo chce jechać- porobi zdjęcia bo ma aparat dobry i talent:)[/QUOTE] super super super! koniecznie potrzebuję wyraźnych, jasnych zdjęć Graffa, chłopak jest gotowy do adopcji od wczoraj...
  8. [quote name='paniMysza']dziewczyny, w tym największy problem, że psiak BOI SIE PANICZNIE SMYCZY! kawon, psiak jest łagodny, ale coś go boli, a poza tym stał sie po spotkaniu z kierowca mega nieufny, dlatego uważaj, żeby nie dziabnął. ale na mnie nawet nie warknął. ale ucieka skubaniec w panice:([/QUOTE] pewnie nie raz smyczą oberwał:( i może woli kobiety
  9. [quote name='Uru']zdecydowanie nejlepiej jest miec linke,z ktorej zrobi sie petle i zarzuci na szyje. dobrze krotko przytrzymana od gory nad glowa w sumie uniemozliwy psu ewentualne dziabniecie. [/QUOTE] tak, pętla powinna być mocno zaciśnięta wysoko na karku, tuż za uszami (jak dławik) i na sztywno wyprostowanej wysoko (prostopadle do linii ciała) ręce w bok, prowadzisz psa w bezpiecznej odległości od siebie. Wyjątek: pies jest wielki, a Ty malutka. Wtedy ręka jest zbyt krótka:)
  10. wg mnie największym wrogiem odwagi jest wyobraźnia:diabloti: każdy z nas się boi:diabloti: ja np. zgodnie z definicjami Karen Horney "w neurotycznej osobowości naszych czasów" zamieniam widoczny, obiektywny STRACH, na ukryty i subiektywny LĘK:diabloti: Tym sposobem zamykam to cholerstwo w sobie i skupiam się na założeniu najpierw kagańca, co i Tobie proponuję... Pętla ze smyczy też będzie lepsza i szybsza do założenia, niż obroża. Najpierw kaganiec jednak, podaj mu parówkę w kagańcu, ustaw się wygodnie i szybko zapnij paski, zarzuć pętlę na szyję.
  11. AST raczej nie mają dt we Wrocławiu. To oni mają naszego wrocławianina - Parysa, który szuka dt.
  12. zapraszam na [COLOR=red][B]bazarek, na którym licytujemy KURS POSŁUSZEŃSTWA WE WROCŁAWIU. [/B][/COLOR]Dochód zostanie przeznaczony na [B]leczenie[/B] psa, któremu umarł opiekun 3 miesiące po adopcji.... mieli tylko siebie:-(
  13. [B]demi, kochanie[/B]:loveu: czy mogę prosić o Allegro? Text i collage z fotografii masz powyżej
  14. [URL="https://lh3.googleusercontent.com/_or9e03hE3yQ/Ta3XzAgZyiI/AAAAAAAAKIg/r1ZmNJohJWo/s800/Ostatnio%20zaktualizowane.jpg"][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/_or9e03hE3yQ/Ta3XzAgZyiI/AAAAAAAAKIg/r1ZmNJohJWo/s800/Ostatnio%20zaktualizowane.jpg[/IMG] [/URL]
  15. [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/_or9e03hE3yQ/Ta3Xw5xmJ2I/AAAAAAAAKIc/UtjUwqQFjfk/s800/graff.jpg[/IMG]
  16. [B]wklejam ogłoszenie, może ktoś pomoże w ogłaszaniu...[/B] [IMG]https://docs.google.com/viewer?a=v&pid=gmail&attid=0.1&thid=12f6f1a8482ec7ad&mt=application/msword&url=https://mail.google.com/mail/?ui%3D2%26ik%3D5204761f3f%26view%3Datt%26th%3D12f6f1a8482ec7ad%26attid%3D0.1%26disp%3Dsafe%26realattid%3Df_gmp575mn0%26zw&sig=AHIEtbTKbDdyvo0xeZZ8_9oyG7OwdhHR-g&pli=1[/IMG] [B][COLOR=black]WROCŁAWSKIE AMSTAFFY PROSZĄ O DOMY![/COLOR][/B] [COLOR=black]We wrocławskim schronisku przy ul. Ślazowej obecnie mieszka 30 psów tej rasy. Każdy z nich cierpi codziennie nie mogąc wyjść na spacer, poczuć promieni słońca, powiewu wiatru czy miękkości trawy...[/COLOR] [COLOR=black]Ich serca pękają ilekroć ktoś wyciąga w ich stronę swą dłoń i... odchodzi bez nich.[/COLOR] [B][COLOR=black]Nie pozwól by ich los był przesądzony[/COLOR][/B] [B][COLOR=black]Odmień życie choć jednego z nich.[/COLOR][/B] [B][COLOR=black]Zaadoptuj psa w typie rasy amstaff![/COLOR][/B] [COLOR=black] Naszym celem,tj. wolontariuszy fundacji '2plus4', pod opieką których są te oto amstaffy, jest zburzenie błędnego stereotypu o tej rasie, który głównie mówi o tym, że psy te są agresywne i niebezpieczne z natury. Wręcz przeciwnie, American Stafford Shire Terier mają stabilną silną psychikę, co pozwala im zachować zdrowy dystans do świata zewnętrznego. To co uwielbiają i co jest ich motorem napędowym to miłość i towarzystwo człowieka. Psy te kochają ludzi i bardzo potrzebują ich opieki.[/COLOR] [COLOR=black] Dodatkowym atutem adopcji prezentowanych tu amstaffów jest fakt, ze wszystkie przechodzą szkolenie posłuszeństwa. Również po adopcji będą mogły kontynuować szkolenie pod okiem trenerów z "CENTRUM SZKOLENIA PSÓW Tatar i Czerniejewski" we Wrocławiu, za symboliczną opłatą w formie datku na fundację. [/COLOR] [COLOR=black] Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej oraz wyrażenie zgody na wizytę przed i poadopcyjną.[/COLOR] [COLOR=black]Psy są wysterylizowane/wykastrowane.[/COLOR] [COLOR=black] W sprawie adopcji oraz uzyskania szerszych informacji o każdym psie z osobna, prosimy o kontakt pod numerami tel: [B] 0 507 077 651[/B],[B] 0 694 795 026 [/B] lub E-mail [B]adopcjattb@gmail.com[/B][/COLOR] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/_or9e03hE3yQ/Ta9YkmyKD1I/AAAAAAAAKJg/n_X7VnRQtZ8/s800/krokus%2Cklara%20i%20demon%20konfetti%20%3BP.jpg[/IMG] [IMG]https://picasaweb.google.com/Neoption/KolazeDoOgloszenia#5597790247754272594[/IMG]
  17. TEN PIES JUTRO, MAX POJUTRZE TRAFI DO SCHR [URL]http://tablica.pl/oferta/oddam-w-dobre-rece-psa-ID63XU.html/3/[/URL] rozmawiałam z właścicielem, pies jest zupełnie bez problemów
  18. wrócił tez HESS, z bardzo dobrą opinią. Niestety Adoptujący dostał zakaz od Wynajmującego mu mieszkanie (szkoda, że wcześniej go nie zapytał) jest też około roczna przepiękna czarna sunia z białym znaczeniem i kolejna dziewczyna, pręgowana, ok. 1,5 roku, bardzo wystraszona i jutro przywieziony zostanie płowy 11 miesięczny grzeczny, piękny, zdrowy samczyk. Względy rodzinne ... PRZYDAŁOBY SIĘ DZIECIAKA UCHRONIĆ PRZED KLATKĄ, ALE SKĄD DO JUTRA DOM WZIĄĆ???
  19. Boże, następny ast bezdomny:-(:-( w schronie kolejne, nowe, trzy
  20. Jeżyk zuch:loveu: pod Waszą doskonałą opieką przypomniał sobie szybko co to spacerek! W lepsze ręce nie mógł trafić!!!:multi::multi::multi::multi:
  21. a właśnie, miałam już dawno zapytać: czy Jeżyk wytrzymuje od spaceru do spaceru? zachowuje czystość w domu?
  22. aha, spokojnie, ważne że doszedł... dziękuję.
  23. w pracy i tak mam:diabloti: Doddy, pisałam do Ciebie sms ....
  24. teraz się zgadza. Demi żyła tam, gdzie teraz Promyk... Myślałam, że wciąż jest w klinice, stąd moje zaskoczenie. Demisiu, odżyj szczęśliwie i zdrowo, w nowym ciele, w nowym duchu, w nowym lepszym życiu!
  25. Potrzebne tez wsparcie finansowe! dziś wieczorem ułożę list z prośbą o sponsoring, albo choć przekazanie gadżetów reklamowych na aukcje charytatywną, powysyłam do firm
×
×
  • Create New...