Jump to content
Dogomania

diuna_wro

Members
  • Posts

    4980
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by diuna_wro

  1. doddy - piszesz jak instrukcja do pralki (wg Ciebie), ja jak do bajki dla dorosłych (nie mylić z rysunkowym pornosem) więc razem może coś w końcu dla Gizmolka znajdziemy! ;) Gizmo, do domu marsz!
  2. [quote name='diuna_wro']zaraz wysyłam ogłoszenie Parysa do zamieszczenia ... bez fraszki, bo Uru mówi, że głupia:([/QUOTE] De gustibus non disputandum est a Uru i tak kocham:)
  3. zaraz wysyłam ogłoszenie Parysa do zamieszczenia ... bez fraszki, bo Uru mówi, że głupia:(
  4. w weekend mają być kolejni chętni, trzymajmy kciuki
  5. Ja też się cieszę niesamowicie. DEMON już był w lesie i zwiedził Rynek. Pewnie teraz jest już w domu, w kąpieli:p pamiętam jak Tomek przyjechał pierwszy raz zobaczyć Demona, więc go uprzedzam, że Demon oszpecony, że ma brzydkie zwisające oko, a Tomek na to: wiem, i dlatego go chcę! :loveu:
  6. Babulinko, umarłaś w Psim Raju, w objęciach Aniołów. Brzdące - dziękuję!
  7. po DEMONA właśnie jedzie Tomek:multi::multi::multi::multi: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/_or9e03hE3yQ/TaCg5vT7czI/AAAAAAAAJ1Y/SzxfUw9p9kM/s800/DSC03612.JPG[/IMG]
  8. zrobiłam tylko jedno, bo padam [URL]http://wroclaw.gumtree.pl/c-ViewAd?AdId=280053534&Guid=12fbd33d-a2e0-a20b-2777-5589fffe5972[/URL]
  9. jakie to leki? mogę kupić po cenie hurt. Przesyłka na mój koszt. zorientuję się także u wrocławskiego położnika, czy takie (i jakie?) badanie ma sens, bo faktycznie minęło już parę dni
  10. GIZMO, 11 miesięcy Pies mocno w typie American Staffordshire Terriera, o mocnej, silnej budowie ciała. Proporcjonalna, atletyczna sylwetka i mocno osadzona głowa tworzą z tego pieska stworzenie piękne i dostojne. Umaszczenie pręgowane, z białym znaczeniem dodają eleganckiego uroku. Jakby tego było mało, w Gizmo odnaleźć można niezwykle zrównoważoną, dobrą psią duszę. To pies bardzo stonowany, spokojny, jednak nie przesadnie poddańczy czy głupi. Bywa, że ma swoje „zdanie”, które okazać potrafi wolną wolą. Mądry Opiekun będzie wiedział, że Gizmo to pies rozumny i inteligentny, z którym łatwo nawiązuje się kontakt poprzez właściwą interakcję. Jest bardzo społeczny, w pełni zsocjalizowany z otaczającym go światem. Lubi ludzi, dzieci, inne zwierzęta. Nie sprawia problemów gdy zostaje sam w domu. Jest cichy i grzeczny. Spacery z nim to prawdziwa przyjemność. Będzie doskonałym towarzyszem zarówno rodziny, jak i osoby samotnej. Można rzec – pies ideał! Zapyta więc ktoś: dlaczego porzucony, dlaczego bezdomny? Odpowiedź na to pytanie jest zarówno poważna, jak i banalna, jest wręcz groteskowa. Przyczyną bezdomności jest alergia Gizmo. Alergia jest schorzeniem powodującym, że skóra Gizmo staje się nadwrażliwa na alergen, którym jest ...... W konsekwencji konieczna jest więc eliminacja tego czynnika uczulającego i czasowe podawanie leków. To niewiele – ciśnie się na usta, prawda? To wystarczyło jednak poprzednim właścicielom Gizmo, by wyrzucić go z domu, umieścić w brudnym schronisku i skazać tam na śmierć. Nie zadano sobie tego trudu. Czy Ty zdołasz? Jesteśmy pewni, że tak. Każdy to może zrobić. Nawet Ty. Wystarczy pokochać Gizmo takim jaki jest i odpowiednio o niego dbać. Jeśli w Twoim domu i w Twoim sercu jest miejsce dla psa, adoptuj Gizmo. [B][I][SIZE=2]Fundacja na Rzecz Zwierząt Niechcianych AST[/SIZE][/I][/B] [B][I][SIZE=2]0501797018 [/SIZE][/I][/B][I][SIZE=2][EMAIL="fundacjaast@o2.pl"]fundacjaast@o2.pl[/EMAIL][/SIZE][/I] FRASZKA O PLUSZOWYM, ŻYWYM PSIE Cześć Gizmo – powiesz. Cześć – odpowie pies. Co tu robisz? – zapytasz. Widzę życia mego kres. Siedzę tu i czekam w bezruchu, choć czasem zaswędzi mnie to na brzuchu, to w uchu. Gizmo – powiesz Ty – no, podrap się piesku! Nie wolno mi – rzecze pies – stracę wtedy życie! bowiem Wy ludzie, o nas psach z alergią, jak o zepsutych zabawkach myślicie!
  11. doddy, z textem do ogłoszenia poczekam jeszcze chwilę na odp na powyższe moje pytanie, bo chciałabym sprecyzować powód alergii, jeśli wynik będzie niebawem. Część textu mam już w głowie, więc ulepię go szybko Gizmolcu, jesteś piękny:loveu:
  12. po ilu dniach od zrobienia testów jest wynik?
  13. wydaje mi się, że Lena [B]powinna zostać przebadana ginekologicznie.[/B] Miałam taki plan, gdyby u mnie została. Jechać na kliniki do położnika.
  14. to ja na pewno 30 na ten hotel. Proszę o dane do wpłat na PW
  15. a jak ona do budy wejdzie taka kiwająca?? czyli to jest kojec z budą? wierzę, że nie możesz jej wziąć do siebie, sama chciałam, ale chciały się zjeść z moją Su i nie dałabym rady.
  16. jak wygląda opieka i ten boks w tym hotelu? czy jest opcja, że ona będzie mogła być dłużej gdzieś na dworze (podobno lepiej się wtedy czuje)? czy tylko 3 spacery? jeśli kwota za hotel przekroczy kwotę dotychczasowo deklarowanych wpłat, to ja dorzucę coś. Jeśli leki, które bierze, okażą się ludzkie, tj. do kupienia w aptece - mam gdzie kupić po cenach hurtowych, nawet z odroczonym terminem płatności.
  17. jeśli Lenka ma ataksję móżdżkowo-rdzeniową to jest to choroba genetycznie uwarunkowana, nieuleczalna.:-( Często towarzyszy temu zapalenie płuc. Lena faktycznie bardzo charczy, może trzeba na cito ją osłuchać i podać jakiś lek ułatwiający prace płuc.
  18. Kufel właśnie został przywieziony do schroniska, poza nim szorściak w typie fox i szczenior. Kufel był bardzo smutny i wystraszony, to stary piesek
  19. [quote name='jaanna019']No ale to jego psy, on je kocha, tylko troszkę inaczej..:angryy: czy o tym ktoś pomyślał? Żeby się znęcać nie trzeba od razu zabijać:shake:[/QUOTE] Też nie rozumiem, dlaczego tam zostały. Przecież nie napisałam, że on je na pewno kocha i jest super extra, tylko że są w dobrej kondycji i że wg mnie nie zaginie po nich ślad, bo nie ma motywu by je teraz zabić.
  20. pewnie powinny do czasu wyjaśnienia sprawy, udowodnienia bądź uniewinnienia. Nie wyglądały na zagrożone, wesołe latające, nie sądzę by podczas takiej nagonki Gut zabił nagle własne psy, tym bardziej, że są w dobrej kondycji i nie stanowią żadnego dowodu przeciwko niemu.
  21. i jeszcze pozwolę sobie oficjalnie podziękować Irkowi - prezesowi fundacji 2plus4, za wsparcie, zaangażowanie, opiekę, za odwagę! Bez niego to by się nie udało.
  22. to są Guta psy, od zawsze je ma. U niego podobno zostały tylko jego osobiste psy i gminne.
  23. [quote name='fizia'] A jak Lena? w jakim jest stanie? Uru mówiła, że wczoraj przewracała się i te objawy neurologiczne były dość mocne...[/QUOTE] objawy neurologiczne są bardzo poważne. Gdy ją zobaczyłam, byłam przerażona. Upada co chwilę, uderza głową o wszystko. Ma coś co u ludzi nazywa się Pląsawicą. Postawienie diagnozy będzie bardzo skomplikowane i drogie: tomograf, badanie płynu rdzeniowo-mózgowego, toksykologia, a może się i tak okazać że to wrodzone:-( Z odebraniem wczoraj już nie było żadnych problemów. Oddano ją nam z dokumentami i nawet paroma prezentami ze sklepiku Guta (smaczki, zabawka, szelki). Ogólny stan, poza chorobą, bardzo dobry - zarówno fizyczny, jak i psychiczny. Suńka tłuściutka, pazurki krótkie, rozdawała buziaki, obmacałam ją całą nie bała się niczego. W drodze była spokojna. Pozostałe psy biegające luzem po posesji były w stanie normalnym. P.S. Kochani, czy referując tu wczoraj wszystko na bieżąco, wręcz z dokładnością co do minuty, ktokolwiek zastanowił się, że naraża nas na niebezpieczeństwo lub na niepowodzenie akcji ?? Przecież to forum publiczne, każdy to czyta, Gut to czyta. Jaki sens miała nasza ściema o nagłej wspaniałej adopcji Lenki, skoro tu wszystko było podane na tacy? Na szczęście odbyło się dobrowolnie i spokojnie, ale tak naprawdę zaczęliśmy się poważnie bać, gdy ktoś do nas zadzwonił, że wszystko opisywane jest właśnie na forum:-o
×
×
  • Create New...