-
Posts
4980 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by diuna_wro
-
o tej samej myślałam. Jeśli się nie mylę, była już adoptowana, niestety wróciła bo zjadla kota:-(
-
[quote name='Hitoshi']A tutaj w wątku brakuje jednej astki, która jest już sporo w schronisku. Zaraz jej zdjęcia wkleje.[/QUOTE] chyba wiem której. Tej z boksu z samcami, która siedzi. Ostatnio sobie ją obserwowałam. psy ją często prowokują do bójek. Widziałam jedną, niegroźną, ale mała trzepała po niej głową. Muszę to zgłosić w biurze, choć ona podobno lubi się ze swoimi towarzyszami boksowej niedoli
-
Mam nadzieję, że nie. Biuro w rozmowie telefonicznej nic mi nie mówiło o ciąży adoptującej Pani, no i myślę że chyba by nie wydali dorosłego amstaffa w tej sytuacji....:roll:
-
[quote name='Baksa']Witam. Pozwoliłam sobie poogłaszać wasze niektóre psy w naszej lokalnej gazecie.Podałam nr tel Uru i zaznaczyłam że psy podlegają fundacji 2Plus4 i podałam miejsce ich pobytu.Mam nadzieję że to też w jakiś sposób pomoże znaleźć domy.Niestety nic nie napisałam o wyprawce A propos Kiary nie ma szans na jakiś nr tel do państwa którzy ją adoptowali?Pod pretekstem dania jej wyprawki?Może w biurze będą chętni pomóc chociaż zadzwonić i poprosić żeby się z wami skontaktowano?[/QUOTE] DZIĘKUJĘ! Tak, poprosiłam o to w biurze schroniska, jednak nie wiem czy Ci ludzie z tego skorzystają. Z uwagi na ochronę danych osobowych biuro na pewno mi nie udostępni tych danych.
-
Jaga już po zabiegu dekapitacji główki kości udowej!
diuna_wro replied to Uru's topic in Już w nowym domu
ok, ok, może zostać rozesłalam już info -
Jaga już po zabiegu dekapitacji główki kości udowej!
diuna_wro replied to Uru's topic in Już w nowym domu
a można zmienić tytuł?:oops::oops::oops: [B]brakuje mi słowa amstaff, to na pewno [/B] i może coś w stylu "cena jej życia - tylko 10zł" ? -
Jaga już po zabiegu dekapitacji główki kości udowej!
diuna_wro replied to Uru's topic in Już w nowym domu
Isadoro, WIELGACHNE DZIĘKI za All !!!! czy były jakieś opłaty? Komu i ile mam oddać? -
stan skóry Amora wskazuje na silne zaburzenia endokrynologicznie. Oby to była "tylko" tarczyca, a nie guz nadnerczy. Klarunia w domu we Wrocławiu u córki Opiekunki sprawuje się bardzo dobrze. Grzeczna i przymilna. Nie wiemy kiedy wróci do Trzebnicy, czekamy na wyniki badań Amora. Niestety jeśli jej zapędy atawistyczne nie zmniejszą się pomimo leczenia Amora, Klara będzie szukać innego domu... z nowości: dziś została wydana ze schroniska Kiara. Młodzi ludzie, para. Niestety nie skontaktowali się z nami:-(
-
Jaga już po zabiegu dekapitacji główki kości udowej!
diuna_wro replied to Uru's topic in Już w nowym domu
Jagusi dziś wyjęto dren. Ładnie się goi, nie puchnie, wygląda że zdrowieje. :multi: Nie bardzo wiem, co z tą gąbką nasączoną gentamycyną, która miała w środku, bo nie byłam dziś z nimi w klinice. Zakończono leczenie farmakologiczne. Oby to cholerstwo już nigdy nie wróciło. Jutro zadzwonię do kliniki czy jest jakaś należność, ale wydaje się, że nie:p [B]Na fundacyjne konto wpłynęło od Grażyny N. 40,00 zł. DZIĘKUJEMY!!! Mamy więc łącznie 230,00 zł na dalsze leczenie. [/B] Na moje konto wpłynęło tez 20,00 na leczenie Bastiana:roll: z niebieskiego forum. Czy ktoś z Was kojarzy sprawę? Proszę o link do wątku, chciałabym tam zasygnalizować błędną wpłatę i odesłać na właściwe konto. -
VIGO - sznaucer miniaturka w DT we Wrocławiu do końca swoich dni...
diuna_wro replied to Luna_wro's topic in Już w nowym domu
mój teść niestety nawalił:angryy: Z pikniku i adopcji d**a. Lunko, przepraszam Cię jeszcze raz. Miło jednak było zobaczyć Vigusia:loveu: na żywo -
Sonia, 9 miesięczna, poszła sobie dziś spacerkiem do domku:multi: W sprawie Lemona zapadła decyzja:multi:jutro też już będzie chłopak na swoim. Była brany pod uwagę także Lotos, ale odradziłam... Widziałam też Marrona, przyszedł ze swoim Opiekunem na zastrzyk. Jest OK, Marron wyglądał dobrze, jest odkarmiony, mocno umięśniony... jego Pan też. Marron nazywa się teraz Rocco (tak, tak, jak ten aktor porno:diabloti:) niestety w schr nie zgodzili się na umowy na mnie, a potem dalej jako psy fundacyjne:shake: na szczęście Państwo zgodzili się podpisać niezależnie także z fundacją. za chwilę ruszamy do Klary i Amora oraz na wizytę w sprawie Mai i Finna.
-
[quote name='cherries']ooo a Lemonek do kogo idzie?Jak tam było później na spacerku, wziełyscie Karbo?Znowu zapomniałam kartek Ci oddać podjadę jutro z nimi[/QUOTE] Źle się wyraziłam. Nie, że jutro podrepta, ale jutro się przedstawi na wspólnym spacerku. I jeśli wszystko będzie OK, za jakiś czas podrepta. Może uda się podpisać na niego fundacyjną umowę, na warunkach: wsparcie w zamian na nadzór:) No chyba, ze Pani zechce go koniecznie już jutro, to ja nie mam nic do gadania, bo to schroniskowa bida.... Cieszy mnie bardzo to, że biuro zaczęło liczyć się z naszym doświadczeniem i osoby, które że mimo z naszych ogłoszeń same idą do schroniska, a i tak są przekierowywane do nas. Przynajmniej można "przejąć" adopcję, a przede wszystkim odpowiednio dobrać psa do człowieka.
-
Parys znalazl wymarzony dom:) DT przeszło w DS!:))
diuna_wro replied to Uru's topic in Już w nowym domu
[quote name='doddy']Ogromnie dziękujemy! :) Karolina uprzedzona. Sprawdzaliśmy także dom, który zgłosił się o adopcję niuńka, ale okazała się wielka d... za przeproszeniem. Szukamy nadal domku. Gdyby ktoś miał czas pomóc w ogłoszeniach, będziemy mega wdzięczni. Coś nie ma szczęścia Gizmolec kochany.[/QUOTE] straszna szkoda, tak czekałam na dobre wieści. Eh. Tak, ogłoszenia będą. Akira już miała robić,ale wstrzymałam Ją, bo czekałam na wyniki wizyty.... -
[quote name='Baksa']po konsulatcji-jeżeli nie jest to dominacyjne zachowanie do ludzi to nie należy się za bardzo wtrącać bo psy ustalają hierarchię miedzy sobą,może to wyglądać groźnie ale one tak rozwiązują ten problem.Powinno minąć samo.Podam Ci Diunka na e mail nr tel do pana który po godz 18 służy radą państwu u których są Klara i Amor.Zajmuję się psami z problemami,psami schroniskowymi.Polecam go bardzo,ma naprawdę dobrą opinię.No i zawsze służy pomocą z której ja korzystam:).Trzymam kciuki za Klarcię i Amora:)[/QUOTE] hm, to jest druga metoda. Jedna - ingerować, druga - zostawić. Obie mi znane, ale ciężko podjąć decyzję. Zobaczymy co więcej jutro się dowiemy po obserwacji. Dziękuję za poradę, z uprzejmości tego Pana chętnie skorzystam. A możliwe jest, że takie spięcia są wynikiem tego, że psy zaczęły od jakiegoś czasu czasem nosić kagańce, biegając między domem a ogrodem? Noszą, bo sąsiedzi wywierają presję na ich opiekunce, z uwagi na bliskość przedszkola (burmistrz naciskał nawet) :roll:
-
Dla Klary mamy dt, ale mam nadzieję, że nie będzie potrzebny. Te psy się naprawdę kochają.
-
[quote name='Hitoshi']Ja mam w domu to samo. Chociaż sukę wzięłam dopiero 2 lata temu, a psa 9. Po jakimś roku ona zaczeła dominować go i gryźć, ale teraz się uspokoiło, bo wszystko co robię to zaczynam od samca, czyli karmienie, głaskanie i itp. A jak ta zaczyna warczeć to wołam ją do siebie i daje komendę. U mnie na szczęście póki co jest spokój, ale z tym, że ja mam malamutkę i huskiego, nie asty :/[/QUOTE] Hitoshi, ast to pies jak każdy inny. Z pierwotnymi psami nawet chyba ciężej, niż z terrierem. Czy Twoja metoda jest wynikiem porad behawiorysty/szkoleniowca/czy innych doświadczonych w temacie ludzi, czy eksperymentalna?
-
poza tym, jeśli jutro wszystko się ułoży - 4 amstaffki podreptają do domów:cool3: Finn+Maja, Lemon, Sonia
-
mamy problem w Trzebnicy, z Klarą i Amorem... Po dwóch miesiącach miłości, wspólnego spania, jedzenia i zabawy, Klara zaczęła Amora gryźć. Wczoraj zaatakowała go po raz kolejny, tym razem poważnie. Trwa to od około tygodnia. Nie wiemy co się stało i jak temu zaradzić. Jutro jedziemy do Trzebnicy, przeanalizować sytuacje i znaleźć rozwiązanie. Ataki nie są związane ani z ludźmi, ani z karmieniem. Zdarzają się tylko w domu (nie w ogrodzie, nie na spacerach, nie w aucie). Wydaje się więc, że Klara postanowiła jasno zawalczyć o władzę nad terytorium. [B]Doświadczonych w podobnym problemie - PROSIMY O RADY!!![/B]
-
[quote name='obca_zolza']jak można? czemu?? czym zawinił?? dlaczego igla?.............jak zawsze sie spózniam:((((((((((((((([/QUOTE] o kogo chodzi?
-
Cherries, jeśli myślisz o byciu dt dla któregoś aściaka naszego, to jak najbardziej weź swoją królewnę. To i tak ona podejmie ostateczną decyzję o wyborze;) P.S. podczas akcji Fundacji 2plus4 w ARKADACH, firma HUSSE przygotowała dla naszych astów wyprawki poadopcyjne. Nie wiem co w nich jest, bo jeszcze nie odebrałam, ale pewnie miski, karma i inne gadżety. dziękujemy!
-
Parys znalazl wymarzony dom:) DT przeszło w DS!:))
diuna_wro replied to Uru's topic in Już w nowym domu
Gizmiaczek dostał 14 kg karmy ryż+jagnięcina, od przedstawiciela firmy HUSSE, podczas promocji adopcyjnej Fundacji 2plus4 dziękujemy! -
jutro START o 10:30 +/- 11:00 Lemona rezerwuję dla siebie, zabieram go o 8:00 z moją Su na pola. Wrócę do domu na sniadanie + kawę i jestem...
-
Jaga już po zabiegu dekapitacji główki kości udowej!
diuna_wro replied to Uru's topic in Już w nowym domu
[quote name='baster i lusi']przelałam 40 zł[/QUOTE] to ja ściskam mocno Cię, buster i lusi -
Jaga już po zabiegu dekapitacji główki kości udowej!
diuna_wro replied to Uru's topic in Już w nowym domu
moje najkochańsze astowe ciotuchny! przerasta to moje najśmielsze oczekiwania:oops: skromną stóweczkę? dobre sobie! toż w sumie dla Jaguśki to już pół dupki nareperowanej:multi: dziś odebrałam od Jary z niebieskiego paczkę z 20 puszkami animmondy. Niuńka lubi puszeczki i gotowane najbardziej, sama karma be więc dt jej to zalewa rosołem albo miesza z mięskiem lub właśnie mokrymi! -
Jaga już po zabiegu dekapitacji główki kości udowej!
diuna_wro replied to Uru's topic in Już w nowym domu
[quote name='ARDNAS']U naszej fioneczki zawsze się zboczenie zawodowe ujawnia he he Ale to bardzo dobrze, kontrola musi być :p Jeszcze trochę i Asia biegłym rewidentem zostanie :eviltong:[/QUOTE] otóż to!:eviltong: