Jump to content
Dogomania

diuna_wro

Members
  • Posts

    4980
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by diuna_wro

  1. Oj:oops: w pracy jestem i klepię szybko i po cichu, żeby nikt nie widział. Już poprawiam. Przepraszam:oops::oops:
  2. dopisałam do tekstu info o wpłatach z dogomanii. Moze być? Juz sprawdzam konto.... są wpłaty! [B] Oto Jagusiowe Anioły:[/B] Zuza911 100,00 Ardnas 50,00 Cheries 100,00 Chita 20,00 Zmora 150,00 ___________________ [B]RAZEM 420,00[/B] [B]- 230,00 [/B]dług w lecznicy (zapłacone, dowód przelewu w .pdf prześlę wszystkim na PW) a skan faktury wstawię jak uzyskam ją w lecznicy około poniedziałku) [B]zostało 190,00[/B] na poczet dalszego leczenia
  3. TEXT DO ALLEGRO [I]Wolontariusze Fundacji 2plus4 z Wrocławia zwracają się do Państwa z prośbą o wsparcie finansowe chorej Jagi. [/I] [I]Jaga przebywała we wrocławskim schronisku. Porzucono ją zaraz po tym, gdy doznała urazu. [/I] [I]W wyniku albo wypadku, albo pobicia, Jagusia ma uszkodzoną miednicę. Po jednej stronie, w stawie biodrowym, utworzył się ogromny ropień, który zagrażał jej życiu. Zakażenie powodowało opuchliznę, wysokie gorączki, zagrażało sepsą. Staw biodrowy po drugiej stronie jest także zrujnowany, powstały zrosty, które powodują przykurcz całej łapy i kulawiznę. Jaga nie stawia tej nogi normalnie, biega na trzech łapach, a podczas siadania, by poradzić sobie z bólem nauczyła się siadać wyciągając obie łapki do tyłu. [/I] [I] Nie wiemy co jest przyczyną niepełnosprawności tej suni, nie dowiemy się tego nigdy. O tym wie, tylko jej były właściciel, którzy porzucił to delikatne i przemiłe stworzenie w takim stanie. W środku mroźnej zimy Jaga znalazła się na zimnym betonie schroniska. Pewnie nie raz mróz dotkliwie paraliżował jej obolałe łapy, pewnie nie raz w nocy drętwiejący kręgosłup nie pozwalał spać. Weterynarz w schronisku długo wahał się z decyzją, czy nie oddać jej ostatniej przysługi miłosiernym zastrzykiem. Zwyciężyła litość i...kto wie...naiwna wiara, że szczęście nie opuści kaleki? Przeczucie okazało się trafione. [/I][I][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/_or9e03hE3yQ/TTsTsDrfJ2I/AAAAAAAAIqc/1AXbKOUGoVU/s720/DSC02868.JPG[/IMG][/I] [I]Czy można jej było odmówić prawa do bycia zdrowym, prawa do istnienia wśród nas i zakończyć jej życie, jak sugerowało wielu? Czy możemy jej teraz odebrać jedyną szansę, jaką dostała jeszcze raz? NIE, PO PROSTU NIE! Ta istota wycierpiała już wystarczająco dużo! [/I] [I]Pomimo takiego udręczenia Jaga chce żyć! Z każdym dniem widać to coraz bardziej. Okazuje to przy każdej sposobności kontaktu z człowiekiem. To na jego widok wprawia swe sparaliżowane ciało w taneczny wir byle doświadczyć łaski przytulenia, pieszczot i poczucia bliskości. Czuła i przyjazna, pomimo swej ułomności niezwykle grzeczna i spokojna, pragnie wykazać się własną użytecznością. [/I] [I]Nasze sumienia nie pozwoliły nam jej zostawić w schronisku. W chwili obecnej psina przebywa w domu tymczasowym. Determinacja obcych sobie ludzi dobrej woli, których połączyło współczucie wobec Jagi, a i których sercami zawładnęła ona niepodzielnie, przyniosła pierwsze efekty. Piesek trafił pod pieczę ludzi zaprzyjaźnionych z fundacją 2plus4. [/I][I][IMG]http://images35.fotosik.pl/673/1df596980b726d47.jpg[/IMG][/I] [I]Dzięki portalowi [URL="http://www.dogomania.pl"]www.dogomania.pl[/URL] i wpłatom użytkowników forum, 13 maja został wykonany zabieg chirurgicznego usunięcia ropnia i części mięśnia objętego już martwicą. Założono dren, który pozwoli oczyścić się organizmowi. Jaga jest na silnych antybiotykach. Rokowania są bardzo dobre. Jedną część cierpienia tego zwierzęcia udało nam się wyeliminować. [/I][I][IMG]http://images43.fotosik.pl/870/59b9e595c208665b.jpg[/IMG] [/I][IMG]http://images47.fotosik.pl/870/cd7dd4bc4d7a98a0.jpg[/IMG] [I]Druga strona miednicy i stawu biodrowego także wymaga operacji. Operacja jest kosztowna, polega na obcięciu główki kości udowej, to tzw. dekapitacja. Niestety, na to brakuje nam już funduszy:-(. Musimy uzbierać ok. 500-600zł na zabieg i leczenie pooperacyjne. W tym miejscu zwracamy się do Państwa z nieśmiałą prośbą o pomoc. Nie mamy co zaoferować w zamian, jedyne czym będziemy w stanie się odwdzięczyć to stworzony przez nas plakat-cegiełka, który prześlemy w podzięce każdemu darczyńcy. Minimalny koszt tej cegiełki to 10 zł. [/I] [I] Osoby zainteresowane losem Jagusi, skłonne włączyć się w działanie na rzecz jej powrotu do normalności proszone są o kontakt pisząc na adres e-mailowy: [EMAIL="Agnieszka76@wp.pl"]adopcjattb@gmail.com[/EMAIL] lub dzwoniąc na numer 694 795 026. Fundacja 2plus4 objęła patronat nad Jagą, można więc kontaktować się w tej sprawie poprzez fundacyjny e-mail i wpłacać na fundacyjne konto (dane na [URL="http://www.2plus4.org"]www.2plus4.org[/URL]). [/I] [I][IMG]http://www.dogomania.pl/%3Ca%20href=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/93d780f201529ec7.html%20target=_blank%3E[IMG]http://images43.fotosik.pl/874/93d780f201529ec7m.jpg[/IMG][IMG]http://images43.fotosik.pl/874/93d780f201529ec7m.jpg[/IMG] [/I]
  4. nie wiem kto wystawił tam Finna. Wiem, że jest zarezerwowany i ma to w pisane w kartę. Dziś potwierdzono adopcję, w weekend mały z Mają będą w domu. W piatek jadę na wizytę przedadopcyjną, i jestem dobrej myśli .... Ludki są ze mną w stałym kontakcie, kupili już wszystko, są naprawdę OK. Zaoferowali także konkretną pomoc, tym które zostały w schronisku.
  5. dziękuję. Isadoro, jutro rano napiszę tekst. Zdjęcia na razie te, które tu są. W pierwszym poście są też. Dane kontaktowe podam w tekście. Prześlij mi proszę na PW swój adres email.
  6. o sunieczce myślę codziennie. Ona potrzebuje domu na już! jest drobna, delikatna, zalękniona, rozchwiana psychicznie po odebraniu szczeniąt. Zdjęć nie mam, zrobię jej dopiero w sobotę, bo do piątku pracuję.
  7. aha, on sie dopiero wybudza. Coś mi się ubzdurało, ze zabieg był wczoraj
  8. nie rozumiem. Należy wezwać weta do domu, żeby podał zastrzyk p/bólowy, albo jechać natychmiast do klinki, kupić strzykawkę z zastrzykiem i podać.
  9. [B]serfer,[/B] to już wiem kim jesteś! pozdrowienia ślę na szerokie wody!
  10. Fioneczko, jak dobrze, że czuwasz tam, na niebieskim. Dziękuję. Isadoro, mam jeszcze inne ale to już będzie powielanie. Te chyba pokazują meritum sprawy. Może wyszperamy jeszcze jakąś fotkę, jak ropień wysadziła cały bok, ale nie jesteśmy pewni, czy taka fotografia jest, bo kto wtedy myślał o robieniu zdjęć:shake:
  11. jest plan, by zabierać przeszkody agility i ustawiać w niedziele przed schronem:diabloti: tylko chyba z transportem tego będzie problem
  12. dobrze, powiem im. To takie skromne, artystyczne dusze, z wielkim miękkim sercem:loveu: zawsze jak im dziękuję, oni mówią: nie, nie, to my dziękujemy! ja wiem, że gdyby nie ich szybka i bezsporna decyzja zaopiekowania się takim słabym, kalekim amstaffem z okropnym guzem na głowie (z można rzec zerowymi szansami adopcyjnymi) Jagula umarłaby w schronisku. Oni ją pokochali myślę za tę jej bidotę, za cierpienie. A Jaga patrzy w nich jak w obraz święty. Na razie nie pytam, czy Jaga może zostać u nich na zawsze, bo czas jest bardzo ciężki dla nich wszystkich. Ale jeśli zostanie, zawsze będziemy starały się im pomagać. Takim ludziom warto.
  13. pewnie tak. chyba każdy może. napisz do nich, od razu napisz im co oferujesz: dt, transporty, itp.
  14. wszystko ładnie się goi. Niuńka dostaje metronidazol i enroxil
  15. [IMG]http://images35.fotosik.pl/673/1df596980b726d47.jpg[/IMG]
  16. dziękujemy! Oby znów było tak, a może i lepiej [IMG]http://images46.fotosik.pl/818/461c1ee0de62aecc.jpg[/IMG]
  17. Jesteśmy w weekendy. W chwili obecnej, [B]z woli schroniska,[/B] pozwolenie na wyprowadzanie astów mają wyłącznie wolontariusze fundacji 2plus4, czyli ja, Uru, Rutta, i teraz jeszcze dwie osoby nie związane z dogo. Musieliśmy podpisać oświadczenie w biurze schroniska, a dopisać do listy może tylko szkoleniowiec, po uprzednim zapoznaniu się z człowiekiem i przeszkoleniu w zakresie zachowania wobec psa agresywnego.
  18. [IMG]http://www.dogomania.pl/%3Ca%20href=http://www.fotosik.pl%20target=_blank%3E[IMG]http://images47.fotosik.pl/870/03e955b0ae608932med.jpg[/IMG][IMG]http://images47.fotosik.pl/870/03e955b0ae608932.jpg[/IMG] [IMG]http://images47.fotosik.pl/870/cd7dd4bc4d7a98a0.jpg[/IMG]
  19. [U][IMG]http://www.dogomania.pl/[img=http://images43.fotosik.pl/870/59b9e595c208665bm.jpg][/IMG][/U][IMG]http://www.dogomania.pl/%3Ca%20href=http://www.fotosik.pl%20target=_blank%3E[IMG]http://images43.fotosik.pl/870/59b9e595c208665bmed.jpg[/IMG][IMG]http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/870/59b9e595c208665bmed.jpg[/IMG] Jagulinka po operacji [IMG]http://images41.fotosik.pl/863/bc977807aa353899.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/870/59b9e595c208665b.jpg[/IMG] [IMG]http://www.dogomania.pl/%3Ca%20href=http://www.fotosik.pl%20target=_blank%3E[IMG]http://images47.fotosik.pl/870/03e955b0ae608932med.jpg[/IMG]
  20. no, to nie był jakiś stary żul. Młody człowiek, ale wyglądał na pijącego
  21. jesli był trzeźwy w momencie adopcji, to nie mają podstaw by odmówić. Ja go widziałam, jak wychodził z małą. Przyjrzałam się i zamarłam... Żal mi, bo chciałam ją do Arkad na fundacyjną akcję wziąć i zbyt długo się zastanawiałam, którego... czy ją, czy taką szorstką sarenkę, eh.
  22. Lara niestety nie trafiła zbyt fajnie. Pan chyba nadużywający alkoholu
  23. jak mi smutno, to sobie tu przychodzę popatrzeć na tego przeszczęśliwego psa i od razu mi lepiej:)
  24. Lemon w akcji [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/871/df9e42009c963e84med.jpg[/IMG][/URL] Rozróżnia komendy nie tylko głosowe, ale także migowe (palec w górę - siad, palec w dół - waruj) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/849/6c07521d75627639med.jpg[/IMG][/URL] Nie mogę się doczekać soboty, gdy wezmę go na pola i puszczę ze smyczy!!!
×
×
  • Create New...