Jump to content
Dogomania

diuna_wro

Members
  • Posts

    4980
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by diuna_wro

  1. Liwia, ja i tak już nerwa mam, zostań z nami ...
  2. [B]i Wrocław przyłącza się do prośby o wsparcie Gizmolca! [/B]
  3. [quote name='Liwia8']te badania, o których piszę, są kosztowne i robione w Niemczech :([/QUOTE] a można je zrobić za pośrednictwem polskiej kliniki, tak jak niektóre histopatologiczne? ile kosztują?
  4. na badania krwi muszę poczekać aż z urlopu wróci nasza fundacyjna wetka, bo jest wtedy taniej.
  5. Liwia, pytania bardzo mądre i dziękuję za analizę przypadku Diuny. Farmaceuta też dziś wskazał na hormony i faktycznie jest to zastanawiające. Hormony tarczycowe, tak? Nie płciowe? Krew nie była jeszcze badana, bo o osteoporozie dowiedziałam się dziś rano, więc wszystko przed nami...
  6. no biedna:-( nie dość, że jedna noga krzywa, połamana to druga słaba, jak sito. Pewnie cały układ kostny uległ zrzeszotowieniu z niedoborów. Wraz z farmaceutą uznaliśmy, ze wapń to za mało. Dostawać będzie kwas alendronowy i Ossopan. Dopytam tylko weta czy można ten kwas podawać psom, bo Ossopan na pewno można.... edit: można dawać kwas. Plus 1000mg dziennie WIT C, plus Dalacin C przez 2 tyg. + oslona za miesiąc kontrola Rtg i USG i badania z krwi
  7. Iskra, nie wiem czy CZERDA życzy sobie udostępnianie jej numeru tel. Napisz do niej PW, Ona bywa na Dogo
  8. wieści z badan i dobre i złe staw nadgarstkowy nie wymaga operacji, prawdopodobnie opuchlizna jest wynikiem stłuczenia i nadwyrężenia tkanek. Na obrazie USG widać obrzęk tkanki łącznej stawowej, ale ścięgnasą całe. Ma chodzić w opatrunku półsztywnym, będę jej robić oklady zimno-ciepłe i wcierać maść rozgrzewającą i podawać glukozaminę. I to była ta dobra wiadomość. a zła to taka, że na obrazie Rtg widać wewnątrzkostną osteolizę w kości promieniowych i aseptyczną martwicę kości łokciowo - promieniowej. Odprysk kości jest wynikiem tego procesu. Prawdopodobnie skutek niedożywienia w okresie szczenięcym i wynikającą z tego przedwczesną osteoporozę (!) Będę małą karmić kozim serem i podawać preparaty wapnia. Odzysk tkanki kostnej jest jednak bardzo trudny i malutka zawsze będzie musiała być szczupła, sprawna ale nie przepracowana. [B]SZUKAM WIĘC DLA DIUNY WYŁĄCZNIE DOMU Z DUŻYM OGRODEM, W RODZINIE KTÓRĄ STAĆ BĘDZIE NA KOZI SEREK DLA PIESKA, NA JOGURT, NA SUPLEMENTY I DOBRĄ KARMĘ, DYSPONUJĄCYCH CZASEM NA SPACERY POLEGAJĄCE NIE NA TYLE NA WYBIEGANIU, CO SPOKOJNYCH INTERAKCYJNYCH ZABAWACH, MĘCZĄCYCH JĄ W MNIEJ SIŁOWY SPOSÓB. [/B]
  9. byłam w sob z Dziuńką na wizycie p/a. Wszystko byłoby super, gdyby nie kocica, która agresywnie polowała na Diunka. Straszne to było. Diunek wbita pod biurko, schowana między ścianę a mebel, a kocisko jak jastrząb skakało na nią to z półki, to z parapetu. Nie dało się jej szybko uchwycić, ale na szczęście złapaliśmy i nie zdążyła ani ugryźć ani podrapać. Za to właściciele podrapani i pogryzieni. Nie sądziłam, ze kot może aż tak atakować. Drugi kot natomiast bardzo przyjaźnie zainteresowany zdrowo i spokojnie. Diunka nie wykazała agresji, a tym drugim, miłym kotkiem była zaciekawiona pozytywnie.
  10. biedny kotek:-( straszna śmierć. a mówiłam/pisałam tu, że Barbi poluje na małe zwierzaczki.
  11. mała Diunka tu: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/211861-Diuna-6-miesi%C4%99czny-AMERICAN-STAFFORDSHIRE-TERRIER?p=17336442&posted=1#post17336442[/URL] a Kasta jest na ogólnym wrocławskim
  12. żywsze spojrzenie i ruchy bardziej żwawe. Jak widać schronisko niektórym służy;) szczególnie tym zdjętym z łańcucha, jak Kasta
  13. z Uru doszłyśmy już ile zostało kasy... aktualizujemy rozliczenie.
  14. tak, NEO wrócił z adopcji. Nie wiem dokładnie co się stało, bo to była adopcja prosto ze schroniska, bez naszego udziału choćby nawet telefonicznego. Biuro, mimo moich obaw, zapewniało, że ludzie sobie z nim poradzą. Niestety.... wrócił, z uwagą "AGRESYWNY DO LUDZI" To nie wróży mu dobrze. Ale fakt, NEO jest nadpobudliwy i niebezpieczny, wiemy to od dawna. ********************* Dziś, po 2 miesiącach po adopcji, zadzwoniła do mnie jakaś starsza Pani, której córka wzięła małego astka (taki ciemny 4 m-czny pręgus, na szczeniakach siedział z bratem). Córka wyjechała sobie do Anglii i starszej pani zostawiła astowego podrostka, który wszystkich gryzie i Pani nie może go utrzymać, bo jest starsza i schorowana. Pani prosiła o szkolenie, ja jednak zaproponowałam, że podjadę zrobię zdjęcia szczylkowi i poszukamy mu nowego, odpowiedniego domu, ale w zamian Pani weźmie jakiegoś małego starszego pieska idealnego dla siebie.
  15. też mi się tak wydaje. Spojrzę w notes i dam znać. Jednak, tak jak zasygnalizowałam wcześniej, z pieniędzy uzbieranych na Jagę, jesli zostały, pomoc potrzebna jest małej inwalidce Diunie, która jest u mnie na dt i ma połamane obie łapki (zapraszam do sygnatury w moim podpisie). Być może w środę będzie musiała mieć operację za 250,00. Ale może nie, zobaczymy po poniedziałkowych badaniach USG tego stawu. Tak czy siak - Kasta nie zostanie bez pomocy, bo zebraliśmy trochę grosza na Targach. Poza tym w Skarpecie Typu Bull, którą prowadzę tez jest jeszcze 90,00.
  16. rozliczenie aukcji cegiełkowej na szybko wzięłam stąd [IMG]http://www.2plus4.org/images/rozliczeniejagi.pdf[/IMG][URL]http://www.2plus4.org/images/rozliczeniejagi.pdf[/URL] i w domu zajrzę do notesu, bo pierwsze wpłaty chyba szły na moje konto i tam mam zapisane wszystko musze poczekac na Uru, bo ona robiła rozliczenie i muszę wejść wraz z nią w jej tok rozumowania, bo juz nie wiem czy kolejne pozycje trzeba dodawac czy to osobne wiersze. A na konto Fundacji wejdę dopiero wieczorem jak szef Fundacji wróci.
  17. Rtg małej obejrzał dr Atamaniuk. Nie jest pewien konieczności operowania. Zaprosił na USG tego miejsca w poniedziałek. Serferzy, jesteście do dyspozycji w poniedziałek? Nie mogę zwolnić się z pracy, a mała musi dojechać do kliniki do 14:00. Proszę o pomoc...
  18. w razie wpłat Fundacja prosi o nie wpisywanie w tytule na jaki cel, np. na Kastę, tylko "na cele statutowe" i wtedy trzeba przesłać e-mail na adres: [email]dwapluscztery@gmail.com[/email] z info od kogo i na co wpłacono
  19. Rozliczenie. Na razie tu, bo chcę żeby Uru jeszcze zweryfikowała i zobaczę wieczorem wpłaty/wypłaty z konta Fundacji. Wydaje mi się, że wygląda to tak: stan na 21.06.2011 1008,68 +160,00 = 1 168,68 wydatki: 446,00 operacja dekapitacji 30 wizyta pooperacyjna, leki 33 wizyta pooperacyjna, leki 141 drenażowanie 160 karma sucha + puszki obraz elektroniczny za drenażowanie rany pooperacyjnej [IMG]https://docs.google.com/viewer?attid=0.1&pid=gmail&thid=131c33cd3cbdf38a&url=https%3A%2F%2Fmail.google.com%2Fmail%2F%3Fui%3D2%26ik%3D6f859768b7%26view%3Datt%26th%3D131c33cd3cbdf38a%26attid%3D0.1%26disp%3Dsafe%26zw&docid=166de9fe3bf1628de4b8b3c510d4d8d0%7C4e6d614e31a819f2f1c91cca54c02269&a=bi&pagenumber=1&w=800[/IMG] zostało: 358,68 z konta Jagusi poszło też na operację małej Diuny z mojego podpisu (177,00 + 26,00). Na konto Diuny potem wpłynęło 150,00zł za które kupiliśmy karmę (140,00). Mój dt jest zawsze bezpłatny i zazwyczaj sama finansuje wszystko, jednak to był moment, że potrzebowałam wsparcia finansowego choćby na suchą karmę, bo już nie dawałam rady karmić młodej świeżą wołowiną i cielęciną (ma uczulenie na drób). Leki, opatrunki, akcesoria, gryzaki itp. kupuję sama. - DIUNA 193,00 (150,00 - 177,00 - 26,00 = 53 do dopłaty + 140 karma) [B]ZOSTAŁO OSTATECZNIE 165,68[/B]
  20. INFO OD WET: czekamy na wynik wymazu z ucha. przy okazji moze dacie sie rade dowiedziec do kiedy dostawala oridermyl. na pewno tam wyjda jakies paskudztwa i od razu dobierze sie na nie dobry lek. Zmiany ktore ma w uszach moga byc brodawczakami (ten jeden na zewnetrznej malzowinie mi sie nie podoba) ale bardziej prawdopodobny jest masakryczny przewlekly stan zapalny. Swierzb pasowalby idealnie. Ale rownie dobrze grzyb.
  21. [IMG]https://docs.google.com/viewer?attid=0.2&pid=gmail&thid=1324d307976efa6e&url=https%3A%2F%2Fmail.google.com%2Fmail%2F%3Fui%3D2%26ik%3D5204761f3f%26view%3Datt%26th%3D1324d307976efa6e%26attid%3D0.2%26disp%3Dsafe%26zw&docid=721400f481dd4bbf2d355a92e1d9098c%7C5d838bd6897c161fc3a317411907fc2e&a=bi&pagenumber=1&w=800[/IMG] [INDENT]Leukocytoza w wyniku podwyższonych neutrofili wskazuje na aktywny stan zapalny: w jej stanie ogólnym może być od wszystkiego. [/INDENT] [INDENT]Podwyższone AP GOT i GPT to wynik problemów z wątrobą. Nie jest tragicznie bo bilirubina jest w normie a GOT i GPT potrafia byc przekroczone nawet wielokrotnie ale cos sie dzieje.[/INDENT] [INDENT]Obnizona hemogllobina w jej przypadku moze byc spwodowana niedoborami (pasozyty zla dieta itp.) zreszta obniza sie tez w chorobach nowotworowych.[/INDENT] [INDENT]Podwyzszone PLT (trombocyty) moga byc tez w niedoborach zelaza po krwotokach w przewleklych stanach zapalnych i nowotworach. W przyszłym tygodniu zrobimy jej USG narządów wewn. [/INDENT]
  22. umowa na dt się jakby skończyła, Jaga wyleczona. Ruttka podpytała nieśmiało. Nie oddadzą.... sama wiem jak taka wspólna z psem walka o zdrowie łączy. Bardzo dużo napracowali się Ci młodzi ludzie. Dwie poważne operacje ortopedyczne, komplikacje, rehabilitację. Ogromny szacunek dla nich, tym bardziej, że to ich pierwszy pies
  23. Bongo wczoraj poszedł do domu. Domu z ogrodem, pod Wrocławiem. Dziś dzwoniłam tam, wszystko super, słyszałam jak szczeka radośnie w tle. Będą przychodzić na szkolenie. Adopcja prosto ze schroniska, jednak Państwo którzy adoptowali Bongo czytają Dogomanię i byli tak mili, że zadzwonili do mnie, że go zabierają. Życzymy powodzenia i dziękujemy za okazane Bongo (Tigerowi) serce! Do zobaczenia na szkoleniach!
  24. będzie brała, tylko skonsultuję jakie do tej pory żywienie nastawiałam na kości i stawy, więc wywary z chrząstek, biały ser itp. ale widać, że trzeba wspomóc ją farmakologicznie, czyli glukozamina i wapń
  25. Jagienka już naprawiona. Oba biodra zoperowane. Stawia już łapkę normalnie, chodzi normalnie i nawet zaczęła już siadać czasem jak pies, a nie jak rozjechana żaba
×
×
  • Create New...