Jump to content
Dogomania

diuna_wro

Members
  • Posts

    4980
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by diuna_wro

  1. Opiekunka deklaruje 100 zł miesięcznie na hotel, ja daję 50 zł potrzeba jeszcze pewnie ok. 150zł, ale może znajdziemy dom do tego czasu. Liczę na CUD:roll:
  2. STRASZNA WIADOMOŚĆ:placz: Lemon wraca z adopcji. Jest idealny, ale powody rodzinne jego obecnej Opiekunki zmuszają ją do oddania Lemona. On nie może wrócić do schroniska, PO RAZ TRZECI !!! Nie może. :placz::placz::placz:
  3. Dzwoniłam do domu Skota. Wszystko OK, Państwo z lubością się o nim wyrażają. Że kochany i słodziak i przytulak, tylko nie chce spać sam. Koniecznie musi w tym samym pokoju co ludzie. I żuje kocyk zanim zaśnie. a tu fotka jeszcze z domu Serferów [URL]http://www.facebook.com/photo.php?fbid=264407763574379&set=a.223962227618933.78872.100000154716371&type=1&theater[/URL]
  4. widziałam Lenkę, spędziłam z nią kilkanaście godzin. Na spacerze, w podróży. Jeśli Lenka natychmiast znajdzie dom, opiekę, bliskość ludzi - jej życie może tak trwać, byleby nie dochodziło do uszkodzeń i urazów (ona nie chodzi, ona się czołga, wstaje i wywraca i uderza o wszystko, jakby nią szarpała niewidzialna siła). Trzeba ją kierować do miski z woda i jedzeniem, bo kiwanie głową uniemożliwia spokojne zaspokajanie głodu i pragnienia. Jeśli natomiast Lena w tym stanie miałaby wegetować dalej w hotelu, w kojcu, narażona na samotność, na strach podczas burzy, na wilgoć deszczu, na niekontrolowane uderzenia o ściany, to wg mnie będzie do okrucieństwem i wybawieniem będzie dla tego zwierzęcia eutanazja. Nikt z nas nie chciałby tak żyć. W samotności, z nieustającą pląsawicą. Sama ataksja może nie wywołuje bólu, ale na pewno jej ciało odczuwa ból, gdy tak w samotności miota się, pląsa i obija głową o ściany w kojcu. Podejrzewam, że w hotelu nie raz nie udało jej się najeść, zaspokoić pragnienia, a nawet wrócić na posłanie. Widziałam tego psa, i byłam przerażona. To, co tu na wątku jest na tych filmikach to jest nic, w porównaniu ze stanem Lenki.
  5. dziś Bulinkę obejrzałam w końcu bez krat i z bliska. Wygląda jak sfilcowana. Wyłysiała, szorstka, matowa. Poduszki opuchnięte, aż cała łapa się unosi. Pewnie nie dowiemy się co się z nią działo. Wspaniale, że już ma odpowiednie warunki. Paulino, pisz co Ci potrzeba...
  6. Paulino, Fundacja postara się o darmowe konsultacje wet na klinikach.
  7. [quote name='Kofeina']Dzisiaj piatek A my z lucynka do niedzieli same;) Pan M pojechal ne meska wyprawe na ryby z ojcem kuba i parysem:) A ja z dziadowka chyba zrobimy sobie weekend pieknosci i zaczniemy od obejrzenia ciekawych filmow i lodow;) Co prawda ie wiem co to ma wspolnego z pieknoscia ale napewno humorki beda lepsiejsze;) Pozdrawiamy[/QUOTE] nic tak nie wpływa na urodę, ani kremy ani maseczki, jak szczęście wewnętrzne! a cóż może bardziej uszczęsliwić jak nie leniuchowanie przez tv z taką miłą krówką Lusią i z lodami.
  8. doddy - bazarek na Parysa zakończony. Podaj zwycięscy numer konta, a jak pieniążki wpłyną daj mi znać.
  9. podejrzewam, że zadziałał tu czynnik osób trzecich lub psychozy strachu w mediach, bo Skota nawet nie chcieli oglądać na wolności, mimo że widzieli go w schronisku, tulił się do nich przez kraty i zapewnialiśmy o jego łagodności. Pewnie porozmawiali z kimś kto boi się bulldogów, albo przeczytali jakiś straszny artykuł i zmienili zdanie.... wizyta pa wypadła OK. Była zgoda na alergię, na chrapanie, na szkolenia. Szkoda, że nie zaufano psu ani nam. Po to Serferzy wzięli go wcześniej do domu, żeby upewnić się, że nie atakuje ludzi i dzieci. Ale to nie wystarczyło :-(
  10. Skot ma dt do 8 sierpnia. Serferzy jadą potem na 3 tyg. do pracy. Stajemy na głowach, bi znaleźć białasowi kolejny dt na ten czas
  11. uściślę tylko, że ludzie się nawet nie pojawili na zapoznanie ze Skotem. Nawet nie dali mu szansy przedstawienia się, od razu założyli, że jest agresywny. A Skocik przytulanka i słodziak, z miną smutnego bobasa, dawał dziś żuć swoje uszy i fafle małej Diunce.
  12. pobyt nad morzem był dla wszystkich psów zaskakującym doświadczeniem. Żaden z nich wcześniej morza nie widział. Krokus gryzł fale, Fiona pobiegła pływać jak szalona, Diunka się topiła przy brzegu, a Klara ze strachu dostała szału i dezorientacji, odreagowywała demontując ogrodzenie z pali chroniące wydmy. Po paru godzinach, wszystkie w spokoju obserwowały z zaciekawieniem wzburzone morze, tuż przed sztormem...
  13. Jagusia już zoperowana. po otwarciu stawu potwierdziło się to, co było widoczne w RTG. Staw zrujnowany, zrosty i liczne blizny. Przykurcze. Dr Niedzielski uznał zabieg za bardzo trudny. Rekonwalescencja będzie wymagająca i długa. Na początek okłady z lodu i ograniczenie ruchu. Potem rehabilitacja.
  14. operacja JUTRO o 9:00 a Jagusia wypiękniała! Wycałowałam ją dziś od Ciotek :)
  15. [SIZE=5][B]POST ROZLICZENIOWY[/B][/SIZE] PODZIĘKOWANIA:Rose: sklepowi Happy Dog z Wrocławia, za podarowanie 4 kg worka karmy lek. wet. Janowi Lorenz z przychodni przy ul. Bukowskiego za darmowe USG jamy brzusznej dr Julii Miller z klinik za darmowe Rtg dr Bieżyńskiemu za darmowe konsultacje dr Atamaniukowi za darmowe konsultacje + diagnostykę Rtg i USG klinice EKOVET przy ul. Matalowców za darmowe Rtg Cheries i Moris1001 za pieniążki [B]WPŁATY:[/B] moris001 --> 100,00 cheries --> 50,00 Ireneusz Czerniejewski -->140,00 [B]WYDATKI:[/B] 177,00 podjęta próba korekty palców 26,00 kołnierz pooperacyjny 140,00 karma sucha "jagnięcina z ryżem" Bellcando 34,00 leki+ opatrunek sztywny po pęknięciu kości drugiego nadgarstka 30,00 leki + opatrunek sztywny -''- 140,00 karma sucha 35,00 2szt. Biter (p/gryzieniu przedmiotów) 70,00 gryzaki, zabawki 20,00 obroża 140,00 karma --------------- suma: 812,00
  16. WĄTEK DIUNY, którą dziś poważnie zaatakował jakiś jamnik [URL="http://www.dogomania.pl/threads/211861-Diuna-6-miesi%C4%99czny-AMERICAN-STAFFORDSHIRE-TERRIER?p=17336212#post17336212"]http://www.dogomania.pl/threads/211861-Diuna-6-miesi%C4%99czny-AMERICAN-STAFFORDSHIRE-TERRIER?p=17336212#post17336212[/URL] a Demona (Nr 1) zaatakował wczoraj jakiś mikry kundelek i pogryzł mu uszy. A Demon nic...
  17. nad morzem, w zeszłym tygodniu [IMG]http://images45.fotosik.pl/1003/c069f90a80dc7e7fgen.jpg[/IMG] [URL="http://images47.fotosik.pl/1002/6484f1c1e2d02b9fgen.jpg"][IMG]http://images47.fotosik.pl/1002/6484f1c1e2d02b9fgen.jpg[/IMG][/URL]
  18. stopka:-( [IMG]http://images43.fotosik.pl/970/649c9b9b13bf76ddgen.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/777/a9fab076f3af4024gen.jpg[/IMG]
  19. [IMG]http://images47.fotosik.pl/895/f3b6c5250a18ddabm.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/1001/3fd7e0173be3e2d7gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/1224/50bb616b5f35aaef.jpg[/IMG] Imię: Diuna Urodzona: 10.01.2011 r. Zaszczepiona, odrobaczona. Psinkę, którą nazwałam potem Diuna, spotkałam w szczeniakarni schroniska. Od razu rzuciła mi się w oczy krzywizna jej stopki. Zabraliśmy ją więc do domu tymczasowego, jest u mnie. Ania Cheries wynalazła na morusek.pl ogłoszenie sprzed dwóch miesięcy o [B]sprzedaży[/B] suczki amstaffa za 250zł. Porównaliśmy zdjęcia. To była Diunka. Skontaktowałam się z byłymi właścicielami. Podobno sunia uciekła, a ludzie nie szukali jej zbyt intensywnie, zaginięcia nie zgłoszono w schronisku, nie zamieszczano ogłoszeń. Dziwna sprawa, bo jak chcieli sprzedać to ogłaszali, a jak zaginęła to już się nikomu nie chciało. Minął okres kwarantanny i tym samym prawo właścicieli do odbioru psa wygasło. Właściciele przyznali, że pozostawili szczenię ze spuchniętą łapką praktycznie bez pomocy. Zaraz po urazie byli tylko raz u weterynarza, mała dostała jeden zastrzyk, nie zrobiono Rtg. Więcej nie poszli, mimo że suńka kulała parę tygodni, aż wreszcie pęknięte kości śródstopia zaczęły się zrastać (niestety krzywo), a ból ustał sam.... Z Rtg, które jej zrobiłam widać, że pęknięciu uległy cztery kości śródstopia (śródręcza, bo to przednia łapa). Widoczne są zgrubienia w miejscu pęknięć, kości zrosły się w patologicznym ułożeniu. Stopa jest wykręcona na zewnątrz. W chwili obecnej nadgarstek i łokieć zachowują jeszcze prawidłową geometrię, zmiany są [B]na razie [/B]nieoperacyjne, a krzywa stopa by nie pociągnęła za sobą zmian i zwyrodnień w stawach: nadgrastkowym i łokciowym. [COLOR=black]Jedynym rozwiązaniem jest STABILIZATOR NADGARSTKA. Koszt 110-150 zł. [/COLOR][SIZE=2]Ponadto, w wyniku zbyt wczesnego odebrania od matki (w 3 tygodniu życia) i późniejszego niedożywienia (karmiona była kaszą ze śmietaną albo sosami z obiadu), podejrzenie padło na przedwczesną osteoporozę, wewnątrzkostną osteolizę kości promieniowych i aseptyczną martwicę kości łokciowo - promieniowej. [/SIZE] [COLOR=red][B] edycja z dnia: 19-10-2011 Wyeliminowano wszystkie podejrzenia schorzeń typu: martwica, osteoliza, nowotwór, przytarczyce. Mineralizacja kości spowodowana jest jedynie wczesno-szczenięcym niedożywieniem[/B][/COLOR]. [B]Stan kości wraca do normy. [/B] Malutka jest drobna, choć ładnie umięśniona. Grzeczna i mądra, choć bywa - jak to u szczeniąt - że coś pogryzie. Duża ilość gryzaków i męczący spacer jest jednak na to lekarstwem, na pewno nie cierpi na lęk separacyjny. Nauczona mieszkania w kennelu, podczas nieobecności ludzi w domu. [COLOR=blue]Fundacja 2plus4 zwraca się z prośbą o wsparcie działalności Fundacji, która między innymi objęła opiekę nad Diuną. Wpłata na konto fundacji.W tytule prosimy podać „NA CELE STATUTOWE” Numer Konta: Alior Bank 18 2490 0005 0000 4520 3065 5090 Numer konta SWIFT do przelewów zagranicznych: PL18 2490 0005 0000 4520 3065 5090 IBAN: PL BIC: ALBPPLPW[/COLOR] [COLOR=red][B] [SIZE=4]Apelujemy przede wszystkim o adopcję małej Diunki. [/SIZE] [/B][/COLOR][B] SZUKAM DLA DIUNY DOMU Z DUŻYM OGRODEM, W TOWARZYSTWIE PSA, ZRÓWNOWAŻONEGO, UŁOŻONEGO ALE I SKOREGO DO BULLOWYCH ZABAW. W RODZINIE KTÓRĄ STAĆ BĘDZIE NA NA SUPLEMENTY DIETY I DOBRĄ KARMĘ, DYSPONUJĄCYCH CZASEM NA SPACERY POLEGAJĄCE NIE NA TYLE NA WYBIEGANIU, CO SPOKOJNYCH INTERAKCYJNYCH ZABAWACH, MĘCZĄCYCH JĄ W MNIEJ SIŁOWY SPOSÓB. [/B] Diuna ma w przyszłości zapewnione bezterminowe, darmowe, szkolenie w Centrum Szkolenia Psów Ireneusza Czerniejewskiego oraz stałą 26% zniżkę na karmę oraz preferencyjne ceny za wizyty u lek.wet. Bardzo lubi dzieci!!! Jest już przeze mnie nauczona czystości i podstawowych słów z zakresu posłuszeństwa (siad, waruj, noga, do mnie, stój). Zgadza się z innymi psami. Odważna, szybko się uczy, ładnie chodzi na smyczy oraz bez. Przytulak i śpioch. Potrzebuje bardzo bliskiego kontaktu z ludźmi. kontakt w sprawie adopcji: 694 795 026 e-mail: [EMAIL="dwapluscztery@gmail.com"]dwapluscztery@gmail.com[/EMAIL] lub [EMAIL="adopcjattb@gmail.com"]adopcjattb@gmail.com[/EMAIL] [IMG]http://images49.fotosik.pl/1220/07869e0953d99083gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/952/15ad37fa1c2cf089gen.jpg[/IMG]
  20. wczoraj spotkałam się z byłymi właścicielami małej Diunki. Sprawa została ostatecznie wyjaśniona. Diuna szuka domu. Zakładam osobny wątek, zaraz wkleję link....
  21. [quote name='diuna_wro']Serferzy, potrzebuję fotki małej Diunki jakie robiliście nam na wakacjach. Czas ją ogłaszać i szukać funduszy na operację.[/QUOTE] ponawiam prośbę :) foteczki Diuneczki na e-mail poproszę
  22. w czwartek idziemy umówić termin zabiegu.
  23. ja mam puszki:razz: super, super - dziękujemy !!! będę też w nd w schr i będzie mi bardzo miło poznać Ciebie Paulino, osobiście:lol:
  24. Serferzy, potrzebuję fotki małej Diunki jakie robiliście nam na wakacjach. Czas ją ogłaszać i szukać funduszy na operację.
×
×
  • Create New...