Jump to content
Dogomania

kikou

Members
  • Posts

    10220
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    21

Everything posted by kikou

  1. Na tej fotce sprzed 4 lat to jescze taki muskularny chlopaczek a teraz te nóżynki takie chude staruszkowe sie porobiły. Ostatnio dawno nie kupowalam Karsivanu bo najpierw dostaliśmy trochę od wroclawskich Dziewczyn a w grudniu duze opakowanie od Pani Anety..
  2. Faktycznie Lisio bardzo dobrze sie dogadywał z Vikusią tylko Viki nam małe dziewczynki chciała zjeść... Niestety lata lecą, każdy się starzeje, Lisiuniek od piątku znowu na lekach na nóżki bo odmówiły posluszeństwa, coraz gorzej z tymi tylnymi łapkami. Chociaż dzisiaj rano z pomocą troche sie rozchodził i dał radę pospacerować ale ostatnie dni już nawet siusiał pod siebie. Teraz mi biedulek nie ma sily przed telefonem uciekać.
  3. W przypadku Gwiazdeczki fotograf musi byc jeszcze raczej kobietą, jesli bylby to mężczyzna cieżko bedzie z odprężeniem, niunia będzie uciekała po prostu.
  4. Myślę że dobrze by bylo wszystkie zdjecia jakie się pojawiają kopiować na pierwszą strone poniewaz watek się rozrasta i z czasem ciezko bedzie cos znaleźć, a tak będa pod ręką. Te fotki ze str.19 i to ładne foto z workiem karmy ze str 21 i jeszcze jedno jest ze śniegiem na nosku.
  5. Osobiście żadnego fotografa nie znam. (Ani drogiego profesjonalisty ani początkujacego) Z troszkę wiekszych miast mam w pobliżu Jelenią Górę (ok35 km) i Zgorzelec tez ok 35 km tylko w drugą stronę
  6. Ok 35cm Jak potrzeba szybciej jakiejs informacji proszę o sms. (Podam nr tel na pw jesli ktoś chętny) Nelcia lubi tez dzieci (przynajmniej starsze)
  7. Kochane Cioteczki Ignacik pozdrawia ale wiesci mamy kiepskie. Raczysko bardzo już zniszczyło naszego dzielnego chlopaczka jest chudziutki i slabiutki. On oczywiście nie zdaje sobie z tego z tego sprawy i nawet jeszcze dzisiaj wywołał małą "burdę" przy jedzonku. (Bo Ignaś ma się za nie przymierzając bulterriera conajmniej ;-) ) Jeszcze ma dobry apetyt ale bardzo niedlugo już przyjdzie nam się żegnać...
  8. Zgarnia jęzorkiem radzi sobie doskonale, inna rzecz ze u nas niemal wszyscy jedzą polplynne jedzonko bo dziadziusie stareńkie często zapominają pić odpowiednio dużo, no i większość ma mało ząbków.
  9. Przepraszam ale widzę ze nie mozna znaleźć nic starszego niż rok... Tego małego pieska wraz z drugim znalazlam na ulicy z 6 lat temu. Uciekły albo wyrzucone z pobliskiej pseudo. I się zostały :-) Ten na fotce to Bambon i jest jeszcze jego kompan Jajo (ten z prawej)
  10. Tak, meżczyzn zdecydowanie nie preferuje, znanych woli omijać a nieznanych typu sąsiedzi kurier oszczekuje i ucieka. Bedzie szczesliwsza u pani niz pana.
  11. Jeszcze garść nowin. Gwiazdka boi się mężczyzn, ucieka przed nimi. Jak juz sie zupełnie oswoiła to zaczęła szczekać jak szalona jak tylko usłyszy cokolwiek na podwórku. A poza tym ma dobry nastrój od rana i zwykle łapką zaczepia do zabawy. I wcale nie jest otyła tylko ociupinkę okrągła. Tak jak juz wspominalam Malvie. Nasz doktor od usg dopiero jutro jest po 3tygodniowej nieobecności i dopiero jutro bedziemy ustalac jakieś terminy na usg i potem na ew. zabieg. Dam znać kiedy i co.
  12. Jeśli ktoś ma niepotrzebne to chętnie wezmę, od sierpnia bylo ledwie kilka suchych dni. Praktycznie codziennie mamy wszystko w błocie....
  13. w tym roku juz naprawdę widać wiek po Lisiuńce. Szczególnie że jak ziemia nasiąkła w sierpniu tak mieliśmy koszmarne błoto do przedwczoraj. Lisio ma już poważne klopoty z tylnimi nozkami. Mielismy w listopafzie kilka dni ze musialam mu pupkę podnosić żeby sie rozchodził. Ale odpukaćżkrotka seria przeciwzapalnych i na codzień mamy arthrofit z Canipuru postawily go znowu na wlasne nóżki. Dzisiaj w koncu byl ladny dzień- udalo mi sie złapać chlopaczka na dworku.
  14. Niestety nie zaleca się operować w trakcie cieczki, podobno naczynia są tak przekrwione ze ryzyko krwotoku wzrasta kilkakrotnie. Umawiam na pierwszy "bezpieczny" czyli poczatek stycznia gdzieś to bedzie. Nela bardzo do małej pasuje. :-) Dołączam się do życzenia lepszego zdrówka.
  15. Męczymy się z cieczką. Sunieczka grzeczna i miła ale z cieczką w sporym stadku, mimo ze większość kastrowana, (większość to jednak nie wszyscy) wywołuje chwilowo spory chaos. Staram sie niunie oddzielać i umawiam ją na pierwszy mozliwy termin na sterylke. Tak?
  16. I ja cos tam skromnie dorzuce. Prosze o wiadomość jak juz bedzie wiadomo kto zbiera na jakie konto.
  17. Pani Opiekunka rozmawiala z weterynatzem, ktory robił sekcję. Wszystko wskazuje na silne uderzenie autem. Niunia umarła niemal natychmiast. Najgorsze jest to ze tam nie ma nawet prawdziwej ulicy, to jest taki koniec wioski gdzie jedzie może ze dwa samochody w miesiącu. Wet powiedzial że prędkość auta byla bardzo duża, a niedaleko domu byly ślady opon. Wygląda jakby ktoś zrobił sobie szaloną przejażdżkę po bezdrożu. Co za przeklęty los...
×
×
  • Create New...