-
Posts
4951 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by rufusowa
-
ale całuśnie się zrobiło :)
-
Już dawno zasłużył na taki dom. Ares jest w domu z marzeń :)
rufusowa replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
kurde do łóżka a nie po lasach się włóczycie! :-x -
Schronisko w *RADOMIU* setki wpatrzonych w kraty oczu czeka na pomoc!
rufusowa replied to kasumi's topic in Już w nowym domu
[quote name='lilith27']dzięki kochana ale już trzy osoby się zgłosiły anita już coś chyba uzgodniła podejrzewam tak???? gratuluję stanu błogosławionego szykuj się ciotka i wypoczywaj[/QUOTE] dzięki za zrozumienie :) i proszę o trzymanie kciuków ;) Ja będę trzymała za udane adopcje! -
Schronisko w *RADOMIU* setki wpatrzonych w kraty oczu czeka na pomoc!
rufusowa replied to kasumi's topic in Już w nowym domu
jestem na zaproszenie lilith Na ul. Rechniewskiego mam całkiem niedaleko. Gdyby nie miał kto iść, to oczywiście podjadę tam ale piszę się jedynie na pierwszą wizytę, bo jestem w 9 miesiącu ciąży i czekam jak na szpilkach na poród ;) Niestety wypadłam nieco z obiegu jeśli idzie o adopcje i wszelkie wizyty przed i poadopcyjne (mile widziane przypomnienie o co pytać). -
Już dawno zasłużył na taki dom. Ares jest w domu z marzeń :)
rufusowa replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
to ja znowu zdrówka Wam życzę strach wychodzić na ulicę.. jak nie grypa, to angina... na szczęście tfu, tfu na razie wszystko mnie omija -
Bo szczęście nie jedno ma imię - zapraszam :)
rufusowa replied to Tengusia's topic in Już w nowym domu
Tengusiu kolorek bardzo Ci pasuje :) a klaczka przepiękna! często jeździsz? -
biedna jesteś z tymi wymiotami :glaszcze::calus: Jedyne pocieszenie, że pewnie nie tyjesz ;) Ja jak zaczęłam po nudnościach mieć apetyt to co trzy godziny musiałam jeść... wtedy nareszcie zrozumiałam TZ-ta, bo wcześniej zawsze mnie dziwiło co on tak często je :lol: (a do tego taki szczupły :mad:;)) Teraz pod koniec jest podobnie, bo dzidzia bierze co chce a ja musze uzupełniać... ostatnio o 4-5 nad ranem jem pierwsze śniadanie :lol: Mebelki śliczne! i uniwersalne i ponadczasowe i w ogóle :loveu: i do wnętrza Waszego domu pasują :loveu:
-
no właśnie... [B]prawie[/B] 100% :evil_lol: a Dominika jak nie miała wyjścia, to pokazała :lol: co do skrętnych kół, to muszę powiedzieć, że jak ostatnio siostra dała mi poprowadzić na spacerze taki wózek, to byłam w szoku, że tak lekko się go prowadzi :cool3: jedną rączką można bez problemu.. nie to co kiedyś się naszarpałam przy młodszym rodzeństwie :evil_lol: Szkoda Aga, że nie da się u Was spacerować.. nie wiem jak Ty ale ja czekam na spacerki z utęsknieniem :loveu: Trzeba jakoś zrzucić te nadliczbowe kilogramy ;) Ty masz o tyle dobrze, że wystawisz dzidzie na tarasik i kąpiel słoneczna zapewniona :) A jak Twoje samopoczucie? :)
-
Już dawno zasłużył na taki dom. Ares jest w domu z marzeń :)
rufusowa replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
:lol::lol: ojtam ojtam -
Bo szczęście nie jedno ma imię - zapraszam :)
rufusowa replied to Tengusia's topic in Już w nowym domu
hitra jaka :P -
Już dawno zasłużył na taki dom. Ares jest w domu z marzeń :)
rufusowa replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
może by go ogłosic jako "Najgrzeczniejszego psa na świecie"? :) -
świetne fotki z wycierania się :) ostatnia to już w ogóle szał :)
-
Bo szczęście nie jedno ma imię - zapraszam :)
rufusowa replied to Tengusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Alicja']:shock: .... u nas na szczęście bez awantury rodzinnej się obyło ...ale powera dostałam ...obiady ugotowane na 4 dni , posprzatane , poprane , poprasowane , teraz babeczka się piecze ...:lol: musiałam dać upust mej energii wiatrowej :lol:[/QUOTE] a jaki pożytek z tego wiatru! :lol: u nas TZ przez pół dnia miał migrenę a drugie pół miał takiego powera, że byłam w szoku... czyżby halny doleciał do Wa-wy? :evil_lol: Tengusia pokazuj się w brązie :) -
jak Wy to robicie, że Wasze fotki przy takiej pogodzie tak fajnie doświetlone? :) No i te domowe po prostu bombowe :) u nas przez całą jesień i zime mop na wierzchu i codziennie jest zamiatanie i mopowanie... na szczęście psy oficjalnie nie ładują się na łóżko na jasny pledzik no i dywanów nie mamy ale podziwiam Agnieszkę i Agatę... jako pedantka nie dałabym rady gdyby mi psy kilka razy dziennie kursowały z błotem na łapach z ogrodu do domu :mdleje::evil_lol:
-
No tak... ile to razy człowiek wyjdzie na spacer, który ma być z założenia relaksujący a kończy się na niepotrzebnych emocjach... no ale co robić? Mieszkając w mieście w ogóle zrezygnować z puszczania psa ze smyczy? echhh dobrze, że przygoda miała dobre zakończenie
-
Już dawno zasłużył na taki dom. Ares jest w domu z marzeń :)
rufusowa replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
Co do środków osłonowych na wątrobę, to raczej albo essentiale albo hepatil. Essentiale niby ciut lepsze a jak się skończy, to i hepatil da radę. jestem pełna podziwu dla Ciotek, które tak dzielnie zbierają środki na potrzebny zabieg :) p.s. zdrówka Gusiu kochana :* -
marzyłam kiedyś o takim retro wózku ale faktycznie musisz sobie znaleźć drugi terenowy :evil_lol: A płci, to chyba na tym etapie nie można jeszcze sprawdzić... raczej Aga się opiera na swoich przeczuciach :lol: Do kwietnia z pewnością się wyjaśni :p Chociaż jak mówią bywa tak, że na usg widać dziewczynę a po porodzie może być małe zaskoczenie :razz:
-
ale pięęęękne słoneczko :) a fotki bombowe! :)
-
Hej Kasiu! podoba mi się jak w ruchu uwidoczniają się mięśnie Bazyla :) No i jak wyskakuje po balona, to taki duży jest :loveu: pies na balony :evil_lol: Co do paszczy, to muszę powiedzieć, że kamień na moje oko nie jest taki duży jak na jego wiek... pewnie to efekt częstego gryzienia kosci, gryzaków i innych czyścicieli :) No i mam nadzieję, że guzek nie będzie rósł no a najwazniejsze, że nie boli :multi:
-
echhh....brakowało mi fotek spacerowych :) [url]http://images8.fotosik.pl/1107/70a36ed22f98faae.jpg[/url] piękny i dumny!
- 78403 replies
-
bo Figa chce wysiadywać Twoje jajo! :) cioteczko co do dolegliwości, to nie chce Cię niepotrzebnie pocieszać :evil_lol: wiadomo, że u każdej kobiety ciąża wygląda i jest odczuwana inaczej ale... z tymi dolegliwościami to jest tak, że jedne przychodzą na kilka dni, potem odchodzą, przychodzą następne a Ty już nie pamiętasz co było chwilę temu! :) A jak ktoś zapyta jak się czujesz, to mówisz, że dobrze :lol: Aga to prawdziwy cud, że jesteś w ciąży skoro Twoja choroba miała to uniemożliwić :) Na pewno będziesz wzorową mamą a co do urządzania, czy "wicia gniazda", to poczekaj na 7 miesiąc... to jest tak silne, że spać nie można :evil_lol: Już widzę jak wykupujesz cały asortyment z pobliskich sklepów dziecięcych :evil_lol:
-
piękna choina :) no ale o co chodzi z balonikami? :)
-
[quote name='maciaszek']Ja właśnie tego konika pamiętam, reszty jakoś nie za bardzo ;) :evil_lol:.[/QUOTE] też chciałam takiego konia :obrazic: [quote name='Alicja']Oj to zbieraj już na konika dla Janinki :)[/QUOTE] weźmie się na dt a potem zostanie :knuje: [quote name='an1a']Jaaaaaa cieeeeeeee [IMG]http://www.sfd.pl/buziaki/7.gif[/IMG] A tak serio, to rewelacyjnie wyglądasz ;) właśnie tak... kwitnąco :)[/QUOTE] :evil_lol: ale słooodko :p dziękuję Ciotka i zapraszam do nas :) jeszcze jest chwila ciszy przed burzą, więc może sie skusisz? :loveu:
-
no to super, że sobie poradziłaś! :) dzielna kobitka :) Bazyl chyba po tej kapuście tak... :stupid: :p
-
Cioteczki mam prośbę! [COLOR=darkred]GŁOSUJCIE NA SZCZECINEK!!!!!![/COLOR] [URL="http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?f=18&t=13065&start=45"]http://www.krakvet.pl/forum/viewtopi...13065&start=45[/URL] Szczecinek został oficjalnie wybrany a mimo to jest duża szansa, że nie wygra :-o