-
Posts
4951 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by rufusowa
-
zagłosowawszy ale widzę, że konkurencja jest:roll:
- 78403 replies
-
chyba się obraził ;) Dasz radę sama zdjąć :) zdezynfekuj małe nożyczki, TZ niech go głaszcze a Ty ciachaj pod supełkami :) Ja sobie zawsze tłumaczę, że mniejszy stres dla psa jak w domu zdejmuję chociaż raz u Szakala były tak mocno zaciśnięte, że poszlismy do wetki.... no i ona tak błyskawicznie je zdjęła, że aż mi się głupio zrobiło :evil_lol: A Tora tez miała śmiesznie... po pierwsze rana po operacji miała dobre 16-18 cm... jak się zagoiła, to zabrałam się do zdejmowania szwów.. no ale patrzę, że szyta jakby na okrętkę i tylko dwa supełki - na początku i końcu... no to odcięłam jeden ale nie wychodzi.... pociągnęłam za drugi a ta nylonowa nić zaczęła wychodzić przez całą długość (faktycznie była szyta na okrętkę :lol:) Nić wyszła w postaci długiej sprężyny :lol: Powodzenia Kasiu! :loveu:
-
[quote name='Alicja']Fota REWELA extra pomyślunek i pamiątka na przyszłość ...a Mama wygląda kwitnąco[/QUOTE] dzięki Cioteczko :loveu: Koleżanka robiła babską imprezę na ok. 20 babeczek i zrzuciłysmy sie na fotografa. Organizatorka z każdą z nas lub z różnymi grupami robiła sobie zdjęcia z gadzetami, z którymi jej się kojarzymy. My akurat znamy się z klasy sportowej o profilu piłki siatkowej :) Było nas więcej ale wkleiłam to, na którym najlepiej wyszłam ;) Kasia miała najwięcej zdjęć chociażby z dziewczynami z jogi, z kursu języka francuskiego, z samby, z liceum, ze studiów i jeszcze sporo innych... Super zabawa! :p [quote name='maciaszek']No to jesteś zadowolona :). A termin na kiedy masz? I przestań wreszcie rozsiewać ploty, że grubo wyglądasz! [/QUOTE] Jestem zadowolona, bo na prawdę dużo ciuszków mam dla dziewczynki :evil_lol: Tak w ogóle, to bardzo chciałam dziewczynkę chociaż w chłopakach ostatnio tez się zakochałam, szczególnie w synku mojej koleżanki, która rodziła rok temu :loveu: Termin na 3-4 marzec... to taka teoretyczna data... porodu można się jednak spodziewać juz na dwa tygodnie przed tym terminem ale również dwa tygodnie po nim. co do wyglądu, to na prawdę czuję się średnio fajnie, szczególnie jak mi się zaczęły z tydzień temu obrzęki.. wczoraj byliśmy w teatrze i było tak gorąco... ręce i stopy z kostkami miałam o kształcie prostokąt puszysty :roll: no ale co robić ;) Staram się bardzo ograniczyć sól i nawet zaczęłam jeść nabiał ale opuchlizna nie schodzi tak całkowicie, więc pewnie dopiero poród mnie uratuje ;) Pocieszające jest to, że podobno promieniuję/promienieję ;) więc większość osób widzi to a nie moje opuchnięte kończyny :lol: [quote name='agnieszka32']Świetne zdjęcie, wyglądasz kwitnąco :loveu: Trzymam kciuki za szybki i bezbolesny poród :)[/QUOTE] Dziękuję Aguś :loveu: Co do porodu, to nie ma co się nastawiac, że będzie bezbolesny hihi no ale odpowiednie podejście psychiczne na pewno pomaga i mamie i przede wszystkim dziecku szybko się wydostać na ten świat :loveu: Jejuuu.. czasem to się zastanawiam jak to będzie.. że niby ja urodzę moje dziecko? Niby siedzi sobie w brzuszku, niby je czuję i ono czuje mnie... mamy kontakt a jednak jakoś dopóki nie zobacze swojego dziecka, to jakoś nie potrafię sobie uświadomić, że ono przyjdzie właśnie tą drogą... dziwne prawda? :evil_lol: Aga a jak Twoje samopoczucie? Czy już się zaczął drugi trymestr? [quote name='kika22']Rufusowa wyglądasz ślicznie ;-) A imię dla malutkiej juz masz wybrane?[/QUOTE] Dziękuję Sylwia :loveu: (kłamczucho :evil_lol::eviltong:;)) yyy co do imienia, to temat delikatny :evil_lol: Mnie się od dłuższego czasu podoba Janina (Janka, Janeczka, Janinka)... Sebastian też chyba już się do niego przekonał :loveu: ale mojej mamie, teściowej, babci nie podoba się... no ale co zrobić :evil_lol: Na razie mówimy, że jeszcze nie jesteśmy zdecydowani... no bo w sumie kto wie.. moze po porodzie stwierdzimy "Jaka z niej Janeczka... przecież to istna Jagódka" :evil_lol: Swoją drogą pamiętacie serial młodzieżowy z Krukówną? Taki co tam były dwie bandy (dziewczyny miały swoją bandę - Orły a chłopaki byli Wilkami :)) No i my się w dzieciństwie bawiliśmy w te bandy.. a przywódcą bandy dziewczyn była własnie Krukówna - Janka :) Miała taki pierścień co trzeba było przekręcić na palcu jak się wypowiadało życzenie :lol: I jeździła na takim łaciatym koniku :loveu:
-
[quote name='fioneczka']psiowate wyglądają kwitnąco :loveu: Twoja ciąża im służy :eviltong: cieszę się że Pyza ma zamiar w końcu zobaczyć ten świat i poznać psiowate ... strasznie długo już siedzi w tym Twoim brzucholu ;) ... rzekła bym całe wieki ;) chciałam zapytać czy psiowate wypróbowały już łóżeczko ... mój Biniuś testował kilka dni :p i bardzo mu się podobało :roll: [URL]http://img51.imageshack.us/img51/8472/32lnfff.jpg[/URL] super fota !!!!! Ty masz pod sweterkiem piłkę lekarską ??? :eviltong::eviltong::eviltong:[/QUOTE] Psy to całymi dniami śpią O! to dzięki temu dobrze wyglądają :evil_lol: Całe wieki? ja mam wrażenie, że ta druga połowa śmignęła nie wiedzieć kiedy :-o NA szczęście trzymają swoje brudne pupska z daleka od łóżeczka :evil_lol: A jak nosiłam przez chwilę taki śpiworek, to Hercia się z duzym zainteresowaniem patrzyła... zastanawiam się czy ona kiedys jednak nie miała kontaktu z dzieckiem... zobaczymy jak będzie reagować i czy ma jakieś złe nawyki... no nic... bałam się jak siostra kota do domu przyniosła a okazało się, że Hercia żyje z nim lepiej niż Rufus, więc nie będę panikować przy dziecku, bo myślę, że w razie czego wszystko można opanować odpowiednim szkoleniem. A piłka lekarska ale taka mniejsza... teraz mam najwiekszą :diabloti:
-
Kajak szcześciarz:) zagarnął pomarańczowy na własność :)
rufusowa replied to Tora&Faro's topic in Już w nowym domu
Gusia jeszcze na starość w tych swoich Bieszczadach hodowle załozy :lol: -
[quote name='gusia0106']Sądzę, że już niezbyt wiele :) I jednocześnie dementuję plotki o wyglądaniu grubo. Rufusowa wygląda ślicznie, jest radosna, promienna, spokojna i opanowana. Aż miło popatrzeć :)[/QUOTE] pitu pitu ;) poniżej fotka z sesji robionej u koleżanki na babskiej imprezie na początku listopada :) zadanie dla Was: znajdź drugą piłkę :p [IMG]http://img51.imageshack.us/img51/8472/32lnfff.jpg[/IMG]
-
potwierdziło się, że będzie dziewczyna... ulżyło mi, bo ubranka raczej typowo dla dziewczyny :lol: Córa ułożyła się już do wyjścia.. ciekawe ile jeszcze mamy czasu :p
-
Już dawno zasłużył na taki dom. Ares jest w domu z marzeń :)
rufusowa replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
o masz... nie sądziłam, że od śniegu może zachorować... Kochana niestety nie dam rady finansowo ale gdybyś chciała coś na bazarek, to na pewno wyszukam jakieś atrakcyjne fanty. -
[quote name='gusia0106']Będę i oczekuję - wcześniej mi już doniesiono, że będziesz w środę ;)[/QUOTE] nic się przed Tobą nie ukryje :eviltong:
-
Gonz czyli Niunio - Księciunio i jego wielki - mały świat:)
rufusowa replied to Selket's topic in Foto Blogi
dobrze, że nie strzelał w Niuńka jak to potrafią robić... pozdrowionka! :) -
Mała Terrierkowata Frotka szczęśliwa u Małej Czarnej :)
rufusowa replied to Neczka's topic in Już w nowym domu
Frocia super wygląda :) jest taka uroczo niewinna ale to chyba tylko na zdjęciach :evil_lol: -
chyba teraz wszyscy odpoczywacie co? :)
-
[quote name='gusia0106']A Janka już Ci złożyła życzenia? Kopie czy coś tam? ;)[/QUOTE] kopie, kopie :) szczególnie jak tatuś wstawał, to się wierciła... ale czkawki jeszcze nie miała dzisiaj.. to dopiero jest dziwne uczucie :evil_lol: Jak będziesz w środę w pracy, to pokażę Ci jak toto się kokosi w brzuszku :p
-
Już dawno zasłużył na taki dom. Ares jest w domu z marzeń :)
rufusowa replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
[quote name='gusia0106']On jest naprawdę super. Już mu nawet wybaczyłam ścianę i dywan ;)[/QUOTE] słyszałam co nieco od Moni :evil_lol: no ale teraz jak się chłopaki nauczyli bawić, to może Mendzioch zostawi w spokoju wystrój wnętrza :razz: -
Już dawno zasłużył na taki dom. Ares jest w domu z marzeń :)
rufusowa replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
[quote name='gusia0106']Nie za bardzo ;) Z resztą w przypadku Mendziocha nie ma to specjalnie znaczenia ;)[/QUOTE] ojtam, ojtam fotki można zrobić korzystne chociaż może i nie ma co oszukiwać potencjalnych chętnych :evil_lol: niech go ktoś pokocha takim jakim jest :p -
O! tego się nie spodziewałam :lol: dziękuję Kochanie :loveu: dzisiaj już z rana zrobiłam sobie prezent i poszłam na pobranie krwi :evil_lol:
-
Już dawno zasłużył na taki dom. Ares jest w domu z marzeń :)
rufusowa replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
ale chłopaki się pięknie bawią! szok :) a wczoraj takie ładne słoneczko było rano.. idealne na sesję do ogłoszeń. U Was też poświeciło? -
[quote name='Tengusia']przeciez mnie tu nie ma :diabloti: [url]http://img840.imageshack.us/img840/6622/dsc06077p.jpg[/url][/QUOTE] idealne dopasowanie do pościeli :)
-
[IMG]http://images41.fotosik.pl/550/db1c04192751f313med.jpg[/IMG] i ze spacerku ale słonko tylko na chwilkę wyszło... a wcześniej była bieganina po działkach i prawdziwe szaleństwo.. Hercia to jest na baterie duracell ;) [IMG]http://img10.imageshack.us/img10/34/dsc06120q.jpg[/IMG] [IMG]http://img87.imageshack.us/img87/4458/dsc06125z.jpg[/IMG] [IMG]http://img153.imageshack.us/img153/8948/dsc06128f.jpg[/IMG] uciekam, bo TZ chce coś sprawdzić :bye:
-
[quote name='maciaszek']Czyżby psiaki próbowały wejść na łóżko, tudzież coś wysępić? :) A brzuch fajowy![/QUOTE] Hercia była niepocieszona, bo pan (najwspanialszy, najcudowniejszy i w ogóle) śpi od ściany i ona nie może sie z nim przywitać tak jak ze mną... w związku z tym poszła "w nogi" i słodkimi minkami próbowała wymóc pozwoleństwo na wejście :lol: Rufus natomiast nie był zainteresowany pozowaniem, więc pani (niedobra) zasugerowała, że może podzieli się z nim płatkami śniadaniowymi i dlatego tak ładnie pozował :evil_lol: [quote name='Alicja']ooooo wszystko jest ;) i łóżeczko i 2 psiaki i WY czyli brzuś ;)[/QUOTE] nareszcie łóżeczko stoi :multi::loveu:
-
[IMG]http://img840.imageshack.us/img840/6622/dsc06077p.jpg[/IMG] [IMG]http://img546.imageshack.us/img546/5271/dsc06078.jpg[/IMG] [IMG]http://img690.imageshack.us/img690/3835/dsc06081i.jpg[/IMG] [IMG]http://img138.imageshack.us/img138/8517/dsc06086u.jpg[/IMG] na pierwszym planie brzuch ;) [IMG]http://images49.fotosik.pl/555/1839f10e4491fdc4med.jpg[/IMG]
-
hihi ta osoba nie miała racji... to była historyjka dotycząca dobermanów :evil_lol: zaraz obok tej, która mówiła o tym, że czaszka przestaje im rosnąć a mózg rośnie i robią się naciski i w końcu odbija mu i oczywiście zjada swoich właścicieli :p
-
naćpał się :evil_lol:
-
Widzę, że duzo psów ma traume posylwestrową... mam nadzieję, że dziewczyna szybko sie przestawi i będzie się koncentrowała na zabawie. Nie wiem czy macie może książkę "Najpierw wytresuj kurczaka"? Ja niby mam i dużo tam cennych informacji ale trzeba ją chyba kilka razy poczytac no i ćwiczyć, ćwiczyć i ćwiczyć ale na pewno jest godna polecenia... bardzo fajnie pokazuje jak działa psychika zwierząt i jak wykorzystać to w szkoleniu. U nas tylko kilka dni było stresu po sylwku no ale mieszkamy na dzielnicy emerytów, więc co tu się dziwić ;) raczej trzeba się cieszyć, że chociaż takie plusy :evil_lol: