-
Posts
4951 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by rufusowa
-
Pies SHAR PEI z przytuliska Jędrzejowie teraz JUŻ W NOWYM DOMU!
rufusowa replied to saga_86's topic in Już w nowym domu
[quote name='Potter'][CENTER][SIZE=3][B][COLOR=green]OD 13 MARCA 2008 ROKU STOWARZYSZENIE OBRONA ZWIERZĄT POSIADA STATUS[/COLOR][/B][/SIZE] [SIZE=3][B][COLOR=red]ORGANIZACJI POŻYTKU PUBLICZNEGO[/COLOR].[/B][/SIZE] :multi::multi::multi::multi::multi: [SIZE=3][COLOR=blue][B]Oprócz licznych obowiązków, JEDNYM Z JEGO PRZYWILEJÓW JEST PRAWO OTRZYMYWANIA[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=blue][B][COLOR=magenta]1% PODATKU[/COLOR].[/B][/COLOR][/SIZE] [B][SIZE=3][COLOR=#0000ff][U]MOŻEMY GO ZBIERAĆ OD PRZYSZŁEGO ROKU.[/U][/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=#0000ff]W rozliczeniu PIT wystarczy podać naszą nazwę[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=#0000ff]i [COLOR=purple]nr KRS: 0000292939[/COLOR][COLOR=blue].[/COLOR][/COLOR][/SIZE][/B][/CENTER] [/quote] gratulejszyn!!! :) :multi: -
Pies SHAR PEI z przytuliska Jędrzejowie teraz JUŻ W NOWYM DOMU!
rufusowa replied to saga_86's topic in Już w nowym domu
[quote name='maciaszek']Kto na przykład? WY! Na pewno dacie sobie radę :). W razie czego służę pomocą doradczą. Potrzebny tylko łzawy tekst, mocny tytuł, kilka fotek i zainteresowanie problemem sharpolubnych :).[/quote] masz racje maciaszek człowiek powinien w koncu sie przełamać i spróbować z allegro, tylko wydaje mi się że nie dam rady kontrolowac aukcji ze względu na brak czasu (z internetu korzystam w pracy) i po prostu boję się podjąć odpowiedzialności :oops: dlatego liczyłam, ze lepiej pojdzie komus kto ma wprawe :diabloti:' Powiedz jak to bylo u Ciebie? czy po prostu wystawiałaś aukcję i konczyla sie i tyle? czy musialas zaglądać, pilnowac? -
Szarki - Sher pei w schronisku :/ Zabrze! Już pojechał do domku :)
rufusowa replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Jest przepiękny i taki dostojny! :) na szczęście nie wszystkie shar-peje sa dominujące :) np u mnie w klatce (w bloku) jest Berta :) i ona jest bardzo strachliwa....nie wchodzi np. do kuchni, bo...uwaga..boi sie odgłosu jaki wydają jej pazurki w kontakcie z podłogą! :evil_lol: śmieszniutka jest i miła chociaż nieufna w stosunku do obcych (sąsiadom też za bardzo nie daje się miziać) no i boi się mojego Rufusa dominatora ;) nawiasem mówiąc Rufus jest pół-sharpejem (czego pewnie na zdjęciach nei widac ale nie lubi się fotografowac), wiec chętnie pomogę jeśli chodzi o układanie takiego pieska ;) Aczkolwiek muody z pewnością ma większe doswiadczenie w tej mierze :cool3: trzymam kciuki za nowy odpowiedzialny domek! :loveu: -
Pies SHAR PEI z przytuliska Jędrzejowie teraz JUŻ W NOWYM DOMU!
rufusowa replied to saga_86's topic in Już w nowym domu
Ojej....a kto mógłby się podjąć? szkoda ze nie dasz rady maciaszek - dobrze Ci szło :oops: Potrzebny ktoś obeznany z allegro! :) Fąfelek bardzo dużo kosztuje...czytałam wszystko :-( -
Pies SHAR PEI z przytuliska Jędrzejowie teraz JUŻ W NOWYM DOMU!
rufusowa replied to saga_86's topic in Już w nowym domu
uuuu...to może troche potrwać, prawda?:placz: Słuchaj...a gdyby tak osoba nie związana z Waszym stowarzyszeniem zebrała pieniążki (chociażby za pomocą aukcji cegiełkowej) i przesłała Wam na konto, to coś będzie nie tak? Obawiam się, ze nie orientuję się na jakich zasadach i w jakich ramach działają fundacje czy inne stowarzyszenia :shake: Wybacz jesli popełniam gafę :oops: -
Słuchajcie a może ktoś obeznany w aukcjach mógłby pomóc jeszcze jednemu zmarszczkowi? :oops: Jest taki fajny Fąfelek [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=102574[/URL] który potrzebuje finansowej pomocy... biedny jakoś nie ma szczęścia :-( ciągle to nowe choroby i zabiegi ... i tak sobie myślę, że aukcja cegiełkowa mogłaby mu pomóc :oops: no i nagłośnienie sprawy....same/sami wiecie :cool3:
-
Pies SHAR PEI z przytuliska Jędrzejowie teraz JUŻ W NOWYM DOMU!
rufusowa replied to saga_86's topic in Już w nowym domu
Słuchajcie....ja sie co prawda na allegro nie znam na tyle zeby wystawiać :oops: ale może któraś z Was mogłaby zrobić aukcję cegiełkową? Na wątku Norda możecie zobaczyć, ze z takeij aukcji niezłe pieniązki uzyskały dziewczyny na leczenie i kastrację. Koszt jednej cegiełki to ok. 5 zl o ile się nie mylę i każdorazowo po zakończeniu sumy były ok. 800-1000 zl :multi: wiec to nie mało....i tak sobie myślę, ze jeśli ktoś tylko ma czas i umiejętności, to może zechciałby pomóc w ten sposób? :cool3: -
Pies SHAR PEI z przytuliska Jędrzejowie teraz JUŻ W NOWYM DOMU!
rufusowa replied to saga_86's topic in Już w nowym domu
kto da miłość wspaniałemu pieskowi rasy shar-pei??? :cool3: -
Pies SHAR PEI z przytuliska Jędrzejowie teraz JUŻ W NOWYM DOMU!
rufusowa replied to saga_86's topic in Już w nowym domu
Kto przygarnie wspaniałego zmarszczka??? :) hopaj Fąfelku! -
Pies SHAR PEI z przytuliska Jędrzejowie teraz JUŻ W NOWYM DOMU!
rufusowa replied to saga_86's topic in Już w nowym domu
moj pół shar-pei zachowuje się bardzo podobnie na spacerach i u weta ;) mam nadzieje, ze Fąfel tak jak Rufus będzie tolerował suczki i uległe pieski chociaz na początku może wyglądać na to że nie toleruje...to wszystko kwestia "dogadania się" między nimi w sprawie hierarchii...Trzymam kciuki za wspaniały domek pełen ciepła :) powodzenia Fąfelku!!! jesteś taki piękny, ze na dniach znajdziesz domek :loveu: -
ojej...aż mi sie łezka szczęścia w oku zakręciła!!! :))) niesamowite... wczoraj nie zajrzałam na dogo a dzisiaj... takie szczęście!!! :))) Nordzik kochany ma nowy domek!!! :) :multi::multi::multi::multi::multi: Gratuluję muody i mam nadzieję, ze podróż Wam minie bezpiecznie i sympatycznie :):oops: Czekam z niecierpliwością na wieści o zmianach jakie będą zachodzić w zachowaniu Norda :) oczywiscie zmianach na plus! :) + oczywiscie foteczki pomarszczonej mordki :)))) Trzymam kciuki!!! :)
-
MagYa^^ chetnych jest troche (chyba), ale co z tego? to jest pies po przejsciach... on nie moze trafic do kazdego KTO GO ZECHCE. czlowiek bioracy psa, bierze odpowiedzialnosc.. i to BARDZO DUZA ODPOWIEDZIALNOSC. Podpisuję się....ze tak powiem rękoma i nogami! Maciaszek dziekuje za info! juz się kontaktuje :)
-
Mam pytanie: czy prowadzi ktoś jeszcze aukcję dla Nordzika? Chodzi mi konkretnie o cegiełki....Ta prowadzona przez maciaszek3 jest zakończona a ja chciałabym wesprzeć Psisko i tych co się nim opiekują...jesteście wspaniałymi ludźmi :oops: Zakochałam się normalnie w Nordziku i już wszystkich znajomych wypytuję czy nie chcieliby albo czy nie znają kogoś kto by chciał go przygarnąć :loveu: Żałuję, ze sama nie mogę.... Najgorsze jest to, ze jeszcze kilka lat temu mnóstwo ludzi chciało mieć pieska tej rasy...a teraz kiedy jest do przygarnięcia, to ofert brakuje :-( Póki co znajomi z Lublina nic nie piszą...jak będę coś wiedziała, to dam znać. a jak się Nordzik czuje? kiedy będzie przeprowadzany zabieg kastracji? i czy on już bardziej ufa ludziom? Napiszcie cos prosze :loveu:
-
Witajcie Wspaniali Ludzie :) czy moglibyście przesłać jakiegoś linka do stronki z ogłoszeniem o adopcji???? zaraz wkleje w opisie na gg i gdzie tylko się da :))) pozdrawiam i przesyłam całuski dla Nordzika! :) szkoda, ze do Lublina mam tak daleko....odwiedziłabym piękną mordkę :) cieszę się, ze tyle pieniążków uzbieraliście :) Ja też wykupię cegiełki - a co? :) Jak się go podleczy, to na pewno ktoś go przygarnie bez wahania :) :multi:
-
Tak bym chciała go przygarnąć, dać nowy dom i mnóstwo miłości, na którą przecież zasługuje.... Niestety mam już jednego pieska, którego też przygarnęłam jak miał ok. 2.5 miesiąca - ktoś go porzucił, bo miał świerzba :-( Chociaż cieszę się, ze trafił do mnie :) kochany psiaczek :) :loveu: Piszę o tym wszystkim, bo Rufus na pewno jest po shar-pejku...o drugim rodzicu trudno cokolwiek powiedziec, w każdym razie odziedziczył wiele cech charakteru po tej rasie i zarówno ja jak i cała rodzina bardzo to cenimy :) Rufus jest psem dominującym i wydaje mi się, ze reaguje podobnie do Norda.... Nie pozwala sobie pomóc np. jak miał skaleczoną poduszkę czy ogólnie nie lubi chodzić do weterynarza....czasem jest to problemem, bo o ile do zastrzyku da się go przystrzymać to już niestety nie pozwoli pobrać krwi. Nie znosi tez podnoszenia na ręce i kąpieli, więc nie naruszamy jego psiej bariery ochronnej składającej się z tłuszczu i kurzu ;) Jesli chodzi o kontakty z innymi psami, to uwielbia pieski pod warunkiem, ze inny piesek nie chce go zdominować :) Samce toleruje młode albo uległe a suczki w większości bardzo lubi ... nie podchodzi tylko do tych bardzo... ale to bardzo dominujących. Przeczytałam praktycznie całą historię Norda i mam porównanie z moim dominującym piesiem i na tej podstawie mogę wysnuć pewne przypuszczenia....mam nadzieję, ze odstraszę tych, co nie są pewni czy zapanują nad dominującym pieskiem (myslę, ze obie strony byłyby nieszczęśliwe) a zachęcę tych, którzy się jeszcze wahają ale czują, ze mogą dać Nordowi prawdziwy dom i ciepło :) Nordzik prawdopodobnie będzie na początku próbował wstrzelić się na jak najwyższe miejsce w hierarchii nowego stada (rodziny). Jest to naturalne ponieważ pieski potrzebują znać swoje miejsce w stadzie a pieski dominujące mają aspiracje na miejsce wysokie ;) dlatego polecam tego pieska osobie, która nie pozwoli sobie "wejść na głowę". Pieskowi jak najbardziej można okazywać miłość, bawić się z nim, sprawić ze będzie szczęśliwy ale oprócz tego pokazywać mu jego miejsce w stadzie. Dominujący piesek musi czuć, ze ma nad sobą kogoś, kto wie co robi - osobę zdecydowaną, ktróa nie ulegnie spojrzeniu (czy to groźnemu czy błagalnemu)...chociaz zadko u takich piesków można zobaczyć to drugie spojrzenie ;) Z takimi pieskami trzeba stanowczo ale bardzo spokojnie. One bardzo dobrze reagują jeśli czują, ze właściciel wie co robi (zle reagują na złość i niezdecydowanie)....nie może być zadnego wahania bo zaraz to wyczują i obrócą na swoją korzyść ;) Za dobre traktowanie pieski odwdzięczają się ogromną miłością i przywiązaniem :) Z tego co wiem shar-peje są doskonałe jeśli chodzi o pilnowanie domu/mieszkania (oczywiscie nie nadają się do pilnowania w charakterze psów łańchowych ani do stałego przebywania na dworze ze względu na delikatną skórę) Lubią też stale "mieć oko" na właścicieli...Rufus najchętniej kładzie się w przedpokoju skąd wszystkich może obserwować i lubi jak wszystkie drzwi do pokoi są otwarte i może swobodnie przechodzić z pokoju do pokoju i obserwować co kto robi :)))) Zdecydowany i kochający właściciel oraz stabilizacja to wszystko czego trzeba temu pieknemu pieskowi! :) Z czasem przyjdzie zaufanie i i miłość....piesek stopniowo będzie się otwierał chociaz nie wydaje mi się zeby miał być zamknięty w sobie... podejrzewam, ze przy odrobinie stabilizacji szybko odzyska pewność siebie...tak było z Rufikiem :) Mam nadzieję, ze mój szeroki wpis pomógł podjąć odpowiedzialną decyzję o adopcji tego wspaniałego psa! Co do agresywnych zachowań, to Rufus tylko raz - doprowadzony do ostateczności warknął na mnie a było to wtedy, gdy chciałam go wziąc na ręce i wykąpać ;) Dałam mu spokój chociaż nei wiem, czy dobrze zrobiłam...może powinnam do skutku? ;) Całuski dla Nordzikowej mordki :loveu: i niech go ktoś w koncu przygarnie....bidulka..... a....i jeszcze chciałam napisać, ze ogłoszenie bardzo mnie wzruszyło! Piękne! :)