Jump to content
Dogomania

MagdaH

Members
  • Posts

    1885
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by MagdaH

  1. [quote name='ab-agnieszka']Srata tata !!! Kocham ludzi zachowujacych sie jak dzieci najpierw cos widzi potem strasznie tego chce bo miec nie moze a potem wymowka! Nie zna sie ze swoja dziewczyna od wczoraj. Uwazam ze jest nieodpowiedzialny i tyle.:angryy: Sprawa wyglada tak ze wracamy do punktu wyjsia bo dana byla szansa nie potrzebnie dla podrasowania swojego EGO!!!!:angryy: Sorry ale mnie cos takiego slabi![/quote] ...po jakiego pręta robił taki raban?:angryy: Pies byłby już w domku, a tak to znowu musi czekać:angryy:
  2. Podnosimy, hopamy i trzymamy z Miśkoptem:loveu:
  3. Trzymamy kciuki we wszystkich rączkach i nóżkach, żeby się gębka i ogonek zagoiły:thumbs::happy1::thumbs::happy1:. A czy gębka jeszcze taka napuchnięta? Biedny psisynek, jakbym dorwała tego , kto do tego dopuścił :angryy: :angryy: :angryy:
  4. Dokładnie, Kamixx...Jerry looka na Ciebie zza TM i jest dumny, że chciała Go adoptować osoba o TAKIM serduchu:buzi:...teraz jest szczęśliwy ze swoim Pańciem, ale na pewno będzie się opiekował Wami "STAMTĄD". Pomiziaj Fredzika od mnie :loveu: Ślimki zapraszają i na domki czekają:loveu::loveu::loveu:
  5. Hopamy do domku, hopamy....takie słodkości :loveu::loveu: to powinny przebierać w propozycjach, a nie się rozglądać za pierwszym lepszym domkiem;) szkoda, że Dogomani którzy tu bywają mają już po trzy psy w każdym kącie, naręcza kotów i nie mogą Was zabrać:lol: sama już ledwo upycham moje pluszaki:p
  6. :loveu: ja wiedziałam, że niewieszające się Dogo ma nieodparty urok i skusi:diabloti:
  7. [quote name='Neczka']....codziennie o Tobie myślę, psiaku :-( Jesteś szczęśliwy ze swoim panem, prawda ? .... Pewnie że jest:loveu:...i nie tylko ze swoim Panem. Jest tam też Pan od Brajla i razem z moim Dziadkiem zajmują się Zenkiem, który nie dość, że widzi, to jeszcze próbuje upilnować malutką, rozbrykaną Hipcię:loveu:...i wiesz co, Neczka? Do końca życia będę musiała nad sobą pracować, żeby zasłużyć sobie na przejście za TM a nie do "moherowego" nieba. Za TM będą wszystkie nasze psiaki, no a ekipa cioteczek i wujków...i Dogo nie bedzie się wieszać!!!!!!:loveu:...miodzio...po prostu miodzio:loveu:!!!!! Jak Mru to przeczyta to może się do Dogonieba całkiem przekona
  8. Jaka słodziutkość:loveu: a szanownemu panu "który adoptuje i zwraca":chainsaw::2gunfire::boom::snipersm: i mała do niego prośba :plzdie:!!!!!
  9. [quote name='JoSi']Nie oszukujmy się, gdyby Jerry był zabrany do domu, nie stalo by się to, co się stało. Wiesz JoSi, mój Dziadek miał dwa PON-ki, u jednego w wieku 10 lat zdiagnozowano nowotwór, niestety musiał zostać uśpiony, wkrótce odszedł Dziadek, a drugi pies od śmierci kumpla nie chciał jeść, był apatyczny i pomimo, że BYŁ W DOMKU, MIAŁ OPIEKĘ, MIAŁ SWOJĄ RODZINĘ, PONek po kilku tygodniach odszedł za TM. Serce nam się kroiło, wzywaliśmy weta, ale on też nie był w stanie pomóc...:-( PONki były razem z Dziadkiem i nami 9 lat, były częścią rodziny, myślę, że Dziadek odszedł z żalu za Czarkiem, a Morris za nimi obydwoma, i nawet kochający domek w niczym nie pomógł:shake: [quote name='JoSi']Już na 20-stej str. z trudem opanowałam emocje dotyczące tej "adopcji". I tak macie szczęście, wierzycie w TM, niebo, piekło i czyściec a ja w nic nie wierzę. ...sorry, w katolicko-religijne niebo-piekło nie wierzę, jedynie w TM, a po śmierci, wieczność zamierzam spędzić z moim Dziadkiem i naszymi zwierzakami, skoro księdza proboszcza zdaniem, zwierzęta nie mają duszy i do nieba nie pójdą - łaski bez:obrazic:wcale się tam nie pchamy i założymy własne niebo, wstęp za podaniem nicka z Dogo lub Miau ;) [quote name='JoSi']Zostaje tylko żal... ...moje przekonanie pomaga mi choć trochę złagodzić żal... ...do zobaczenia KIEDYŚ TAM za TM Maluszku... [*]
  10. A jak układają się relacje z innymi psami? dużo mniejszymi? i kotami? czy jest kastrowany?
  11. OMG kolejna bida:-( ale przynajmniej w schronie pełna micha i jakaś buda, a na ulicy...Czy znajdzie się kochający domek:p? Szukamy :crazyeye:szukamy:-o i wypatrujemy
  12. Masz całkiem dobre wrażenie, Talcott, Oni po prostu do siebie należeli i należą, możliwe, że Pan Jerrego stanął w połowie TM, obejrzał się za siebie i zobaczył, że Jerry tęskni - mimo opieki wolontariuszy, szykującego się nowego domku - może nie potrafiłby już być szczęśliwy, dlatego Pan zawołał, Jerry pobiegł za głosem Pana, teraz po niedługiej przerwie, znowu są szczęśliwi, bo są RAZEM:loveu: ...witaj w klubie...
  13. "................................ A kiedy się pożegnać trzeba I psu czas iść do psiego nieba To niedaleko pies wyrusza Przecież przy tobie jest psie niebo Z tobą zostaje jego dusza." Barbara Borzymowska"Psie niebo" [*] [SIZE=3]Dlatego Jerry poszedł za swoim ukochanym Panem [SIZE=4][*]
  14. Hopsaj sobie beztrosko za TM [*]... Kroił się nowy fajny domek, ale Ty odszedłeś ... Twój Pan Cię zawołał a Ty do niego pobiegłeś...BĄDŹCIE OBYDWAJ NA ZAWSZE RAZEM,SZCZĘŚLIWI...
  15. [quote name='ewatr']Wczoraj miałyśmy nieukrywana przyjemnosc poznac Sniezke osobiscie :loveu: To najsliczniejsza biała puchata kulka jaka ostatnio zapoznałam :eviltong: A ze [B]białe [/B]to w moim przypadku [B]oznacza piękne[/B] no to kto mnie zna to juz od dawna wie ;) [/quote] fajny awatarek, to białe, piękne to puchatość rasy "Czołgista"?
  16. [quote name='Mada:)'] Debilni ludzie... :angryy:[/quote] ...epokowe odkrycie Mada:loveu::loveu::loveu: Sorry, ale ja to się nadziwić bezmyślności ludzkiej nie umiem:shake: Mieszkam przy rynku na Starych Tychach i też widzę jak ludzie bezmózgowo podchodzą do sprawy chociażby przywiązywania psów przed sklepem w kontekście biegających luzem innych psiaków, w tym "niemałych", które nie przepuszczą okazji do dokuczenia małemu przywiązanemu koledze...jeśli czyta to "opiekun" mixa dobermana puszczonego luzem i bez kagańca w piątek rano przy fontannie, to na początek dobrze, że czyta...potem niech przemyśli... [quote name='Mada:)'] Się pomartwią, może zrozumieją. Szkoda tylko psiaka... :shake:[/quote] Psiaka szkoda.....
  17. Kawa z ciotką Magdą...:kaffee_2:
  18. ...rany:placz::placz::placz:a ma ona jakąś budę chociaż?zima idzie, domki się hurtowo nie cisną....hopamy chociaż
  19. oglądaliście Fakty TVN?:angryy: biedny psiak,śliczny, jak ja bym złapała dechę i faceta po nerkach...:mad:
  20. Dobrze,że chociaż spokojnie może zjeść...Hopamy i domku szukamy...Kolejny pies podobny do Miśkopta:shake: A czemu wrócił z adopcji?
  21. ...z transportami zawsze ciężka sprawa...:shake: ale myślę, że skoro Cześkowi się udało, to może znowu się jakiś wspólny transport napatoczy:p
  22. A co u Tediego słychać? jakaś wizyta kurtuazyjno-poadopcyjna? albo przynajmniej pocztówkę niech wyśle, że nie jest mu źle:roll:
  23. Się zainteresowałam, bo pamiętam, kiedy pojawili się inwestorzy u nas, to psiaki wypierniczono na zad...ie, przepraszam, zmieniono lokalizację schroniska na korzystniejszą dla inwestorów:roll:
  24. ...aaa...no tak, Ty je kochasz za friko, a TZ-ta trzeba do kochania przekonać:evil_lol:...najlepiej poprzez okazywanie uczucia:loveu: zwierzaki mają swoje sposoby;) a ta Miśkoptowa psina to sunia? w jakim wieku? też jest psitulasto-miziasto-pierdołowata jak Miśkopt?
  25. [quote name='Neczka']Śmigła przywieźli już w środę i chyba też pogoda nie pozwala im na montowanie... Więźniowie przyjeżdżają codziennie, żeby zamontować te boksy, ale przenieśli tylko tyle, ile się w tych warunkach dało i robią inne rzeczy... ..pogoda:shake: ponoć od czwartku ma być lepiej, zobaczymy :roll: Dzięki za obróżki :)[/quote] Neczka, a co u Was robią z tymi wiatrakami koło schronu? Jakaś większa inwestycja? Pytam bo u nas schron (ten pierwszy, stary) był na tzw. terenach przemysłowych, ale kiedy Tychy zaczęły sie rozbudowywać, schronisko przeniesiono "tam gdzie diabeł nie mówi dobranoc, bo w pół drogi zabłądził" czyli na sam koniec Urbanowic. Do starego schronu można było dojechać autobusem albo trajtkiem (tak prawie pod sam schron) a teraz jedziesz "autobusem, potem furmanką a później jeszcze dwa dni pieszo;)", bo w okolicy starego schronu powstała Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna, TESCO i multum różnych firm. Dlatego pytam, czy gmina coś planuje:mad: i czy nie okaże się za kilka lat, że schronisko w tym miejscu przeszkadza i trzeba je przenieść w bardziej odludne "zad..ie" tak, że już nikt tam nie dojedzie nawet Halcia Orzecholotem.
×
×
  • Create New...