Napisałąm ,ale dogo mi nie przyjelo:(. W kazdym razie bylam z Luckiem na spacerku dzis 3 razy. Rano mu sie nie chcialo chodzic, wiec bylismy krotko. W poludnie nawet chyba bylo z godzinke, Lucek trzy razy wracał do lecznicy i z powrotem chcial isc, wieczorkiem tez byl dlugi spacerek;).