-
Posts
2259 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Astaroth
-
*TESIA* - malutkie, drobniutkie, pinczerkowate psie dziecko - MA DOM!!
Astaroth replied to fizia's topic in Już w nowym domu
a Tusia już od wczoraj wieczorem w nowym domu :) Pan zadzwonił że dziecko im się przeziębiło i żona na urlop poszła wcześniej więc postanowili że już wezmą sunie i zrobią dziewczynkom niespodziankę. Dzwonił jeszcze wczoraj żeby powiedzieć że dojechali bezpiecznie i dzisiaj znowu że wszystko dobrze, mała będzie się teraz nazywać Kaja (bo Tesia to babcia dziewczynek więc niebardzo mógł się tak psiak nazywać ;) No i sunia się bawi, nie jest przestraszona czego się obawiali, wyprawka już dawno skompletowana i tylko jadą kupić szeleczki bo bez psa trudno wybrać odpowiedni rozmiar, nie załatwia się w domu tylko wychodzi ze starszą córką na spacerki no i mimo że ma posłanie i nawet jej się spodobało to i tak rano znaleźli ją u siebie w łózku czego się jak najbardziej spodziewałam :) -
Nie dałam rady wczoraj nic napisać, dużo psiaków właśnie tych z Popielarni straciło hotel , wcale się nie dziwie że wszyscy na gwałt szukają nowego miejsca. Oprócz tego był wczoraj pan po Pchełkę, miał dopiero w piątek ale okazało się że mogą ją zabrać wcześniej, jezcze raz rozmawialiśmy o karmie, sterylce, zabezpieczeniu na kleszcze, troch się zeszło ale domek bardzo fajny, w przyszłym tyg ich odwiedze. No i przyjechały dwa szczeniaki ONki, było co robić ;) Wiec tak: z serduszkiem Tytusa wszystko dobrze, może być to "katar wsteczny", dostałam receptę na Loratadyne, i mam mu dawać jeszcze capivit forte żeby nawilżyć gardło. Za dwa tyg jesteśmy umówieni z wetem na telefon, jeśli będzie poprawa to dobrze, a jakby duszności się nasiliły będą potrzebne dodatkowe badania. Ale ja się cieszę że z sercem nic Tytusowi nie dolega. Wizyta kosztowała 80zł, receptę wykupię dzisiaj.
- 1131 replies
-
- amstaff
- pies w potrzebie
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Jamnik Fredzio doczekał się :) już w domku:)
Astaroth replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kinia1984']ciekawe czy Fredzio dalej płacze...:([/QUOTE] Już nie płacze, ale jest smutny. Prosi o głaskanie, wchodzi na kolana, ale jak się go zostawi to robi taką smutną minę. I nie zjadł marchewki którą mu według zaleceń dałam dzisiaj rano :( -
Mały piesek bez zębów, wielki słodziak. MA JUŻ WŁASNY DOM
Astaroth replied to Fela's topic in Już w nowym domu
[quote name='idusiek']Dzisiaj była grupa facebookowa w odwiedzinach u Szymusia- Astaroth napiszesz coś więcej?:)[/QUOTE] Były dziewczyny, przywiozły psiakom jedzonko, wygłaskały wszystkie. Szymek dostał też obróżkę, w zamian zademonstrował jak świetnie bawi się piłeczką, no wspaniały uśmiech ;) I tu muszę zdementować jedną informację Szymek ma napewno jeden ząb. Nie lubi jak mu się na siłe do paszczy zagląda, więc go nie chce męczyć, ale jak się przyglądałam jak był taki roześmiany to w głębi widać jeden ząb :) -
[quote name='malibo57']Mam obiecane leki nasercowe od jednej miłej pani, która nie moze adoptować teraz pieska. M.in. Vetmedin, jakby Tytus potrzebował. Astaroth, przelać na konto jakąś zaliczkę na badania Tytusowe?[/QUOTE] nie, jak wrócimy to napisze ile wyszło, brać fakturę? jak tak to na kogo? [quote name='Dada M'] Astaroth - daj znać w poniedziałek, jak wygląda sytuacja, może uda mi się zmienić godzinę wizyty na późniejszą, klinika jest czynna do 20. [/QUOTE] damy rade, zabieramy Tytusa rano na wycieczkę do lasu, a potem do doktora :)
- 1131 replies
-
- amstaff
- pies w potrzebie
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
oj, kurcze nie wiem czy da rade zwolnić się z pracy , w poniedziałek będę wiedzieć
- 1131 replies
-
- amstaff
- pies w potrzebie
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
KTO CO MOŻE dla EWAKUOWANEGO KRAKOWSKIEGO SCHRONU
Astaroth replied to Rudzia-Bianca's topic in Akcje
no proszę jak sprawnie to wszystko idzie a ja ze strachem zajrzałam że pewnie chętnych DT brak, zaraz się okaże że nie jednemu schronisku taka powódź by się przydała ;) My w Warszawie czekamy na rozwój sytuacji bo jest możliwość że zaleje zoo i już zgłosiliśmy że możemy pomóc, ale mam nadzieje że jednak woda oszczędzi stolice, łatwiej jednak znaleźć schronienie dla psa niż dla żubrów. -
Barry nie zyje (TM)- tym razem nie udalo mu sie wygrac
Astaroth replied to iwna5702's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ach zapomniałam napisać że Barry jest naszym rekordzistą jeśli chodzi o kąpiele w stawie, pływał już 3razy. O pierwszym pisałam, drugi raz przez Krakersa któremu wpadła do wody piłka i Barry ją zobaczył zanim zdążyłam dobiec i ją wyłowić, wyglądało to tak jakby pomyślał "o piłeczka" no i już był w wodzie. No i niedawno na wieczornym spacerze ale to chyba dlatego że po ciemku gorzej widzi i nie zauważył gdzie się kończy ląd, teraz wieczorem chodzi na smyczy. Chyba muszę pomyśleć o rehabilitacji psów w wodzie :) -
Musze pogadać z Januszem i może w przyszłą środę by się udało podjechać, bo zdaje się że odwołali mu delegację z powodu powodzi na południu Polski więc będzie cały następny tydzień w domu.
- 1131 replies
-
- amstaff
- pies w potrzebie
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Może tak być, w końcu młodzieńcem nie jest nic nie było by w tym dziwnego. On nie dyszy zawsze, najbardziej wtedy kiedy sie złości na jakiegoś szczeniaka i zaczyna na niego szczekać wtedy się tak jakby zapowietrza. Jak zdecydujesz to mogę go do jakiegoś weta zawieźć żeby go chociaż osłuchał.
- 1131 replies
-
- amstaff
- pies w potrzebie
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
niestety nie jest to tak duża zmiana jak u Barrego, ale może jeszcze będzie lepiej, zresztą same ocenicie jak przyjedziecie w odwiedziny
- 294 replies
-
Barry nie zyje (TM)- tym razem nie udalo mu sie wygrac
Astaroth replied to iwna5702's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
jasne że można -
[quote name='Awit']Jak znajdę wątek hoteliku to i ja popodziwiam[/QUOTE] Wejdz w mój banerek :)
-
Dziękuję, staram się jak mogę :) tak, czasem na niego warknie albo bardziej mruknie ale tylko wtedy jak Barry (spiesząc się na spacer) się o niego potknie ;)
- 1131 replies
-
- amstaff
- pies w potrzebie
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Na głowe mu napewno nie będzie padać bo sami mu budę przerobiliśmy, ogród większy od naszego będzie miał do dyspozycji cały dzień a myślę że w ciągu kilku tygodni "awansuje" z budy do przedsionka a potem do domu. Namawialiśmy sąsiadów na przejście na suchą karmę bo mniej kłopotliwe i tanej wychodzi ale uparli się że psu napewno suche nie smakuje i będą puszkami karmić, ale puszeczki polecane przez nas kupują animondy grancarno więc raczej dobre. Niestety Kumpel jeszcze się nie przeprowadził ale nie musicie się o niego martwić: [IMG]http://img139.imageshack.us/img139/2372/obraz011e.jpg[/IMG] Shot at 2010-05-16 [IMG]http://img24.imageshack.us/img24/7012/obraz013yj.jpg[/IMG] Shot at 2010-05-16 [IMG]http://img517.imageshack.us/img517/4311/obraz023kl.jpg[/IMG] Shot at 2010-05-16
-
Barry nie zyje (TM)- tym razem nie udalo mu sie wygrac
Astaroth replied to iwna5702's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
wstawiłam nowe zdjęcia Barrego na mój wątek hoteliku -
wrzuciłam na wątek hoteliku kilka grupowych zdjęć psów podczas zabaw w ogrodzie, Dorka też tam można wypatrzeć więc zapraszam
-
*TESIA* - malutkie, drobniutkie, pinczerkowate psie dziecko - MA DOM!!
Astaroth replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Państwo bardzo sympatyczni i konkretni, dziewczynki fajne, Pchełka się spodobała, jak dla mnie fajny domek, nie wiem czy chcecie jeszcze robic wizytę przedadopcyjną. Wstępnie na adopcje umówiliśmy się na 28 maja, Pani ma wtedy urlop i mała nie zostanie sama na 8h tylko powoli będą ją przyzwyczajać do dłuższych nieobecności. Przez te dwa tygodnie mają kupić suni wyprawkę. -
Jakiś czas temu przesłałam zdjęcia Niuni ale widzę że ich nie ma na wątku. Nie doszły? Jakiejś znaczącej poprawy po lekach nie widać ale może jeszcze za wcześnie. Mój TZ ma delegacje w przyszłym tyg od poniedziałku do czwartku a w następnym od poniedziałku do piątku więc niestety nie będzie mógł Was zabrać. Ale PKSy jeżdzą z centrum i jak nie ma korków to w 40minut jesteście w Brzezinach. Sprawdzcie sobie na http://www.pksminsk.pl/ lub http://www.bags.com.pl/ . We wtroki i środy jestem w Warszawie i wracam późno przynajmniej jeszcze do 16czerwca potem juz nie.
- 294 replies
-
Barry nie zyje (TM)- tym razem nie udalo mu sie wygrac
Astaroth replied to iwna5702's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
hmm mam zajęcia do 17, potem jestem wolna, akurat wtorki i środy mam zajęte przynajmniej do połowy czerwca, ale jeśli pasuje Wam koło 18:30 to powinnam już dojechać do domu -
*TESIA* - malutkie, drobniutkie, pinczerkowate psie dziecko - MA DOM!!
Astaroth replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Pani dzwoniła, pogadałyśmy trochę. Brzmi nieźle, w sobotę jesteśmy umówieni na zapoznanie z psiakiem. Znaleźli ogłoszenie na adopcjie.net czy coś takiego nie pamiętam dokładnie. Trzymajcie kciuki. -
*TESIA* - malutkie, drobniutkie, pinczerkowate psie dziecko - MA DOM!!
Astaroth replied to fizia's topic in Już w nowym domu
czy Państwo są z Warszawy? Jak tak to mogą do nas przyjechać i małą obejżeć, albo mogę ją w przyszłym tyg zawieźć. -
nie ja już Kumpla wziełam na siebie