-
Posts
4276 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by an1a
-
[quote name='GameBoy']jak byś miała chęć to ja chętnie :oops: tylko, że to koszmarny wrzask będzie :oops:[/quote] Spoko, jeszcze mam w pamięci wrzaski mojego psa, więc loooz :evil_lol: Zrobimy walki psów :diabloti: [quote name='GameBoy'] możemy szczegóły ustalić na specjalnym konsylium :evil_lol:[/quote] :loveu: tylko proponowałabym ten temat poruszyć na jego początku... :evil_lol:
-
[quote name='GameBoy']no właśnie nie mam ona jest do nich wszystkich nastanowiona na NIE :shake:[/quote] Ciotka mój to przecież ONek :evil_lol: rodowód bym Ci pokazała, tyle, że zapodziałam :oops: Ale jak Muma uwierzy na słowo, że to łon, to może zostać workiem treningowym, jemu już wsio rawno co go gryzie :evil_lol:
-
[quote name='apaczkrk']a ponadto jest głupek a nie psiarz, bo jakby był takim wielkim psiarzem to w 30 stopniowym upale siedział by z psem nad wodą a nie z laską co mogła by być jego córką... I się zaczęło... [/quote] Pogratulować kultury :evil_lol:
-
[quote name='natalia_aa'] Każdy dom tymczasowy przezywa rozstanie ze swoim podopiecznym, ale taka właśnie jest rola domów tymczasowych, przetrzymanie do czasu znalezienia nowego domu. Myślę, że to tyle. [/quote] I aż tyle. Dorosłość charakteryzuje się odpowiedzialnością za swoje decyzje. Nie ma "mojsze - twojsze", bo ktoś psa widział raz, a ja go miałam codziennie przez kilka miesięcy. Czas się nie liczy. Byliście od samego początku płatnym DT, a nie DT z możliwością DS. Twoje pretensje są niesprawiedliwe, bo to była Wasza decyzja/niedopatrzenie. Po roczniku wnioskuję, że jesteś osobą dorosłą, świadomą swoich decyzji. Psa nikt nie zabrał, bo nie był Waszą własnością. Przegapiliście odpowiedni moment i pretensje możesz mieć tylko do siebie, bo dom tymczasowy spełnia określoną funkcję. Biorąc za to pieniądze, byłaś tego w pełni świadoma, również tego, że dla suki cały czas jest szukany dom. Tu nie znajdziesz poparcia dla hasła "zabraliście mi psa, który był na tymczasie". Wątpię, czy jakiś dom tymczasowy rozstawał się z podopiecznym bez żadnych uczuć. Najczęściej są łzy, nerwy, czy to na pewno dobry dom, ale aż do tego wątku nie spotkałam się z takim żalem.. I to jest słabe.
-
[quote name='rufusowa'] ale zaraz zaraz.....na to szkolenie wysle go do Ciebie :loveu:[/quote] :siara: daj go, daj, kocham piesecki :diabloti: [quote name='rufusowa'] a jak Twoje egzaminy?[/quote] :niewiem: wyników jeszcze nie ma, ale już się nastawiam na wrzesień. Mi tak zawsze jakoś wtedy się sesja zaczyna po wakacjach :evil_lol:
-
[quote name='rufusowa'] ale tak w ogole, to przecież on jest grzeczny... dla niego tylko nowe sytuacje są stresujące no i jak go tego oduczysz klikerem? :razz::eviltong:[/quote] Klikerem się nie oducza :evil_lol: Ale sposoby są ;)
-
gUpol :loveu::loveu:
-
[quote name='sota36']Ano odnosnie tego:)[/quote] Chodziło mi o użycie broni przez policjanta :evil_lol: i oburzenia, że ludzie itp.
-
[quote name='sota36']wiesz...uzycie psa tez jest rownoznaczne z uzyciem broni.[/quote] Wiem, ale... to odnośnie czego? ;)
-
[quote name='sota36']Jak i w centrum miasta, np Chorzowa, na ulicy Wolnosci, czytez np w Krakowie na Starowce, lub w Wawie - pasaz miejski - zageszczenie okropne. Nie bardzo rozumie takowe pojmowanie rzeczy.Skoro policjant byl na sluzbie- oki.Dodam, ze policjant moze miec bron w domu, przechowywana w warunkach ustalonych ustawa. Mnie to nie dziwi![/quote] I nie powinno. Broń to nie rzucany granat. Mniejsza o większość jak i za co uznał ast ławkę. Baba z beaglem - typ kamikaze. Właściciel asta - dno.
-
[quote name='Blow']Może i nie praktykuje regularnego "wpierdziel" dla każdego kto poniżej ale przy posiłku to on podchodzi pierwszy, to on wyjada to co najlepsze czyli wątrobę i wnętrzności, to on najada się do syta. Tak samo to on będzie decydował czy w danym momencie dane będzie temu poniżej wylizać alfie poddańczo pysk, jesli nie-przepędzi go, to on będzie inicjował czas polowania, czas zabawy i przerywał te czynności kiedy uzna za stosowne. Takie i inne zwyczaje zarówno wilka jak i psa żyjącego w watasze związane z rutyną codzienności są wyznacznikiem nieustannego zaznaczania swojego przewodnictwa:)[/quote] Trzeba jeszcze dodać, że wilk jest wilkiem i można się rozpisywać i coś podpinać pod psy, ale z reguły nie bywają tam osobniki asocjalne :razz: Jeśli są - natura sama decyduje o ich losie. Albo stado jest zgodne, albo jest eliminacja. [quote name='Blow'] Przy pierwszym spotkaniu czytelnie i jednoznacznie ustanowił porządek jaki ma panowac w relacjach z posikańcem, potem w takiej zabawie(którą sam zainicjował) zapewne itak panowały wytyczoone reguły narzucane przez dorosłego:cool3: [/quote] "Później" chodziło mi o kilka szczeniaków "dalej" w czasie :evil_lol: Nie, on najlepiej by nie pozwolił się ruszyć, a reguły narzucałam ja, bo wszystkie kontakty były kontrolowane. On sam inicjował zabawy, w których mógł wtłuc gnojowi, więc dla mnie to było nienormalne wyżywanie się, co mój pies uznaję za rozrywkę.
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
an1a replied to Vectra's topic in Foto Blogi
Dżem dobry :grins: -
[quote name='Blow']an1a, ja się z tym stwierdzeniem nie zgodzę;)Hierarchia w stadzie to nie stan stały, tylko bardzo zmienny w zależności od sytuacji.Niech no tylko przykładowo osobnik alfa lekutko podupadnie na zdrowiu, co wtedy zrobi osobnik zaraz "pod nim"?:cool3: Harmonia w sforze psowatych to moim zdaniem CIĄGŁE ustalanie porządku. [/quote] "Zależy jak leży" :evil_lol: Osobnik, który chce walczyć o pozycję alfa wykorzysta każdą sytuację, żeby ją zdobyć, ale alfa nie wypada co ranek i nie tłucze każdego pod sobą gwoli przypomnienia, że jest najwyżej. Mój pies podobnie się zachowywał przy pierwszych szczeniakach - naskoczyć, naryczeć i nastraszyć "na zapas". Tylko po co? Po to, żeby kilkutygodniowemu zasikańcowi, czy kilkumiesięcznemu podrostkowi udowodnić, że jest silniejszy/starszy/alfa? Później po obwąchaniu odchodził, albo zaczynał zapraszanie do zabawy. Można zrozumieć zwarcia między dorosłymi psami o "coś", ale nie ataki na młodego.
-
[quote name='zWiErZaKoMaNkA']Ja miałam takie odczucia i to napisałam. Nie widziałam jeszcze takiego duetu. Że wy drodzy koledzy i koleżanki bierzecie to do siebie już wasza sprawa. (znów będę cytowana?)[/quote] Trochę więcej luzu :p Sami wymagamy tolerancji od innych, a nam do niej daleko.
-
[quote name='zWiErZaKoMaNkA'] Haha! Wyobraziłam sobie tą sytuacje. Nie wiem,co bym zrobiła jak bym ten duecik zobaczyła xD Chyba nawet Roki by się zaśmiał ;P[/quote] To psa trzeba dobierać do swojego wyglądu? :p
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
an1a replied to Vectra's topic in Foto Blogi
Widać, że choroba mu nie służy :-( Łapki podkurczone, oczka gdzieś wyjszły, albo schowane :shake: każdy ruch sprawia mu ból... i jeszcze piłką w niego rzucasz :roll: rzeczywiście bidulek... :diabloti: -
[quote name='Blow']Weź tez pod uwagę, że kaganiec nie musi leżeć zaraz pod oczami, może równie dobrze opierać się nieco dalej i też będzie dobrze, kwestia wyregulowania skórzanego paska.[/quote] I używania przez psa ;) Pasek na nosie po jakimś czasie przestaje być taki sztywny. Mój pies nosi na każdym spacerze od ponad roku, dodatkowo wyjazdy, jakieś bójki - robi z nim wszystko. Luźniejszy kaganiec zaczyna się telepać :diabloti: [quote name='drzalka']Ostatnio Lena wdała się w niezłą bójkę z inną suką. To co zauważylam pod lekko zdartą czarną izolacją kagańca, to zardzewiałe metalowe pręty.[/quote] Bo kaganiec powlekany nie jest ocynkowany. Coś za coś.
-
[quote name='Vectra']którego ? :hmmmm: :diabloti:[/quote] Ha! Nareszcie nie będzie na mnie :evil_lol: Noo bo do tego twierdzenia jest jeszcze jedno "ale"... problem znika, jeśli mózgu brak :diabloti: Mojemu puchł... ale pod ogonem, wycięłam i miodzio :loveu::diabloti:
-
[quote name='GameBoy']to nie moje łóżko - ja mam swoje - czystsze i jest na nim porządek :evil_lol:[/quote] :roflt: :evil_lol: cholera, a ja ze swoim muszę dzielić :roll: Zdjęcia.. no, no główka rośnie, oby szybciej od mózgu, bo wtedy podobno włącza się "killim" :megagrin:
-
[quote name='Rinuś'][I][B] Edit: zastanawiam się czy ten będzie odpowiedni...Coś za krótki mi się wydaje... [url=http://www.futrzakowo.pl/index.php?products=product&prod_id=1015]CHOPo kaganiec fizjologiczny dalmatyńczyk / labrador / ogar / husky pies[/url] a do wyjazdu muszę coś kupić... [/B][/I][/quote] Zmierz mu pysk pod oczami. Mój pies swój kaganiec jeśli ma pod oczami, to od kratek zostaje mu ok. 1cm luzu. [IMG]http://i508.photobucket.com/albums/s323/an1a1987/DSC00019-2.jpg[/IMG] Jeśli długość jest samego metalu, to bierz pod uwagę jeszcze pasek, który jest przed nim.
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
an1a replied to Vectra's topic in Foto Blogi
[quote name='Rinuś'][I][B]Hmm myślę i myślę i nie wiem jak to działa :hmmmm:[/B][/I] [/quote] Yyyy... :hmmmm: "bzzzzzz.... puffffff...." ? :evil_lol: Widzę, że opinie o filmie dobre.. więc się może przekonam do obejrzenia. Nie wiem czemu, ale jakoś się nie zapaliłam do niego ;) Eeej... "Teksańska.." jest na faktach :evil_lol: jeśli ktoś lubi takie gastrologiczne horrory, to film dobry. Kupę kasy na nim zarobiliśmy :diabloti: Ewa musiałabyś taką wyrzutnię na 4szt. zrobić, bo przy świnkach by chyba nie wyrobiła z rzucaniem :evil_lol: -
[quote name='Pazurek85']:crazyeye: Psy jakie znam nigdy czegoś takiego nie zrobiły, a szczeniak wiedział, że musi być podporządkowany starszemu. Raczej dorosły pies nie atakuje szczeniaka^^ [/quote] W takim razie czemu młodą sukę zaatakowała starsza? Raczej? Mój pies chciał zgładzić każdego szczeniaka :diabloti: [quote name='Pazurek85'] Trzeba kontrolować sytuację, ale najlepiej żeby były bez smyczy na terenie, który do żadnego z nich "nie należy". Zazwyczaj psy chcąc uniknąć bójki się rozchodzą:roll: Czasami waro mieć przy sobie wąż ogrodowy:diabloti:[/quote] Utopia. Najczęściej spięcia są na czyimś terenie, mimo, że psy na gruncie neutralnym siebie nie widzą. [quote name='Pazurek85'] Nad psem trzeba panować i tak jak napisałaś, pies ma akceptować tego, kogo my chcemy. Np. nad morzem mój pies nie lubi się z takim westem, ale jak poszliśmy razem na spacer po plaży i psy były bez smyczy, to się olewały, tak, jakby jeden drugiego nie widzał.[/quote] Mój pies też na spacerach innego nie widział, zauważał dopiero na działce :roll: Tu chodzi o zaborczość suki jtr, a nie o to, czy lubi się z jakimś psem, czy nie. Właściciel opisał, że próbuje wszystkie ustawiać. Trzeba zobaczyć jakie to są dokładnie sytuacje, kontrolować zabawy i ich kontakty ze sobą i reagować jak starsza się zagalopuje. Może dla niej takie zachowania są normalne, bo do tej pory nikt nie wyraził sprzeciwu.
-
Paniczny strach, ucieczka przed ludźmi, hałasem, tłumem...:(
an1a replied to Moniek193's topic in Strachliwość
Jeśli jest teraz zdrowa wykorzystajcie możliwość szkolenia. Z bojącym się psem nie ma sensu się przeciągać i iść z nią na siłę. Tak jak napisała karjo2 dobre jest "przyblokowanie" psa, żeby się nie miotał. Można odwrócić uwagę jedzeniem, skupiać na sobie - stworzyć z siebie obiekt zainteresowania. Mój pies miał trochę inny problem - polował na ludzi w komunikacji miejskiej :diabloti: dość obsesyjnie.. Odwracałam jego uwagę cały czas zaciśniętą ręką na wysokości brzucha, z której co chwilę dawałam smakołyk. Pies zahipnotyzowany nie zwracał zbytniej uwagi na otoczenie. Teraz olewa ludzi. Może Ci pomóc tutaj kliker, dość prosty sposób na nakręcenie psa, szybko załapie i zacznie pozytywnie kojarzyć. Nigdy nie wykazuj wielkiego zainteresowania jak wpada w panikę, ogromną radość pokazuj jak będzie dobrze coś robiła, skupiała się na Tobie. -
[quote name='Pazurek85']Dawać najbardziej dominującemu psu jedzenie jako pierwszemu ze "stada" psiaków ale...pozwolić im dojść do porozumienia i nie wcinać się w ich sprawy. Dorosły pies prawie zawsze chce sobie podporządkować młodszego, to nic dziwnego. Pies w ustawianiu hierarchii drugiego nie zagryzie;) Same dojdą do porozumienia z nowym członkiem, bez ludzkiej pomocy, a nawet ta nasza "pomoc" może sytuację pogorszyć. Bo co by np. było w stadzie wilków bez hierarchii (tak się nawet nie da)? Każdy chciałby rządzić, i tak, i tak wygrałby najsilniejszy. I nie bój sie, że temu czy temu stanie się krzywda, same sobie dadzą radę.[/quote] A to ciekawe.... :roll: Mojego psa z tym "starszym" ledwo dało się rozdzielić. Efekt - mnóstwo ran na pysku jednego, poszarpane uszy i gardło, drugi złamana łapa od siły ugryzienia, rany w okolicach pyska, prawie stracił oko. Zakończenie - psów nie dało się już zgrać, unikały siebie, nie było mowy o wspólnym spacerze i przebywaniu razem. To ja ustalam reguły i to nie pies ma decydować kogo rozstawiać po kątach i atakować. W wilczym stadzie alfa nie musi co chwilę wszystkim udowadniać, że jest przywódcą. Pies tak się zachowujący powinien być wyhamowany przez właściciela i wiedzieć, że nie może tak się zachowywać, bo Ty akceptujesz drugiego psa.
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
an1a replied to Vectra's topic in Foto Blogi
[quote name='Vectra'] chcesz , to mam dwie takie , mogę Ci jedną odstąpić :loveu: :evil_lol:[/quote] Super :multi: będę wdzięczna :loveu: chrabąszcze mniej, tylko muszę się oduczyć wrzasków, z balkonu piękne echo jest :diabloti: [quote name='Vectra'] ale odkąd mam ultradźwięki .. to nie mam w pokoju pająków :multi: :multi:[/quote] Życie na wsi w zgodzie z naturą jest piękne i urzekające.... :evil_lol: rufusowa co z Tobą? :evil_lol: