Jump to content
Dogomania

Onaa

Members
  • Posts

    26813
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    37

Everything posted by Onaa

  1. Ewuniu przytulam mocno, Barsiczka teraz bardzo Cię potrzebuje. Nic więcej nie napiszę bo nie ma takich słów a mojemu sercu się przypomniało jak bardzo wiem co czujesz. Trzymam kciuki za Bonusika, to jeszcze kilka godzin.
  2. Trzymam mocno kciuki a Gucio swoje krzywe łapki za spokojny wyjazd ze schroniska i szczęśliwą podróż. Trzymaj się kluseczko :).
  3. Trzymam mocno kciuki a Gucio swoje krzywe łapki za spokojny wyjazd ze schroniska i szczęśliwą podróż. Trzymaj się maluchu.
  4. Jestem u malutkiego kudłatego Papisia, cieszę się że on też dostał szansę, mały bieduś. Trzymamy kciuki i łapki za spokojny wyjazd ze schroniska i podróż.
  5. Jestem na wątku Adinka, i trzymam mocno kciuki za dzisiejszy wyjazd i całą podróż.
  6. Mnie co jakiś czas wraca smutne wspomnienie tej starszej suczki :( Miałam nadzieję że zdążę jej pomóc jak Miłeczka znajdzie domek, szara sunia przetrwała jakoś tyle czasu, a ta ... ? Tolu ja wiem że to właściwie niemożliwe ale czy na pewno nie ma już tej suni w schronisku :( ? Strasznie ciężko mi się pogodzić z tym że dałam rady jej pomóc :(.
  7. Kado, Tolu - trzymajcie się, ściskam mocno. Ja i Gucio trzymamy mocno kciuki i łapki za dzisiejszy trudny dzień.
  8. Ponguś schudł bo waży prawie tyle co mój Gucio z którym jechał a Gucio waży 16 kg, niby wydaje się że niewiele ale dla mnie 15-20kg to jest max waga kiedy trzeba sobie samemu poradzić z psem, podnieść, zanieść, znieść, np w sytuacji gdy psiak się czegoś boi czy zachoruje i nie jest w stanie iść, zwłaszcza jak się jest kobietą bez męskiej pomocy i bez samochodu, mówię to z własnego doświadczenia. Może tego obawia się ta pani, jak sobie poradzi w trudnej sytuacji. Bo urok i uroda Pongusia są oczywiste :).
  9. Bardzo dziękuję za wskazówki Sowo. Super że na wątku Gucia pojawiło się tyle informacji. Hm - odnośnie punktu 2 i 3 - gorzej że ja nie wytrzymam . No i legowisko - on ma legowisko zaraz obok mnie przy łóżku - tak z 60cm, nie wiem czy to problem ale u mnie w pokoju jest kilka legowisk, w tym jedno Tofinki a jedno Gucia ale one leżą w śpią w nich naprzemiennie. Czy wtedy Gucio wie że to legowisko to jego miejsce ? Napiszę pw, dziękuję Sowo :).
  10. Serdecznie dziękujemy z Guciem za gratulacje :D - czuję się jakby mi się dziecko urodziło :D.
  11. Bardzo Ci dziękuję Tysiu . Jaki piękny tekst - dziękuję :). Hania mi napisała, że Lili w kłębie ma 39cm. Obydwie stwierdziłyśmy że na zdjęciach nie widać jej urok i że w rzeczywistości Lilusia jest ładniejsza :). Następne zdjęcia będą jak będzie słoneczko.
  12. Chciałam Wam jeszcze bardzo podziękować za obecność na wątku Gucia, za Wasze wsparcie, rady - bardzo dziękujemy :). Cieszę się, że Gucio nie musi już niezauważony wysiadywać samotnie na schroniskowym betonie, on jest taki pocieszny :). Na guciowym koncie zostały pieniążki 98zł, i chciałabym je przeznaczyć na kolejną psią bidę a mianowicie na kolejnego batonika zamojskiego, który ma szansę już za kilka dni opuścić schronisko: na Lucjusza - na zdjęciu to ten mały siedzący po lewej - jak widać batoników w potrzebie jest więcej :(
  13. Jesteśmy w południowej części Krakowa. Jak odszedł mój kochany kudłaczek Ninuś w marcu tamtego roku to została pustka i boląca tęsknota, nie potrafiłam adoptować kolejnego pieska, czułam że musi przyjść odpowiedni czas, zostałam więc domem tymczasowym. No i jest Gucio :).
  14. Boże, Misiaczku, trzymam kciuki za Ciebie piesku.
  15. Wspaniały Kokosek :) :) :), fajnie że ma swój własny domek :). Tylko chyba legowisko by się większe przydało :).
  16. To znaczy dom się Guciowi nie zmienił :D, tylko nazwa z DT na DS :). Ale oczywiście pracować obydwoje nad problemem musimy bo nie chcę żeby mi Gucio wszedł na głowę, zwłaszcza że za trzy tygodnie może mnie nie być po 10 godzin dziennie i nie chcę umrzeć na zawał jak wrócę do mieszkania ani zostać zabita przez sąsiadów jak Gucio swoim grubym głosem będzie wołał jak będzie sam w mieszkaniu tzn. tylko z Tofinką. Tak że wszelka pomoc rady bardzo nam są potrzebne. Problem jest jeszcze taki, że sama się do łobuza przywiązałam i jak zobaczyłam jeszcze jaki on wrażliwy i delikatny i jak się stresuje nowymi sytuacjami, ta sytuacja przez Świętami - no chyba że mnie nabierał ;), to serce mi mięknie :).
  17. Bardzo CI dziękuję Sowo :). Gucio jak tylko mnie nie nie ma to jest niegrzeczny, szczeka, wyje, potrafi podsikać coś, mimo że dopiero co wrócił ze spaceru. Łobuz ! Muszę go nauczyć zostawania samemu w domu. Pokerku a co Ty robiłaś jak Twoje psiątko płakało za Tobą ? Czy coś więcej się robiło w domu ?
×
×
  • Create New...