-
Posts
3750 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by lolka
-
[quote name='Zbójini']załócie owczarkom osobne wątki. tutaj jest za dużo tego nieszczęscia. łatwo sie pogubić:shake:[/quote] niuni na pewno założę wątek jak tylko wet potwierdzi tą rzekomą ciążę ja z checią bym założyła ogólny owczarkowy watek bo jest ich u nas co najmniej kilka ale powiem szczerze że już nie ogarniam , jesli któraś dłużynska ciotuchna pomoże mi chociaż w bazarkach lub ogłoszeniach to jakoś to pociągniemy inaczej nie ma szans
-
[quote name='ANETTTA']sunie owczarka wrzuciłam na watek larysy .......bardzo podobna sunia mozę tam szybciej znjadzie dom ..... a coz tym psem chodzi mi o ranę i o to jakie konsekwencje ...czy ktos je wyciagnie skoro była interwencja szyja została zszyta.....pies o dziwo całkiem dobrze się czuje....nie ma co się dziwic po tym co przezył i w jakich warunkach koczował schroniskowy boks to dla niego luksus......a facet ma sprawe za znecanie się dziekuję za pomoc dla naszej oneczki, bardzo dziękuje
-
[quote name='magda z.']ta niuńkę Onkę tzrebaby owczarkom podrzucić, na klasie podeslę im link do wątku, a jakby była szczenna to mamy forse na sterylkę[/quote] nie wiem czy przy tak kiepskim stanie psychicznym mozna robic sterylke.......ona takiego dziwnego ataku dostała, najpierw strasznie płakała a potem zaczęła kichać ale chyba ze sto razy pod rząd a potem czkawka ją straszna złapała.....dodatkowo ma straszną biegunkę ......to wszystko z przerażenia i nieszczęscia , dawno nie widziałam tak zrozpaczonego psa, naprawdę ona jest w takim stanie że może po prostu nas opuścić z tej rozpaczy powiem jedno , babe którą ją oddała udusiłabym dosłownie, dawno nie czułam takiej złości, byłam naprawde o krok aby podpatrzec jej dane, pojechac i jej w twarz napluć ......taka krzywde wyrządziła suni , niewyobrażalną wręcz krzywdę:placz:
-
dawno się tak nie poryczałam płakałam razem z psem ..............ze wspaniałą sunią owczarka niem. dłogowł. sunia 3 letnia została kilka dni temu oddana przez włascicielke do schroo, rozpacz jej jest nie do opisania:-o:-o......z Kasią przez dłuższy czas nie mogłysmy jej uspokoic, niunia dostała ataku rozpaczy......cos strasznego sunia jest przepiekna, łagodna po prostu cudowna w ksiedze jest zapisane że szczenna!!!, nie wiem czy wet to potwierdzi bo nadal jest nie przyjeta czyli nie ogladał jej Kasia zagladała jej pod ogon i stwierdziła że Aza - bo takie jej imię ma cieczke, mam nadzieję że na dniach to sie wyjasni takiej rozpaczy dawno nie widziałysmy biedna slizgała sie po kafelkach , dopiero jak rozłwozyłysmy jej kocyk połaozyła się aza ma prawdopodobnie dysplazję [IMG]http://images28.fotosik.pl/325/41e2d8e1809e9b67med.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/60/39ed89f038c98de0med.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/60/ce2cd8276b1c5376med.jpg[/IMG]
-
[quote name='Kana']Jasne :) Tylko jak czytam że niunka ma wylądować w schronisku to aż krew zalewa :angryy: Byleby nie trafiła do rozmnażacza ... Nie można załatwić jej sterylki?[/quote] sunia zostanie wysterylizowana prawdopodobnie jeszcze w swoim domu.....wtedy bedziemy miały spokój ducha nawet jak babka odda ją bez naszej ingerencji ......trochę ją uświadomiłyśmy gdzie sunia może trafic i babke ruszyło na dniach ma uzgodnic z wetem termin sterylki
-
dowiedziałam się właśnie że sunia niedawno miała małe.... 10 szczeniaków ..........sprzedały się jak świeże bułeczki ponoć:angryy::angryy: koszt suni się zwrócił więc won !!!! .......dobrze że nie mam bezpośredniego kontaktu z tymi "#$@%*&" bo baaaaaardzo musiałabym się powstrzymywać przed zlinczowaniem
-
[quote name='kasiaNDM']zuzia jak pisałam niestety nie mam :( Słuchajcie czy jest szansa na hotel dla niej?? Może uda się znalezc osoby do deklaracji ??[/quote] u nas hotel odpada.....warunki typowo schroniskowe, właściwie nie ma różnicy bo jak oni ją przywiozą to tak czy siak trafi do boksu hotelowego....innych miejsc niet jedyna dobra informacja to taka że włascicielka ma dzis umówic wizyte na sterylke.....to chociaż hodowcy odpadną jako potencjalni chetni ja już nawet nie chce wspominac że kolejna amstaffka jest w schroo z interwencji.....jest na kwarantannie i ponoc po tych 14 dniach ma już chetnego na adopcję ale to róznie bywa, raz biora raz nie.....ta niunia to ma oczy jak laleczka, lekko skośne....cudowna ..........
-
szczeniak z chorymi stawami - JUŻ ZDROWY, w trakcie szkolenia - MA DOM!!
lolka replied to lolka's topic in Już w nowym domu
poza tym Zuzia naprawdę to ja nie wiem co z niego wyrośnie....z kazdym dniem bardziej amstaffowato wyglada ale on jest w wieku pokraczności i np. uszy ma większe niz głowa:evil_lol: ........nie wiem cóz to bedzie za ancymon w przyszłości:roll: -
szczeniak z chorymi stawami - JUŻ ZDROWY, w trakcie szkolenia - MA DOM!!
lolka replied to lolka's topic in Już w nowym domu
[quote name='zuziaM']Kurde..... a juz wyslalam mezowi link i zapytalam, czy moze bysmy go nie wzieli do czasu wyleczenia albo podleczenia..... Ale nie wiem jak on z moimi kocicami wtedy by sie zachowywal..... No nic ... i tak to zalezy od tego, co powie moj maz :shake:..... A poza tym, to jest jeszcze mozliwosc, ze pani z Lubania mieszkajaca z corka , chcaca koniecznie miec amstafa , moze by go wziela. Ale nie mam pojecia, czy one juz jakiegos psiaka nie wziely :roll:. Pisalam tez o tym na watku tej suni-amstafki z Bogatyni, ktora chca ludzie oddac, bo [I]KasiaNDM[/I] miala do tej pani z Lubania numer telefonu ( ja zapodzialam niestety )..... Chyba, ze bym jutro do nich podjechala, bo bylam u nich na wizycie przedadopcyjnej ( myslaly o adopcji astka Romeo , ale nie wyszlo )i pewnie tam trafie. Acha, lolka.... a czy Ty masz jakiegos innego lekarza dla tego niunka juz na oku ? ? ? Moze bysmy z nim pojechaly, jak chcesz, do tej pani, o ktorej juz Ci mowilam.......do Kaluznej ?[/quote] ja bym mogła pojechac w kazdej chwili ale musze wiedziec co aplikuje mu schroniskowy wet a on to dosłownie człoweik widmo....nie mozna go złapac na teleon jedynie w jego gabinecie w godzinach przyjęc ale to jest aż w zgorzelcu......dzis co prawda do mnie dzwonił ale akurat byłam w schrooa a tam nie ma zasięgu ale mam dobre wieści.....mały czuje się dobrze, nózki normalnie funkcjonują brzuchol nieco mniejszy...... jest strasznie zywy i radosny .....na gwałt potzrebuje ludzia bo inaczej małe zombi z niego wyrosnie -
[quote name='Lidan']Strasznie mi jej żal :placz: Życzę obecnym właścicielom suni, żeby ich dziecko, biorąc z nich przykład, oddało ich gdy już nie będą stardrzy i mu potrzebni do nędznego domu starców :angryy: Zrobiłam małej taki prosty banerek. Może ktoś zechce go sobie wkleić. [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/mloda-amstaffka-lada-chwila-trafi-do-schroniska-okolice-zgorzelca-131213/"][IMG]http://images27.fotosik.pl/323/ae6febd70fba557f.jpg[/IMG][/URL][/quote] dziekuję Lidan:loveu::loveu:
-
nie wiem co będzie jak sunia trafi do schroo......tam nie ma już żadnych wolnych pojedynczych boksów:placz: jutro dowiem się jeszcze kilku szczegółów typu jak do innych psów, czy miała małe i takie tam od razu zapytam się czy mogę wystawić ich telefon na forum, bo to różnie z tymi ludziskami bywa .............chciałabym tez ich pomolestowac o sterylkę!!!, no chyba że na dniach trafi do schroo wtedy się tym same zajmiemy
-
[quote name='magda z.']lolka masz pełna skrzynkę;) Napisz prosze do doddy w sparwie suńki powyżej, kiedyś organizowała domy dla bullków z jeleniej. ja pomykam pisać:roll:[/quote] już odepchałam skrzynke:eviltong: założyłam niuni watek i wstawiłam na bullowate [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/mloda-amstaffka-lada-chwila-trafi-do-schroniska-okolice-zgorzelca-131213/#post11764168[/url]
-
[B][COLOR=DarkRed]W LUTYM SUNIA ZOSTAŁA ODDANA PRZEZ WŁAŚCICIELKĘ DO NOWEGO, NIESPRAWDZONEGO DOMU... I NIESTETY JAK W TYTULE PO OK PÓL ROKU ZOSTAŁA ZNALEZIONA W LESIE PRZYWIĄZANA DO DRZEWA:placz: DODATKOWO MIAŁA SZCZENIAKI KTÓRE ZOSTAŁY ZA WCZEŚNIE JEJ ODEBRANE W TEJ CHWILI JEST W SCHRONISKU I NIESTETY PO TYCH WSZYSTKICH NIESZCZĘŚCIACH WPADŁA W DEPRESJĘ DOPÓKI NIE ZOSTANĄ DOPEŁNIONE FORMALNOŚCI PRAWNE SZUKAMY JEJ DT ...DOCELOWO DS [/COLOR] już chcieli ją zawieźć do naszego schroniska co niewątpliwie byłoby tragedią dla tego psa........koleżanka wybłagała o odrobinę czasu na znalezienie jej domu.......... ile? nikt nie wie ludzie Ci maja małe dziecko i już suni nie chcą, nie mają dla niej czasu ani serca :angryy: oto kilka słów właścicieli : [COLOR=Red]"przesylam informacje na temat psa oraz zdjecia.suczka rasy amstaff, wabi sie sindi ur.3.05.07.barwa-brazowa,ma wszczepiony chip,ma wszystkie szczepienia,zadbana,przyjazna,wychowana wrod domownikow."[/COLOR][/B] a oto jeszcze nieświadoma swojej tragedii Sindi: [IMG]http://images30.fotosik.pl/323/7c614044e89dca46med.jpg[/IMG] [IMG]http://images28.fotosik.pl/323/b2affa4a42d473ecmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images26.fotosik.pl/323/bad908794968ac4bmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images48.fotosik.pl/58/24963d1566b1594dmed.jpg[/IMG] sunia przebywa jeszcze w swoim domu w okolicach zgorzelca - dolnoslaskie
-
szczeniak z chorymi stawami - JUŻ ZDROWY, w trakcie szkolenia - MA DOM!!
lolka replied to lolka's topic in Już w nowym domu
[quote name='basia0607']Co u dzieciaka ?[/quote] dopiero jutro do niego jadę.....jutro tez o 8 mam się skontaktowac z wetem i ma nam przedstawić tok leczenia i jakie leki mamy kupić.....niestety DT nie mamy żadnego na oku jest jeszcze jeden mały problem, mały ma jakąś domieszkę amstaffa lub temu podobnego co już uwidacznia się w jego charakterku.....on taki kurdupel zaczyna być agresywny do psów a i mariola mówiła że w sobote podczas zabawy zatracil się i wpadł w furię ...... a że ostatnio dopadłam ogłoszenie że jest szkolenie szczeniaków tzw"psie przedszkole" to zastanawiam sie czy nie powiinnysmy o czyms takim pomyslec......nie ma nic gorszego niz źle wychowany szczenior,, a ten nie dosć że chory to jeszcze mały zadzior.....takiego nikt nie wexmie nie wiem czy to dobry pomysł?? -
do Beaty z bogatyni zadzwoniła babka, z info, że chce oddać do schroo amstafkę ......udało jej się uzyskać jeszcze trochę czasu ............jesoo jak ona przyjedzie do dłuzyny to bedzie koszmar:placz: oto kilka słów właścicielki: "przesylam informacje na temat psa oraz zdjecia.suczka rasy amstaff, wabi sie sindi ur.3.05.07.barwa-brazowa,ma wszczepiony chip,ma wszystkie szczepienia,zadbana,przyjazna,wychowana wrod domownikow." [IMG]http://images48.fotosik.pl/58/24963d1566b1594dmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images26.fotosik.pl/323/bad908794968ac4bmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images28.fotosik.pl/323/b2affa4a42d473ecmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images30.fotosik.pl/323/7c614044e89dca46med.jpg[/IMG] [SIZE=4][COLOR=Red][B]Joasia a u was nie ma szans dla takiej suni????[/B][/COLOR][/SIZE]
-
ludzie z okolic Zgorzelca chcieli oddać do schroo amstaffkę, koleżanka odwiodła ich od tego czynu i uzyskała jeszcze trochę czasu, ile ? nie wiadomo:shake: powód oddania .....małe półroczne dziecko i brak czasu na psa:roll: oto kilka słów właścicielki o suni: "przesylam informacje na temat psa oraz zdjecia.suczka rasy amstaff, wabi sie sindi ur.3.05.07.barwa-brazowa,ma wszczepiony chip,ma wszystkie szczepienia,zadbana,przyjazna,wychowana wrod domownikow." [IMG]http://images30.fotosik.pl/323/7c614044e89dca46med.jpg[/IMG] [IMG]http://images28.fotosik.pl/323/b2affa4a42d473ecmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images48.fotosik.pl/58/24963d1566b1594dmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/58/0201776acca6dc77med.jpg[/IMG] [IMG]http://images26.fotosik.pl/323/bad908794968ac4bmed.jpg[/IMG]
-
szczeniak z chorymi stawami - JUŻ ZDROWY, w trakcie szkolenia - MA DOM!!
lolka replied to lolka's topic in Już w nowym domu
w końcu udało mi się dodzwonić do schroniskowego weta i zaproponowałam że przejmiemy opiekę medyczna nad szczylem......o dziwo się nie obraził:roll: i powiedział że jutro do niego pojedzie, zbada dokładnie ten brzuchol bo z nóżkami to już wiadomo.....mam się z nim zdzownić w poniedziałek powie mi jakie leki mu podaje i jaka diagnoza i co dalej robic -
[IMG]http://img13.imageshack.us/img13/9724/p1271428wl0.jpg[/IMG] jesooooosicku to zdjęcie mnie powaliło....jest balsamem na me serce :loveu::loveu: ....kochane słoneczko.......... tanitka podziękuj i wyściskaj państwa za to że przyjęli pod swój dach Sabunie i powiedz proszę że jakby potrzebowali pomocy to o kazdej porze dnia i nocy jestm do ich dyspozycji a Tobie to juz nie wiem jak dziekowac......normalnie pomnik postawię:evil_lol: wydrukuje to zdjęcie i zawioze do schroo....normalnie na tablicy wywiesze
-
Sznaucery w schroniskach - informacje bieżące - ZAJRZYJ i pomóż!!!
lolka replied to malawaszka's topic in Sznaucer
[quote name='malawaszka']lolka a coś więcej? gdzie on jest? ma wątek? jakieś namiary na opiekuna?[/quote] on jest u nas w schronisku(dłuzyna niedaleko zgorzelca - dolnoslaskie) od ponad miesiąca, został znaleziony tuz przy granicy polsko/czesko/niemieckiej ...... zostały powiadomione tamtejsze służby jednak nikt się po niego nie zgłosił nasz wet stwierdził że ma ok 8 lat i w jego karcie napisał że ma zapalenie krtani a kilka dni temu dowiedziałam się jeszcze od kogoś innego że ma niewydolność lewej komory serca.....niestety do schroniskowego weta od 3 dni nie ma możliwości dodzwonienia się aby to potwierdzić:roll: ale coś musi mu dolegac bo jak zabrałam malutkiego:evil_lol: na spacer to troche dyszłał od czasu do czasu poza tym pies aniołek, mimo swoich gabarytów jest przełagodny a inne psy ignoruje......na zdjęciach tego nie widac ale jego czarna sierśc jest przetkana pojedyńczymi siwymi kłaczkami.....ma niesamowicie piekne brazowe oczy i śmieszcze uszy z pedzelkami problem jest taki, że malutki od jakigos czasu strasznie cierpi w schroo i bywaja momemnty że nie chce wychodzic ze swojej budy:-( telefon do schroo 075 7780412 najlepiej rozmawiać bezpsrednio z kierownikiem P.Mieczysław Kula lub do mnie agnieszka olejnik 601079807 z najnowszych wieści wiem że niby jest jakiś potencjalny chetny na malutkiego ale nie ma dla niego kojca, jak go wybuduje to weźmie....to oczywiscie nie jest jakas 100% deklaracja bo pies nadal widnieje jako do adopcji, dodatkowo ci ludzie nie wiedza o jego problemach z sercem -
szczeniak z chorymi stawami - JUŻ ZDROWY, w trakcie szkolenia - MA DOM!!
lolka replied to lolka's topic in Już w nowym domu
[quote name='OLUTKA55']a moze robale:cool1:[/quote] robale na pewno nie bo dwa razy już był odrobaczany ............nie wiem czemu ma takiego wielkiego brzuchola, -
Sznaucery w schroniskach - informacje bieżące - ZAJRZYJ i pomóż!!!
lolka replied to malawaszka's topic in Sznaucer
nasz chłopak to już starszy pan......ma 8 lat i kilka dni temu zostało stwierdzone ze ma chore serce - niewydolność lewej komory serca....jest bardzo kochany, nie zwraca uwagi na żadne psy, bardzo nam podupada psina:-( [IMG]http://images26.fotosik.pl/321/9d2169460643123b.jpg[/IMG]