Jump to content
Dogomania

lolka

Members
  • Posts

    3750
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by lolka

  1. podrosniety szczenior a ADHD:evil_lol:, kochany psiak [IMG]http://images29.fotosik.pl/318/947dbbfa3f7f69f2med.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/53/069339c87d02fabfmed.jpg[/IMG] i taki stary bidul w ilozatce na podtuczeniu [IMG]http://images42.fotosik.pl/53/52bc327db9419612med.jpg[/IMG] [IMG]http://images24.fotosik.pl/318/2fb13a63687bed66med.jpg[/IMG]
  2. jest też sznaucerowate wieeelkie cudo, chłopak bardzo łagodny w rzeczywistości jest o niebo ładniejszy niż na zdjęciach [IMG]http://images25.fotosik.pl/317/4583022824ac9876med.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/53/ad8128592a8cdb47med.jpg[/IMG]
  3. [quote name='Shawnee']ok thanks! a ta sunja jusz nie jest w schronu?[/quote] nie znalazłam jej:shake:
  4. [COLOR=DarkRed][B]PSIARKA powiedz mi proszę który to z tych dwóch piesek??[/B][/COLOR] [COLOR=Red][B][SIZE=4]1.[/SIZE][/B][/COLOR] ten siedzi na przeciwko drzwi do biura w alei Mariola w klatce nr 8 - jego nr to 118 jest bardzo łagodny ma 3 lata trafił do schroo 25.10.08 i został oddany przez właściciela bez podania powodu [IMG]http://images36.fotosik.pl/53/879c4bdef80ec91emed.jpg[/IMG] [SIZE=5][COLOR=Red][B]2.[/B][/COLOR][/SIZE] lub ten w bocznej alei " Joanna" na lewo od budynku pod nr 5 - jego nr to 78 pies ma również 3 lata trafił do schroo 18.06.08 z interwencji do obcych jest szczekający jednak mnie już odrobinę poznał i je mi z reki...a jak od niego odchodziłam to płakał chłopiec biedny:-( [IMG]http://images31.fotosik.pl/446/efeba7e48e45f01fmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images31.fotosik.pl/446/85b4a4a6ed5e079amed.jpg[/IMG]
  5. [quote name='Shawnee']Lolka, sam te psy jesze w schronu?[/quote] Joasia ten drugi piesio ma nr chipa: 972000000841732
  6. [quote name='diuna_wro']Nie wiem. Wiem, że gdy minie określony czas - będziemy musiały go odebrać. Ja od Pani Ewy, a Ty ode mnie. Mam nadzieję, że do tego nie dojdzie i znajdzie się dom, bo :flaming:[/quote] Diunka widzę że przerażenie Cie dopadło.......niepotrzebnie, jeszcze jest trochę czasu naprawdę będzie dobrze....wiem jak to jest jak dopada pierwszy szok i strach o los psiaka, nachodzą watpliwości i zastanawiasz sie czy aby nie za duzo na swoje barki wzięlas.....ale Diunka naprawde bedzie dobrze, jest nas tu sporo, wspólnie damy radę ...w razie wojny wybłagam Joanne aby mu szukała domu w niemczech, już nie takie siermięgi zabierali......zawsze jest wyjście :lol: przede wszystkim jeszcze nie wiadomo jak potoczy sie jego rehabilitacja, jak juz bedziemy wiedziały jakie sa rokowania to wtedy ruszamy pełna parą z szukaniem domu.......
  7. [quote name='Shawnee']Lolka, sam te psy jesze w schronu?[/quote] no kurcze zapomniałam Ci wcześniej napisać:roll:......[SIZE=4].jest ten drugi[/SIZE] :lol:, spisałam jego nr chipa zostawiłam wiadomość Kuli że jesteś nim zainteresowana, ale jego nr który zapisałam dla ciebie zostawiłam przez przypadek w schroniskowych spodniach i dopiero dzisiaj go odzyskam
  8. widzicie mój avatarek?? to ten połamaniec ze schroniska , mój tymczasowicz, który się co nieco zasiedział:cool3: ........... 2 lutego ma wyciągane śruby i jak nadal będzie taki paralita co nigdzie nie może wskoczyc ani zbytnio biegać to nie wiem, nie wiem:razz::diabloti:
  9. [quote name='zuziaM']To jak beda zdjecia to koniecznie trzeba zajrzec dodzialu " Przygarne psa " .... tam najczesciej sa poszukiwane male pieski do domku .....[/quote] tak, ale wszystkie potencjalne domki są strasznie daleko....w naszych okolicach nikt żadnego psiaka nie szuka
  10. mamy trochę więcej pieniążków poprzedni stan: 300 zł + 44 zł bazarki ZuziaM:loveu: + 42 zł bazarek (Budrysek 55 zł - 13 zł koszt wysyłki) to dopiero pierwsza wpłata z moich bazarków, będzie tego duuuuzo więcej:lol: ........................... stan na dziś : 386 zł :multi::multi: zrobiłam kolejny bazarek.....ale chyba nie będzie się cieszył zbytnią popularnością:-( [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/dla-facetow-tz-ow-naszych-kochanych-51-krawatow-na-schoo-w-dluzynie-130189/[/URL]
  11. nasza niunia jeszcze nie wie jakie szczęście ją spotkało:loveu::loveu: tylko ten nieszczęsny transport od nas to tak strasznie daleko:shake:.......nie stać nas na specjalny przyjazd kogoś z warszawy po sunię, musimy szukać kogoś przy okazji, mamy tylko 150 zł na ten dojazd:-( A Pani Renata to już nawet miejsce dla Verdony przygotowała wszyscy czekamy na cynk od kilku osób które przy dobrych wiatrach w najbliższym czasie jada do warszawy, ale jak to zwykle bywa jesli nam na czymś zbyt zależy to wszystko sie opóxnia:roll:
  12. [quote name='psiara100']ja tez widzialam go raz i pewna nie jestem, ale wydaje mi sie ze to nie ten.... on siedzi w pojedynczym kojcu na przeciwko budynku... a przy scianie tego budynku sa kojce z reguly z kilkoma psami... po prawej stronie jego kojca jest kojec w ktorym sa dwa kundelki jeden maly a drugi taki sredni... ten maly kundelek jest ciemniejszy a ten sredni jasniejszy,.... tak mi sie wydaje. aha i jeszcze jedno mi sie przypomnialo.... jego kojec byl mniejszy od tego chyba.... i buda stala zaraz za kratami.... a nie bylo wejscia takiego w glab jak na tym zdjeciu[/quote] na to już się chyba wszystkie pogubiłyśmy:evil_lol: ....zrobimy tak, jak będę w schroo to porobię fotki i spisze numery wszystkich owczarków i podobnych, ja byłam przekonana że to chodzi o czarnego długowłosego :roll:
  13. wiem że ta pani jest cudowna.......verdonka do niej jedzie, tylko transportu szukamy i chyba dla samej zasady spotkanie przedadopcyjne:cool3:
  14. wydaje mi się że nie, z potwierdzenia miejsca gdzie przebywa piesio wynika że to inny = cały czarny, ale kurcze sporo tych kudłaczy tam jest i teraz to już zgłupiałam.....a gdzie konkretnie ten przebywa to znaczy w którym miejscu??
  15. [quote name='psiara100']czy mogłabym prosić o zdjęcie tego owczarka niemieckiego o którego wcześniej pytałam?[/quote] psiarka nie mam:oops: ....pojechałam do schroo i z wrażenia nie porobiłam fotek, porobię je w tygodniu, może we wtorek.......ale chwile pogadałam z tym owczarkiem, póki co przez kraty i zauważyłam, że jak zniżyłam się do jego poziomu tzn przykucnęłam ......to obwachał mnie spojrzał groxnym wzrokiem a juz za chwile nadstawiał plecki do drapania .....jak tak go czochrałam przez te kraty podeszła Kasia i tez zaczęła do niego mówić ale stojąc i niuniek zacząl na nia złowieszczo szczekac a mi nadal sie nadstawiał......ja myslę że on troche boi się obcych ludzi może był źle traktowany i od razu przyjmuje pozycje obronno agresywną a jak zobaczy że ktos mu nie zagraża i chce go pogłaskac to zupełnie zmienia nastawienie......poza tym to bardzo ładny psiak, może sie mu uda:cool3:
  16. [quote name='diuna_wro'][LEFT]Ituś został we Wrocławiu, z Ojcem, a praktycznie w domu Pani Ewy - fizjoterapetki z Fizjo - Wet. [B]Dogomanio! Jeśli kiedykolwiek wyprodukujesz medale/ordery to jeden z nich niewątpliwie należy się tej świętej kobitce. [/B] Będę nad nim tu czuwać. Iti potrzebuje małych zakupów i kasy na terapię oraz dla Taty Pani Ewy za opikę, więc jesli [B]ktoś potrafi zrobić allegro cegiełkowe to bardzo prosimy. No i ogłoszenia. Mam zdjęcia, nowe, zamieszczę jutro, bo dziś padam [/B] [/LEFT] [/quote] jesooo co za wspaniała kobieta:crazyeye::crazyeye::loveu::loveu::loveu: ANIOŁ ANIOŁ my lepiej zbierajmy również pieniązki na klony Pani Ewy. .....
  17. a jeszcze jedno.....teraz w schroo jest co najmniej 8 dorosłych kurdupelków w tym jeden prawdopodobnie rasowy pinczerek, no takie malizny że szok ......niektóre są mniejsze od kota:-(
  18. dziewczyny Verdona na 99% jedzie do warszawy:multi::multi:, tylko Tanitka :loveu:albo któras z jej znajomych sprawdzi pro-forma domek i znajdziemy transport, niestety nie stać nas na płatny transport suni kogos specjalnie z warszawy, mamy na to max 150 zł......dlatego szukamy takiego przy okazji z opłatą za fatygę w tej chwili mamy 300 zł - dowóz verdony ok 150 zł zostaje 150 zł i niestety mamy kolejna bide która juz czeka na nasz ratunek i pomoc:-(:-(, chodzi o tego pieska: [IMG]http://images42.fotosik.pl/50/92da69764a268651m.jpg[/IMG] ma bardzo stare złamanie nogi przez co nie może sie pratycznie poruszac bo boli go niemiłosiernie.......wet go obejrzał i powiedział że jedyny ratunek tej łapki to wstawienie płytki o ile sie nie mylę tytanowej........sama ta płytka to koszt 400 zł:shake:, mam nadzieje że operacja już nic nas nie bedzie kosztowała:roll: ....... więc cokolwiek teraz bedzie z bazarków idzie na tego bidula,........... schrosniko nie ma mozliwości przeznaczyć takiej kwoty na jednego psa
  19. to ja już mogę wykasować z postu nr telefonu do diuny?? bo w sumie kazała podać ale nie wiem czy aby niekoniecznie na ogólnym:roll::diabloti:
  20. mam dla Was informacje ..... jesli nie macie żadnego zmówionego hoteliku dla Itiego to zgodził się go przyjąć na płatny tymczas (koszty hoteliku) tata jednej z wetek z Fizjo-wetu ..........opieka non stop a do tego nie trzeba z nim jeździć na rehabilitacje, rehabilitantka wraz z całym sprzętem w tym z lampami bedzie codziennie jeździła do pieska :lol: ........... w razie wszelkich konkretnych pytań nalezy się kontaktowac z Diuna wro , dzwońcie dziewczyny bo wydaje mi się że to swietna propozycja i komfortowa sytuacja
  21. [quote name='gonia66']Mnie tez spadla łezka wzruszenia na klawiaturkę...tak bardzo miło czytać takie wiadomości...uwielbiam takie :"zakończenia".. Ciekawe ...cos od jakiegos czasu cisza w sprawie "właścicieli znajdów"...??coś już wiadomo??:cool3:[/quote] :evil_lol::evil_lol: z tego co wiem:cool3: dowiedzieli się jakie były i jakie są dalsze koszty leczenia ..... chyba ich to przerosło i bardzo dobrze, tfu tfu jest spokój
  22. [quote name='tanitka']Jurek to jest już zdecydowany, jego żona chciała pieska małego, ale wczoraj jak przyszła z pracy to Saba na jej widok tak się cieszyła, że chyba i jej serce zmięknie.[/quote] :cool3::cool3: Saba to umie walczyć o swoje, chciała wrócić do P.Jurka i cel osiągnęła......teraz chce przy nim pozostać to również spryciula wie jak się zakręcić ...... to jest kokietka :evil_lol: Tanitka mam prośbę, polec mi prosze kogoś miłego z warszawy do rozmowy przedadopcyjnej i takiej która by mogła być na miejscu przy odebraniu jak piesek przyjedzie ......
  23. [quote name='Margo_']...a wczoraj Lesio zrobił mi piękny prezent na 25 urodziny... Wszedł po schodach do klatki ! Robi ogromne postępy. Ma bardzo dobry humor. Coraz ładniej chodzi. Wczoraj na spacerze wyglądał niemalże jak każdy inny zdrowy pies. Jeszcze pląsa, ale widzę, że się bardzo stara. Nauczył się też kłaść przednie łapki na łóżko - tak prosi, żeby go podnieść i przenieść na wyro ;)). Weekend spędziliśmy w Warszawie (wspólnie z koleżanką obchodziłyśmy urodziny). Lesio zrobił na imprezie furorę. Bardzo się zmienił. Zrobił się otwarty na ludzi. Wszystko go cieszy, no i nie odstępuje mnie na krok. Zaczął też się dopominać swojego. Kiedy chce wejść na łóżko, najzwyczajniej w świecie marudzi ;) . W czasie podróży pociągiem był niesamowicie grzeczny. I mimo że kaganiec go denerwował, noszenie go zniósł cierpliwie. A podróż prawie całą przespał :P[/quote] Margo buziaki urodzinowe:buzi: ach ten Lesio:loveu: .........aniołek, takie szczęście go spotkało, aż łezka w oku się kreci z radości
  24. [quote name='magda z.'][quote name='magda z.'] 18,00 od isk razem [COLOR=red][B]210,75[/B][/COLOR] Na nowy bazarek wciąz mam za mało czasu:shake:ale postaram się w tym tygodniu wystawić te rzeczy[/quote] super kochana istotko, tyle kasiory uzbierałaś :multi::multi: ale doskonale Cie rozumiem, ja mam wielgachny karton bazarkowych rzeczy do wystawienia i też nie mam kiedy tego ogarnąć .... a ja mam w skarpecie równo [B][COLOR=Red]300 zł[/COLOR][/B]
  25. oj Tanitka to normalnie pomnik byśmy mu wystawiły za ten boski czyn :diabloti:...........powiedz czy potrzeba jeszcze jakiegoś grosza na niunię?
×
×
  • Create New...