Jump to content
Dogomania

rozi

Members
  • Posts

    22789
  • Joined

  • Days Won

    10

Everything posted by rozi

  1. No ale malawaszka pisze właśnie o obroży. Ja nie odrobaczam i nie szczepię na nic, ale mnie łatwiej.
  2. Smutny, bo sobie nie radzi. Zawojował serca stu osób, tylko nie wie o tym, bidny.
  3. Nie wiem czemu Frontline tak działa, może ma inne stężenie, może inne substancje pomocnicze, próbuję sobie przypomnieć gdzie ja o tym słyszałam, ale raz w sklepie zoo (klient mówił) i raz gdzieś jeszcze, a u Kulki teraz tylko pewna jestem, że atak od tego. Zresztą każdy piesek może inaczej reagować, nie wiem. Fiprex stosuję i nic się nie dzieje.
  4. O Sabunolu nic nie wiem, wiem tylko o tych, które sama dawałam, a o Frontlinie skądś też słyszałam, czy czytałam i mi się potwierdziło.
  5. U nas dalej spokój, ale był jeden malutki atak i dlatego się odzywam. Kulka była przez kilkanaście dni z moją koleżanką, akurat wypadał termin odkleszczania, więc zostawiłam Fiprex. Niestety, koleżanka nie potraktowała poważnie tego, co mówiłam :angryy: i psiukając swoją sukę Frontlinem popsikała tym też moją. Nie przyznaje się, twierdzi że Kula dostała Fiprex, a Muchę psikała w drugim pokoju, ja tam wiem swoje, no w każdym razie mikroatak był, poleciała szybko zmyć (ten niby Fiprex). Leków nie kazałam dawać, więcej problemów nie było.
  6. Jeszcze jedna rzecz mi przyszła do głowy. Problemem jest zapychanie skrzynek, w profilu się nie da zapraszać bo linki nie wchodzą [B]ALE[/B] jeśli ktoś wstawi link do bazarku w swoją sygnaturę, to może zapraszać przez profile pisząc "coś tam coś tam serdecznie zapraszam dla Miśka na bazarek/bazarki z mojej sygnatury" Zaproszenie przyszło, klikam awatar, przechodzę do części "o mnie" i mam tę sygnaturę (:
  7. Pierwszy post wątku zawiera wszystkie potrzebne informacje. Jest w nim link do posta LeCoyotte, w którym wystarczy kliknąć dwa klawisze i ma się pełną listę. Nie rozumiem czemu ktoś ma z tym problem. Lista zawsze w którymś momencie będzie lekko nieaktualna, ponieważ stale ktoś się wypisuje. Każdy ma prawo się wypisać, ale musi wziąć pod uwagę poślizg w aktualizowaniu i strawić te kilka zaproszeń, jakie przyjdą jeszcze po zgłoszeniu.
  8. [quote name='Mika31']ja mam deklarację jedną już ponad trzy lata płacę tylko że psiak i stary i chory więc dopóki będę w stanie będę płacić [/QUOTE] Nie chodzi o tak kochane Osoby, jak Ty. Popatrzcie na wątki psiuszków - coś tam, bidulek, zbieramy deklaracje! Zbierze się ileś, to wyciągamy! A potem dramaty, piesek wróci do schronu! Deklaracje się wykruszyły! A czemu miały się nie wykruszyć? Życie pieska zawierza się internetowym obietnicom. Ja wiem, że czasem cudem się coś udaje, ale generalnie takie działanie to przedszkole przecież..
  9. [quote name='Marta72']moim zdaniem płacenie deklaracji jest dobrowolne i w każdej chwili można się z nich wycofać [/QUOTE] Powiedz to osobom, które na podstawie deklaracji wyciągają psa ze schronu i wsadzają do hotelu.
  10. No właśnie Buba nie chodziła z wielkim trudem (wyjąwszy schody), ale z trudem się zbierała z podłogi, co przy labku nie jest proste do zaobserwowania, normalnie też się tak gmera. Ale stawy jej dokuczały, co było widać, bo np. czasem żuła łapy. Czyli jednak może być związek.
  11. Dyniu, piesku, nie choruj nam :(
  12. [quote name='Madie']spróbuj tak: [URL]http://pl.tinypic.com/player.php?v=2i0q90i&s=8#.U9uK2rEVGSo[/URL][/QUOTE] Moja labradorka tak dyszała, czasem bardzo długo. W czasie upałów miała też duże problemy ze stawami (przewlekły gościec). Nie wiem czy jedno z drugim było powiązane, ale obydwa problemy były latem właśnie.
  13. Ja dzieliłam bardzo ostrym nożem, a że dawałam 2 razy dziennie, to się wyrównywało - rano tę ciut mniejszą cząstkę, wieczorem większą.
  14. Czekaj, to w ogóle nic nie dawałaś?
  15. Przywrócić mentalność, ale do tego potrzeba znów ludzi, którzy psy wychowują, a nie tylko wyprowadzają na siku. Za moich czasów każdy, kto wyszedł z psiuchem na spacer, rozglądał się, czy jest jakiś inny piesek w pobliżu, żeby mogły się razem pobawić. Teraz każdy ( w tym ja) rozgląda się nerwowo, czy nie ma jakiegoś psa w pobliżu, zwłaszcza luzem, i zwiewa ze swoim na drugą stronę ulicy, bo w każdej chwili może zostać zaatakowany przez kompletnie niewychowaną bestyję, co w moim przypadku zdarzyło się już tyle razy, że wolę dmuchać. Na zimne.
  16. Bo jak wet leci po teorii, to oczywiście trzeba sto rzeczy robić, zwłaszcza młodzi boją się decydować, bardzo dobrze pamiętają, czego ich uczyli, a nie mają na tyle praktyki, żeby pewne rzeczy zwyczajnie widzieć i kojarzyć, a jakieś zbędne pomijać. Już nie mówię o wyciąganiu kasy, co też ma miejsce.
  17. Ja Ci coś powiem. Ja nie sprawdzałam stężenia w ogóle. Dążyłam po prostu do ustąpienia ataków, zwiększając dawkę Luminalu, włączając Bromek, nie mam pojęcia jakie było stężenie, guzik mnie to obchodziło tak naprawdę, a nie chciałam tarmosić suki do weta. Wyniki wątrobowe są oczywiście ważne, ale co zrobisz, jak się trochę pogorszą? Przestaniesz dawać leki? Weź sprawę na spokój.
  18. [quote name='rozi']Słyszałam o problemach po Frontline, ja używam Fiprex i nic się nie dzieje. Dawka dawką, ale chodzi o wysycenie luminalu w organizmie i to trochę trwa. Ja podawałam 7,5mg na dobę (3,25 na kg wagi ciała), potem dołączyłam brom, potem zwiększyłam luminal do 11,25mg na dobę (5 na kg, to jeszcze nie jest maksymalna dawka) i dopiero wtedy ataki ustały, całość trwała około 4 miesięcy. Kulka jest w dobrej formie, wesoła itd. więc nie zmniejszam dawki luminalu, natomiast przy próbie odstawienia bromu ataki wróciły. Powiem jeszcze, że przy pierwszym zwiększeniu dawki luminalu straciła przytomność, ale mogło się to zbiec z silnym atakiem, więc po dwóch dniach powtórzyłam próbę i już nic się nie stało.[/QUOTE] To jest post z końca sierpnia ubiegłego roku. Bromek włączyłam z końcem maja chyba, stałą dawką. Ataki ustały jakoś z końcem lipca. Pamiętaj, że Kulka miała ataki słabe, tylko bardzo częste. Edit: albo w połowie sierpnia ustały, nie mogę znaleźć kalendarzyka.
  19. Nie miała żadnych problemów ani po Bromku, ani po Luminalu (wyjąwszy jedną utratę przytomności). Nie była zmulona, łapy się nie plątały, normalny piesek.
  20. [quote name='rozi']Od połowy maja nie daję NIC.[/QUOTE] Z luminalem tak jest, że się celuje z dawkami, nie ma recepty na dawkę i czas osiągnięcia poziomu odpowiedniego dla ustania ataków (włączenie bromku chyba przyspiesza). Nie ma też recepty na zmniejszanie dawki, ja działałam na własnego czuja, wbrew lekarzowi. Jestem przygotowana na to, że ataki kiedyś wrócą, ale jednak oszczędziłam Kulki wątrobę przez parę miesięcy.
  21. [quote name='jungle202']Lekarz rozważa dodanie bromku do luminalu. [/QUOTE] Słusznie. Zapytaj też weta o te zioła wspomagające, linki masz gdzieś wyżej. Pozdrawiamy i powodzenia (:
  22. [quote name='LadyS']Ja nie mówię o sytuacji, tylko o tym, że "to normalne". Nie jest normalne, że pies gnoi szczeniaka czy próbuje go pogryźć, i trzeba z takimi rzeczami walczyć, a nie stwierdzać, że to "normalne" i już.[/QUOTE] Walczyć trzeba z każdą agresją. Miałam dwa jagi, Ty żadnego (chyba?), ale wiesz lepiej. Ja piszę o własnych doświadczeniach, dotyczących bezpośrednio tematu. Dla mnie nie jest dziwne, że JT nie traktuje szczeniaka wyjątkowo.
  23. Nie bój się, on doskonale będzie wiedział kiedy może coś wskórać, czyli w kagańcu będzie grzeczny, a jak tylko mu zdejmiesz, to zbystrzeje. To są cholernie inteligentne psy. Na pocieszenie powiem, że ona kochała koty. Zawsze coś (:
  24. No nie wiem. Ja obstaję przy absolutnym posłuszeństwie, kagańca nie używałam nigdy. Jeszcze jedno - atak JT na szczeniaka nie jest niczym dziwnym. Moja suka chciała zabić mi szczeniaka labradora. Nie pogryźć, tylko zabić. Wcześniej miałam dwie suki (kupiłam siostry) i w wieku 3-4 miesięcy gryzły się tak, że wrzucone do stawu gryzły się dalej. Niemniej wiem, że da się takiego potwora wychować, trzeba mieć silniejszy charakter.
  25. Z własnego doświadczenia - jagdt'a trzeba mieć zawsze pod kontrolą. Moja suka mogłaby zawody posłuszeństwa wygrywać, ale próbowała wykorzystać każdą chwilę, kiedy nie miałam jej na oku. Podstawowe komendy dla JT w mieście to "stój" i "nie rusz" (:
×
×
  • Create New...