-
Posts
22789 -
Joined
-
Days Won
10
Everything posted by rozi
-
Ale co to się ważyć na komentarze. Sama psy rozpuszczałam i widziałam różnicę. DT nie miałam, ale 5 psów w domu owszem (:
-
Zajrzałam na bazar, ale to się momentalnie sprzeda (: Z tym laniem na kanapę... no teraz każdy rozpuszcza psy, kiedyś pies nie miał prawa skakać po meblach, mógł najwyżej dywan załatwić. Różnych rzeczy psu nie było wolno i to mu bardzo dobrze robiło, musiał myśleć na co dzień.
-
http://www.swiatczarnegoteriera.republika.pl/a-zdrowie_choroby_kleszcze.html Takie coś znalazlam, jest zestawienie różnych preparatów, są też naturalne/ziolowe i nawet suplementy diety przeciw pchłom, kleszczom i wszolom, popatrzcie sobie :)
-
Pamiętam, po fipronilu, czyli Frontline i Fiprex. Ale przed chwilą przeczytałam ulotkę Advantix i tam jest napisane, że mogą wystąpić objawy neurologiczne u psów wrażliwych na Permetrynę, która jest też składnikiem Sabunolu, więc te wszystkie odkleszczacze zawierają substancje niebezpieczne dla Kulki i nie będę próbować, czy na Permetrynę też jest wrażliwa. Jest chora i już.
-
Przypominam, że Kulka od maja nie dostaje ŻADNYCH leków, ataków nie miała od sierpnia zeszłego roku. Ataki były tylko po odkleszczaniu.
-
Aj tam, pchły jej wytępisz jak się pojawią, pchły nie są tak groźne, jak kleszcze, ja bym się nie przejmowała na zapas.
-
Ale malawaszka mówi, że po Sabunolu też miała ataki. Znaczy piesek miał. Ja już nie chcę ryzykować, do tej pory były pojedyncze ataki po zakropleniu (Fiprex po dwóch dobach, Frontline prawie natychmiast), ale jak tak będę próbować, to w końcu mi ta gehenna wróci. Wet mówi, żeby nie odkleszczać Kulka jest maleńka i nie biegamy gdzieś po lasach, pewnie że w mieście też są kleszcze, no ale jednak zagrożenie mniejsze dla takiej drobiny, co głównie po chodniku łazi.
-
Tak tak, ale 7 to nie jest mało, ani nawet średnio i chodziło mi o te powiązania. Nie czepiam się weta, martwię się o Twojego pieska, wiem że u Kuli wszystko było dobrze prowadzone, a kazali dawać dwa razy mniej Bromku, dlatego drążę temat.
-
Ale to, co czytałaś, dotyczyło podawania równocześnie Luminalu w dawce 7mg na kg na dobę?
-
Anemon - teraz jest tak, że wiadomość PW jest jak gdyby wątkiem, możesz odpowiedzieć, potem dostać odpowiedź i dalej kontynuować rozmowę, a całość zajmuje tylko jedno miejsce w skrzynce. Ale do tego musi tę widomość mieć i nadawca, i odbiorca. Jeśli nadawca wyśle, a potem u siebie usunie, to wątku - konwersacji - nie ma, więc logiczne, że nie możesz w nim odpowiedzieć. W starym Dogo każda odpowiedź na PW była osobną wiadomością, po krótkiej wymianie zdań miałaś skrzynkę zapchaną kilkunastoma wiadomościami, poza tym wśród nich musiałaś szukać jakiejś informacji (adresu, telefonu czy czegoś), teraz całą konwersację możesz sobie przejrzeć z góry na dół :) to jest bardzo dobra rzecz.
-
Szczeniakowo - kociakowo myślenickie dzieciaki szukają domów
rozi replied to Rudzia-Bianca's topic in Już w nowym domu
Piękne zdjęcia, Rudziu (: -
Ostatni atak miała po poprzednim odkleszczaniu, pisałam że koleżanka psiknęła Frontline, ale widzę, że i Fiprex nie lepszy, choć wcześniej nie było po nim problemu. To nie chodzi o odstęp, tylko o ten specyfik na kleszcze, nie daję leków po takim ataku wywołanym. Obroża u nas wykluczona, Kula nie znosi niczego na sobie.
-
No niestety, był atak po Fipreksie. Mam to gdzieś, już nie będę niczym zakraplać, wet mówi, że to tylko zmniejsza zagrożenie, a i tak nie chroni.
-
Aj właśnie, stężenie! Przeszukałam stare posty i mój jest 20%! jungle202 jakie masz stężenie? bo jeśli 10% to ta dawka jest OK
-
Ale ta PW jest "usunięta" dlatego, że usunął ją w swojej skrzynce nadawca, nie dlatego, że Ty usunęłaś w mailach :) Zgłaszam, że Forum nie liczy wyświetleń.
-
Kulka miała stałą dawkę cały czas, dwie i pół kreseczki raz dziennie, czyli 0,1 ml na kg na dobę. Rano dawałam Luminal i Bromek, wieczorem sam Luminal. Mnie się wydaje, że od razu dwa razy dziennie to za dużo, ale po pierwsze wet jest na miejscu, a ja w kompie, a po drugie u nas było petit mal, tyle że bardzo częste ataki (kilka dziennie). No drogi jest ten bromek, niestety, ale różnie w różnych aptekach, ostatnio płaciłam niecałe 25zł za 50ml, a w innej chcieli 30zł ZALICZKI.
-
Każdy lekarz pomoże. Ja się nigdy nie zetknęłam z kimś, kto nie chciał pomóc przez telefon, czy mailowo.
-
Ja bym nie zwiększała dawki, ale zdecydowanie włączyłabym Bromek jeśli atak się powtórzy w ciągu mniej niż 2 tygodni. Pogadaj może, choćby przez telefon, z lekarzem, który ma doświadczenie.
-
Ile na dobę na kg m.c. w tej chwili dajesz?
-
"odpowiedź napisana zbyt szybko" - prawdopodobnie klknęłaś klawisz "odpowiedz" i nic się nie działo, więc kliknęłaś drugi raz, chodzi o to, że wysłana zbyt szybko jedna po drugiej, a nie że napisana. No nic, trzeba się przyzwyczaić, tylko że ja też się nie mogę wylogować, co mnie strasznie wkurza, bo jak się ktoś w pracy dorwie do mojego konta dla zabawy, to może być różnie.
-
No tak, ja z pchłami w ogóle nie mam do czynienia, zakraplam, bo kleszcze.
-
Nie czytałeś mojego posta, dzwoniłam do weta i mówi, że Fiprex w sprayu. Ja nie lubię frontline, moja suka ma padaczkę i po Frontline ma ataki, a po Fipreksie nie.
-
Moja lecznica mówi, że szczeniaki w tym wieku można spokojnie potraktować Fiprexem, tylko po psikaniu poczekać, aż to wyschnie, żeby się drugi nie przytruł, jak poliże pierwszego. Po wyschnięciu nie zaszkodzi.
-
A pluszaków nie chcecie? Ile kosztuje takie coś na te pchły?
-
W domu mogę używać IE, tylko że nie kopiuje się nic, ani nie cytuje, tylko pisać można. W pracy Mozilla nie zgłasza problemów. Może to zależy od antywirusa, w domu mam Kaspersky'ego, w pracy nie pamiętam co.