Jump to content
Dogomania

rozi

Members
  • Posts

    22789
  • Joined

  • Days Won

    10

Everything posted by rozi

  1. Patmol, nie możesz tak do mnie pisać :D nie wiedząc o kim mówię :D Śmierć trzech kotków to ogromna tragedia i szok, oczywiste są nerwy i strach, ja to rozumiem.
  2. Dla zachowania wszelkiej ostrożności owszem :) właśnie miałam dopisać. Ja własnemu psu bym nie podała, ale cudzemu/tymczasowanemu chyba tak.
  3. Tak naprawdę nie wiadomo czy i na ile działa surowica. Znam przynajmniej dwie lecznice, które nie stosują surowicy w ogóle.
  4. Moja wetka mówi, że artykuł tego lekarza to nic nowego.TEORETYCZNIE istnieje jakieś prawdopodobieństwo, jednak te wirusy (parvo i pp) się zmutowały i są to teraz dwie oddzielne choroby, nie spotkała się nigdy z sytuacją, żeby pies zaraził kota, albo odwrotnie. Mówi że trzeba spokojnie poobserwować i jeśli suka nie ma żadnych objawów, nie ma podwyższonej temperatury, to zaszczepić na parvo i już.
  5. O tym zmutowanym wirusie mówiło się już ze dwa lata temu, wtedy chodziło o parvo i psy, nie było chyba mowy o mutacji PP+parvo. Niekoniecznie Puma przyniosła, mogła przynieść (choćby na łapach) sunia - trafiła do Guccio prawie równo z Pumą. Czy miała robione testy? Bo może też być nosicielem bezobjawowym, tak czytam w necie o tym wszystkim. Strach teraz wziąć zwierzaka prosto z ulicy, czy ze schronu, Jaaga też ściągnęła sobie do domu PP z kociętami, lamblie z psami, to dopiero jest odważne posunięcie, DT przy hodowli...
  6. nieaktualne
  7. Daj jakieś słoiki, głodna jestem.
  8. Rozumiem. Czyli bieżące wydatki, na które mój bazarek, to one też są na minusie. No to minus się zmniejszy trochę, z Mini Bazarku Dory też coś będzie i z tego od Poker, może się uda wyjść na względną prostą z bieżącymi chociaż.
  9. Nieaktualne
  10. Zapisz sobie kontakt, odczekaj trochę i zapytaj, czy nie chcieliby takiej ślicznej, grzecznej, podobnej suczki.
  11. Ja umiem zrobić udziec indyka tak, że mało kto odróżni od cielęciny, ale trzeba jeść natychmiast po przyrządzeniu, pół godziny później już zaczyna capić indykiem.
  12. Dora, nie chodzi mi o dokładność, tylko o rząd wielkości. Ile to kosztuje - 100? 200? 500? Co kupujesz? Próbuję rozebrać cały temat kotków na czynniki, to pomoże ogarnąć czym jesteś obciążona. Do tej pory wiemy, że jest 8 kotków w lecznicy (jeszcze przez chwilę 10), cena 10zł za dobę, w tym karma i leczenie, czyli miesięcznie około 2500. Plus zadłużenie. Rozmawiałaś może z jakąś fundacją? Wiemy, że czarna Puma jest u guccio, koszty utrzymania obiecała pokryć Anula. Wiemy, że są kotki dwa w BDT, u sue i Isabel. Rozumiem, że Dziewczyny radzą sobie same. Pozostaje dokarmianie dzikich.
  13. Też wiszącą? Bo gdzieś widziałam takie, co się nitami przymocowuje do obroży.
  14. Pytania trzy: 1. Czy Gmina pomaga? 2. Ile kosztuje dokarmianie miesięcznie? 3. Gdzie kotki rezydują?
  15. A o konkretne pytałaś? Bo moja wetka mówi, że wołowe jak najbardziej, drób trzeba sparzyć, wieprzowinę gotować.
  16. Właśnie, Benek, a u mnie najbardziej wydajny był Cat's Best, nawet syn się przerzucił, wielbiciel Benka. Tylko trzeba dużo sypać. O mięsie wołowym już kiedyś gdzieś pisałam, kupuję w budzie bazarowej, takiej gdzie facet sam rozbiera. Ładne, świeżutkie okrawki (spoko dla ludzi) po 15zł/kg, ale gdybym brała więcej i częściej, to utargowałabym na 10zł :)
×
×
  • Create New...