-
Posts
22789 -
Joined
-
Days Won
10
Everything posted by rozi
-
Kubraczek Roxi był zamawiany tutaj: https://allegro.pl/uzytkownik/psiaszafa/dla-psow-ubranka-90054?bmatch=baseline-cl-eyesa-bp-sup-1-0-1024 Chciałam pokazać, ale nie udaje mi się przekleić zdjęć - są na 17 strone wątku Roxi. To chyba ten, bez rękawów: https://allegro.pl/oferta/ubranko-kurtka-dla-psa-pinczer-york-kazdy-rozmiar-8693427841
-
Że pies czuje dyskomfort przy tym głaskaniu, to akurat nie tragedia. I tak czuje (nowy dom, nowi ludzie), tylko może być trochę większy ten dyskomfort, albo trochę mniejszy. Ludzie jacyś są i jeśli nie będą działać w sposób dla siebie naturalny, będą niepewni siebie, to pies też to czuje i to mu nie pomaga. Oczywiście bez przesady z tym działaniem naturalnym, no ale założenie jest, że nie oddało się psa idiotom. Tu chodzi bardziej o to, żeby pies nie zaatakował/nie warczał i ja bym napisała coś w rodzaju "kiedy pies może pokazać zęby".
-
Niezależnie od stresu nie wystąpią ataki padaczkowe, jeśli zwierzątko nie ma ogniska padaczki, więc ma. Może się uaktywniać z różnych powodów. Jak wyglądały ataki? Luminal w przypadku padaczki nie jest czymś na "uspokojenie". To normalny lek na padaczkę, który musi się wysycić w organizmie, wtedy ataki ustąpią i trzeba utrzymywać poziom. Jest cały dział na Dogo PADACZKA
-
Szukamy domów i wirtualnych opiekunów dla kotów z lecznicy
rozi replied to sue's topic in Koty w potrzebie
Tytuł bym proponowała "KOTY z LECZNICY" -
Zapraszam do Kociej Budki K O C I A _ B U D K A
-
Sue, ja widzę i wiem, że pomagasz tam kotkom na ile dajesz radę, ale chodzi mi o Dorę. Pewnie to będzie mój ostatni post w tym wątku, macie swoje ustalenia i układy, boję się tylko o Osobę, która bierze na siebie odpowiedzialność i przyjmuje faktury po kilka tysięcy. I własne pieniądze wkłada, choć Jej nie stać.
-
A bo ja się niepotrzebnie wkręcam. To nie pierwszy wątek, na którym działam ludziom na nerwy próbą ogarnięcia finansów. Ile na co potrzeba miesięcznie, z wyprzedzeniem, żeby można było konkretne tematy załatwiać i odhaczać, a nie że ogólnie tragedia i w efekcie na wszystko brakuje i nie wiadomo, które dziury łatać. Informacje były "wystarczające", a nagle wyskoczyła faktura na 5800 i - o ile pamiętam - Bakusiowa też była zdziwiona i przerażona kwotą. No ale ja personalnie nie mam problemu z niczym, nie chcę ani na równi, ani księgowości prowadzić. Chodziło mi tylko o Dorę.