-
Posts
15120 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Charly
-
trzymaj sie Bisiu, bo dla Ciebie my trzymamy sie razem;)
-
[quote name='emilia2280'][quote name='Charly'] chyba z oslawionego wátku Krzyczek Charly. Nie wiem dlaczego Green Evil, osoba kochajáca psy (wiem z innych wátków) bawi sié w adwokata diabla?[/quote] He?. Mnie chodzi raczej o "kotke z Elblaga" i zupelnie inne forum porady na allergie itd. Pytanie bylo calkiem niewinne.
-
[quote name='GreenEvil']Boze charly... powiedz to jeszcze raz, ze ja nie snie :loveu: pzdr Greenevil..ja mam troche dluzsze kumanie czasem. ale...czy my sie czasem nie znamy z innego forum? choc troszke:loveu:
-
Bobi z krzyczek -wyssali z niego życie !!! Zostaje u nas !
Charly replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
Ale Bobis juz zupelnie inaczej wyglada:crazyeye:. ta mordka. Swietnie. Super robota dziewuszki:multi::multi::multi: -
[quote name='ARKA']Filip, masz swoich fanow, nasza duza nam o Tobie opowiada...to my:Fela, Fils i Kajtek(tymczas chyba wieczny;)) Wogole chodzi jakas zla i ciagle tylko mowi nam o jakis Twoich kolegach z Krzyczek i ze my mamy farta:cool3: My tez stoimy pod lodowką:shake: Nasza duza powiedziala nam, ze miecha niet bo Felka ma jakie uczulenie czy cos i jest na specjalnej karmie i ona nie bedzie robila wyjatkow, bo Felce bedzie przykro to my przez nia tez te 'kozie bobki' musimy jesc:shake: Czasami duzej miekknie serce i nam wtedy ugotuje jakies wolowe czy cos, z jarzynami i ryzem i wtedy łapy lizac, takie dobre.:loveu: Podgryz tą swoja w piete to moze ci ugotuje to wolowe czy kurczaka z jarzynami i ryzem;) I co ona sobie wybraza, wogole, na robaki Ci jeszcze tabletek nie dala??:crazyeye:chyba specjalnie to robi Filip, aby tego miesa ci nie gotowac-zrob glodowke to bedzie slodka, zobaczysz;) Filip mowimy ci, nie daj sie! Idz do tego duzego-chlopy sie zawsze dogadaja, on ciebie zrozumie! I dobrze robisz,tylko uwazaj na swoje zdrowie, szkoda go. A ona nie moze chociazby tym rosolem z kury czy wola zlac Ci tych bobkow?? Nasza to nam czasami zaleje, bo mowi,ze ona tez by takich bobkow nie jadla ale to wszystko przez tą Felke:placz: A Felka to taka nienazarta,ze wszystko zje..a my obaj-Fils i Kajtek-bysmy bardziej cos konkretnego zjedli:-( Nie mow tak, ze mogla Cie tam zostawic. Nasza jak nam naopowiadala cos Ty tam w tych Krzyczkach przezyl, i nne psy i ze inne tam jeszcze sa, to my teraz bardzo mili dla naszej jestesmy, nawet Kajtek zgrzecznial:crazyeye:, tak sie wystraszyl. Czasami nam mowila,ze jak nie bedziemy grzeczni to schron i tam nas pokory naucza ale jak zaczela duzemu opowiadac o tych Krzyczkach to my ogony pod siebie i jak trusie! Filip, badz dla niej mily, poliz ją w rękę, ale swoich praw do porcji miesnych sie domagaj!:loveu:[/quote] do łez sie usmiałam:loveu:Dobre:evil_lol: Wiec próbowalam mu te "bobki" lac rosołkiem, ale takich mieszanek to on w ogole nie ruszy. Absolutnie. tabletki dostaje. Wlasnie diś przedostatnia, a potem za 14 dni. I od wczoraj na dobre mu to wychodzi. przynajmniej z tyłu:evil_lol:..choc piszczy i biega jak szalony tam a sam:cool3: do Duzego to on niech lepiej nie chodzi..bo to jego wina wszystko. Ja mimo małego doswiadczenia prosiłam błagałam zeby małego nie rozpieszczac..ale gdzie tam...:roll: W 3 dzien juz były przysmaki dla psow. Jakies tłuste ciasteczka. tylko 3 razy w jeden wieczór. ale po tym ukochane RC juz było beeee i po tym mały sie rozwydrzyl:razz: Je te suche teraz, ale skarzy sie potwornie. przejdzie mu... a propos Dr. Garncarza. ja sie staram naprawde, ale nic nie poradze. czekam na transport, a ten naprawde sie juz kroi.Jeszcze troche cierpliwosci. Terminu Dr. Garncarz mi nie dał. Powiedzial, ze mam zadzwonic, kiedy bede mogla przyjechac. Eniu, ja rzeczywiscie sie dziwie, jak Filipek szybko wraca do zdrowia, przede wszystkim psychicznego. Wlasnie piszczal, bo spacerek juz mu zupelnie w glowce pomieszal i maly chce z nami do łóżka. Ale tu ma szlaban. Kanapa moze byc, fotel tez, ale łożko jest nasze.. Niezły charakterek ten Filipek ma. Ale jest posluszny. Próbuje jak szczeniak czego można, a czego nie. Wiadomo. chce wszystkiego. Jak kazdy. Bardzo interesujacy piesek. chetnie sie uczy. Bardzo chetnie.Kupie sobie jakąs ksiazke na temat wychowania. Moze z klikerem i załatwie mu jakas prace:evil_lol:, bo widze ze sie nudzi, a sprytny jest. Trzeba to jakos wykorzystac.
-
no wiem kasiu wiem. powiem tylko na swoja obrone, ze przyjechalam po Filipa (nie wiedzialam, ze Filip jeszcze bardziej oblesny bedzie. nie tylko zapchlony, ale i zawszony- do dzis mu wyczesuje:roll:) i nie chcialam dotykac tego psiaka, zeby Filipa czyms nie zarazic. ale siara i tak jest.nie ma co gadac:oops:
-
:oops::oops::oops: wstyd z tym glaskaniem wstyd:oops::oops::oops:
-
[quote name='asiaf1']Cieszę się że wszystko jest na dobrej drodze:multi:[/quote] Asia :evil_lol:. Ale skakac nie musialas:megagrin::megagrin::megagrin:
-
:angel::angel::angel:wstawaj Lamia wstawaj...Ja ide dalej siac ziarno. Na razie ładnie wzrasta....:user::smilecol:
-
ja padam po prostu. brak mi powietrza (Filip pruka okropniscie)
-
[RIGHT]Biszkopt sluchaj...bardzo wazne[/RIGHT] a) wytrzymaj do niedzieli b) zdrowiej potem szybko c) zaszczepiaj sie i czipuj sie chlopie, bo 2 kochane kobity z Niemiec chca Cie bardzo wziasc. A Bisiu w Niemcach to bedziesz se zyl tak, ze oko nie widzialo, ani ucho nie slyszalo. Jak Krol:cunao: Bisiu z Krzyczek w Niemcach ...no nie moge....:sg168:
-
[CK]Gumiś bez żuchwy, juz we swoim, wspaniałym DOMU!! :) dziekujemy!! :)
Charly replied to Macho's topic in Już w nowym domu
Gumis?? nie wierze. Jak super. jakie super wiesci:multi: Nawet nie wiedzialam ze on na dogo jest. czy on nie byl czasem w cichym kacie w TG? albo mi sie juz wszystko myli;) -
bez slów. moj bosz
-
:happy1: :painting:
-
Rybcia, niemozliwe co nie??????????? Ja tez bardzo bardzo dziekuje wszystkim za wszystko. za kazdy najmniejszy post. Mysl cokolwiek Za Lamie, ktore jedzie po niego [SIZE=3][COLOR=red]I DLA EWY, ZE MU ZYCIE URATOWAŁA WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO [/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=black]Lamio, pewnie bedziecie miały niezly sajgon w niedziele. 3 pieski. ale...jesli mozna...bardzo chcialabym zobaczyc zdjecia Bisia w aucie. Zobaczysz on nie uwierzy...bardzo chcialabym ta buzke widziec.[/COLOR][/SIZE] [SIZE=3]Jeszcze trzeba dom znalesc, taki ktory nie rozczaruje. Bo Bisiu nawet by sie nie zdziwił. Ale własnie ma sie dziwic. Do konca zycia juz[/SIZE]
-
Bez oka,bez łapki,do tego niewidomy. Ale kochany i już we własnym domu!
Charly replied to Fela's topic in Już w nowym domu
niech szybko jedzie i domek w niemczech znajdzie -
qurde..spadam....nikogo juz nie obchodze...a taki bylem numer jeden. ach..gwiazda bylem w ogole bez sensu. mam dzis czarny dzien. robie nieladne kupy jak jem woła albo kure albo w ogole mokre. Ciotka Arka powiedziała, ze to dlatego, bo mam robaki. Zły jestem jak nie wiem. Zero mięcha. Tylko suche i suche juz od rana. biegam i piszcze cały czas. stoję wymownie przed lodówka. Ale twarda ta Charly jak niedogotowany wół. Gasi mi swiatło w kuchni jak tam stoje przed lodowka i piszcze (wiem, ze tam jest to zamrozone mięso). Gasi i sobie wychodzi. Ale ja walcze o swoje. Buntuje sie.. niby nie jem. Cos tam sobie chrupne (w koncu nie moge umrzec z glodu), ale nie za duzo. a niech sie martwi. Ja chce woła no...:-( mogła mnie tam zostawic. Głupia. Nie gadam z nia. Cisne sie jej na kolana , ale i tak z nia nie gadam. nawet sie nie patrze. głupia
-
a bede. a bede
-
genialna Lamia juz załatwiła wyjscie Bisia z K. wybacz Lamiu ze uprzedzam ciebie, ale wiem ze sa osoby, ktore wlasnie tym sie b. martwią..niech sobie dychna.... na moment...bo za chwile trzeba mu bedzie domu szukac...
-
[quote name='gamoń']Ciesze sie bardzo ,ze psiak dostał szanse ale do konca nie jestem przekonana czy nie lepiej by było w mniejszej klinice go leczyc a nie w tym molochu na SGGW Tam weci sie przewijają i nawet nie umieją powiedziec nic na temat stanu zdrowia.Dobra klinika z hotelem jest na Strzeleckiego ,i u dr.Moniki -to wie CharlyNo ale o moja dygresja,Wazne aby psiak wydostał sie z tego koszmaru.[/quote] Lamio czy istnieje mozliwosc umieszczenia Bisia na Strzeleckiego i u dr. Moniki? czy wiesz cosik na ten temat?
-
ja rozmiem wszystkie dygresje. ale naprawde wazne zeby poszedl z krzyczek. nie wiem jak wyglada SGGW. Nie wiem nawet dokladnie co to jest. domyslam sie, ze to klinika z tych wypowiedzi. Wierze, ze beda podjete odpowiedzialne decyzje. oczywiscie rozgladam sie za domem tymczasowym lub stałym myslcie cieplo o Bisiu. On jeszcze tam jest.
-
[SIZE=3][COLOR=red]Lamio on Tobie nie uwierzy:placz::placz::placz:[/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#ff0000]On po prostu nie uwierzy....[/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#ff0000]On sie kompletnie pogodzil ze swoim cierpieniem i tym,ze jest podworkowym psem Krzyczkowym[/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#ff0000]On nie uwierzy, ze CZŁOWIEK po NIEGO przyjechal[/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#ff0000]Tak patrzal jak brałysmy te 3 inne. Probowal merdac ogonkiem. A jakze. Rozumial. A po co nam on...[/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#ff0000]Po prostu bedzie w szoku:placz::placz::placz:[/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#ff0000]Głupiutki Bisiu:placz: .Taki madry, a tego nie przewidział[/COLOR][/SIZE] :placz::placz::placz::placz::placz: :megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::Rose:
-
[quote name='lamia2'][SIZE=3][COLOR=red]ZDARZYŁ SIĘ CUD !!!!!!!!![/COLOR][/SIZE] [COLOR=red]MIAŁAM TELEFON !!!!!!!![/COLOR] [COLOR=red]BISIO MA WŁASNĄ, WSPANIAŁĄ, CUDOWNĄ SPONSORKĘ, KTÓRA CHCE MU URATOWAĆ ŻYCIE I OPŁACIĆ JEGO LECZENIE NA SGGW[/COLOR] W tej chwili trwają rozmowy na tematy techniczne tzn. przelewy, przyjęcia na SGGW, wydanie z Krzyczek a ja szykuję się do drogi po małego w niedzielę[/quote] :eek2::laola::lilangel::lilangel::lilangel::lilangel::lilangel::lilangel::laugh2_2::bigcool::klacz::klacz::klacz::smilecol::smilecol::smilecol: BRAWA DLA WAS I TEJ CUDOWNEJ OSOBY jejejejejejjejejejejejej
-
wiem. musi cos wyjsc. do wczoraj Bisiu nie mial watku. teraz bylo pare porad, pare ofert. czekamy.