Jump to content
Dogomania

Charly

Members
  • Posts

    15120
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Charly

  1. muszę sprawdzić, co jest napisane na jego karcie. ale pampuch z niego faktycznie pelną gębą...
  2. Dzwonilo kilka osób. Jutro jeszcze raz będę telefonowac z panią ze Szczecina. Chce Korka- jest gotowa zapłacic za transport- zobaczymy jutro.
  3. kocie miny super:) Użyję do ogłoszeń:) a więc do domu poszła dzisiaj Melektra. Czekało na nią przygotowane dla psa auto, czerwona smyczka i obróżka. Poszłam po nią do kojca- podeszla i grzecznie czekala, aż założe jej obrożę. Jest cudowna:loveu: Zobaczyła swoją pania, przywitała się, pani otworzyła auto i Melektra wskoczyla na tyle siedzenie, spokojnie zasiadła czekając na odjazd. Zachowywała się tak, jakby wszystko tak wlasnie mialo być.. Rupak zrobiła jej kilka zdjęc Poszła do domu jeszcze kotka Misia:) Duża juz eks szczeniorka Melisa i mala Luciana:)
  4. no tego naszemu kaukazowi niestety zabrakło. adresówka jak widać to podstawa!
  5. Dziś do schroniska trafil prześliczny młodziutki zdrowy piesek (5 miesięcy): mieszanka ratlerka z jamnikiem. bardzo wystraszony. Pies (podobno) został wyrzucony z auta na Zatorzu. Jeśli ktoś szuka małego slicznego psiaka- zapraszamy:)
  6. ech szkoda gadać. wyjazd za granice i won, wypad. a to, ze suczka tęskni, że ma uczucia o tym nikt nie pomyslal. to tylko rzecz przeciez. taka trochę czująca..może.
  7. Dzwonił ktoś niby z Rotterdamu- zainteresowany Arnoldem. Myślę, ze to jakaś sciema. Tak czy siak, akurat do Holandi żaden z naszych amstaffów nie pojedzie.
  8. dzwonił ktoś po arnolda- z Rotterdamu- albo to jakas sciema, albo rzeczywiscie ktoś go chce...ale jakoś nie bardzo mi to podchodzi- a Wam? wiem, ze Holandia miala bardzo restrykcyjne regulace dotyczące bulowatych i jakis czas temu psy wyglądające bulowato, pitowato mogły być usypione na granicy- za sam wygląd!. poza tym nie mamy nikogo do wizyty przed adopcyjnej. nie. do Holandi nasz amstaf nie pojedzie.
  9. biedny Pikuś, oby sie nie doigrał. z allegro nie było odzewu. z metra niestety tez nie. na razie przynajmniej...
  10. [quote name='madcat1981']Na pocieszenie dodam tylko, że konflikty międzyludzkie zdarzają się jedynie tam, gdzie ludzie coś robią, działają, nad czymś pracują, Jakby ic nikt nie robił to i by się nie było o co pożreć od czasu do czasu;) Marne pocieszenie, ale jak na mój poniedzialkowy nastrój to i tak wiele ;)[/QUOTE] racja:) i faktycznie działa pocieszająco:loveu:
  11. Melektra zarezerwowana, co by nikt inny jej nie zabral:cool3:. Doskonale to rozumiem, Melektra to dorosła, mądra suka- będzie wdzięczna, oddana i szczęśliwa:lol: no i do domu własnie poszedł..TOMASZEK!!!!!!!:multi::crazyeye:
  12. super koledzy:) yupiii:multi:
  13. o tu np. zobacz jakie one mają ryjki [IMG]http://img96.imageshack.us/img96/5489/img3197640x480.jpg[/IMG]
  14. no ja nie wiem;) tutaj ojcem był jakiś niedzwiedz, więc to całkiem co innego:)
  15. zapomniałam napisać, że biała kotka jest zarezerwowana:) idzie do Malborka, najmłodsze dziecko lat 19:) Był biały bardzo charakterny kocurek już w tym domu. po 10 latach musiał zostać uspiony. Rozmawiało się bardzo fajnie- przyszły właściciel posiada dużą wiedzę na temat kotów i w ogóle wszystko wygląda super:) A poza tym....dziś do schroniska przyjedzie pewna miła pani z Elbląg podpisac umowę. W środę do domu idzie......MELEKTRA!!!!!!!!!! Kordoniu w innych czasach spłonęłabyś na stosie- zaczynam się bać;) Dzięki!!!
  16. to się nie zmieniło. jest zaborczy i wszystkich ustawia. dalysmy go do 16, bo ustawiał Diane i Faraonkę tak bardzo, że bidulki "chodziły na paluszkach". suki z 16 są raczej bardzo pewne siebie i w kaszę sobie dmuchać nie dają. Niko wszedł, dał się obwąchać, pomerdał grzecznie ogonem i zaczął rządzić;) Ale na spacerach jest spokojniejszy i naprawdę grzeczny. Tyle ta niepohamowana czułość jest jaka była:) Zrobiłam mu ogłoszenie na portelu, jutro zrobię inne i mam nadzieję, że do 3 razy sztuka..
  17. a więc Niko ponownie w schronisku. Nie wydaje się, zeby tęsknił za kimkolwiek. Wyrósł, zmężniał i trochę się uspokoił- nadal jest posłuszny, na spacerach nie ucieka, trzyma się człowieka, uwielbia gonić kijki....ech
  18. paulina Twój banerek nie działa (chyba, że mi coś nie działa;))
  19. [quote name='Brezyl ja'][COLOR=red]No cóż, trzeba jednak przypomnieć że barry ważył zaledwie 38 kg[/COLOR] i żył w czasach gdy do rasy nie dodano krwi molosów[/QUOTE] i wlaśnie o to chodzi.
  20. neigh zaden z Twoich banerków nie działa..
  21. są ekstra. one urodziły się na dworze, gdzies na dzialkach. sara kilka tygodni wraz z nimi żyła na ulicy, az ją do nas przywieziono- no i u nas tez do razu na dwór poszły. wszystkie! przeżyły w schronisku, są silne i....właśnie tłuste hihihi
  22. te male sa tak tłuste jak żadne inne szczeniaki. mieszkają na dworze w budach odkąd przyszły i mimo tego takie tłuściochy. w ogóle są ogromne. Sara jest drobniutka, a tu takie dzieciaki
×
×
  • Create New...