-
Posts
15120 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Charly
-
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
Charly replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
ło matko jakie pucułowate cudne! to pewnie ten piesek z ruskiego targu, co to kaukazem miał być, a niedzwiedziem sie okazał;) Skąd ten pies? -
Niewidomy Mietek - Miecio już szczęśliwy w Szwecji - dziękujemy!
Charly replied to fergilka's topic in Już w nowym domu
dobrze, że on ma Ciebie przy tym wszystkim:) -
nooooo- niech tak zrobi. Mru namów dr:)
-
Niewidomy Mietek - Miecio już szczęśliwy w Szwecji - dziękujemy!
Charly replied to fergilka's topic in Już w nowym domu
ktoś na pewno książeczkę by pożyczyl. Tylko czy u Was płaci się za wykup? u nas 10 zł od doby. -
ach...dr Garncarz...ach:oops:
-
Niewidomy Mietek - Miecio już szczęśliwy w Szwecji - dziękujemy!
Charly replied to fergilka's topic in Już w nowym domu
ostatecznie można się zglosić jako właściciel psa....z książeczką (jakąs tam) np. -
oj jaki biedny piesia. za kilka dni będzie fikał jak nowy:)
-
Lucia - 8-letnia mała sunia z wielkim sercem. MA DOM !!!
Charly replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
hahahahhahahhahahahhabuahahhahahah:evil_lol::evil_lol::evil_lol: -
Dinka (kiedyś Małpka) z lękiem separacyjnym ma wspaniały dom w Krakowie.
Charly replied to hop!'s topic in Już w nowym domu
wystawię bazarek na małpkę dinkę. tak moge pomóc w tym momencie. hop! myślę, ze kazdy, kto może pomóc pomaga. jesli nie - to nie. -
Wielka akcja Krężel k/Chynowa-KOSZMAR PSOW POWRACA
Charly replied to emilia2280's topic in Schroniska
"Jeśli schroniskami opiekują się firmy nastawione na zysk, zamieniają się one w miejsca kaźni – uważa Krystyna Sroczyńska, prezes zarządu Fundacji dla Ratowania Zwierząt Bezdomnych Emir. Po pierwsze, schronisk nie powinno być w ogóle – ripostuje Wanda Dejnarowicz, dyrektor warszawskiego schroniska „Na Paluchu”." to naprawdę riposta na wypowiedz emir, czy ktoś to zestawil bez ładu i składu? -
nikt więcej nie dzwonił, nie pytal. w schronisku ludzie interesują się, ale nie ma o czym mówić nawet.
-
Niewidomy Mietek - Miecio już szczęśliwy w Szwecji - dziękujemy!
Charly replied to fergilka's topic in Już w nowym domu
on mial robione RTG i weci miejscy sugerowali uśpienie. nasza wetka i kierowniczka nie zgodzily się. On nie był operowany.Miednicy i zeber się nie operuje- też się na tym nie znam, ale to trzeci taki nasz piesek i nic nie było operowane. ( u ludzi zdaje się tez tak jest, gipsu tez chyba się nie zaklada). to sie samo musi zrosnąc. ale piesek potrzebuje m. in. srodków przeciwbólowych szczególnie w pierwszej fazie. a reszta to kwestia czasu uważam ze dobrze byloby wiedzieć (dla mozliwego przyszlego DT/DS) czy piesek potrafi trzymać kał- tzn. czy nie zostal uszkodzony kręgosłup np i zwieracze działają. takie dwa psy tez mamy- dostają leki i chyba jset lepiej- ale czy naprawdę pokaże czas. nasz polamaniec 2 tyg. robił pod siebie. potem zaczął się zsuwać z kołderki i robił na podłogę, apotem czekał, aż go wyniesiemy. tydzien temu nawet sam wyszedł/ wyczołgał się z budynku i samodzielnie zrobił siku:) -
Niewidomy Mietek - Miecio już szczęśliwy w Szwecji - dziękujemy!
Charly replied to fergilka's topic in Już w nowym domu
straszne straszne straszne. wczoraj wydalismy do domu naszego psiaka, który wpadł pod samochód kilka tygodni temu, mial połamaną miednice i żebra. wlasciciele zrzekli się psiaka. on sam nie chciał życ. dostawal kroplowki codziennie- nie jadl sam przez tydzien. przez następny tydzien nie załatwiał się i pani wet. wyciskala mu mocz oraz kał. 2 tygodnie temu zaczął przemieszczać się na pupce, a tydzien temu chwiejnie chodzic na trzech nózkach. Od momentu kiedy zaczął jeść samodzielnie stał się bardzo wesołym i radosnym cudownym pieskiem. Ale on od samego początku przebywał u nas w biurze. Byl wynoszony 3 razy na dzien na dwór i od razu się zalatwial. Utrzymywal czystość. No i stał się cud- wczoraj poszedł do domu. Ten piesek tez ma szansę wydobrzeć- ale nie w takich warunkach:( -
[quote name='wellington']Nie marnotrawisz ! Jest to [B]kolejne wyludzanie pieniedzy ze strony niemieckiej[/B] (HHP) na psa znajdujacym sie w polskim przytulisku. [B]I nikt nie wie czy te pieniadze zbieranie rzeczywiscie trafiaja[/B] na konto pani Wandy czy HHP sobie nimi dysponuje na wlasne prywatne wydatki.[/QUOTE] HHP zebrała pieniądze na Bidule i nie przekazała ich pani Wandzie? Nie rozumiem Twojej wypowiedzi; z jednej strony piszesz jasno o "kolejnym wyłudzeniu", a potem, że tak naprawdę nikt nie wie czy trafiają do p. Wany czy tez nie. to jak?