Jump to content
Dogomania

Charly

Members
  • Posts

    15120
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Charly

  1. no nic sie nie dzieje. nikt nie dzwoni, nikt go nie chce
  2. [quote name='Borsuczek']widziałam pieska, własnie w tedy szłam do Magdy żebyśmy razem pojechały do schroniska, ale jak podeszłam piesek już nie żył... biedny. wokoło niego biegał inny pies obwąchując go :< straszny widok. aż się popłakałam po wejściu do Madzi.[/QUOTE] inny piesek po wypadku leżał przy ulicy...Jego kolega bronił dostępu do niego. W koncu ranny piesek został zaladowany, ale umarł jescze w drodze do schroniska. Mamy tez Rudego pieska po wypadku w schronisku (od tygodnia jest u nas). Dzis byli jego wlasciciele. Ale ponieważ piesek ma zlamaną miednicę wlasciciele oznajmili, ze albo zostawiają go u nas, albo usypiają. Więc został. To są takie rzeczy dla mnie niepojęte zwyczajnie.
  3. tak, te pieski razem z walentym to "ofiary letnich cieczek. lataly w miescie za jakas suczką, ktoś zadzwonił, pracownicy pojechali, zaladowali psy i tearz siedzą u nas, pewnie dozywotnie. Walenty w wielkiej depresji..
  4. [quote name='malawaszka']dalej nie ma chętnych na Kasparka?[/QUOTE] nie ma niestety:( a on nabiera pewnosci siebie i zadziora się robi z niego;)
  5. Wspaniałe zdjęcia naszej suni z Braniewa:) Tak szybko można zamienić życie pieska w raj---i na odwrót też. dziś przyjęlismy kilka psów- jeden po wypadku, umarł jeszcze przed dowiezienim do schroniska niestety. Miał czipa, ale jak to bywa- czip nie jest zarejestrowany. mały słodki dlugowlosy kundelek:( Ale poszlo tez kilka piesków do domu: wyczekiwana smierdzioszka Lajla:). Poszła także sliczna Lamia- uprzedziłam panią, ze sunia może chciec bronić domu, pokoju itp. zobaczymy- to jej szansa. No i do domu poszła...Tujka yupiiii:):) Wzięła ją wieloletnia sponsorka naszego schroniska. Przyszła wziąść jakąs bidę- wzięła naszą Tujkę - szok co? stara slepa, nie bardzo kontaktująca cudowna Tujka
  6. [quote name='gops']nie ,nie nasz tylko ten na robotniczej poniewaz dostala informacje ze to tam sa darmowe sterylki ze schronu dzieki za dopowiedz!! napewno zadzwonia do schronu sie dowiedziec , bo szkoda sczeniakow i suki ;/[/QUOTE] na robotniczej robili sterylki być może za purzyckiej, czyli przed styczeń 2009. Regulacja z dwoma tygodniami nawet na tamte czasy wydaje mi się nieprawdopodobna.
  7. W schronisku są wolontariusze- poproszę ich o zrobienie zdjęć. Nikt nie pisał o usypianiu. Z tego co wiem faktycznie finanse Pachydera wyczerpały się.Aga nie raz nie dwa pisała o jego sytuacji... O Mikołowie takze pisała Agnieszka. (Ale schronisko nie jest w stanie zapłacic tego wszystkiego. Psów mamy 2 razy tyle niż miejsc). Jak wróci poproszę, zeby napisala, ile tam kosztuje dzien..
  8. [quote name='Vitka']Jeszcze ! :D Miłej zabawy! ;)[/QUOTE] aaaaaaaaaaaa...........dzięki. one na mnie krzycza wszystkie. ale ja nie mogę. dogo uzalezniona:lol:
  9. [quote name='epe']To trzymam kciuki za cierpliwość nowej pani,w nauce siusiania na spacerkach tylko;) O ile dobrze pamiętam,Małpka nie miała okazji się tego uczyć,bo najpierw była w schronie,a epizod w domu "doktorostwa":angryy:- pewnie ją wypuszczali tylko do ogrodu,o ile naprawdę była w domu,bo po tym,jak ją oddali znów do schronu,to nic im nie wierzę:mad:[/QUOTE] malpka nie byla w domu nigdy, byla przy budzie razem z Niko- miała miec dzieci razem znim. Wtedy jako wolontariusz jeszcze mogłam wywalczyc tylko sterylkę- efektem bylo oddanie Małpki do schronu, bo " przez sterylkę małpka stała się agresywna i gryzie ludzi' Ale to już przeszłośc na szczęście. Hop przy wszystkich nieporozumieniach- co robisz to robisz na 100%. Wielkie dzięki
  10. ... a tam termin Basiu. My mamy teraz termin z żubrem hihihih pozdrowienia od Agi, Gosi, Justyny, Oli, Filipa Rogera i żubra:)
  11. a pewnie, że tak. pracuję w schronisku w drodze wyjątku. Natomiast chętnie rozmawiam sobie z Arką. A tak poważnie- życzę zwierzętom w Lublinie jak najlepiej. Weszłam tutaj tylko, bo elbląg został wywołany do tablicy. A teraz idę;).
  12. mozna te psy także uspic, z ...braku miejsca....agresji....przepełnić boksy, coby się same pozagryzały i wszystko będzie cacy. To psy, które nie radziły/radzą sobie we wspolnych boksach i zostały wyjęte. Częśc z nich jest juz w nowych domach, cześć wrócila z powortem do nowo wybudowanych kojców. Przy aktualnym przepelnieniu to moim zdaniem czasowo dobre rozwiązanie. Ale są takze zarzuty, ze przepelnienie wynika z tego, iż za intensywnie leczymy...... ech szkoda, że ty nie możesz posprzątać na wlasnym podwórku, bo....nie masz takiego. Dlatego teoria teoria teoria lub wywóz hurtem:lol:
  13. wspaniałe wieści. Szczęście miala Małpka, że dzięki Tamb i hop mogła sobie po prostu czekać na nowy dom w hotelu:)
  14. Nie wiem po co to piszesz. Jaki diabeł?nic się nie okaże, pracuje w tym schronisku, wiem jakie zwierzęta i kiedy dostają jaką karmę. Twoje ostatnie zdanie to jakas prowokacja, piaskownica czy co? bo nie rozumiem.
  15. jeszcze raz Saba w dt u wolontariuszki Ani i jej męża:) [IMG]http://img714.imageshack.us/img714/508/p1180067.jpg[/IMG] [URL="http://img714.imageshack.us/img714/6904/p1180065.jpg"][IMG]http://img714.imageshack.us/img714/6904/p1180065.jpg%3C/a%3E[/IMG] [/URL][IMG]http://img137.imageshack.us/img137/6349/p1180064.jpg[/IMG] [IMG]http://img697.imageshack.us/img697/5434/p1180062.jpg[/IMG] [IMG]http://img714.imageshack.us/img714/8121/p1150059.jpg[/IMG] [IMG]http://img714.imageshack.us/img714/6998/p1150057.jpg[/IMG] [IMG]http://img19.imageshack.us/img19/757/p1150052.jpg[/IMG] [IMG]http://img714.imageshack.us/img714/2391/p1140049.jpg[/IMG]
  16. [quote name='Elliannia']Ktoś tam pisał o jedzeniu Eukanuby, Royala - czy nie lepiej kupić normalną karmę i uratować więcej zwierząt? Rozbudować schronisko? Powiększyć? Przyjąć więcej zwierzaków, nie usypiać tylu z braku miejsca? Dla mnie to by było priorytetem, a nie to zeby psy jadły karmę w cenie min. 35 zł/500g :/ Głupota, idiotyzm i marnotrawstwo! I to ma być to wzorowo prowadzone schronisko?... m-a-s-a-k-r-a. Pisaniem tego tym bardziej udowodniłaś, ze OTOZ powinien się od Lublina trzymać z daleka :/ Takiego idiotycznego pomysłu to naprawdę wieki wieków nie czytałam.[/QUOTE] Basia o tym pisała. Eukanube dostają młodziutkie wyniszczone, zagłodzone i chore szczenięta. Royala młodziutkie kocięta. To nie jest idiotyczne. Są zdrowsze i silniejsze, rzadziej chorują- schronisko oszczędza na leczeniu.
  17. [quote name='Elliannia']Normalnie mi piersi pachoskrętnie opadają, dlatego dotąd się na tym forum nie rejestrwałam, bo zawsze z wątku głównego się robi milion offtopów wyjętych z miejsca, gdzie plecy tracą swą szlachetną nazwę :/ DLATEGO nie adoptowałam zadnego psa stąd, bo się cholera NIE IDZIE doczytać pomiędzy tym rzucaniem jadu nic a nic, modzi powinni coś z tym zrobić. Zastanówcie się nad tym, bo tworzycie bzdurne utrudnienia na kazdym mozliwym wątku. Jak widzę OTOZ skierował swą armię zbawienia aby niosła nam, niedoświadczonym nieukom, kaganiec oświaty, dobrego słowa i nadziei. Wam się serce kroi i OTOZ i Gerbertów czy jakimtam? To co mamy powiedzieć my? Doktor K. to jedyna osoba która rozumie tez problemy innych zwierząt i zwraca na nie uwagę. OTOZ chce przyjść na gotowe i się potem chełpić co oni to nie zrobili. Naprawdę brak słów na ignorancję, ślepotę i zapatrzenie niektórych :/ Po prostu klękajcie narody, wielkijaśniecudownieboski OTOZ raczył zwrócić uwagę swych niebiańskich oczu na schronisko w Lublinie, trzeba się bić piętami po pośladkach i walić głową w sufit przy skakaniu z radości.[/QUOTE] nie chcesz OTOZu w Lublinie- rozumiem. Ale nie rozumiem dlaczego piszerz rzeczy dot. Elbląga, które nie są zgodne z prawdą, a zaraz potem żalisz się, że inni plują jadem, piszą od rzeczy i tworzą utrudnienia.
  18. [quote name='psia.mama007']A ja bym nie chiala aby moje schronisko tak wygladalo, z takim regulaminem, nigdy w zyciu!! [URL]http://www.umelblag.pl/mieszkaniec/schronisko_3.htm[/URL] [B][COLOR=#339966]VI. EUTANAZJA ZWIERZĄT[/COLOR][/B] 1. Eutanazji podlegają: a) zwierzęta nieuleczalnie chore - na podstawie diagnozy schroniskowego lekarza weterynarii, b) urodzone w schronisku lub przyniesione ślepe mioty z tym, że schronisko ma prawo zatrzymać jedno szczenię lub kocię przy suce lub kotce, c) inne zwierzęta [COLOR=red][U][B]niezdatne do dalszego chowu[/B][/U][/COLOR] wg decyzji schroniskowego lekarza weterynarii.[/QUOTE] Zadzwon do UM i się poskarż tam. Pani Frączkowska już czeka na Twój telefon i z chęcią wytłumaczy dlaczego tak a nie inaczej UM prowadzi swoją stronę. Ale jak już tak będziesz dzwonić to może przy okazji na Twój ukochany Paluch- dlaczego np chore zwierzęta musza koniecznie umrzeć w schronisku i nie moga być leczone w domu!!! Albo tam gdzie wystraszone, przerażone, rzekomo agresywne zwierzęta usypiane sa w pierwszy dzień " odłowu".. mam pytanie: jak dlugo zbanowana Arka będzie pisała na tym forum? edit: o widzę zadania wykonane: telefonat się odbył:lol:
  19. i Saba w dt:) cos mi się zdjecia nie wklejają
  20. koteczka Irma na DT u Kordoni ma się lepiej. Kilka godzin temu zaczęła jeść samodzielnie, mruczy, pokazuje brzuszek do głaskania i jest na dobrej drodze. edit: pomyliłam koteczki imię:oops: nie nazywa się Irma tylko Intrygująca Iranka:lol:
  21. [quote name='Elliannia']No właśnie, żywe - nie wirtualne. Tak więc ponawiam pytanie jak ów przejanwspanialszozadżebiściesmerfastyczny OTOZ planuje zająć się gadami? Jakie ma z nimi doświadczenie poza przejmowaniem schronisk? Dla zwierząt wszelakich z Lublina OTOZ nie jest najlepszym, co może je spotkać, pokusiłabym się wręcz o stwierdzenie, że byłby to przeciwny biegun od 'najlepszego'. Swoją drogą nie wiem czy zdajesz sobie sprawę, ile gady kosztują - z pewnością ich sprzedaż przez adopcję nad stołem podreperowałaby budżety coponiektórych. Nie da się ich wysterylizować jak przykładowo psów czy kotów. Piszę to, co wiem. I tyle wystarczy w tym temacie. Myślisz że ludzie z Lublina nie walczyli o to, żeby schronisko doprowadzić do takiego stanu, jaki jest teraz? Że z siebie nie wyprówali co mogli? Zaistnieć nie potrzebuję, tam gdzie mam zaistnieć to już istnieję bardziej niż Ty, więc wara od osobistych wycieczek moja droga. Agaithea - schronisko w Lublinie jest przykładem, że OTOZ nie walczy o schroniska które mają złe warunki - bo w nim złych warunków nie ma, za to jest świetnie rozreklamowane, wyposażone, urządzone, co czyni je łakomym kąskiem dla łowców okazji :) nie jestem Twoją drogą to raz, a dwa oceniać mogę wyłącznie Twój tutaj wkład (czyt. posty); ja wiem o czym mówię, Ty natomiast wypowiadając się na temat zmian w schronisku w Elblągu wykazałas się wręcz żenującą ignorancją. Schronisko w Eblągu jest swietnym przykladem, że Otoz walczy o schroniska w ktorych są złe warunki Nie bardzo rozumiem po co prowadzić dyskusję popierając ją argumentami niezgodnymi z prawdą.
  22. cudowna jest i ma się cudownie:) to niesamowite- jeszcze 2 tygodnie temu siedziała zaglodzona w drewnianym czymś na mrozie, a teraz proszę, niczym królowa na kanapach się wyleguje. no i ten urlop w Zakopanem. ech udało się dziewczynie:)
×
×
  • Create New...