Jump to content
Dogomania

Charly

Members
  • Posts

    15120
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Charly

  1. [quote name='Vitka']hmm... zrobiłam ten filmik. Oceńcie, czy dobry. :) [url]http://www.youtube.com/watch?v=HlW59x6URNk[/url][/QUOTE] kochana Vitka...!!!! cala się dziś rano zasmarkałam przy tym filmiku... i pipuszysko tam też jest yeah
  2. [quote name='natalia_aa']Jakby udało się napisać kilka słów o nowych amstaffach i dołączyć do tego ich zdjęcia, oraz wrzucić na zbiorczy bullowatych z Elbląga będę wdzięczna. Przekopiuję na astowe, ale na ekspresowe adopcje nie ma co liczyć, zastój straszny.Jest ich tyle, że nawet ciągłe ogłaszanie przynosi coraz mniejszy odzew...[/QUOTE] jeśli będzie aparat dzis postaramy się zrobić zdjęcia. mamy od wczoraj nową astkę rodowodową, ma duzo blizn na głowce. początek tatuazu to Y- dziś mają dzwonić ze ZK w jej sprawie. a tak swoją drogą, żaden z naszych astów nie potwierdził tego, o czym słyszałam, zanim podjęłam pracę w schronisu. zaden nie jest mordercą czy agresorem. wręcz przeciwnie, opanowane, kochane psiaki.
  3. Kaukaz zawsze był miły, tylko nie bardzo chciał chodzić na smyczy. ale nigdy nie ugryzł itp, a Pawel naprawdę cuda z nim odstawiał. wlazl mu do budy, gdzie MIchał się schował przed szczepionką np
  4. dzis do domu poszedł starszy pan Michał kaukaz- do domu, nie firma czy cos. kojec jest. wkrótce dostanie koleżankę sunię młodą. Michał jest wykastrowany oczywiście:) Jest doskonałym psem- za kratą szczeka jak najlepszy najbardziej zly pies świata. nieprzekupny. ale tak naprawdę nie gryzie i nigdy nie próbował.
  5. jest. dziewczyny oglaszaja. jutro będę dzwonić do bydgoszczy w sprawie wizyty. chodzi o Bolka. jeden pójdzie, przyjdzie 100. coraz więcej jest tych zwierząt. zaleją nas niedlugo. ech dzis po prostu nie widzę wyjscia już z tego. jutr pewnie będzie lepszy dzien:)
  6. dzięki Justyna:). o Brazyli ktoś mówił coś innego, podobno reaguje niepewnie na ludzi na spacerkach. byc moze byl to tylko jeden taki incydent. rozumiem, że Ty nie zauwazylas nic w tym stylu?
  7. antybiotyku się nie przerywa. nie trzeba skonczyć szkoły, zeby o tym wiedziec.
  8. wet powinien pobrac jakieś próbki i wysłać do laboratorium. zrobił to? a po drugie; dostaje antybiotyk i potem przerwa i w przyszły weekend znowu dostanie? Przypilnuj tego weta, bo tak nie można.
  9. no okropne. ona nie ma jakoś insyntków samozachowawczych jak inne psy. tak jak ostatnio chciała wyskoczyc przez okno za gołebiem na balkon sąsiada (myk myk po kaloryferze i krześle jak wiewiórka i stoi na parapecie:-o). widziałam jej minkę przy tym..."ach tam mogę sobie wskoczyć. to blisko. dam rade" itp. bardzo trzeba na nią uważać. co sobie w łepetynce zaplanuje to przeprowadzi i nie ma mocnych. pójdzie na szkolenie. jest zagrożeniem dla siebie samej i jeszcze głupiutki Filipek ją naśladuje.
  10. ja zawsze się cieszę widząc Maksia w takim raju.. pamiętam jak stał na murku w najgorsze mrozy i końcuszki włosów byly zamrożone. a on tak stał i stał i wył.....załóż koniecznie moje dwa tez mokre. desz ma się rozumiec, ale też niestety mała wskoczyla do strumyka w Parku Trauguta. przeżyłam chwilę grozy, bo strumyk b. rwący napędzany wodospadem z Dolinki. stała na brzegu, patrzała na kaczki po drugiej stronie i...wskoczyla. no ale na szczęście wiem juz, ze ona nie tylko z łapką coś ma, ale i z głowką;):loveu::eviltong: i trzymam na dlugiej lince, no i wyciągnełam zbója. oba psy mokre brudne, zaglinione. przyszłam do domu. najpierw filip do wanny, a pipuszysko w tym czasie się radowalo na mojej czystej pościeli:evil_lol:
  11. wow- ale wiosna; wracam wlasnie z parku Dolinka (?). Wodospad rozbuchany niesamowice. az strach przejść obok. taki huk i masa wody. skąd ta woda tam płynie? bazantarnia?
  12. Anielka poszła wczoraj do domu:) mam jeszcze jedną prośbę- przy każdym umieszczonym zdjęciu napiszcie proszę jak psy zachowują sie na spacerze. jak chodzą na smyczy, stosunek do innych psów i zwierząt, zachowanie ogólne (reakcja na auta, innych ludzi itd.) To są bardoz wazne informacje; przyrównując je do zachowania psa na terenie schroniska jesteśmy w stanie przynajmniej częsciowo okreslić charakter psa i jego rozwój. poza tym potrzebuje tych informacji do ogłoszeń na stronie i portelu:) Dzięki dziewczyny i chłopaki;)
  13. Rybciu możesz wyrzucić kilka psów z pierwszej:) mają juz domy. np. gruby, majlo. dobrze ze jest ta pierwsza strona. wstawiam psy na stronę schroniska i jest naprawdę pomocna.
  14. dzięęęki Rybciu. 32 ogłoszen to bardzo dużo.
  15. no....koniecznie. mała potrzebuje kogoś do zabawy,a Filip jest tak łaskawy, ze ją....ignoruje oraz robi rzeczy, których wczesniej nigdy nie robił....Kradnie jej kości i pilnuje ich zazdrosnie, sztuczne kości z zoologa, którycg kiedyś nawet nie raczył wąchac....goni i łapie piłki (tzn. próbuje, bo ślepy to nie zawsze mu wyjdzie:loveu::roll:)...pcha się do łózka itp...w pierwszy dzien ostentacyjnie zrobił siku w mieszkaniu:-o:evil_lol:. trzy światy
  16. Ruda brudna, bo podobno dzisiaj zakopała się w górze piasku, którą załatwiła p. kierowniczka. tak patrzę na to i mam wyrzuty sumienia. Pipucha tez by wariowala na piasku, a w zamian ma parkiety.....ech dzisiaj odwiedziła nas Gosia. Mała zwariowała ze szczęścia. Nawet razem tańczyly- jaka była szczęśliwa. ogonkiem ruszła cały czas. nie lubi mnie, bo jeżdzę z nią do jakis dziwnych ludzi, ktorzy naciągają jej nogę. ale już nie będę!
  17. [quote name='Vitka']Hihi :) To ja wygrałam jego! :)[/QUOTE] no tak tez to mozna ujać..
  18. eeee....ale jest strasznie nieproporcjonalny ten Twoj Max- co prawda to prawda buahahhahahhahah
  19. Vitka Maksiu wygral Twoj domek na loterii (sorki:oops: czasem wysiadam) Damianowicz kogucik:lol:
  20. tak to prawda. bolek kocha ludzi. byl kiedyś pan z 6letnim dzieckiem. dziecko prowadzilo bolka na smyczy. byl wtedy opanowany i spokojny. no i kobieta wie o co chodzi i z czym musi się liczyć. myslę, ze wizytę można przeprowadzić.
  21. sama juz nie wiem z tym wszytkim. ostatnio byli chętni ktorym odmowilismy...(trochę przyznam 'za wygląd") A jak wychodzili zobaczylam ze mieli dla niego ogromną kosc z zoologa i wogóle byli przygotowani. no ale prosilimsy zeby przyszli w sobotę raz jeszcze wyprowadzic go na spacer. nie przyszli wiec pewnie decyzja dobra. Tyle chętnych i nikt odpowiedni:(
  22. nie wiemy. problem polega na tym, ze on jest bardzo silny i zywiolowy, jak kazdy amstaff. babka mowi ze da radę i dzieci wiedzą jak z psem postępować, ale czy bolus wie jak postępowac z malymi dziecmi.....Myslisz, żeby odmowic?
  23. dzięki Dagmara. dzwonila pani z Bydgoszczy chętna na Bolusia. Mieszkanie wlasnosciowe, dzieci (3 lata i 15 lat). amstaff juz byl, w czasie zmiany mieszkania zmieszkał tymczasowo u matki i już u niej zostal. Poproszę znajomą behawiorystkę i fizjoterapeutkę z Bydgoszczy o sprawdzenie tego domu. Pytała o to, czy Boluś jest b. lękliwy- podobno takie cos przeczytala w ogłoszeniu...(?)
×
×
  • Create New...