Jump to content
Dogomania

Charly

Members
  • Posts

    15120
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Charly

  1. nie nie wybrałam, straszna *******a ze mnie, a czas leci. pipi slicznie,ale pipi znaczy siku. nie mogę wołac na nią siku hihihi ona zresztą teraz troszkę choruje. nie wiem co z tym szczeniakami. ledwo schronisko opuszczają chorują. może to stres, te zmiany wszystkie. zostaję kilka dni z nią teraz w domu i będę ją pielęgnować i pieścić. * p.i.e.r.d.o.ł.a:evil_lol:
  2. [quote name='Pawel.L']już dość dobrze cie znam żeby wiedzieć kiedy żartujesz :D z tekstem o ciasto do ciebie olu nawet w myślach nie chce mi się startować bo z góry wiem że to porażka na całej lini :evil_lol: a tak aporpo to podaj mi swój email wyśle ci przepis ... ten który tak chciałaś[/QUOTE] mądrala;). nikt Twojej mamy nie przebije- no może moja:) email wysyłam na pw:) dzięki:)
  3. [quote name='Patyś_']Niestety, rodzice - najbardziej tata- po nieudanym porozumieniu Gaja - Bolek - Był anty na dorosłego psa. Były próby Szczoty, ale Szczota woli dominację - więc ni -.- Próbowałam chciałam zaproponować Kopiego - lecz padło po porannym porozumieniu - szczenie. Ale najważniejsze, że chodź jeden prawda... ;)[/QUOTE] bardzo dobrze. to juz nie jest szczeniak. dla nas tak- ale dla większości ludzi nie. za kila tygodni ta suka będzie jeszcze większa. za 2,. 3 miesiace dorosła i poszłaby na boksy (które są totalnie przepelnione). jej szanse na dom były maleńkie. tak jak innych "szczeniąt" w jej wieku.
  4. [quote name='Pawel.L']Ola jak zawsze szczera do bólu i pełna optymizmu :evil_lol: raczej nie długo bo spotkamy sie dopiero z piątek no chyba że chcesz mnie wcześniej zobaczyć (w co szczerze wątpię) więc do piątku pewnie zapomnę i znając życie wszyscy odetchną z ulgą do tego czasu :diabloti:[/QUOTE] nieprawda Paweł. ja żartowałam, tylko nie działają mi czasem emotki. piękny obrazek i bardzo dziękuję. a ciasto to prawda przecież;)
  5. dziewczyny ( i chlopcy tez oczywiscie) pomóżcie mi proszę znaleść imię dla mojej małej. 2 miesiace była w schronisku i była w sumie bezimienna, bo nikt się zdecydować nie mógł, a teraz już drugi tydzien leci odkąd jest u mnie i nadal nie wiem jak ją wołać. miala być Tosia, ale nie pasuje mi i nie mam już pomysłu (buuuu). (imiona typu psotka, pchełka, perełka itp. odpadają)
  6. och i ach Paweł- dlugo nas teraz będziesz męczył o ciasto w zamian za ten obrazek?:)
  7. może jej się uda i nie będzie następną trojłapką. a tak a propos ma ktoś zdjęcia "naszego nowego" psa biurowego? tego pręgowanego? Zefira? (tzn. myslę już przeniesiony jest gdzieś)
  8. to maleństwo z izolatki Anielki to piesek Filipek:) Paweł czy to Ty postawiłes Skoczkowi tabliczkę informacyjną?:multi: teraz z bliska mam wrażenie, że to Twoje pismo:lol:
  9. [quote name='Vitka']ooo... a wg kart nam tak wyszło ;p[/QUOTE] hehe, ciekawe jak nazywa się Tołdi według kart:). Zanim dojrzałam, że to nie on, zdziwiłam się deczko. Tołdi chyba by tak na rączki nei wskoczył. albo by wskoczył i przy tym dziabnął troszkę. jest fajny, bo malutki, ale kurcze gryzie czasem i rzuca się
  10. Diablica piękna jest i biedna. zaadoptowana w zeszłym roku jako szczeniaczek wróciła do schroniska. nie mamy kontaktu z właścicielem. nie mieszka gdzie mieszkal, telefon nie ten. Kelly faktycznie uspokoiła się troszkę. nie wiem czy to efekt kastracji, czy fakt, że mieszka przy budzie i częsciej wychodzi ja uspokoił. a może i jedno i drugie
  11. tam na górze to nie Tołdi- to inny piesek- zapomniałam imienia.
  12. dzięki dagmara:) Markus poszedł jeszcze za dawnej pani kierowniczki..... jako stróż bodajże. ale nie pamiętam dokladnie, nie chodziłam w tym czasie już do schroniska regularnie......
  13. pies nie jest dzikim stworzeniem i nie jest nim od kilku dobrych lat.....ale w sumie tak; prawo natury... nie jesteś w tym odosobniona. stąd te watachy bezdomnych psów- a jakże. wilki przodkiem- więc i psa można na mróz, głód i poniewierkę wywalić. sarenkę upoluję, norę wykopie- poradzi sobie... a tak poza tym to idzie sobie bezmyslny rozkoszniaczek z pieskiem na spacerek do lasu, spuszcza go, coby się piesecek pobawił, piesecek goni sarenkę cieżarną. ta ucieka przed ( w jej mniemaniu) pewną smiercią...ucieka, ale przy tym lamie nogi, dalej za krzaczkiem traci młode..prawo natury? jak dla mnie glupota, ignorancja, bezmyslność i mam nadzieję, ze prawo natury taką słabą jednostkę umyslową wyeliminuje. mysliwym swoją droga życzę tego samego.
  14. nie chce nic wyprzedzac, ale myślę, że bezpieczniej będzie szukać dla Bolcia jednak domu bez innych psów. no a siłę ma, niezaleznie od tego, czy jest inny pies w domu, czy tez nie.
  15. Patyś trzeba nad tym pomyślec....a jak zareagował bolek?
  16. takie rozwiązanie byłoby optymalne, tylko jak złapać psa...No i odstrzelic zawsze prościej..ech
  17. moje nowe dopsienie:); suczka z naszego schroniska ze zle wykszałconą nóżką. Podobno " nic nie da się zrobić z tym", no ale zobaczymy. Mała biega na trzech łapkach, czwarta (tylnia) jest przykurczona. Ale radzi sobie b. dobrze. Jest wspaniała, śliczna, mądra, cudowna i w ogóle ach i och. Żywo zainteresowana otoczeniem- najchętniej patrzy przez okno i poszczekuje lub powarkuje w zalezności od widoku (chętnie także ogląda TV:-o). Widze teraz jak bardzo jesteśmy zżyci z Filipem i jak bardzo dopasowalismy się do siebie-rozumiemy się bez słow, takie stare małżeństwo:loveu::evil_lol: (zdjęcie 2 miesiące temu jeszcze w schronisku) [IMG]http://img683.imageshack.us/img683/599/img8320a640x480.jpg[/IMG]
  18. w ostatnich dniach do domu poszło kilka szczeniaków. poszedł dorosły kochany Gandi no i.....Lew zostaje u Vitki!!!!:multi::multi::multi: a tak w ogóle (mimo wszystko) dzien dzisiejszy jest radosnym dniem. fundacja emir po 3 latach doprowadziła do skazania:-o:-o:multi: osób odpowiedzialnych za zwierzęta w schronisku w Krzyczkach:multi: ( z krzyczek jest mój Filipek i Basi bobik [U][SIZE=3][COLOR=#800080][URL="http://www.dogomania.pl/threads/27222-KRZYCZKI-OBA-Z-A-MIERCI-DLA-PSA-W-JEST-DUA-O-GORZEJ-NIA-BYA-O-nowe-info-od-str-14/page147"][B]http://www.dogomania.pl/threads/27222-KRZYCZKI-OBA-Z-A-MIERCI-DLA-PSA-W-JEST-DUA-O-GORZEJ-NIA-BYA-O-nowe-info-od-str-14/page147[/B][/URL][/COLOR][/SIZE][/U] [URL="http://www.tvp.pl/warszawa/informacyjne/kurier-mazowiecki/wideo/05032010"][B]http://www.tvp.pl/warszawa/informacyjne/kurier-mazowiecki/wideo/05032010[/B][/URL] [filipek [URL]http://www.dogomania.pl/threads/104511-MINI-STARUSZEK-BARDZO-PILNIE-KRZYCZKI-ALARM-O-DOM-maA-o-czasu-W-NOWYM-DOMU[/URL] bobik[URL]http://www.dogomania.pl/threads/105014-Bobi-z-krzyczek-wyssali-z-niego-A-ycie-Zostaje-u-nas[/URL]]
  19. to prawda. teraz 2 tygodnie po zabiegu nie ma nawet sladu, a już na drugi dzień mały szalał jak zawsze. no ale popanikować trochę wypada hihihi;) a tu o proszę (szooooook) [URL]http://www.dogomania.pl/threads/27222-KRZYCZKI-OBA-Z-A-MIERCI-DLA-PSA-W-JEST-DUA-O-GORZEJ-NIA-BYA-O-nowe-info-od-str-14/page147[/URL] [URL]http://www.tvp.pl/warszawa/informacyjne/kurier-mazowiecki/wideo/05032010[/URL]
  20. [quote name='Clea']No to otworzyli furtkę do bezprawnego strzelania do naszych kudłaczy... Może i szkoda jakiejś sarny czy innego zwierza - to jedna strona medalu, a co z drugą? Część dogomaniaków chyba zapomina, że w żyłach każdego kanapowca drzemią pewne instynkty, nad którymi czasem ciężko zapanować. Pierwotnie pies był przecież myśliwym. Co z psiakami, które się zgubiły, zaginęły, uciekły, znalazły w pobliżu lasu i taki instynkt się włącza żeby pies przeżył. W naturze od zawsze było tak, że prawo bytu ma silniejszy i zdrowy, a ta mała sarna może chora była skoro uciec jej się nie udało. Reasumując: zdrowa sarna vs pies = sprawa jasna, chora sarna vs pies = zależy od kondycji psa, pies vs broń = chyba nie trzeba pisać. Poza tym wydaje mi się, że nawet gdyby ze strony psów zginęło kilkanaście takich saren w sezonie zimowym, nie dorówna to ilości zwierząt ZABIJANYCH przez człowieka w sezonach łowieckich. jaka natura?? co Ty wypisujesz?? pies NIE jest dzikim zwierzęciem. nie porównuj psa i młodej, chorej, zaciążonej, osłabionej zimną np. sarny. Jeśli nie potrafisz zapanować nad swoim psem to NIE KUPUJ PSA.
  21. -------------------------------------
  22. zgadzam się z Tobą. Ludzie puszczają psy w lasach luzem, by te sobie trochę popolowały, pobiegały, pobawiły się. a dzikie zwierzęta walczą o swoją życie, osłabione zima, cięzarne, głodne. I nie mają nikogo, kto je ochroni.
×
×
  • Create New...