Jump to content
Dogomania

Charly

Members
  • Posts

    15120
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Charly

  1. [quote name='Patyś_']już kiedyś usłyszałam, że tego typu psy do mnie pasują :D :] Sophie jest kochana, i jeśli znajdzie się rodzina która będzie chciała ją zaadoptować, to mogą liczyć na każdą możliwą pomoc z mojej strony! :)Trzeba ją trochę korektować przy dużych psach... Dominika już dziś kilka razy została staranowana :)[/QUOTE] tzn co robi wtedy? myslisz, ze może isć do innych psów/suk?
  2. [quote name='Patyś_']Spróbuje jutro zrobić groszkowi jakieś zdjęcie. Chociaż takie żeby krat nie było widać, bo wyjmować go trochę strach. I bez powodu lubi się sprzeczać z kolegami.[/QUOTE] no super by bylo. tak myslalam, ze on trochę dominant, chociaż "na wolności" zupelny luzik, a jaki mój Filip jest wiecie....;) Groszek już kiedyś kulał, myslalam, ze coś go potrąciło, teraz zobaczyłam, ze ma narośl na lapce...dość duzą. rozmawiałam z wetką i mówiła, ze to będzie usuwane...tylko czasu brak na wszystko.
  3. Jeśli jest jakas mozliwość zrobienia zdjęc Groszkowi to bardzo bardzo proszę. Nie wiem czy można go wyjąć tak o...jak zareagują koledzy. Ale może jakoś. Zobaczyłam go tydzien temu przypadkowo w schronisku:( Ten piesek ma bardzo smutną historię, bardzo smutną. Nie wiem czy ktoś go wezmie, bo jest taki mały, dlugi, krępy...Ale to wspaniały pies. Na pewno:) a propos krępych; dzwonił Grubcia pan; Gruby ma się super, leży caly dzien na kanapie z kotem! jest b. grzeczny i bardzo się pilnuje, z czego się cieszę, bo on taki wędrowniczek był:) No i skoro Gruby dom znalał, to moze i Groszek znajdzie; Groszek 1000 razy mądrzejszy od Grubego. Jest wspaniały. Pies, który nie potrzebuje smyczy, pies ktory przez ulicę przechodzi na przejsciu dla pieszych...strasznie wierny pies. Jego pan wyjechał za granicę i oddał w opiekę sąsiadowi. Miał wrócić....a pies czekal latami na niego przy pętli. Każdego dnia wychodził z domu i szedl tam na ulicę czekać....Widywałam go tam często. I ta pętla w końcu doprowadzila go do schroniska. Za pierwszym razem wolontariusz zadzwonił do nas. Wtedy pojechalismy z psemz powrotem na miejsce, a on zaprowadzil nas do domu. Z tego co wiem, za drugim razem jego opiekun już go nie chciał...:(
  4. przyznaję, jeszcze tam nie byłam. Dzięęki! edit: bylam i mam co trzeba na razie. Fajnie, że się zajmujesz tą stroną. Oglądalam osattnio jakąs inną otozowską i z podziwu wyjść nie mogłam. Ale nasza tez pewnie wkrótce rozkwitnie
  5. [quote name='Aga3006']cytując Józefa Piłsudskiego: ,,Racja jest jak d*pa- każdy ma swoją'' QUOTE] No własnie. Mam nadzieję, że w tej kwestii kiedyś coś się zmieni...nie diupy oczywiście;). Z tą niech se każdy poczynia wedlug uznania.. Aga mam prośbę, wstawiłaś zdjęcia kotów 2 strony wcześniej, czy możesz coś napisać na ich temat? Wiek, imię, kastracja, zachowanie..Albo Patyś? dzięki. chcę jutro z rana jakiegoś kociaka i psa na portel wrzucić.
  6. [quote name='Vitka']Każdy ma swoje zdanie i dyskusje na ten temat nie pomogą. ;)[/QUOTE] Ależ oczywiście, że każdy ma swoje zdanie. A dyskusje moim zdaniem są jak najbardziej wskazane.
  7. [quote name='basia0607'][B]Dla mnie festyn był jako-taki ( ze względu na propagowanie rasowych psów ).[/B] Cieszę sie tylko z tego, że zobaczyliśmy swoje wydane psy . Najlepsze było to jak p. Agnieszka nie poznała swoje tymczasowiczki Julki. Na festynie był Maylo. Skoczek, Blacky, Gaja. Burka, dobek ze stritem(zapomnialam imienia, sznaucerowaty rudy po operacji łapy , no Andrzejowa Ruda(szukała go potem !)i inne. Mam fotki mogę wyslać .[/QUOTE] Z tym się zgadzam totalnie. Pies rzeczą nie jest- rozmnażanie, sprzedawania, kupowanie- niezaleznie od naszych upodobań i zachcianek (które mamy chyba wszyscy, bo ludzmi jesteśmy), sprowadza zwierzę do jakości rzeczy, którą nie jest!!! Ale sporo wody musi jeszcze upłynąć.....
  8. ...wzruszające te zdjęcia eks schroniskowców w tych chusteczkach... o jejku Gajucha.....!!!!!!!!!!!:placz::multi::placz: Dzięki Vitka za zdjęcia:loveu: Gajeczka taka śliczna, takie szeleczki- z takiego strasznego syfu ją zabrałam wtedy....w misce miała muchy, glizdy i zzieleniałe mleko; mieszkała w ciemnym nieużywanym pokoju często przywiązana do łóżka...Kochana!!!
  9. [quote name='Patyś_']Myślę, że dzien psa udany, szczeniaki poznajdowały nowe domu, Sophie robiła furorę! Majlo bardzo ładnie się zachowywał, Bajadera jak zwykle bez zastrzeżeń. Bardzo dziękuję Monice i Agnieszcze, który specjalnie po to, żeby wykąpać psy przyjechały razem ze mną rano. I Aga myślałam, że cykałas zdjęc ile wlezie, a tam chyba z 9 fot! :) Ale za to jakie fajne ^^[/QUOTE] o bardzo się cieszę:) A jaki sczeniak poszedł? ten mały z kojca (który marlenie tak się do serca zakradł)?
  10. tak się cieszę, że go zabrałas. i jeszcze bardziej się cieszę, żę wyniki są dobre!!! Oby tylko mały cieszył się z życia i zdawał sobie sprawę ze szczęścia swojego- zdaje?
  11. Charly - ukochana. Była/jest... przykładem tego, co w psach wspaniale, niedoścignionym przykładem; akceptowała swój los, nigdy się nie skarżyła, kochała ekstremalnie wiernie, lojalnie do bólu (własnego oczywiście) bezwarunkowo....za nic. [B]Charly (Babsy vom Auertal): ur. 14 Maj 1997- [*]24 Wrzesień 2010[/B] (2 lata temu z Filipkiem) [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img209.imageshack.us/img209/7274/008qm5.jpg[/IMG][/URL]
  12. nie:oops::oops::oops: taki pomysl tylko........Gosia też weszła z Nietoperką do kociarni nie? a tu od razu "nie lubisz":watpliwy::watpliwy:
  13. [quote name='Patyś_']Pati jutro musi iśc na diabelne wesele, ale bee w sobotę i moge dziewczyny przetestować :D[/QUOTE] Patyś najlepiej będzie jak wejdziesz z Bellą w jednej lapce i z Madelein w drugiej do kociarni... :diabloti: :errrr: ekhmm..to ja już idę spać... :scared:...
  14. dziwne....;) też mam taką nadzieję, ale....kto wie jak rozpoznac płeć zółwia?
  15. Dzwoniła pani w sprawie Lolka/Mietka.. Zalewała się łzami, bo ktoś jej takiego własnie ukradł, czy go zgubiła na spacerze. Już nie pamiętam, bo była bardzo zapłakana i zdenerwowana. W każdym razie jutro od 10 będzie dzwonić do schroniska i poda jego znaki szczególne i płeć. Nie linczujcie mnie,ale..no...nie wiedziałam, że można się tak bardzo do żółwia przywiązać. Fajnie:) Oby to był jej, bo ona innego nie chce.
  16. pewnie dlatego, bo Kajtuś nie był kastratem, tak jak reszta towarzystwa i sam Filip też. Na pewno prowokująco pachniał. ot co;).
  17. [quote name='malkawil']Zawsze jednak co dwie (albo i trzy) głowy to nie jedna :)[/QUOTE] hihihihi. to prawda.
  18. [quote name='Patyś_']Mata kobity, tylko sie nie bijta! zdjęcia haszczek są na tej stronie : [url]http://www.dogomania.pl/threads/77385-SCHRONISKO-ELBL%C4%84G-Psy-do-adopcji-POST-NR-1-NR-4.Miejsca-na-80-a-ps%C3%B3w-220!-Pomocy!?p=15282012#post15282012[/url] :)[/QUOTE] gracias:) zdjęcia Belli były już kilka dni temu phiii. Także Patyś jest na 1 miejscu:). chodzilo o tą drugą haskę
  19. [IMG]http://lh5.ggpht.com/_ml4eCV4YCnA/TIvLs-l6p2I/AAAAAAAAfqs/yCWemr7krBM/s512/DSC00576.JPG[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_ml4eCV4YCnA/TIvLt1ap75I/AAAAAAAAfqw/tPysGuWCK6o/DSC00578.JPG[/IMG]
×
×
  • Create New...