Jump to content
Dogomania

Charly

Members
  • Posts

    15120
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Charly

  1. [quote name='Patyś_']Bo Tak jak Gosia mówiła, ŻAbka gosi nie lubi i przed nią uciekała, bo Gosia ją z bawialni zabierała. Ale na dniu psa pokazała że jest kontaktowa, witała sie z psami i ludzmi. Bede pisać inaczej! Bez problemu wyciągnełam ją z 1, sama do mnie przylazła damulka jedna :D Ciebie sie boi i tyle o :P[/QUOTE] acha. czyli tak jak leon nas? a propos bo umknęło to pytanie chyba. Czy leon nie lubi tylko Patyś i mnie, czy na inncyh tez fuka? i p. szczurkowa pytala jak się wabi ten stary owczarek:)
  2. [quote name='malkawil']Jest płocha i niech się Patyś nie waży pisać inaczej!! :) No chyba że to ta bawialnia tak na nia działała. Przed Agą i przede mna też trochę uciekała jak ją chciałam złapać. Ale jak już jest na smyczy to jest ok, daje się głaskać i brać na ręce. Była na dniu psa, dziewczyny nosiły ją w objęciach :)[/QUOTE] a czyli całkiem spoko. Ja myslalam, ze jakis maly dziczek z niej.
  3. Malawaszko jesli Vitka się zgodzi na sobotę, to wyciągniemy go Patyś a ja sluyszalam ze Zabka jest plochliwa. to jak? ale mlyn tutaj ahahahhahhahahahhaha
  4. [quote name='Patyś_']GOSIU! Złe informacje dotyczące Tajgi Ci podałam. Tajak koty lubi, a z prasmi jest róznie. Była dziś dorota po twiom wyjeździe i to zwryfikowałyśmy. A ja Ci podałam chyba na odwrót. :)[/QUOTE] oh man,. tez dobre. Ile ma lat? ja uwazam Patyś, ze ja czlowiek przekroczy pewien wiek, czyli 18 lat powinien sobie wszystko spisywać hehehheh
  5. [quote name='malkawil']No do tej pani Heleny spod Hannoveru właśnie!! Pani Helena (Polka pochodząca z Elbląga!!) wypatrzyła Sayę ogłoszoną na niemieckiej stronie przez ilonęjot. Zadzwoniła do mnie wczoraj, by zapytać jak Saya reaguje na koty, bo ma trzy, i tego pięknego euroasiera, którego widziałaś może na zdjęciach, które mi przysłała. Dziś Saya przy Profesorze spisała się bardzo dobrze i pani Helena stwierdziła, że nie będzie czekać na transport organizowany przez tę niemiecką fundacje, tylko sama porzyjedzie po Saję już w czwartek. Chce by Saya jak najszybciej znalazła się u niej w domu (200metrowy dom z dużym ogrodem, niedaleko lasy), by mogła poznać otoczenie zanim straci wzrok. Poza tym w styczniu co roku jeżdżą do Poirtugalii, więc zależy jej, by do tego czasu już się do wszytskiego przyzwyczaiła. Mówiła też, że w Hannoverze jest dobra klinika weterynaryjna i oczywiście spróbują wyleczyć jej oczko!! W czwartek przyjadą ze swoim psem, więc ważne będzie, by psiaki się polubiły.[/QUOTE] doskonale. cudownie. wspaniale. kocham tą kobietę:) edit: wczoraj na spacerku z psami, myslalam ze mam omamy. widzialam panią z pieskami. jeden ciemny, drugi biały- wykapana Saya, ton w ton. I wlasnie nie samoyed czy cos, nie! dokladnie taka jak Saya. chcialam zapytać czy być moze to rodzeństwo czy cos wie..ale babka na widok moich psow już z daleka zapięla sukę i bardzo krótko ją trzymała, więc sobie odpusciłam. No ale teraz to już nieważne:)
  6. [quote name='malkawil']Kochani moi, przecież ja Wam jeszcze nie powiedziałam, że nasza słodka Saya na 99% pojedzie w czawrtek do domu do Niemiec :multi::multi::multi: Test na koty wypadł dziś bardzo pozytywnie i pani Helena powiedziała mi, że osobiście przyjedzie po Sayę!! Trzymajmy mocno kciuki![/QUOTE] no chyba zartujesz??????????? oszaleć idzie:) !!!!jak to osobiscie!!! a skąd? i gdzie ona idzie? jest juz jakis chętny dom? :multi:
  7. hahahahhaha. dobre dobre edit: podobno pani, która go oddawała mowiła, ze to cudny kot, także dla dzieci, ale my z Patyś jakoś, ze tak powiem, w to nie wierzymy hihi. Tzn. on fuka na nas heheh. Daje się brać na ręce ale najpierw fuka hahahahha. Czy po prostu nei lubi tylko nas? on jest juz wykastrowany itd i 28 pazdziernika ma mieć wyciągniety gwózdz.....tak ok czy cos pomyliłam?
  8. [quote name='Rupak']Tajga jest piękna i kochana, ale wariatka okropna! Dzisiaj tak mnie walnęła z bańki w nos, że prawie mi złamała :D Trochę nie panuje nad wybuchami radości.[/QUOTE] opowiedzcie coś o niej proszę (jak chodzi na smyczy i jak sie do innych psów zachowuje. Wiem ze przypomina jakiegoś szpica ( ale jakiego?), ile ma lat i czy ma sterylkę już. dzięki:) ps. Pati pilot ma allegro na ciebie
  9. Bardzo ładne fotki Leona Gosiu dzięęki:) Czy on jest cały czas taki miły?
  10. [quote name='malkawil']Małe na smyczy to Kazia, która jest prawie biurowym psem pani Gosi. Ta Kazia od Kazika i Bastarda, pamiętasz przecież Olu, jak prawie pobiłyśmy się z panem, który ich troje przyprowadził (po śmierci właściciela) :)! Kazia stróżuje i PIĘKNIE aportuje. Sama przynosi pod nogi, np. kamień, i czeka aż się jej go znowu rzuci. Z Bajaderą mieszka Lento. Naprawdę nazywa się Czarek i na jego temat więcej może powiedzieć Damian, który znał Lento/Czarka, kiedy ten mieszkał jeszcze ze swoim właścicielem (chyba jakimś, za przeproszeniem i nie ubliżając nikomu, menelem), jeśli nic nie przekręcam. Olu, mistrzyni przekręcania imion :), Twój Lotnik ma w papierach wpisane Pilot, ale Lotnik też ładnie :) Pani, u której mieszkał kilka miesięcy, dała mu na imię Borys. Patrzyłam na niego dzisiaj i wierz mi, że wygląda tak samo, możesz go spokojnie ogłaszać z tymi zdjęciami. Wesoły i okrąglutki :) Nie miał jeszcze kastracji.[/QUOTE] hahhha. wiedzialam, ze coś z lataniem było. Ludzi od kazi tak. pamiętam. Super zdjęcia. Dziękuję. Potrzebuję więcej zdjęc Groszka i bez narośli...Vitka idziemy w sobotę? pliiiiz
  11. [quote name='basia0607']Kiler już wyadoptowany do ponoć fajnego domu. Groszek jest psem starszym, na pewno kiedyś mieszkał w domu. Na tylnej łapie ma dużą narośl. Nie widziałam aby był agresywny do jakiegoś psa. Do człowieka łagodny. Zauważyłam, że on ciągle czeka na swojego dawnego opiekuna.[/QUOTE] Groszka historię opowiedziałam kilka stron wstecz;) Ale mam pytanie w sprawie narosli. Czy ona będzie mogła byc usunięta w schronisku. (Tzn jak ja Groszka znalam nie miał jej jeszcze, czyli to pewnei rośnie). on wielkich szans na dom nie, z narośla wcale. Jesli jest szansa na operacje w schronisku to go tak ogloszę, ale z naroślą to czarno to widzę.
  12. Teraz widzę, ze Brunon też ma stare zdjęcie, bo teraz zarósł znow potęznie- ale dobrze, zbliża się zima:( Dziewczyny a jak Groszek chodził na smyczy i w ogóle jak się zachowywał? Był grzeczny? ps. na tylnej prawej łapce widać tą narośl właśnie.
  13. Sliczne zdjęcia z kwiatuszkami:) Dziękuję za zdjęcia Lotnika (lotnika?). Tylko ono były robione chbya na poczatku kwietnia. Lotnik to młody pies i 2 tygodnie temu wygladał już dużo inaczej. Myślę, że potrzebne będą nowe zdjęcia. A propos czy Lotnik jest już wykastrowany? Jak tylko będą nowe zdjęcia ogłoszę go i potrzebuję trochę informacj n a jego temat. Patyś co to jest za mała myszka tam na smyczy? to to biurowe jest? A ten pies z Bajaderką to kto? ten inny mały piesek to Groszek wlasnie:) Patyś masz może jeszcze jakies inne zdjęcia Groszka i jakieś info na jego temat? oglsozę go, ale potrzebny mi np wiek. Do samców jest dominant tak?
  14. [quote name='ewelinka_m']znalazłam na ich stronie foty plebani i kościółka ..można sobie popodziwiać tu: [URL]http://parafiakaczyn.kce.pl/galeria/kosciol/index.html[/URL] oo tak biednie sobie księżulek żyje: [IMG]http://parafiakaczyn.kce.pl/galeria/kosciol/slides/plebania%20i%20Kancelaria%20parafialna.JPG[/IMG] [/QUOTE] bo Wy nie wiecie, że z księciami to jest jak z politykami. Oni muszą życ dostatnio, bo muszą być nieprzekupni....Taki diabeł np. tylko czycha, coby duszyczkę księcia zabrać i w zamian cały świat pod nogi rzucić...A słuchy noszą, ze na tej plebani od czarta aż czarno. No i dlatego jaśnie książe musi być szczególnie nieprzekupny...
  15. [quote name='Patyś_']Ola dziś zmierzę Szczotę i zważę, ale w schronisku będę koło 14, bo teraz chcę poogłaszać psy i powrzucać koty na stronę. Leona mam ale słabe, a dziś przyjdzie ze mną kuzynka i weźmie lustrzankę więc i zdjęcia będą lepsze. Wczoraj zrobiłam Sophie alegratkę, dziś dorobię wiekszej ilości psów.[/QUOTE] Dzięki:) Juz dzwoniłam do Gosi. Zmierzy i zwazy Szczotę:)
  16. [B]dziewczyny dajcie mi proszę wagę Szczoty i wysokość w kłębie. Wazne, bo domek pyta (mailowo)[/B]
  17. Potrzebuję osoby, która ma uprawnienia inspektora i pojedzie ze mną na interwencje, albo pójdzie, bo blisko (za kanałem elbląskim) Tam facet trzyma psy przywiązane łańcuchami do drzewa. Nie mają budy, nie mają zadnej osłony- śpią na gołej ziemi, na deszczu, sniegu w minusowych temperaturach. ja to zobaczyłam teraz latem, ale mieszkańcy mówią, że te psy wegetują tak nawet jesienią oraz zimą. Jest coraz chłodniej, pada i nie daje mi to spokoju. Nie mam aktualnej pieczątki, ani munduru no i w dwójkę razniej. kto pojedzie ze mną? Gosik może Ty:) [B]edit: kawa i wars mają ogloszenia na portelu.[/B] [B]Wars Patyś ogloszony jest na Ciebie. Masz może już zdjęcia Leona (kota)[/B]
  18. [quote name='malkawil']A już myślałam, że Ty też masz coś wspólnego z adopcjami niemieckimi! Mój e-mail: [email]malkawil@poczta.fm[/email][/QUOTE] już przesłałam.
  19. ja gosi maila tez nie mam:) Gosiu podaj proszę na pw albo gg
  20. [quote name='hop!']Witajcie! ;) Charly, ogłaszałam Sophie jako psa w typie rasy owczarek środkowoazjatycki. Kto dzisiaj rozmawiał z p.Heleną z Niemiec w sprawie Sayi? Dostałam od niej maila i chciałabym go przesłać odpowiedniej osobie. Czy Hipolit jest nadal w schronisku?[/QUOTE] Hop wspaniale, że jesteś!!!! Gosia pewnie rozmawiała w sprawie Saji:) dobrze Cię "widzieć"
  21. pewnie tak:) Obie suki są fajne. Szczerze mówiąc wlasnie zmykanie szczoty przez bramę to dl amnie w tej sytuacji plus. Bo ona poszla...i przyszla znowu:) Nie raz, nie dwa, nie trzy...(cwaniara)To b. mądra suka. Będzie na otwartym terenie, chodzi o to, żęby była przy nim i się nie zgubiła.Ale no zobaczymy jak to będzie. ogloszen jest masę na allegro. Ale tak bym chciala zeby to byl pies z naszego schroniska. Mam fotki, której jej robilas. wspaniale.
  22. [quote name='malkawil']Ja też popieram typowanie Szczoty, bo dłużej siedzi w schronisku... Przypomnę Wam jednak, że jakieś 2 miesiące temu Hop zrobiła Sophie ogłoszenia m.in w Metrze i były tylko dwa telefony w jej sprawie... :( A jeśli by patrzeć na to, kto ile siedzi w schronisku, to może i Bajaderę można panu podesłać? Ona też duża, pięknie chodzi na smyczy, dogaduje się z innymi psami. I pewnie będzie pana pilnowac jak oka w głowie.[/QUOTE] też o niej myslalam:) I ponieważ nie mogłam już wytrzymać dlużej (jestem jak pod prądem) wyslalam też bajaderkę. A co do Zoski- hop nie oglaszala jej jako CAO i jako łagodną w stosunku do dzieci. A tak jest teraz oglaszana. Ma allegro:) Będzie dobrze, coś się już tam kluje, a i Patyś trzyma to i owo w zanadrzu...jakby co;) ps. Rex ma allegro- na Patysia numer:)
  23. [quote name='Patyś_']Sophie nie wykazuje w ogóle cech stróża. Sophie nie ma probemów z wagą, jest nawet dośc szczupła. Jesli chodzi o bloki, to oczywiście, że wolała bym, żeby mieszkała w domu z ogrodem, albo kamienicy, np takiej jak moja. Ale CAO w bloku też dają radę. Znam przykłady, są w świetnej formie i kondycji. Wszystko zależy od właścicieli. Pani która była Sophie zauroczona i zainteresowana w niedzielę, biega i prowadzi aktywny tryb życia. Myślę, że było by to dla Soph dobre... W końcu z założenia pilnowały stad, na olbrzymich terenach i przemirzanie sporych odległości mają poniekąd w genach.[/QUOTE] niby tak, choć wszędzie piszą, że cao nie nadaje się na jogging, bo one co prawda przemierzaly stepy;) ale raczej powoli:evil_lol: ;) A powaznie; to jest tak, że....jest chętny dom, ale warto b. warto się zastanowić bo 1) pan mieszka w bloku; 2 piętro, ale z winą 2) w domu york nie wykastrowany- czyli pan chce sukę (dużą sukę) 3)suka musi być wysterylizowana (żaden problem) 4)suka musi umieć chodzić bez smyczy i trzymac sie człowieka, bo nasz pan archeolog siedzi czasem w jakiejś dziurze dluzszy czas, a ona przez ten czas nie powinna się zbytnio oddalac, lub wiedzieć jak wrócić- chodzi o bardzo samodzielnego psa. 5) dużo sierści, pies który lubi być na dworze, bo "wykopki" są też zimą. I ja sobie pomyślałam tak: jest trochę telefonów o zośkę- takich pytających najpierw- nic konkretnego. ale to pierwsze godziny ogloszenia. Myslę, ze pójdzie do domku raz dwa. nie wiemy jak zoska zachowuje się bez smyczy nie wiemy czy puszczona luzem nie oddali się za daleko no i ja obawiam się, ze jednak kiedyś ona zacznie w domu stróżować w stylu cao - a tego ten pan absolutnie nie chce- czy ryzykować? czy nie ma ryzyka w ogóle pytam dlatego, bo jak zaznaczyłam ona jest piękna, sliczna i dom znajdzie, a mi wydaje się, że pod ten opis idealnie, jak strzal w dziesiątkę pasuje....Szczota..., o którą zresztą nikt nie pyta. Pan archeolog prosil abym przesłała mu propozyję, a on wtdy podjedzie do schoroniska (jest z Warszawy- "podjedzie"- sam tak to okreslil;)) no i co Wy na to? Tzn. Agnieszka (Agaitheta), Basia- co Wy na to- bo to Wy zdecydujecie ostatecznie. edit;. wlasnie się doweidziałam, ze żoska tez ma juz okolo 3, 4 lat- czyli stróż już z niej nie będzie chyba na pewno, jesli do tej pory nie jest. Mimo wszystko-ja stawiam na szczotę. mówcie czy mam ją przesłać.
  24. Patyś w sprawie Zośki myslisz ze ją można wydać do mieszkania? Bo CAO np. wiadomo muszą miec chociazby ten ogród, lepiej teren. Po pierwsze z racji zamiłowania do stróżowania (Zoska nie wykazuje takich cech...) po drugie z racji bardzo grubego podszerstka. Inna sprawa jest jej waga i schody. Myśle ze w jej przypadku mieszkanie w bloku odpada totalnie....Jak uważacie?
  25. [quote name='Patyś_'] Pan jeden stwierdził, że Sophie to taki pies, który dzienie świeżej krwi nie powącha, to morderca mu się włacza... Takiej bzdury jeszc ze w życiu nie słyszałam :evil_lol:[/QUOTE] ja się zastanawiam, gdzie my w ogóle żyjemy. Wszyscy w tym samym świecie? chyba nie..
×
×
  • Create New...