-
Posts
15120 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Charly
-
Jejjjkuuuuuuuuu!!!!!!!!!!!!!! Zupełnie inny pies:)! Wspaniale. Dzięki za ten dom Malawaszko:) Droga Gosiu zdziwiłam się i Ty też się zdziwisz:lol: Bylam dziś u tego pana; z przodu ten starutki owczarek w obszernej budzie ze świeżą słomą po sam dach. Psiak, którego widziałyśmy całkiem z tyłu był po lewej stronie budynku też przy budzie, tez siano. Pies z postronka (teraz już nie na postronku) także w budzie i wyobraz sobie przeoczyłysmy jeszcze czwartego psa..całkiem z tyłu w polu. Pierwsza buda to faktycznie buda, a reszta zrobione z szaf jakiś (wiesz, tam tych klamorów jest "w trzy i trochę" heheh). Ale każda buda wyłożona swiezą słomą czy sianem (nie znam się na tym) po sam dach. Psa na postronku spuścił- bardzo fajny piesek, biegał jak szalony po czym wrócil do budy. Każdy z tych psów!!! potrafi siadać, warować, a pies z postronka na żadanie...puszczać oko!!!!!!:-o Psy zakochane po uszy w swoim panu- nie wiem czemu trzymał je bez bud. jakoś nie pomyslał czy cos- nie interesowało mnie to- ważne, ze teraz mają osłonę przed zimnem, wiatrem, deszczem.:multi:
-
[quote name='Patyś_']Wieści z domu Sayi super!! ^^ Normalnie się człowiek cieszy. Olu, ja z moimi mam inny problem. Ludzie chodzą, volta do wszystkich piszczy, każdy podchodzi, a jak Gaja się chce tez przywitać ( o ile juz dojdzie do tego, że w ogóle podejda) To krzyczą, że taki wielki pies! Że co ja sobie myśle. No litości, nóz się w kieszeni otwiera. Ale poza tym, to raczej święty spokój. O :) [ Boże, czemu nikt nie mówił, że wykłady z podstaw prawa są taaak nudne?] A ! i witam nową wolontariuszkę ! :)[/QUOTE] Wlasnie! Witamy nową wolontariuszkę:) (prawo nie jest nudne. czasami hahahhaah)
-
[quote name='malkawil']Dobre wieści z nowego domu Sai: [FONT=monospace] "[/FONT]Saya byla cala droge grzeczna w samochodzie.[FONT=monospace] [/FONT]Dzisiaj jet jej pierwszy dzien " w pracy". Klienci sa nia[FONT=monospace] [/FONT]zachwyconi. Moj [FONT=monospace][/FONT]maz tez.[FONT=monospace] [/FONT]Dzisiaj rano bylysmy razem " na rowerze". Jak na pierwszy raz[FONT=monospace] [/FONT]bylo super.[FONT=monospace] [/FONT]Saya ma u nas w domu swoj osobny pokoj. Z duzym koszem i poduszkami. Ona uwielbia " ogladac telewizje" ! Dzisiaj po poludniu kupimy nowa[FONT=monospace] [/FONT]smycz i szelki. A w poniedzialek idziemy "do szkoly".[FONT=monospace] [/FONT]Saya i ja bedziemy przechodzily trening dla slepych psow. To na wypadek jakby Saya wzrok calkiem stracila.[FONT=monospace] [/FONT]W przyszlym tygodniu przesle zdjecia.Pozdrowienia z Porta WestfalicaH. L.[FONT=monospace] [/FONT]P.S. Kotami sie na prawde wcale nie interesuje." Dla wyjaśnienia: nowi właściciele Sai mają sklep z rowerami.[/QUOTE] straaasznie się cieszę:) Ten dom jest wspaniały. Jejku ludzie są tacy rózni. Jedni ją wywalili, inni podjeżdżają z zachodnich Niemiec, aby ją adoptować. Już widzę jaka Sajka jest sszczęśliwa. Ona tak kocha ludzi:)
-
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
Charly replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[quote name='gonia66']O Jezuuuuuuuu...brzuch mnie rozbolal:(:(.......Wiec to PW ktore krazy od roku po sieci o długach Morii i o tym, ze bierze kasę na leczenie a nie leczy albo zawyza koszta, jest prawdziwe..??:o BOsche..a mialam nadzieję...jaka ja durna i naiwna jestem, to słow brak...Charly...wiadomo, co to za lekarz??Prosze o namiary na lekarza na PW...[/QUOTE] Tak, treść pw, które przesłałaś mi ostatnio pokrywa się z faktami. Tamten pies był u lekarza! Sęk w tym, że lekarz nie otrzymał (całej)kasy bez ponaglań i gróżb. Oczywiście ze wiadomo, co to za lekarz. Dzis rozmawiałam z nim. piszę pw. -
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
Charly replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ania+Milva i Ulver']Nie mogę tego zrozumieć- i nie tylko tu, bo tak było i w związku z Aliną S itp...dostajecie informacje ,że jest coś nie tak a mimo to dajecie tam psy - potem pretensje ,żale i płacze. I nie ma tłumaczenia iż -"a ja myślałam"... Od roku Gonia dostajesz na pw wieści złe o Mori i co? Nic z tym nie robiłaś?Nie bałąś się wtedy o psa?[/QUOTE] Aniu ja mogę odpowiedzieć za siebie; każdemu może powinąć się noga w życiu, każdy może miec problemy finansowe. Sprawa Farta była bardzo przykra i Moria oraz Mitsune potraktowały wirtualne opiekunki tego psa w sposób wyjątkowo obrzydliwy. Można było pomyśleć, że no może jakiś ciężki czas w jej życiu (wspominała o czymś takim na dogomanii). Jednak teraz historia powtarza się. Od momentu kiedy dowiedziałam się o tym, że Moria szuka pokątnie domu dla Farta nie mam już żadnych złudzeń. edit: Jest jeszcze inna kwestia. Jedną z nich to nasze wzajemne do tej pory dobre stosunki. Poza tym Elbląg to małe miasto. Wiola jest jedną z kilku osób, które wogóle cokolwiek robią dla zwierząt. Jest jedyną, która posiada odpowiednie zaplecze, aby w razie nagłej potrzeby przechować zwierzaka...Jeśli chcesz nazwij to wyrachowaniem. Muszę się z tym zgodzić. Wspólnie z Morią, AgaiThetą i Basią0607 spotkałyśmy się z p. prezes Otozu w roku 2008 w sprawie przejęcia naszego schroniska, do tamtej pory jednego z najgorszych w Polsce przez OTOZ (genialnej sprawy, która zainicjowała Basia0607). Nie jest łatwo palić za sobą mosty; szczególnie jeśli tym samym pozbawia się jakieś potencjalne zwierzę pomocy w przyszłości. Tylko, że teraz też chodzi o zwierzęta. -
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
Charly replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
W roku 2008 w hoteliku u Mori przebywał bokser; [U]we wrześniu[/U] 2008 był leczony u jednego z elbląskich weterynarzy. Weterynarz niestety nie zapisał imienia psa, ale ten wątek jest gdzieś na dogo. Moria na wątek wklejała rozliczenia za zabiegi wykonane przez tego weterynarza. Koszt zabiegów 378 zł. Dogomaniacy wpłacili wymaganą sumę na konto hoteliku, ale weterynarz do dnia dzisiejszego nie otrzymał zapłaty. [U]W marcu[/U] 2009 Moria zapłaciła 120 zl; przez cały następny rok nic. Weterynarz zagroził wpisem do krajowego rejestru dłużników- Moria w marcu tego roku zapłaciła następne 150 zł. Dług u weterynarza wynosi aktualnie ok. 100 zł- ; weterynarz czeka na pieniądze, które w tym celu zostały wpłacone przez dogomaniaków 2 lata temu. EDIT: 378 zl jest ogólną sumą długu za leczenie itd. hotelowanych psów. Dlug za boksera jest częścią w wysokości 150 zł. -
[quote name='Patyś_']Rupaczku, ja tez już widziałam Bola! Piękne jest to jak wpatrzony jest w swojego pana :)[/QUOTE] zazdroszczę im Bola. Jest wyjątkowy. I jak to frajda iść z nim przez miasto. Kiedy idę z moimi ludzie tupią (faceci oczywiscie ale też starsze kobiety) i cieszą się, jeśli pieski się wystraszą. Slyszę glupie komentarze typu, czy one na baterie itd;). A z takim bolo to droga wolna, chodnik wolny, wszystko wolne:evil_lol: pamiętam kiedyś szłam z Gops i Gorgim (sznaucer olbrzym olbrzym:)) ulicą. Ale fajowo było:evil_lol:
-
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
Charly replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
Faktura wstawiona przez osobę Morii, wystawiona przez lek.wet. Marka Kowalkowskiego w Elblągu. Zadzwoncie sami i spytajcie, ile kosztuje maks kastracja psa (plus kolnierz, plus antybiotyk) Albo dokładniej; spytajcie ile kosztuje kastracja psa do 20kg. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/135386-UWAGA!-Hotel-nie-chce-nam-wydać-psa.-Czy-tak-można-POMOCY!!!/page110[/URL] " [INDENT][IMG]http://i575.photobucket.com/albums/ss199/HotelAmicus/faktura2.jpg[/IMG] [IMG]http://i575.photobucket.com/albums/ss199/HotelAmicus/Kopiafart.jpg[/IMG] " [/INDENT] -
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
Charly replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[quote name='agata-air']Dziwne uczucie...czekać na nieuniknioną tragedię nie mogą nic zrobić- w ten wlasnie sposób obserwuje od dawna poczynania Morii. Dla mnie już raz udowodniła swoją "miłość" do zwierząt i stabilność- wątek konia [URL="http://www.dogomania.pl/threads/141760-9-lipca-TVP1-21.15-program-o-zwierzakach/page5"]Diagonala się kłania[/URL], tam jest czarno na białym jak dba i kofffa zwierzątka. Wystarczy zobaczyć pięknego konia przed Morią, "wrak" wykorzystywny do sportu wbrew umowie adopcyjnej u Morii i pod odbiorze pod opieką Fundacji- wyleczone, szcześliwe zwierzę; jest też dokumentacja medyczna.[I] Napisałam to wtedy, napiszę to teraz- w mojej opini to było znęcanie się nad zwierzętami (Morio swoją drogą rok temu obiecywałaś mi proces o zniesławienie za te słowa, nieustannie czekam), opinia lekarza "zwierzę zagłodzone".[/I] Mam nadzieję, ze tym razem dogo nie zapomni co to za "postać".Teraz niestety przebywają tam psy. W tym chore, wymagające ciągłej obserwacji, agresywne, krótkowłose, płaskopyskie nieprzystosowane do przebywania w boksie... Co do Spajkiego- skontaktujcie się z Fundacją Pegasus, oni mieli sporo spraw z Morią. [B]W końcu doprowadziła ich konia do tragicznego stanu, popisała się [U]fałszowaniem ważnych dokumentów[/U] i innymi czynami świadczącymi o "odpowiedzialności i uczciwości".[/B] [B]Myślę, że sprawa z tego wątku powinna dołączyc do jej "kartoteki"... to już "recydywa", ile jeszcze trzeba żeby ludzie przejrzeli na oczy?[/[/B]QUOTE] [URL]http://www.pegasus.org.pl/index.php?page=aktualnosci&id=1254333330[/URL] [URL]http://www.tvp.pl/publicystyka/magazyny-reporterskie/sprawa-dla-reportera/wideo/schronisko-dla-porzuconych-zwierzat-09072009[/URL] -
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
Charly replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[quote name='Dzika_Figa']Malibo - u Farta było tak samo... Nowe zdjęcia? - Przecież są zdjęcia na wątku (sprzed kilku miesięcy, trzy dobre) Poprosiłam Vitkę i Charly, żeby wpady do Morii, zabrały Farta na spacer i porobiły zdjęcia - Moria odmówiła wpuszczenia ich na swój teren, wydania Farta na spacer też odmówiła, bo na pewno im ucieknie... Chciałyśmy się dowiedzieć jaki Fart jest - " lubi się bawić piłką" Pytania o zachownaie w stosunku do mężczyzn, chodzenie na smyczy, zachowanie w domu, przychodzenie na wołanie itd - były przez Morię ignorowane albo traktowane jako atak osobisty.... [/QUOTE] Tak to prawda. Moria oznajmiła, że mnie nie wpuści. Nic wtedy nie pisałam na wątku. Ale Dzika Figa mi zaufala i to wystarczyło, aby mi odmówić. Mimo moich dobrych stosunków z Morią. -
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
Charly replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[quote name='AgaiTheta']Ola wyobrażasz sobie psa wydanego od nas, na którego ktoś zbiera pieniądze, a potem okazuje się, że nie mamy nic do powiedzenia? QUOTE] nie, bo bym go osobiście uprowadziła:angryy::) Ale fakt jest, że taka sytuacja własnie się wydarzyla. -
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
Charly replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[quote name='AgaiTheta']Ja już nic nie rozumiem i idę spać, bo rano jedziemy. Zastanawia mnie tylko to wszystko... bo Moria uważa, że jest właścicielem psa, schronisko od roku stawia warunki, dogo płaci za pobyt... Jaką umowę zawarło schronisko z Morią? Z tego co zrozumiałam na wątku są pracownicy schroniska. Skoro jest umowa, psa można odebrać jak dzieje mu się krzywda. Do tego dostałam dzisiaj pw, że ten dom jest fikcyjny, bo psa trzeba wydobyć i pojedzie do Renaty do hotelu... Paranoja jakaś? Zostałam poproszona o wizytę, widziałam Spajka, chodził za Morią krok w krok, staruszek. Nie zapowiadałam się, a Spajk na łańcuchu nie był, spał w domu. Uważam, że tą sprawą powinno zająć się w szczególności schronisko. Dobranoc[/QUOTE] Aga, niezaleznie od typu umowy [B]zachowanie hotelu[/B] od poczatku do prawie końca wskazuje, że pies był..... hotelowany i, że obie strony tego własnie chciały. Więc pies NIE jest jej własnością i nie jej decydowac o jego losach. Wypowiedzi Morii ktore zacytowala Gonia i jedna z nich, którą ja także zacytowałam podkreślają to dodatkowo. Schronisko zajęło się sprawą, schronisko zadzwoniło do Morii, aby poinformować ją, ze pies opuszcza jej hotel. Moria jednak zdecyowała ze pies jest należy do niej, a oplat za hotel jako takich nie było. To dopiero jest paranoja! -
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
Charly replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[quote name='gonia66']NAwet tak nie pisz plissssss....nie nie....Spajkus musi byc zabrany od Morii...i będzie...nie wyobrazam sobie inaczej...nie wiem, jak dlugo domek moze i zechce czekać...ale teraz juz wiem, ze Spajki tam nie powinien zostac....jak najdalej od tego miejsca...:( To, co sie stalo..biorąc pod uwage historie Farta...to juz nie jest normalne...to juz nie jest niepokojące..to wg mnie jest przerazające...:(:([/QUOTE] Diagonal z Pegasusa miał "farta". Na dogo wątku nie miał, nie pisali więc, cicho siedzieli. A potem zwyczajnie podjechali, ktoś im otworzył bramę, załadowali konia i tyle. A tu? Uprowadzić Spajka? -
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
Charly replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
może i tak. może i jest jakiś dom- który Moria znajdzie na własną rękę. Może ktoś go przyjmie. Tak jak szuka domu dla Farta. Ale o tym się pewnie nikt nie dowie. -
Kaukaz Mojo – u Biafry - odszedł za TM (*)
Charly replied to KWL's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
napisz proszę coś więcej o nim. I jego zaletach i "wadach". -
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
Charly replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
Napisał [B]Moria[/B] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/136015-Moria-nie-chce-wydać-psa-do-ds!-Pomocy!-Co-robic/showthread.php?p=15397006#post15397006"][IMG]http://www.dogomania.pl/threads/136015-Moria-nie-chce-wydać-psa-do-ds!-Pomocy!-Co-robic/images/buttons/viewpost-right.png[/IMG][/URL] Dodam, że Spajk nie ma długu jako takiego ale uzgodnilysmy oplate za Spajka 300zl miesiecznie płatne z góry każdego 15 dnia miesiaca. w sporadycznych przypadkach zgadzałam sie na to że w kryzysie Gonia wpłaca po polowie, ale nie chciałabym aby to bylo normą, taka jest zasada w moim hotelu tak sie zgodziliście i prosze bardzo umowy sie trzymac. Ja ze swojej strony Spajka hoteluję w warunkach domowych [B][COLOR=darkred]i karmie go normalnie nie na "na połowy"[/COLOR][/B] z umowy sie wywiazuje i prosiłabym aby w kwestii finansowdej rownież wszystko sie zgadzało, w przypadku, gdyby Spajk znalazł dom przed uplywem miesiaca i byłaby nadpłata tak jak w przypadku innych psów, bylaby ona zwrócona lub przeznaczona na innego psa. Mnie takie coś przeraża. Niby taka banalna wypowiedz, ale przeraża mnie to. Idea płatnych DT, hotelików dla zwierząt potrzebujących jest w moich oczach bardzo bardzo kontrowersyjna. chociaż lepsze to niż schronisko i śmierc. Ale trzeba mieć bardzo twardy kręgosłup moralny, żeby prowadzić taką działalność. Myślę, że są takie hoteliki. Np. u Murki- ale tam zawsze kolejki... -
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
Charly replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
Florentynka i Dzika Figa bardzo dobrze ujęły sedno sprawy na jego wątku. Przyznam, czuję w sobie ogromną złość i wątek zaczyna iść w kierunku " jak dokopać Morii":oops: ,a przeciez chodzi o Spajka:oops:. Może Moria jeszcze zmieni zdanie, jeśli zadzwoni przyszły właściciel. Tylko, że transport jest już jutro... -
[quote name='Patyś_']Ja wróciłam z wykładów, nie wiem jak się nazywam i w ogóle... Na ostatnich wykładach, pani Doktor profesor ktoś tak mówiłą, a ja siedziałam... :)[/QUOTE] Prof mówil, a Ty siedziałas???? cicho???????? [quote name='Patyś_']Wróże sobie olbrzymią karierę studentki :D :)[/QUOTE] no ba!
-
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
Charly replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[quote name='gonia66'] bo są jeszcze sparwy o ktorych tu nie pisano, dla spokoju na watku...za względu na Spajkusia...mysle jednak, ze powinny ujrzec światło dzienne...[/QUOTE] Jest gdzieś na dogomanii wątek boksera, który też był hotelowany u Morii. Szukam go- jeśli ktoś wie, o jakim wątku mowa, proszę o link -
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
Charly replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
No będzie tak jak z Fartem. Hotelik kasował, pokłocił się z darczyńcami- psa nie wydał, po czym pokątnie szukał mu domu. Bosz jaka jestem @#%$^ -
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
Charly replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
Goniu oczekiwałaś czegoś innego? "Spajk należy do Morii a wpłaty były dobrowolne".......Już gdzieś to czytałam. I ani chwilę, ani przez sekundę nie oczekiwałam, że będzie inaczej w tym wypadku. Cały ten wątek to kopia wątku Farta. "Hoteliki... biznesiki..." -
Kaukaz Mojo – u Biafry - odszedł za TM (*)
Charly replied to KWL's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
a ok. czyli rozumiem, że Mojo na razie nie jest do adopcji? -
Vitka, Rupaczek i Dominika byly dziś w schronisku od 9 i robiły zdjęcia. Penwnie jak wrócą z koni wstawią je tutaj:) Ja przyszłam niestety pozniej i nie załapałam się na zdjęcia, ale na kilka dni na DT do Elbląga poszły babcia Kawusia i jej 5 zębów;) oraz Olga bez oczka. Wkrótce pojadą do sprawdzonego domku w Warszawie:) Bardzo się cieszę szczególnie dla Kawy, bo jest bardzo leciwą kotką i tak jak z pieskami szanse na zwykłą adopcje minimalne:)
-
Kaukaz Mojo – u Biafry - odszedł za TM (*)
Charly replied to KWL's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
zaglądam i podczytuję:) Czy Mojo ma w ogóle jakies ogloszenia? nie zaglądam regularnie i w sumie nie wiem wiele na jego temat.