Jump to content
Dogomania

dwbem

Members
  • Posts

    3583
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by dwbem

  1. Nie widzieli ale byli okradzeni a o włamaniu do nas i jego efektach się dowiedzieli od nas i mieli radochę bo lubili nasze rottki. One dla znajomych były przyjazne.
  2. Zgadzam się, byłam hodowcą w Zw,Kyn. i zawsze uważałam, że tacy hodowcy jak ta pani psują obraz tych prawdziwych, hodujących psy prawidłowo, dbających o dobro psów i ras a nie tylko o dochody. I rzeczywiście nie rozumiem ludzi pracujących w oddziale pozwalającym na cośtakiego.Ta hodowla powinna być skontrolowana i ukarana. Nie kryje się suk powyżej 8 lat, js nie kryłam już powyżej 6 lat, poza tym moje suki rodzxiły raz, dwa razy, maks. cztery a niektóre hodowlane, utytulowane ani razu bo nie chciałam ich męczyć, zarabisłam w pracy a nie na psach.
  3. Fajna sunia, ma sporo z pinczera faktycznie, wiem bo sama mam parkę rodowodowych. Ale pinczer nie może mieszkać na zewnątrz, musi być w domu bo nie ma podszerstka i nic go nie chroni przed pogodą. Moje jak bardzo leje to nie chcą wyjść, żeby chociaż siknąć,muszę je niemal siłą wyciągać.
  4. dwbem

    Zapalenie uszu

    Niestety, nie wszyscy weterynarze są dobrzy. Ja miałam super weta przez 34 lata ale w zeszłym roku nagle mi zmarł i teraz zastanawiam się, gdzie znajdę drugiego takiego.
  5. My prawdziwi psiarze już tak mamy.
  6. Współczuję bardzo ale niestety wszyscy kochający zwierzaki to przeżywają bo one wszystkie zawsze żyją za krótko. Wiem to psy mam ponad 53 lata. Ale musimy z tym żyć i kochać te co żyją.
  7. Ja tyeż tęsknię za swoją Fabiulką, odeszła 30 maja zeszłego roku a ja wciąż ją widzę wszędzie. Też mam dużo jej zdjęć więc chociaż to mi zostało.
  8. Wiele lat temu na jakiejś wystawie psów widziałam kobietę z białymi szpicami i swetrem zrobionym z ich puchu. Piękny ale trzeba umieć to uprząść.
  9. No fakt. A jak wchodziły w okres linienia to wyczesywaliśmy całe worki puchu. Można było z niego swetry robić bo podszerstek rottków się fo tego nie nadawal, za twardy.
  10. Współczuję alergii, ja na szczęście też mam tylko na niektórych ludzi a pyłki mi nie straszne. Biedna Gajunia jak ma taką słabo schnącą sierść, to faktycznie problem bo jak długo schnie a jest zimno to nic dziwnego, że się przeziębia. Ja mam teraz psy bez podszerstka to mam problem tylko w zimie bo muszę zakładać płaszczyki zmarzluchom,wcześniej miałam ONki i rottki a te miały podszerstek i nie marzły.
  11. Trzeba z nim pójść do weta, najlepiej tego, który go operował - powinien psu dać środki przeciwbolowe przynajmniej przez pierwsze trzy dni. Poza tym musicie koniecznie uniemożliwić mu dostęp do rany skoro jest napuchnięta. Nic dziwnego, że pies stał się agresywny bo napewno rana go boli. Ja swojego psa tez kastrowałam i nie miałam żadnych problemów, pies nawet nie interesował się raną ale miałam doskonałego weta, który niestety mi zmarł.
  12. Mam parę rasowych pinczerów średnich i oczywiście sunia jest kundelkiem ale ma sporo z pinczera,poza tym jest ładna. Bo mimo, że mam psy rodowodowe nie mam nic przeciwko kundelkom, to też ładne i mądre zwierzaki i lubię je tak samo jak rasowe. Zresztą zaczynałam posiadanie psów od kundelków i też były kochane.
  13. To dziwne bo skoro łatwo się przeziębia to tym bardziej chyba nie powinna być golona
  14. A to ciekawe, moje nie raz leżały na chłodnych kaflach w kuchni i nie odmrażaly sobie mordek. Znajoma hodowczyni miała kaukazy, nigdy ich nie strzygła i były w dobrej formie. Poza tym nie jestem przxeciwna skracaniu nieco kudełków ale goleniu do skóry tak.
  15. dwbem

    Moja banda

    Faktycznie szok. Głupich ludzi coraz więcej.
  16. Ludzie są jednak najgłupszym zwierzęciem nba tym świecie - nieodpowiedzialni, roszczeniowi a zwierzęta traktuja albo jak zabawki albo jak narzędzia. Biedna sunia - trzeba ją szybko zabrac i szukać jej domu tylko z dorosłymi i to dobrze sprawdzonymi. Współczuję wam dziewczyny, że musicie mieć problemy z takimi ludźmi.
  17. Ale raczej ostrzyżona a nie ogolona do gołej skóry właśnie dlatego, że idzie lato a to grozi udarem słonecznym, Sierść psa chroni go także przed upałem. Skrócić kudełki można, żeby w razie czego mieć kontrolę nad kleszczami choć moje chronione Foresto od lat nie łapią kleszczy.
  18. Może kojarzą mu się z fajerwerkami, które go kiedyś bardzo przestraszyły. Ja mam psa adoptowanego, który boi się bardzo hałasów - burzy i fajerwerków do dzisiaj mimo, że jest u mnie 7 lat i cały czas z suczkami, które się niczego nie boją więc mozesz mieć ten problem długo. Trzeba mu pozwolić skryć się w bezpiecznym miejscu. Mojemu wystarcza schowanie się w ciemnej łazience.
  19. Pies jest młody, pilnuje swojego bo nie wie, że jest wspólny terenu a straszy cię bo wyczuwa, że się go boisz. Psy wyczuwają strach i wtedy te mniej zrównoważone straszą bo czują się silniejsze. Tak przeważnie reagują małe psy, duże się niczego nie boją więc nie reagują na dziwne zachowania otoczenia. A swoją drogą ja też wychowałam się na wsi, czasem mnie jakiś pies próbowal postraszyć a ja nigdy nie balam się żadnych zwierząt, lubiłam wszystkie a psy szczególnie, czasem psy z całej wsi chodziły za mną do sklepu i nic złego się nie dzialo. Nie wiem co ci poradzić, może psychologa dobrego, który powie ci jak przełamać ten niemądry lęk przed psami. Ja osobiście bardziej boję się ludzi niz psów.
  20. I masz rację, moje psy a mam je ponad 53 lata nie dostają suchej bo uważam, że najgorsze mięso jest lepsze od najlepszej suchej karmy.
  21. Jesteście fajni, uśmiałam się.
  22. Moje psy całe życie a mam psy ponad 50 lat jedzą surowe mięso wołowe, od czasu do czasu na zmianę z drobiowym gotowanym - oczywiście z dodatkiem warzyw i niewielkim dodatkiem wypelniaczy jak ryż, drobny makaron czy parzone płatki błyskawiczne i psy są zdrowe, zadowolone, nigdy nie miały i nie mają problemów żołądkowych czy alergii. Kości drobiowych się nie daje, mogą być cielęce surowe od czadsu do czasu , napewno nie zamiast mięsa. Pies to mięsożerca i surowe jak najbardziej wskazane.
  23. dwbem

    Husky ?

    Nie chce mi się dyskutować, współczuję biednemu psiakowi takiego właściciela.
  24. Skoro 4,5 m-ca żyła na wsi a szczepiona jest dopiero teraz to wychodzenie na własną działke jej nie zaszkodzi a nauczy się załatwiać na dworze bo przecież tak robiła wcześniej. Wet zabrania ale taki zakjaz stosuje się do szczeniąt dużo młodszych, zabieranych z hodowli mieszkaniowych, od matki - wtedy rzeczywiście można wyprowadzać szczeniaka po co najmniej drugim szczepieniu.
×
×
  • Create New...