-
Posts
18511 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by mestudio
-
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Witam serdecznie wszystkich podziwiających i wojujących z nami, a także tych co nas nie znoszą dla zasady.Tych ostatnich szczególnie bo czytają nas z ogromnym, zapałem czekając na jakąkolwiek moją czy TZ-a wypowiedź, a nuż będzie się nadawała aby przybić nam szpilę za jakiś czas albo się obrazić :-). NikaEla i Gusiaczku, bardzo Wam dziękuję za bazarki. Co do wytrwałości to przyznam szczerze, że chyba rzeczywiście ją mamy. To taka jedyna pochwalna nuta na nasz temat i koniec. Mam takie pytanie do wszystkich, otóż piesek Kenzo - zawieźliśmy go rok temu w grudniu do przytuliska w Brzegu aby nie pojechał na Święta do Radys i mieliśmy go odebrać w tym miesiącu - znalazł DT, który może stanie się DS, ale to jest tylko może. Bardzo się ucieszyłam, ale powinnam kupić psiakowi worek karmy aby to jakoś wyglądało, chcę zapytać czy mam ją kupić za nasze pieniądze czy mogę to wrzucić tu do rozliczenia? A teraz cudna Beti, która i tak jest nieogarnięta i nie chce dać się ogarnąć. Otóż do tej pory Beti była lejkiem i niszczycielem no i psem nieodwołalnym i tak jest nadal. Psisko przysparza wielu problemów bo aby ją złapać w ogrodzie i doprowadzić do domu trzeba posłużyć się lassem. W każdym razie przypięcie jej smyczy i przywołanie do ręki to rzecz niemożliwa. Do tej pory zdarzało się, że obszczekiwała np. kuriera jak akurat się napatoczył kiedy byłam z Beti na spacerze, ale dziś Beti pokazała, że potrafi i więcej. Sąsiad przywiózł nam dziś drzewo kominkowe i układali z TZ-em, Beti wyskoczyła jak nawiedzona i obszczekiwała sąsiada, ale na tym się nie skończyło, szanowna Beti podbiegła do człowieka i ugryzła go w nogę. Przyznam szczerze, że to niefajne zachowanie i kolejny wielki minus dla tego psa gdyż wiadomo już, że w nowym domu będzie skłonna ugryźć każdego nowego na podwórku. Nie są to miłe sytuacje, szczególnie że podbiegła do sąsiada od tyłu i go dziabnęła. Trudna z niej psica i nie wiadomo jakiego domu szukać tak dziwnemu psu - mogę sobie jedynie pogratulować. Ogólnie nastrój dość dziwny, zamyślony i małotwórczy. Czuję się zawieszona. -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Bafiemu rano nawet obrożę ciężko zapiąć. To jest główne wariactwo właśnie, próba założenia mu obroży kończy się za każdym razem wykręcaniem mi palców bo on się kręci wokół siebie z radości i nie potrafi przestać. Najmniejszy problem jest z tymi szeleczkami na łapki, a największy to dobre zapięcie obroży czy zwykłej czy tej od szeleczek. Co do spania to jest to koszmar i chyba zacznę sypiać w jadalni bo trochę czasu im zajmie zanim się zorientują, które to okno. Najlepsze jest to, że okna są na wysokości 2 metrów od ziemi, a te małpy i tak wskakują. Jestem okropnie przeziębiona od kilku dni i tak jakoś nie idzie mi leczenie, może przez te spacery 10 razy dziennie. Co do Pręguski to rozmawiałam z nowym domkiem, który dalej ma remont i Pani zaproponowała, że zapłaci za operację, ale żebyśmy już zoperowali sunię u siebie - chodzi o drugie kolano. Chcą ją zabrać przed świętami, dla mnie to marne pocieszenie, ale zawsze to jeden psiak mniej. Marzy mi się dom dla Poli, Beti i Bafiego - wczoraj wznowiłam im ogłoszenia (oprócz Bafiego bo jeszcze go nie ogłaszaliśmy). Ziutka - mam u Ciebie dwa pakiety od Mattilu to podeślę Ci Polę i Bafiego do ogłaszania na większej ilości portali. Co prawda Bafi jest specyficzny, ale może warto zacząć szukać. -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Ewa, no wiem, że w szelkach, ale jak rano mam się z nim szarpać kilka minut zanim ochłonie albo i nie, to dwa razy wybrałam obrożę. Wiesz, poranny spacer nie może trwać długo bo nasza Lady przez Bafiego musi czekać i widzi, że ja z nim idę i okropnie się denerwuje. A rano Bafi jest tak nakręcony, że coś okropnego. Ręka boli jak ją odchylam do tyłu po coś, nawet bardzo boli, ale nie jest to taki ból jak po Tobim kilka lat temu. Resztę wypowiedzi przeczytałam i cóż mogę napisać, no jestem jaka jestem - może mało kontaktowa i bez kija nie podchodź jak o mnie mówi TZ, ale rzeczywiście trochę tej ludzkiej dobroci we mnie siedzi. Ziutka, fajne te Wasze bazarki, no i trochę TZ-a mobilizują do jakiejś sumienności - przynajmniej tu wirtualnie :-). Jutro bura kocia przybłęda będzie sterylizowana. Zaraz idę spać bo jak zwykle około 3-ciej w nocy jeden z kotów będzie drapał w drzwi aby go wypuścić, jak wrócę do łóżka to drugi po kilkunastu minutach zechce wyjść przez okno. Potem będę próbowała zasnąć i jak już prawie mi się uda, to na parapecie pojawi się kot drapiący w szybę i trzeba go będzie wpuścić do domu. Po kolejnej próbie przyśnięcia, za jakieś 15 minut na tym samym oknie pojawi się drugi kot i tez będzie drapał jak wściekły i trzeba będzie go wpuścić. Trzeba mieć nadzieję, że Pola nie będzie dodatkowo szczekała na werandzie na jakieś podejrzane szmery dochodzące ze wsi i już można próbować spać dalej, no chyba że koty zaczną się bawić. -
AST Fart z przytuliska-już we własnym domku.
mestudio replied to mestudio's topic in Już w nowym domu
Na tej kanapie to pieseczek był uspokajany bo komuś spadł garnek w kuchni i Farciątko się przestraszyło :-). -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Bafi wyrwał mi dziś rękę z ramienia, na porannym spacerze rozpędził się jak wariat bez hamulców i pobiegł do tyłu za mnie, no i szarpnął z całej siły. Nie zakładałam mu dziś szelek na poranny spacer - drugi raz spróbowałam - no i mam super próbę. Dziś będą koty dla odmiany. Przytuliskowa Grecia zmieniła się w dostojną kocicę, jest duża i bardzo fajna. Znajda - połamaniec to okropne kocisko. Jak dla mnie koci horror, została kotem wychodzącym bo nie życzy sobie korzystać z kuwety. Nikt o nią nie pyta z ogłoszeń, jak dla mnie to kot, który nie da się lubić i nie umiem się do niej przekonać. Niestety nie jestem maniaczką psią i kocią, a jedynie pomagaczką, dlatego nie zakochuję się w każdym zwierzu jaki do nas trafi. -
AST Fart z przytuliska-już we własnym domku.
mestudio replied to mestudio's topic in Już w nowym domu
Bardzo dziękuję, proszę aby pozostali darczyńcy się wypowiedzieli, psiaków w potrzebie jest naprawdę wiele - jak podzieli się te pieniążki na darczyńców to wychodzi po 41 zł. Także proszę o sugestie. A u Farcika wszystko super, zaraz dodam zdjęcia, tylko je zmniejszę. edit: -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Bardzo dziękujemy, dziś pieniążki dotarły:-) Dostaliśmy też 50 zł od Mattilu :-) W dniu dzisiejszym pierwszy raz od x miesięcy jesteśmy na zero bez minusa - cud normalnie :-). -
Jakie dobre zakończenie :-).
-
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Ela, ale ja nie dyskutuję tu aby ktoś coś na nas robił itd, nie chodzi o mnie, o pieniądze dla nas bo nie znoszę jak coś zalega. Wolę wydawać swoje pieniądze i potem napisać, że już trochę dużo mamy tu włożone niż mieć nadwyżki - taką mam filozofię durną. Głupią wiem, ale taka jestem. Niemniej dziękuję za deklarację. Chodzi mi o to, że taki DT jak nasz czy Sylwii, wcześniej czy później trafia na kilka nieadopcyjnych psów i z nimi zostaje, a to się źle kończy jak widać po Sylwii. Psy są jej więc niech sobie radzi. To jest zasada dogo i ja się z nią nie zgadzam dlatego powoli się wycofuję. Na dzień dzisiejszy wiem, że tkwimy w martwym punkcie z czterema psami i nie wiem jak zrobić aby taką Beti ktoś zauważył. Nic to, trzeba czasami wsadzić kij w mrowisko i pogadać jak ludzie, a nie ciągle się do siebie uśmiechać :lmaa: . -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Owszem rozróżniamy, zaraz dojdzie kolejny do utrzymania. A druga sprawa to to, że psy które ma Sylwia to są psy z ulicy - wszystkie i część z nich nie znalazła domów. W sumie ja może też powinnam już napisać, że Jordan jest mój bo siedzi u nas ze 4 lata bez żadnego odzewu, to samo będzie zaraz z Roxi, nikt nie pyta o Gacka, Beti i wcale mi nie po drodze z takimi nieadopcyjnymi psami. Ale to moje prywatne rozumowanie, z powodu takiego rozumowania powoli się wycofuję, nie chcę aby ktoś kiedyś mi zarzucił, że pewnie źle szukałam domu psom albo źle z nimi pracowałam, albo w ogóle wzięłam sobie i zarabiam :smile:. Ja mam nieco inne podejście do tych spraw bo znam to z własnego podwórka i wiem jak jest ciężko - nie mówię już nawet o finansach, ale o postrzeganiu takich DT jak nasz czy Sylwii. edit: nie mam zwyczaju dawania prezentów nowym domom, ale odwożę psa w obroży i nie zdejmuję jej w nowym miejscu bo bym ze wstydu się spaliła -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Ela, jak uważasz, ja wiem że Sylwii jest bardzo trudno obecnie, a ona tego nigdzie nie napisze. Wiem też, że jeden worek przy takim stadzie to 5 dni i znowu jest pusto. Sylwia ma same większe psy. -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Ela, nie mam pojęcia. Może Sylwia będzie dziś na FB to podpytam ją co i jak. -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Ela, dziękuję. Super by było jakby jej choć na worek Josery uzbierać, wiem, że psiaki jedzą Joserę Festival jak nasze. No i wiem, że naprawdę jest załamana finansowo i psychicznie. -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Żarcik może być, ja tylko tak czasami niezależnie od żarcików muszę sobie coś napisać. Wiecie - taka sylwija to dopiero ma sajgon - ze 20 kotów, naście psów i kolejny wraca bo pani zmarła na raka, i jakoś tłumów nie widzę aby chciano jej pomóc. Skąd ma brać finanse??? Może ktoś by jej pomógł grosikiem? Wiem, że jej bardzo ciężko i ją bardzo pokarało za dobroć. -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Dopiero jak będę zamykała wątek na zawsze :-). -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
No tak, problem w tym, że my nie jesteśmy w stanie wyjść nigdzie, a jak muszę jechać do lekarza do Warszawy to ciągle myślę o psach. A gdzie w tym wszystkim możliwość wyjechania na Święta do rodziców raz na kilka lat??? A może ich zaprosić do nas? Niestety nikt nie rozumie tego co robimy, szczególnie, że nie mamy oddzielnego rancza gdzie trzymamy zwierzęta tylko mieszkamy z nimi. A ja wcale się rodzinie nie dziwię, że nie podzielają naszego entuzjamu - wystarczy spojrzeć na zniszczenia w domu gdzie w końcu mieszkamy. A zresztą nie ma co marudzić. Staram się zmienić pewne sprawy i się nie ugnę, gdyby nie Bafi i Milka byłoby już lepiej, a tak zbieram same nagrody za zeszłoroczne działania. A jeszcze czeka Kenzo, do którego nikt się nie przyznaje. W zeszłym roku mieliśmy u siebie ponad 30 psów, każdy był ogarnięty i każdy ma fajny dom - z wielu domów dostaję zdjęcia. W tym roku psów mieliśmy ze 20, pewnie podliczę na koniec roku. W sumie znaczenie to ma - nauczyłam się czegoś - szczególnie w ostatnich miesiącach, zrozumiałam wiele rzeczy i otworzyłam szeroko oczy kochani. -
Moja i Ziutki w tym głowa by dom znalazła sunia - GACUSIOWA!
mestudio replied to Kejciu's topic in Już w nowym domu
Chciałam tylko przypomnieć, że ja tu robię za Gacka - czyli jestem jego oczami i w związku z tym Gacek jest obrażony. -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Tak szczerze to spanikowaliśmy nieco, obyłoby się bez tej wizyty bo środki przeciwbólowe na takie sytuacje mam, ale ja się nie znam, TZ się jeszcze bardziej nie zna więc pojechaliśmy z wariatką do lecznicy. -
Moja i Ziutki w tym głowa by dom znalazła sunia - GACUSIOWA!
mestudio replied to Kejciu's topic in Już w nowym domu
Gacek, jesteś przezywany od onków mixów i lysów... A to taki miziasty futrzak jedyny w swoim rodzaju. -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Dziś na konto wpłynęła miła niespodzianka - Iv_przysłała nam 100 zł za co serdecznie dziękujemy my i cała banda. :loveu: :loveu: :loveu: Po wczorajszej próbie wyskoczenia przez moje nówki okna na werandzie, Pola zaczęła kuleć, spuchła jej też łapina w stawie. Dostała zastrzyk i 4 tabletki, które będzie od jutra dostawała. Koszt weterynarza 50 zł. -
Moja i Ziutki w tym głowa by dom znalazła sunia - GACUSIOWA!
mestudio replied to Kejciu's topic in Już w nowym domu
Gacek sam z siebie by się nie przełamał, ta obróżka musi ją wyciszać i układać jej nerwice i lęki. Co do stressout to można spróbować, ale to zanim zadziała to mija trochę czasu. Zastanawiam się tylko, czy jak działanie obroży się skończy to pies wróci do stanu wcześniejszego.