Jump to content
Dogomania

Azawakh

Members
  • Posts

    631
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Azawakh

  1. No właśnie dziewczyny, Wam nie chodzi o rozwój ruchu kynologicznego w pełnym tego słowa znaczeniu ale o własne interesy jak krycia i wyjazdy na zagraniczne wystawy. Szkoda, że taką właśnie postawę obojętności prezentujecie bo ona z pewnością nie wpływa na rozwój czegokolwiek nawet tego ZkwP. Wy chcecie tylko korzystać na zasadzie "a co ja będę z tego miała ?" a nie tworzyć i brać udziału w tworzeniu czegoś nowego...
  2. Han Sharn no to może pora, żebyś zapoczątkowała swoją rasę w PKPR i przyczyniła się do poprawy funkcjonowania tej organizacji poprzez działania na jej rzecz. Może dzięki temu i wystaw by było więcej no i hodowla by sie poprawiła?
  3. Moje wypowiedzi będą nudne do czasu aż się ktoś wreszcie nie obudzi i nie doprowadzi do zmian potrzebnych w polskiej kynologii i nie odświeży atmosfery kynologicznej bo to co jest to ustrój białoruski wypisz wymaluj. A co do współpracy PKPR - ZkwP to obie organizacje mogły by wynieść ot samo co ZKwP wynosi ze współpracy np z brytyjskim Kenel clubem czyli nowe spojrzenie na ruch kynologiczny, zwiększyła by się ilość psów na wystawach obu organizacji a co za tym idzie i fundusze w obu stowarzyszeniach, byłaby większa i zdrowa konkurencja na wystawach między psami z obu stowarzyszeń, byłby większy wybór i prawdziwe porównanie pogłowia z obu stowarzyszeń. Poza tym przenikający się członkowie mogli by wnosić do obu organizacji to co jest najlepsze i rugować błędy konkurencji bądź organizacji współpracującej. Tytuły wreszcie nie znaczyły by tylko w obrębie jednej organizacji kynologicznej ale miałyby szersze znaczenie bo w tej chwili to można napisać, że pies jest championem ale tylko np ZkwP albo PKPR bo tytuły nie są wzajemnie uznawane przez te organizacje. Wtedy tytuł championa miałby charakter na prawdę ogólnopolski. Każda ze stron mogłaby coś dobrego zyskać ale w Polsce jest to ze względu na chora i debilna mentalność Polaków i polskich kynologów raczej trudne bądź wręcz niemożliwe do zrealizowania a to wstyd dla nas jako narodu.
  4. gero całkowicie się zgadzam, ze Wielki Brat powinien służyć pomocą i radą a nie cynicznymi uwagami bo na tym to nie polega ale niestety jesteśmy w Polsce gdzie kynologia jest rodem z Białorusi jakoś nie można przenieść dobrych wzorców o wzajemnym szacunku, poważaniu i współpracy. Lepiej jest opluwać bo tak wygodniej niż wyciągnąć pomocną dłoń o czym mówi pan mania w udzielonym wywiadzie, że PKPR to nie partner nawet do rozmowy bo im FCi tego zabrania. To debilizm w ustach pana prezesa i jak tu mówić, żeby reszta szanowała innych skoro przykład idzie prosto z góry?
  5. Nie tylko Sv się kieruje wzniosłymi celami ale i FCI oraz ZkwP kierują się "wzniosłymi celami" zabraniając przynależności do innych krajowych organizacji kynologicznych aby monopol pozostał po ich stronie i nie ma to w żaden sposób żadnego znaczenia jeśli idzie o podnoszenie pogłowia danej rasy bo jak ktoś chce nieuczciwie namnażać swoje psy to i tak będzie to robił i nie potrzebny jest mu do tego ani ZkwP ani FCi. Dla mnie ten zapis tylko sprzyja dyskryminacji i rozpowszechnianiu się totalitaryzmu kynologicznego a nie wyimaginowanego prestiżu.
  6. gero cieszę się, że tak się rozczytałeś w tym co jest napisane w tym temacie. Mam nadzieję, że szybko skończysz czytać i uzupełnisz ten temat swoimi wypowiedziami, które jak wiesz uważam za bardzo obiektywne i ciekawe.
  7. gero mam nadzieję, że przeczytasz to co Ci podałem w poście i znów zabierzesz głos w dyskusji teraz w tym temacie.
  8. gero ja mam całkowicie zgodne zdanie z Twoim ale niestety ZkwP i FCI w swoich założeniach ma już wpisane dyskryminowanie innych organizacji, które z nimi nie współpracują. Już osobiście słyszałem podczas szkolenia psów, że PKPR jest nielegalny bo nie jest uznany przez FCI (co z tego, że uznany jest przez państwo polskie skoro FCI go nie uznaje?). I jak tu można się w Polsce szanować skoro sama FCI ma jakieś debilne zapisy regulaminowe? Poczytaj sobie te chore zapisy w dziale [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=3400[/URL] strony: 11,12, 14, 31 i 37. Mam nadzieję, że po przeczytaniu tego co tam zamieściłem będziesz miał jeszcze szerszy pogląd na sprawę.
  9. gero ale Axiusia nie jest jedynym przykładem osoby atakującej PKPR i inne krajowe organizacje kynologiczne i to w dużo gorszym stylu. Wystarczy sobie poczytać wywiad z panem Manią zamieszczony w kwartalniku "Kynologia" i samo to mówi za siebie jak traktuje się w Polsce uchodzącej za kraj demokratyczny "konkurencję" kynologiczną. To koszmar i tragedia bo nie liczy sie ruch kynologiczny ale słuszna jedyna organizacja krajowa jaką uważa sie ZkwP, któremu Rząd RP nie dał takiego przecież prawa a samo bycie w FCI też do tego nie obliguje. Ludzie w ZkwP bojący sie utraty wpływów niestety ale z samego lęku tylko opluwają innych i robią to dla zasady bo innym trzeba nakopać. I właśnie tak rodzi się jawna dyskryminacja ale niestety w białych rękawiczkach... i właśnie przez te białe rękawiczki ciężko jest cokolwiek zrobić aby uwalić niegodziwców mówiąc czysto po polsku! Sam miałem okazję rozmawiać z przewodniczącym Andrzejem Mania w chwili kiedy rodził się PKPR czyli jakieś 5 lat temu ja wystawie międzynarodowej w Katowicach. Zapytany przeze mnie co sądzi na temat inicjatywy powstawania nowych stowarzyszeń kynologicznych to mi wyraźnie powiedział, że: "te chuje poodchodzą wreszcie od nas" parafrazując jego wypowiedź. Zabolało mnie to bardzo ponieważ osoba, która bardzo lubiłem i darzyłem sympatią tak mało dyplomatycznie i chamsko po prostu wyraża się o ludziach pragnących coś dobrego zrobić. I jak tu teraz mieć jakieś żale do ludzi takich jak np nasza Axiusia, że wypowiadają się podobnie skoro przykład idzie z góry ZG ZKwP?
  10. gero i masz wielki plus, że bywasz na wystawach różnych organizacji ponieważ masz szerszy ogląd tego co się dzieje dookoła a nie patrzysz tylko na psy jednej i słusznej organizacji jaką wydaje się co poniektórym ZkwP... Oglądasz, patrzysz i wiesz co mówisz a nie opluwasz innych" bo tak Ci w ZkwP wypada robić bo jesteś ich członkiem" . Masz sporo racji w tym co piszesz i jak piszesz i ja to popieram całkowicie. Tym samym zapraszam Cię do podobnego tematu na tym forum a mianowicie ACE - PKPR. Wiele swoich uwag i tam możesz napisać bo temat jest bardzo pokrewny jeśli nie taki sam...
  11. Axusia, jestem właśnie po rozmowie z panem Kosińskim w sprawie wystawy, o której piszesz i w trakcie rozmowy ustaliliśmy, że najlepiej będzie jeśli napiszesz oficjalne pismo do ZG PKPR ze skargą na sędzinę, które podpiszesz i na tej podstawie będą mogły zostać wyciągnięte w stosunku do niej konsekwencje. Inaczej są to zwykłe oszczerstwa na podstawie, których nic nie można zrobić z punktu widzenia prawnego.
  12. piosokol i dobrze zrobiłeś ujawniając całość tej rozmowy. Popieram w 100 procentach bo należy karać krętaczy i już. Dla mnie tacy ludzie są po prostu nieetyczni. I co z tego, ze ZKwP i FCi wydaje jakieś debilne zakazy wielorakiej przynależności do różnych organiazacji kynologicznych skoro tacy nieuczciwcy i tak robią swoje. jednym słowem są one psu na budę!
  13. Ja myślę, że tacy hodowcy są również i w ZKwP ale jest już tam takie nagromadzenie członków, że się o tym nie mówi i rozchodzi się to po kościach... Dobrze Serduś naświetliłeś problem wynikający z zaistniałej sytuacji i tym samym również uważam, że należą się przeprosiny pani Kosińskiej. A za niedopełnianie obowiązków hodowlanych i nie tylko należy się porządna bura.
  14. bajadera od czegoś trzeba zacząć przecież. Nie od razu Kraków zbudowano a ZkwP zaraz po wojnie miał nie lepiej a katalog była to broszurka jeszcze cieńsza niż obecny katalog PKPR. Zwróć na to również uwagę.
  15. Nie jestem członkiem PKPR ale byłem choć krótko. Jestem członkiem ZkwP oddział Będzin. Nie chodzi mi o bronienie bezpośrednie PKPR ale o zasadę równości panującą w państwie demokratycznym czego ZkwP jakoś nie może i nie chce pojąć. Owszem, w PKPR potrzebne są zmiany bo moim zdaniem to cierpi jeszcze na choroby wieku dziecięcego np brak mu frontmena, który stałby na jego czele i mądrze działał na jego rzecz, jest zbyt opieszały i mało aktywny i siadł sobie na laurach niestety ale ma tą przewagę nad FCI-ZKwP, że posiada nowoczesny statut dostosowany do nowoczesnego i demokratycznego państwa. A ZKwP-FCI jest tak skostniały, że nie jest w stanie dokonać żadnych sensownych zmian zmierzających do dostosowania do nowoczesnego i demokratycznego państwa co o dziwo udało mu sie jeśli idzie o dostosowanie do państwa socjalistycznego ale to już inna całkiem epoka i chyba wartałoby to zmienić... A czy PKPR to rodzinna firma? No cóż jak niema kto w nim działać to niestety z braku aktywnych członków taką organizacją się staje... Ale w ZKwP też pod tym względem nie jest lepiej jeśli np a wiem to z własnego doświadczenia jeden członek rodziny jest w Zarządzie Głównym i jest sędzią to innym członkom rodziny jest od razu łatwiej i lepiej... Tego nie widać na pierwszy rzut oka ale po dokładniejszym przyjrzeniu się i owszem... Ale to trzeba umieć widzieć...
  16. Patisa, jeśli mówimy o tym ,że FCI jest takie wspaniałe, posiada wielkie tradycje, poziom i taką siłę przebicia to powinno mieć na to, żeby wybudować porządny gmach i się nim szczycić bo ONZ ma się czym poszczycić i robi wiele dobrego i tez ma wielkie tradycje bo jest równie stare jak FCI. I tym samym nie jest to wcale takie głupie porównanie z ONZ. Jeśli idzie o swobody to niestety ale w PKPR ludzie mają więcej swobód. Poczytaj sobie statut tej organizacji i porównaj ze statutem ZKwP. W statucie PKPR nie znajdziesz nigdzie, że członkostwo traci sie z chwilą wstąpienia do innej krajowej organizacji kynologicznej co jest jednocześnie i równoznaczne z zakazem przynależenia do np PKPR. Nie znajdziesz też zapisu, że członkowie PKPR należącego do ACE nie mogą wystawiać swoich psów na wystawach innych krajowych i międzynarodowych organizacji kynologicznych. A w regulaminie FCI zamieszczonym przeze mnie w temacie ACE-PKPR znajdziesz zakazy mówiące o tym, że członkom organizacji zrzeszonych w FCI wolno wystawiać tylko na wystawach tych organizacji, kore są członkami FCI czego nie ma w ACE-PKPR. I teraz sie zastanów kto daje większe prawa i swobody? Bo dla mnie czarno na białym jest napisane, że ACE-PKPR bo tam się nie wylatuje za to, że jest się równocześnie członkiem np ZOND czy KHRON i nie ponosi się negatywnych następstw z tytułu wystawiania swoich psów na wystawach innych prawnie zarejestrowanych organizacji kynologicznych. To FCI i ZKwP zabraniają a nie ACE-PKPR... Taka jest niestety prawda... I to właśnie FCI i ZKwP przyczyniają się do tego, że są takie a nie inne ograniczenia nie licząc się z prawem powszechnie obowiązującym w danym kraju i dbając tylko o swoje interesy nie licząc się z reszta... I nie wiem co w tym może się komuś nowocześnie myślącemu podobać? Bo dla mnie to przykład jawnego naruszania prawa i zamordyzmu panującego w krajach totalitarnych takich jak Chiny czy Białoruś.
  17. Ale ja chciałem zobaczyć jakiś budynek z napisem FCI, że to tam się znajduje. O to mi wlaśnie chodzi a nie wskazanie po raz kolejny adresu. Przezież tak potężna organizacja jak FCI powinna się szczycić swoją siedzibą jak robi to np ONZ. Tam od razu wiadomo co jest co i kto jest kim a tu? A tu sie tylko gada i gada o FCI ale póki co nikt nie widział jej siedziby i to jest ciekawe... bajadera dzięki za poprawienie mnie jeśli idzie o nazwę organizacji ARBA. Mogłem się przesłyszeć i podać nie prawidłową. Patisa, co do pani Kosińskiej to jest jaka jest ale pan prezes Mania nie lepszy... MonikaSZ ciekawa rozmowa na forum belgowym. Będę musiał się wczytać w nie bo mnie to zaintrygowało.
  18. Ja tak przeglądam sobie strony internetowe z zamiarem znalezienia siedziby FCI (nie jej adresu podkreślam) i jakoś nie mogę się jej doszukać. Czy ktoś z Was moi drodzy forumowicze widział jej siedzibę jak ona wygląda i co się w niej znajduje? A może FCI to twór tylko wirtualny? jestem ciekaw gdzie można znaleźć wygląd siedziby największej organizacji kynologicznej świata. Z tego co mi wiadomo państwo Kosińscy z PKPR byli w Belgii pod wskazanym adresem gdzie ma się znajdować siedziba FCI i... nie znaleźli tam niczego... Ciekawe co?
  19. bajadera ta druga organizacja amerykańska to UKC United Kennel Club i obok AKC jest największą organizacją kynologiczna w USA. Poza tym istnieje jeszcze ADBA organizacja zajmująca się rasami nie uznanymi w USA i jest ona niejako przedsionkiem do uznania w USA danej rasy. Przez ADBA przewijały się np podhalany czy owczarki nizinne i czarne teriery rosyjskie. Także organizuje swoje wystawy.
  20. Co rozumiesz pod pojęciem równa FCI? Każda organizacja prawnie zarejestrowana w sądzie jest tak samo traktowana i ma takie same prawa i nie ma tu znaczenia czy jest organizacją wcześniej powstałą z wielkim dorobkiem czy też organizacją młodą jeszcze na tzw "dorobku". Natomiast jeśli idzie o inne organizacje międzynarodowe zajmujące się kynologią to należałoby wymienić tu jeszcze młodziutką ACE oraz starszą UCI, z którą jak dobrze pamiętam FCI się szanowało.
  21. No właśnie Mraulino dobro psów ponad wszystko a nie wojna między organizacyjna... taka wojna do niczego dobrego nie prowadzi tylko do złego ... Po co udowadniać, że my jesteśmy cacy a wy be skoro wszyscy powinni dbać o rozwój kynologii bez względu na to w jakiej organizacji się znajdują. To jak udział w olimpiadzie sportowców różnych wyznań... Tam nie ma to znaczenia co wyznajesz a liczy się wynik i sportowa rywalizacja a ZKwP gra nie fair i powinien być natychmiast zdyskwalifikowany przez sąd ponieważ jak tylko może podkłada nogę zawodnikowi, którym jest PKPR poprzez opluwanie go tylko dlatego, że nie jest członkiem równie chorej jak on sam FCI...
  22. Ja też jestem członkiem ZKwP choć byłem i w PKPR członkiem i cieszy mnie Twoje podejście do tematu. Nie odrzucasz od razu "konkurencji" w postaci PKPR ale uważasz, że jest ona potrzebna (w końcu mamy wolny rynek i wolne państwo) i wiesz na czym polega kynologia czego co poniektórzy nie widzą i nie wiedzą. To bardzo cenne. Zgodzę się z Tobą co do konieczności informowania właścicieli psów oraz przyszłych właścicieli o różnicach pomiędzy rodowodami obu tych organizacji na co i ja zwróciłem uwagę w jednej z rozmów telefonicznych z szefostwem PKPR. Szkoda, że ZG PKPR nie wyciągnął póki co żadnych wniosków z tego co im powiedziałem. Dlatego właśnie są potrzebni nowi ludzie myślący inaczej niż obecna ekipa (będąc w PKPR byłbym pewnie takim samym opozycjonistą jak w ZKwP... bo i tu są rzeczy, które nie do końca mi się podobają jak np koszmarna bierność na uwagi osób życzliwie myślących o PKPR).
  23. Ale się ładnie rozwinął temat PKPR, ZKwP, FCI i ACE. Cieszy mnie to bardzo, że są ludzie tacy jak MarzenaS czy Megan należący do PKPR-u i piszący o nim i starający się jak najlepiej prowadzić hodowlę zgodnie z regulaminami i nie są w żadne sposób skłóceni z ZKwP i nie byli z niego wykluczani. Cieszy mnie, że jest i Mraulina, która jako członek ZkwP potrafi być szczera ale także i obiektywna w tym co pisze i nie wykazuje fanatyzmu charakterystycznego innym członkom ZKwP. To właśnie dzięki takim ludziom jak wymienione panie PKPR może wreszcie stanie na nogi i skończy się wojna dyskryminująca inne krajowe organizacja kynologiczne. Mam nadzieję,że dzięki mądrym członkom obu tych organizacji nastąpi jakieś zbliżenie i przestanie być gadanie w kółko my jesteśmy cacy bo jesteśmy w FCI i jesteśmy wielcy jak Jumbo jety a Wy to ciemnota i nie wyrośnięte "kurduple", dysydenci zrzeszający w swoich kręgach wszystkich wyrzutków z ZKwP. To dzięki takim ludziom jak MarzenaS i Megan forumowicze wreszcie może poznają bliższą prawdę o Polskim Klubie Psa Rasowego i może właśnie nim i im podobnym PKPR (przydałaby się wymiana Zarządu Głównego na ludzi młodych i aktywniejszych niż aktualny Zarząd, który nie bardzo sobie daje radę z tym co o nich się pisze i jest zbyt bierny) stanie się liczącą organizacją na wzór amerykańskich ADBA czy United Kennel Club (jak się nie mylę ta organizacja tak się właśnie nazywała). MarzenaS, Megan apeluję do Was drogie panie przyczyńcie się do tego aby bierność ZG PKPR została zażegnana i tym samym ZG stał się bardziej aktywny! Zachęcajcie młodych do aktywnego udziału w Waszej organizacji kynologicznej. Trzymam za Was kciuki!
  24. Ja jestem od kilku lat czyli od czasu powstania w oddziale będzińskim ZKwP i złego słowa nie powiem. Kiedyś byłem w Katowicach ale to nie to co Będzin... W Będzinie jestem zaakceptowany a w Katowicach byłem 5 kołem u wozu... Szkoda gadać... W Będzinie zawsze jest każdy mile widziany i chętny do pomocy. A przygotowania do przyszłorocznej wystawy już tuż tuż... W Będzinie można sie odnaleźć jeśli się tylko chce coś dobrego zrobić zarówno dla miasta jak i oddziału...
  25. Handel psami to prawdziwa zmora i nie da sie tego ukryć bo tacy właśnie ludzie dobre imię kynologii i dorobek innych. I niestety jest to poza terenem wystawy i tym samym nie bardzo jest jak z tym sobie poradzić bowiem ten teren nie jest terenem związanym w żaden sposób z wystawą i ZKwP. Tu chyba może zaingerować Straż Miejska i posprawdzać czy takie osoby mają pozwolenie na handel i nic poza tym.
×
×
  • Create New...