Jump to content
Dogomania

Azawakh

Members
  • Posts

    631
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Azawakh

  1. Reyes odpowiem z przyjemnością na Twoje ostatnie 2 posty. Po pierwsze, jeżeli uważasz , że tacy mądrzy, o których piszesz dzięki zakazowi przynależności równoczesnej do 2 organizacji kynologicznych nie będą rozmnażać swoich suk raz na papiery związkowe a drugi raz na papiery PKPR to jesteś w bardzo grubym błędzie ponieważ tacy ludzie robią i będą robić jeszcze gorszą rzecz a mianowicie kryć raz na papiery związkowe a drugi raz bez jakiejkolwiek dokumentacji hodowlanej i czy to jest Twoim zdaniem dobre? Dla nieuczciwca żaden zakaz nie będzie obowiązujący bowiem on i tak zrobi swoje tak czy owak. Poczytaj sobie moje wcześniejsze na ten temat posty. Po drugie, pistoletu co prawda do głowy mi nie przyłożyli ale jak pisałem w poprzednim poście nie miałem większej alternatywy i zapisałem się tam gdzie mi było bliżej ale oświadczenie o nieprzynależeniu do żadnej innej krajowej organizacji kynologicznej podpisywałem nie dość, że z ciężkim sercem to jeszcze z obrzydzeniem. Po trzecie, ZKwP na samym początku swojej działalności też nie miał jakiś większych osiągnięć a psy były wpisywane do KW a co gorsza nawet krzyżowane między rasami jak miało to miejsce w przypadku bokserów z braku pogłowia tych psów (krzyżówki bokser - dog de Bordeaux). Po czwarte, wśród mieszkańców Kuby są i tacy, którzy nie popierają Castro ale nie mówią o tym głośno co jest normalne niestety w systemach totalitarnych. Po piąte, poziom psów w FCI jest nie do końca taki wysoki jak piszesz i myślisz bowiem i wśród psów z rodowodami tej organizacji zdarzają się zwierzęta mierne co jest następstwem genetyki i zmienności osobniczej. Po szóste, referendum to ciekawa sprawa może kiedyś ktoś takie zrobi ale nie wiadomo do końca czy jego wyniki będą zgodne z prawdą a dlaczego to już pisałem. Po siódme,osobiście znam przypadki sędziów nie umiejących zachować się kulturalnie i z godnością na ringu.Przez takiego jednego sędziego miałem rottweilera z zębami na brzuchu bo zamiast samemu sprawdzać jądra i uzębienie samcom kazał to robić mnie samemu - ja powinienem mu tylko w tym asystować i się uczyć a nie wykonywać pracy za niego za co on a nie ja dostaje kasę i zwrot kosztów podróży i wyżywienie. Tym samym widzisz, że to co piszesz jest mocno wyidealizowane i nie do końca ma wiele wspólnego z rzeczywistością.
  2. Ale po co ograniczać swoje prawa skoro można się cieszyć ich pełnią nawet jako członek ZKwP? A może ja np ograniczyłem swoje prawa wstępując do tej organizacji wbrew sobie bo nie miałem wyboru (PKPR jest w Warszawie i nie ma nigdzie bliżej jego oddziału). Dla mnie to żerowanie ze strony ZKwP i podpisuję się pod tym co pisze na ten temat Lhapsot. Poza tym ja nie widzę niczego złego w tym, że w PKPR są psy z rodowodami różnych organizacji kynologicznych bo tym samym jest pewna różnorodność jakiej nie ma w ZKwP. A co do solidarności to ta solidarność powinna się objawiać we współpracy z różnymi organizacjami kynologicznymi a nie tylko w obrębie FCI i nie powinna polegać na spychaniu na margines organizacji innych niż związanych z FCI, której tak samo jak ZKwP póki co nie grozi ani rewolucja ani ewolucja w jakimś sensownym i mądrym kierunku a co najwyżej kolejne zaostrzanie przepisów i podbudowywanie totalitarnego reżimu podobnie jak na Kubie gdzie odszedł Fidel a nadszedł Raul i efekt jest podobny czyli nic się na lepsze nie zmieniło. Podobnie jest w ZKwP i FCI zmieni się przewodniczący ZG a nadejdzie jeszcze gorszy... ale widocznie podobnie jak mieszkańcy Kuby także i członkowie ZkwP też lubią taki reżimek i jest im z tym dobrze a objawia się to niechęcią do jakichkolwiek zmian demokratyzujących ta organizację.
  3. No i fajnie napisał swój post Lhapsot. Ja bym jeszcze dodał jedno, że w ZkwP jest system nie tylko jak na Kubie o czym wspomina ale dryl jak w wojsku o czym mi wspomniała jedna z moim znajomych fantyczek tej organizacji. I niestety ma sporo racji o czym sam miałem sie niejednokrotnie okazję przekonać jak robiono mi koło nosa o czym już wspominałem w poprzednich postach. A co do Kw i PKPR to osobiście uważam, ze dobrze by było jakby ta organizacja rozwinęła się również w kierunku ras rzadkich wzorem amerykańskiej organizacji ADBA i w ten sposób była uzupełnieniem tego co robi FCI i ZKwP albo aby powstała całkowicie niezależna organizacja zajmująca się rasami rzadkimi, którym grozi wymarcie ale znając życie to ZKwP od razu stwierdzi, że jest dysydencka i nie będzie chciała na nią nawet spojrzeć ponieważ to będzie kolejny konkurent do psa rasowego. A szkoda bo zgoda buduje a niezgoda rujnuje.
  4. Jak widzę z komentarza Karmi dowiaduję się, że nawet stary i dobrze znany większości TOZ ma bardziej liberalne przepisy niż ZkwP, co mu nie przeszkadza w działalności a dodatkowo zyskuje sobie sympatię choćby nawet tym, że dąży do współpracy z krajowymi i międzynarodowymi organizacjami o podobnym profilu działania co w przypadku ZKwP jest wręcz nie do pomyślenia a wielka szkoda bo zamykanie się prowadzi do uwsteczniania a nie rozwoju. Bardzo trafnie Mraulino nawiązałaś do postów Lhapsot i pokazałaś na czym polega ta słynna już eugenika ZKwP i FCi oraz do czego złego doprowadziła (ja tu bym jeszcze wspomniał o najbardziej klasycznym przypadku jakim jest bulldog angielski - pies tak zniekształcony, że aż szkoda słów i człowieka złość zbiera do czego doprowadziła ludzka głupota w poszukiwaniu "oryginalności"). Szkoda, ze ta największa organizacja kynologiczna na świecie jaką jest FCI do tego dopuszcza - powinna zostać pociągnięta do odpowiedzialności prawnej właśnie za takie praktyki członków prowadzące do tego, ze pies nie może normalnie funkcjonować i staje się niczym innym jak jakąś straszną karykaturą żywej istoty. A co do Twojej wypowiedzi asher to myślę, że nie najgorszym pomysłem jest wystąpienie z oficjalnym pismem do ZG ZKwP w sprawie dokładniejszego wyjaśnienia i skonkretyzowanie co ta organizacja rozumie pod pojęciem organizacji kynologicznej co ułatwiłoby dalszą dyskusję i działania w tej kwestii.
  5. W związku z tym co piszesz asher może i Ty stań do walki o zmianę tych przepisów a nie karz mi stawać bo ja już to zrobiłem 10 lat temu. Były pisma na Zjazd Delegatów, pisma do Rzecznika praw Obywatelskich i Prezydenta Warszawy aby te zapisy znieść ale poprzez takie właśnie jak tu na forum podejście nic nie można zrobić bo nikt nie patrzy na to szerzej co niesie ze sobą taki zapis statutowy i wszystkim jest wygodnie i fajnie, że jest tak a nie inaczej. Więc póki co jeśli się głośno nie będzie dyskutować i wskazywać problemu ludzie nie będą go widzieć i będzie dalej jak jest. Tym samym pisze o tym tu i tam bo to nie jest jedyne forum gdzie poruszam ten temat i nagłaśniam problem bo mi to nie odpowiada, co jest w zapisie statutowym tej organizacji. Więc to co robię nie jest żadnym wyżalaniem się tylko próbą naświetlenia problemu. No i właśnie problem etyki tu też się narzuca sam (dzięki za przypomnienie Lhapsot) ponieważ co to za etyka raz kryć na papiery a drugi raz bez? Przecież ja już wielokrotnie o tym pisałem ale jakoś nikt się do tego nie odniósł jakoś. A co do PKPR, to on nigdy nie biegał za kundelkami z ulicy i nigdy nie wydawał im żadnych rodowodów. Istniała za to krótko Księga Wstępna, do której wpisywano psy o nieustalonym pochodzeniu ale tylko krótko i bardzo sporadycznie co w żaden sposób nie może się przełożyć na polepszenie czy też pogorszenie pogłowia w tej organizacji. Dziś KW PKPR jest tylko dla ras polskich i rzadkich tak samo jak w ZkwP.
  6. No i znów masz Lhapsot rację nic ująć i nic dodać. Podpisuję się pod tym wszystkimi rękami i nogami co napisałeś powyżej. Jestem pod wrażeniem tego co piszesz ponieważ widzę, że masz szerokie horyzonty w poruszanym temacie co mnie bardzo cieszy ale wracając do meritum sprawy to znakomicie ująłeś i zinterpretowałeś zacytowany fragment ustawy Prawo o stowarzyszeniach. Lepiej bym tego chyba sam nie ujął i całkowicie się z tym zgadzam. Wyjaśniłeś wreszcie w jaki sposób te zapisy uderzają w zapis ustawy czego nie widzą prawnicy interpretujący te zapisy na korzyść ZKwP i FCI.
  7. Asher nawet jeśli ten przepis jest zgodny z prawe polskim z czym nie zgadza się doktor Jerzy Ciepiela w zamieszczonej przeze mnie opinii prawnej to jest on szkodliwy dla rozwoju kynologii i podpisuję się pod tym co napisał bardzo sensownie i celnie Lhapsot. Ma sporo racji w tym co pisze. A co do PKPR może i jest tak samo kryptoeugeniczny ale przynajmniej bardziej elastyczny i z nowocześniejszym prawem czego brak w ZKwP gdzie są same zakazy i nakazy i zamordyzm członków, którzy zapisując się do niego chcąc niechcąc muszą się na to godzić i podporządkowywać takim debilnym zapisom statutowym tylko w imię czego skoro i tak się rozmnaża psy w tym samym ZKwP na lewo bez żadnej dokumentacji hodowlanej. I właśnie dlatego drogie Zarazah i asher powinno się po pierwsze usuwać takie zapisy a po drugie nie dopuszczać znajdowały się w statutach i regulaminach nowo powstających organizacji kynologicznych choć póki co to tylko ZkwP je posiada w swoim statucie.
  8. Asher Związek Artystów Plastyków czy Związek Polskich Artystów Plastyków to organizacja zrzeszająca jak sama nazwa mówi artystów czyli ludzi zajmujących się sztukami plastycznymi co w żaden sposób nie przeszkadza abyś i Ty była członkiem tej organizacji pod jednym tylko warunkiem, że zaczniesz malować czy rysować albo rzeźbić, będziesz miała dorobek i przejdziesz egzamin komisyjny (jeśli za pierwszym razem się nie uda to uda się za kolejnym za te 3 lata, które są po to aby się lepiej przygotować do kolejnego egzaminu komisyjnego). Więc jak widzisz nie jest to żadne ograniczenie ani dyskryminacja - spełniasz statutowe warunki i jesteś członkiem tych organizacji twórczych. Nieco inaczej jest z ZkwP gdzie zabrania Ci się przynależenia do innych krajowych organizacji kynologicznych. do ZKwP idziesz i się zapisujesz i podpisujesz właśnie cyrograf, którą jest deklaracja członkowska, gdzie podpisujesz oświadczenie, że nie należysz do innej krajowej organizacji kynologicznej. I to jest dopiero skandal, bo co to kogo obchodzi czy już należę czy nie, bo to moja sprawa osobista na takiej samej zasadzie jak to z kim się spotykam i z kim sypiam. I właśnie poprzez takie oświadczenie, statut ogranicza mi pełnię tej wolności bo jak podpiszę to mnie nie przyjmą a w ZAP jak zdasz to Cię przyjmują i to bez słowa a nawet Ci tego gratulują bez względu na to czy jesteś już gdzieś przyjęty czy nie. I na tym właśnie polega różnica między organizacjami artystycznymi a zKwP.
  9. Nie do końca bowiem osoby bez studiów wyższych przechodzą egzamin komisyjny (ja też taki przechodziłem), na którym prezentują swój dorobek artystyczny i tym samym mają szansę przynależeć do organizacji twórczej posiadając te same prawa jak osoby po ASP. Więc tu nie ma żadnej dyskryminacji ponieważ każdy rysujący czy malujący a i rzeźbiący ma możliwość przynależenia do danej organizacji zrzeszającej twórców. A na zdanie, że nie muszę się zrzeszać odpowiem Ci tak: jeśli odczuwam taką potrzebę to się zrzeszam a jeśli nie to nie bo to moja sprawa po co i gdzie mam ochotę się zrzeszać . Stać mnie to zrzeszam się bo chcę dać tej organizacji kasę i jeśli chcę to jej dam bez względu czy to ZKwP czy PKPR albo KHRON bo to moja sprawa komu ją daję - zarobiłem więc wydaję ją tak jak ja to uważam za stosowne a nie jak uważa to statut ZKwP. Poza tym, chcę się zrzeszać aby się rozwijać a nie wiązać sobie ręce jak chce tego ZKWP.
  10. Nie do końca bowiem osoby bez studiów wyższych przechodzą egzamin komisyjny (ja też taki przechodziłem), na którym prezentują swój dorobek artystyczny i tym samym mają szansę przynależeć do organizacji twórczej posiadając te same prawa jak osoby po ASP. Więc tu nie ma żadnej dyskryminacji ponieważ każdy rysujący czy malujący a i rzeźbiący ma możliwość przynależenia do danej organizacji zrzeszającej twórców. A na zdanie, że nie muszę się zrzeszać odpowiem Ci tak: jeśli odczuwam taką potrzebę to się zrzeszam a jeśli nie to nie bo to moja sprawa po co i gdzie mam ochotę się zrzeszać . Stać mnie to zrzeszam się bo chcę dać tej organizacji kasę i jeśli chcę to jej dam bez względu czy to ZKwP czy PKPR albo KHRON bo to moja sprawa komu ją daję - zarobiłem więc wydaję ją tak jak ja to uważam za stosowne a nie jak uważa to statut ZKwP. Poza tym, chcę się zrzeszać aby się rozwijać a nie wiązać sobie ręce jak chce tego ZKWP.
  11. LALUNO ale proszę nie porównuj tak różnych spraw jakimi są drogi ze swobodą zrzeszania się. To dwie różne sprawy.
  12. Całkowicie zgadzam sie z tym co napisała Mraulina, że wybór ograniczony nie jest żadnym wyborem bo sprowadza się to do zasady białe - czarne albo jesteś z nami albo przeciw nam. Zgadzam się również z tym co pisze Lhapsot bo widzę, że ma pewne ciekawe doświadczenia i ciekawe podejście do tematu. Rzucasz wiele nowego światła na temat co jest bardzo cenne. Natomiast LALUNO Twoje przykłady nie do końca do mnie przemawiają ponieważ ograniczenie prędkości nie jest związane z tematem tak samo jak ograniczenie hałasu po godzinie 22 w hotelu i w żaden sposób nie wiąże się ze swoboda wyboru, przynależności do organizacji czy nawet zakresem wolności zrzeszania się.
  13. Droga LALUNO już odpowiadam na Twoje pytanie dotyczące mojej działalności artystycznej. To co robię traktuje bardzo profesjonalnie i jestem członkiem Związku Artystów Plastyków, który zrzesza artystów profesjonalnych i broni ich interesów statutowo choć to co robię nie przynosi mi jakiś większych korzyści finansowych bowiem jest raczej niewielkie zainteresowanie tematyka poruszaną przeze mnie. Poza tym ciężko pracuję aby wreszcie zostać zauważonym co w naszych warunkach nie jest najłatwiejsze... Ale z artystycznego świata wrócę do kynologicznego. Po pierwsze ilość 3 suk hodowlanych aby uznać hodowlę za amatorską podałem tylko i wyłącznie jako przykład francuski a po drugie Mraulino to jest wielu kynologów znanym mi z imienia i nazwiska będących członkami zagranicznych organizacji kynologicznych co jak widać nie jest w sprzeczności ze statutem ZkwP i przepisami FCI ponieważ najczęściej ludzie ci przynależą (o ile się niei mylę) do organizacji zrzeszonych albo związanych w jakiś sposób z FCi więc w żaden sposób to nie koliduje ale kilka lat temu w bardzo starym numerze "Psa" znalazłem informację o wykluczeniu z FCi jednego z brazylijskich działaczy FCI właśnie za to, że współpracował z nieuznawana przez FCI organizacją (szkoda, ze nie mam tego numeru "Psa"). Tym samym możliwe, że Mraulina zostałabyś wykluczona za tą przynależność do IKU.
  14. To dowodzi tego, że w ZkwP prowadzi się profesjonalne hodowle dające utrzymanie osobom je prowadzącym i to ma mało wspólnego z jakąkolwiek amatorszczyzną i hobby o czym mowa jest w statucie tej organizacji bo czy hodowla tak wielorasowa jest jeszcze w jakikolwiek sposób amatorską? Przecież na samo wyżywienie psów trzeba mieć kasą a skąd ona się bierze jak nie z hodowli psów?
  15. Wiem co to jest hodowla ale wiem tez, że suki nie mają cieczek o jednej porze dnia i nocy ale mają w różnych okresach i jest to cecha osobnicza i tym samym są tam szczeniaki przez okrągły rok. Nie potrzeba kryć tej samej suki 2 razy w roku aby miała szczeniaki bo w przypadku hodowli tak licznych zawsze się znajdą suczki, które zapewnią hodowli psy do sprzedania bez potrzeby podwójnego krycia w ciągu jednego roku a tym samym łamania regulaminu hodowlanego ZKwP.
  16. Ja nie mam zamiaru obrażać kogokolwiek ale podałem przykłady hodowli wystawiających na jednej wystawie więcej niż 10 psów o co prosiła wyraźnie LALUNA, to po pierwsze a po drugie znam osobiście zarówno panią ś.p. Surynowicz - Strojek jak i panią Supronowicz i jak jestem na wystawach zawsze mówie jej przynajmniej "dzień dobry". Ale to co napisałem nie ma na celu obrażanie kogokolwiek ale pokazanie, że i w ZkwP prowadzone są hodowle będące bardziej firmą niż hodowlą prowadzoną dla czystej przyjemności na zasadzie jedna suczka i raz na rok albo raz na dwa szczeniaczki. Nie mam na myśli też tego, ze mogą być tam złe warunki hodowlane ale to, że tam szczenięta przy takiej ilości ras (co jest bardzo logiczne) rodzą się zdecydowanie częściej i liczniej niż w przypadku hodowli amatorskich. W związku z tym uważam, że należałoby zmienić zapisy statutowe o amatorskiej hodowli psów rasowych a dopisać o hodowli zawodowej, profesjonalnej tak jak to jest we Francji gdzie do 3 suk hodowlanych jest hodowla amatorska a powyżej tej liczny już zawodowa co jest zdecydowanie uczciwsze i bardziej dostosowywałoby ta organizację do czasów nam współczesnych gdzie ceni się profesjonalistów w każdej dziedzinie a nie amatorów.
  17. A wiesz, że wiele tych, którzy tej rewolucji jak to sama określasz nie chcą są albo zastraszeni i boją sie o swoje zdobyte w ZKwP stanowiska i tytuły albo są po prostu nieświadomi powagi sytuacji co się w tej organizacji złego dzieje... I, że mogą się skrzyknąć i zmienić coś na lepsze tak aby wszystkim było dobrze a nie tylko garstce fanatyków.
  18. No to po co jest zapis w statucie mówiący o amatorskiej hodowli skoro ona już dawno nie jest amatorska? A może by tak pójść po rozum do głowy i zapoznać się z projektem regulacji hodowli psów rasowych zaproponowanym przez PKPR i opublikowanym w kwartalniku "Kynologia"? Może to dałoby coś do myślenia tym co ten statut modyfikują bo era hodowli amatorskich już dawno minęła i teraz mamy czysty profesjonalizm tak jak jest to w przypadku tych 2 hodowli, których podałem przykłady. [URL="http://img523.imageshack.us/my.php?image=projektregulacjichowupswo2.jpg"][IMG]http://img523.imageshack.us/img523/79/projektregulacjichowupswo2.th.jpg[/IMG][/URL] A może by tak wziąć przykład z Rosji gdzie ta kynologia jest lepiej rozwinięta niż u nas? I są w FCi i UCI jak się nie mylę a także są u nich organizacje nigdzie nie zrzeszone. Czysta demokracja kynologiczna. Szkoda, że u nas w Polsce nadal jest to co jest... 1 : 0 dla Rosji. [URL=http://img90.imageshack.us/my.php?image=kynologiawrosjisa9.jpg][IMG]http://img90.imageshack.us/img90/8813/kynologiawrosjisa9.th.jpg[/IMG][/URL]
  19. LALUNO zgodnie z tym co pisałem i o co prosiłaś podaję Ci przykłady hodowli i wystawców, którzy wystawiali powyżej 10 psów. Są to hodowle: Sasquehanna i Samantino Polonica, która w latach 80 - 90 święciła triumfy. [URL="http://img215.imageshack.us/my.php?image=19pswgp1.jpg"][IMG]http://img215.imageshack.us/img215/2175/19pswgp1.th.jpg[/IMG][/URL] 19 psów hodowczyni ta wystawiła podczas XI Międzynarodowej wystawy Psów Rasowych w Katowicach. Natomiast 17 podczas III MWPR w Katowicach w roku 1998. [URL="http://img159.imageshack.us/my.php?image=17pswty1.jpg"][IMG]http://img159.imageshack.us/img159/9006/17pswty1.th.jpg[/IMG][/URL] Inna znana hodowczyni i wystawczyni pani Irena Surynowicz - Strojek wystawiła tylko o 7 psów mniej bo 10 na co też jest tutaj dowód. [URL="http://img215.imageshack.us/my.php?image=10pswly7.jpg"][IMG]http://img215.imageshack.us/img215/4786/10pswly7.th.jpg[/IMG][/URL] Więc jak widzisz powyższego i w ZKwP też są mega hodowle a właściwie zakłady hodowlane i gdzie tu mowa o jakimkolwiek amatorstwie i jakiejkolwiek miłości do psów jeśli w hodowli jest ponad 100 psów a wystawia się prawie 20? Więc jak sama widzisz, w ZKwP prowadzi się hodowle zawodowe co jest sprzeczne ze statutem tej organizacji gdzie napisano wyraźnie, że ta organizacja opiera swoją działalność na amatorskiej hodowli psów i amatorskim szkoleniu. Gdzie to wszystko jest? Dla mnie pod takimi zapisami jest zawaluowana ucieczka przed Urzędem skarbowym.
  20. To były wystawy w Katowicach.
  21. A dla mnie ateisty Lucyfer to lucyfer i lepiej się od niego trzymać z daleka tak samo jak Al kaidy. Obie nazwy jak dla mnie są nietrafione i tyle. LALUNO póki nie znajdę tego w katalogu bo mam ich sporo i musiałbym pogrzebać to poszukaj starszych numerów związkowego "Psa" i poszukaj tam reklamy hodowli Sasquehanna a sama zobaczysz ile tam jest ras podanych, których hodowlą się zajmuje.
  22. To prawda ale prawnie to ZKwP zaczął regulować dopiero niedawno czemu dal wyraz w magazynie "Pies". A sytuacja, o której pisze miała miejsce zanim ten materiał ukazał się w tym magazynie.
  23. Godelaine, ale w tym przypadku te psy były tylko z tej jednej hodowli i nie było jeszcze w ZkwP pojęcia "współwłasność" ponieważ to pojęcie weszło nie dawno do regulaminów tej organizacji a ta sytuacja miała miejsce jakieś 10 lat temu. A co do nazwy hodowli Al kaida to przecież i w ZkwP i FCi znam podobny przypadek, kiedy sławny doberman z hodowli Tahi reme został nazwany przez hodowców Lucifer co jednoznacznie brzmi jak Lucyfer czyli imię Szatana czy określenie diabła jako takiego a przecież tak samo jak Al kaida oznaczająca bazę tak samo Lucifer jest oznaczeniem gwiazdy porannej i jakoś nikt nikomu nie odmówił takiej nazwy psa w rodowodzie choć dla większości kojarzy się ona jednoznacznie.
  24. Więc może powiem tak, że i w samym ZKwP należącym przecież do FCI są i były hodowle liczące kilkanaście czy kilkadziesiąt psów. Wystarczy tu wymienić np Samantonio Polonica czy Sasquehanna. Sam pamiętam jak podczas przygotowań do wystawy w Katowicach pakowaliśmy potwierdzenia do tych hodowców: przeciętnie i standardowo potwierdzenia pakowało się w jedną kopertę formatu B-5 czy podobnego a do wymienionych hodowli do kopert formatu A-4 bądź B-4. I jak tu można mówić o jakiejś amatorskiej hodowli psów rasowych skoro wystawia się na jednej wystawie np 5,10 czy 20 psów? Amator to może będzie wystawiał 1 może 2 psy ale nie 20.
  25. Asher, to co piszę nie jest populistyczne a liberalne. Nie da się wszystkiego trzymać krótko za mordę i ludziom trzeba dać swobodę w wyborze a tego ZKwP i FCI nie chcą im dać. A co mnie trzyma jeszcze w tej organizacji? To chęć wprowadzenia liberalnych zmian aby ludziom podobnie myślącym jak ja żyło się i działało w niej lepiej. Aby ZkwP stał się normalna organizacją a nie partią polityczną do jakiej inspiruje.
×
×
  • Create New...