Jump to content
Dogomania

jurmar98

Members
  • Posts

    624
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jurmar98

  1. Zdjęcia malutkiej jak zwykle poprawiają człowiekowi humor.Jeszcze nie widziałem tak fotogenicznego psiaka.Zazwyczaj gdy psiak któremu kibicuję znajduje dobry domek,to uciekam z wątku,ale tu zostanę licząc na dalsze zdjęcia.
  2. Cioteczki nie wygłupiajcie się.Koty,Francja-po co to Daszeńce.Nawet nie byłoby możliwości sprawdzenia ,jak jej tam jest (chyba ,że... ktoś na ochotnika?).Tak słodki psiak na pewno znajdzie szczęście i w Polsce,lepiej trochę poczekać i znaleźć jej domek,gdzie będzie noszona na rękach.Może lepiej porobić jej ,jeszcze ogłoszenia.Pomyślcie-koszty pokryję.Neczka-pamiętaj,że obiecałaś mi wziąć małą na spacerek.
  3. Po poznaniu Czarka I polubiłem tą rasę.Będę kibicował maluchowi,by szybko znalazł domek.A taki nieostrzyżony wygląda bardzo dostojnie i chyba lepiej niż ostrzyżony.
  4. Jeśli już śpi razem z panem,to lepiej być nie może. Spokojnie mogę zwiewać z wątku.
  5. Neczka zdradź coś odnośnie pytania o malutką.
  6. Bardzo się cieszę ,że Czarek szybko znalażł nowy dom.Choć był u mnie tylko 4 godziny bardzo go polubiliśmy (poza gburem Rolfem-który go unikał-ale to skutek "wojny o piłeczkę"),bo tego pieska nie da się nie lubić.Zatem może i dobrze się stało,że został oddany,bo przynajmniej znalazł ODPOWIEDNI dom.Czyli nie ma tego złego...
  7. Nie ma żadnych wiadomości? Jak się piesek zaaklimatyzował w nowym miejscu?
  8. Neczka wysłałem na razie na pw 1 kod,daj znać jak będzie potrzeba więcej.
  9. Dopiero teraz trafiłem na wątek.ale chyba w porę,bo Zulus jest bardzo podobny do Fuksia.Fuksior domek znalazł to mam już kim go zastąpić. Na razie mam mało czasu ,ale za jakieś 2 tygodnie będę starał się jakoś pomagać psiakowi
  10. Dasza jest średniej wielkości i sądząc po fotkach Kojaka(,którego znałem tylko z fotek) wydaje się być od niego mniejsza.Jest dość chuda (ale to jest do nadrobienia),ale charakter FANTASTYCZNY.Chociaż do schroniska ode mnie jest ok. 200 km ,to na pewno jeszcze ją odwiedzę nieraz ( o ile się to uda-bo powinna szybko znaleźć domek) Neczka ogłaszaj gdzie się da -jak ustaliliśmy ,pokrywam wszystkie koszty.
  11. Dzięki Neczka.Daj tylko jeszcze znać,pod jaki nr wysłać kod do wyróżnienia ogłoszenia. Cioteczki również zapraszam na wątek Dasheńki.Widziałem ją raz i od razu się zakochałem.Jest fantastyczne.MUSI mieć domek.
  12. Psinka strasznie pragnie kontaktu z człowiekiem.Widząc kogoś nawet z daleka cała "przykleja "się do siatki schroniska.Na spacerku bardzo wesoła,podskakuje próbując co chwila zaserwować buziaka prowadzącemu.Nie mogłem jej nawet dobrze wyczesać ,jako że wszelkie próby kończyły się naszym wspólnym tarzaniem się w trawie miziankiem i "całuskami".Ten piesek będzie wiecznym źródłem radości dla swojego przyszłego opiekuna.
  13. Czarusia przekazałem w Tarnowie według instrukcji.Psiak przesympatyczny,pełen energii,skory do zabawy szybko przywiązujący się do człowieka-tylko te uszy-ciągle mu dokuczają. Nie przekazałem kocyka,który miał być na dalszą podróż jako,że takowego nie otrzymałem.Dałem coś zastępczego od siebie. Oby maluch szybko znalazł właściwych ludzi.
  14. A jednak imię dobrze dobrane.Miał szczęście.W końcu się znaleźli. Mogę spokojnie opuścić wątek. Zegnaj Fuksiu.Życzenia szczęścia w tym wypadku są zbędne,bo po wiadomościach i fotkach widać ,że będzie szczęśliwy.
  15. Pieska przekazałem do rąk własnych nowych Państwa.W stosunku do Pana był trochę nieufny (co raczej nie dziwi,bo ogólnie nie przepada za facetami) i nie dał mu się zapakować do samochodu,próbując nawet kłapnąć ząbkami.Jednak gdy do tyłu auta wsiadła Pani to sobie spokojnie wszedł.Państwo stwierdzili,że jest taki sam jak ich poprzedni piesek,co rokuje ,że trafił bardzo dobrze.W podróży poza małym incydentem,ze zwymiotowaniem był bardzo spokojny.
  16. Właśnie,że fajnie,że gościu nie przybył na spotkanie,a co by było jakby taka osoba go wzięła.Wspaniały domek przeszedł by "małemu" koło mordy.Nie ma tego złego... to chyba Ci przeznaczeni Fuksiowi.
  17. Widzę ,że trochę namieszałem,ale miałem dobre chęci (trzeba było usunąć wątek transportowy). Wszystkim "transportowcom" psiaka życzę szerokiej drogi.
  18. Wygląda na to ,że jutro będzie pierwsza i zarazem moja ostatnia wizyta ,u Boryska.I bardzo dobrze.
  19. Trzymałem kciuki może ze dwa razy w życiu ,ale o 16.00 będę trzymał.miejmy nadzieję ,że to już ostatni tydzień Fuksika w hoteliku.
  20. Neczka,oczywiście ,że tak Majusia już wszystko wie.Przed chwilą rozmawialiśmy. Aby w końcu rozdzwoniły się telefony od "poważnych" adopterów.
  21. Witam wszystkich.Znalazłem ten wątek na transportowym.Z tego co się doczytałem,to już nie jest potrzebny transport na trasie Ostrowiec-Tarnów.To i dobrze bo chciałem się zgłosić (a musiałbym jechać specjalnie do Ostrowca).Ostatni etap to Tarnów -Wrocław? Jeśli tak to może mógłbym trochę pomóc ( o ile oczywiście zajdzie taka potrzeba) Mieszkam w Dąbrowie Tarnowskiej (20 km przed Tarnowem od strony Ostrowca) a mam "ulubieńca" w hoteliku p.Wieliczką.Mógłbym ewentualnie odebrać psiaka w Dąbrowie i przekazać w okolicach Krakowa -skróciłoby to trasę o 100km,a ja przy okazji odwiedziłbym Fuksa.Jeśliby to miało coś pomóc to podaję nr telefonu 605 788 694 (jurek) Transport oczywiście bezpłatny.
  22. Telafonowałem do przyszłego opiekuna.Umówiliśmy się na przekazanie psiaka we wczesnych godzinach popołudniowych.
  23. Pięknie się prezentował w programie.Dle mnie to naprawdę jedna wielka tajemnica,czemu nie ma jeszcze własnej rodziny
  24. Neczka,czy ten Pan jakoś się nazywa,bo trudno telefonować nie wiedząc do kogo.
  25. Neczka jeszcze nie dzwoniłem,bo dopiero teraz odczytałem wiadomość,zadzwonię jutro.Tylko napisz na ile Pan jest pewny adopcji,żebym przypadkiem nie został sam z psiakiem.Zatelefonuję do niego jutro.
×
×
  • Create New...